Dodaj do ulubionych

Całe życie dla córki

    • Gość: bono 18-letnia Angelika Żelazko przegrała walkę z rakie IP: *.bialystok.vectranet.pl 15.01.11, 11:52
      " 18-letnia Angelika Żelazko przegrała walkę z rakiem. Walczyła przez 3 lata

      Po ciężkiej chorobie zmarła Angelika Żelazko.

      Od 3 lat walczyła z nowotworem złośliwym płuc. Była leczona m.in. w Lublinie i w Niemczech. Kilkanaście dni temu jej stan się bardzo pogorszył. Po kilku przyjętych seriach chemioterapii okazało się, że zabieg nie zadziałał. Zmarła w piątek w szpitalu Hamburgu.

      - Wczoraj o godzinie 14.40 Angelika zasnęła... Spokojnie i po cichutku odeszła tam gdzie nie ma bólu i cierpienia - czytamy na stronie poświęconej dziewczynce angelikazelazko.blogspot.com.

      Rodzice Angeliki wszystkim dziękują za okazaną pomoc. Dzięki ofiarności zwykłych ludzi poruszonych jej walką 18-latki z chorobą, mogła wyjechać do kliniki w Niemczech, gdzie podjęto się jej leczenia.

      Źródło: Dziennik Wschodni "



      A teraz pytanie :
      Czy chemioterapia pomaga czy tylko powoduje przerzuty choroby i osłabia organizm, że ten nie ma już siły się bronić?
      • Gość: Cecylia Re: 18-letnia Angelika Żelazko przegrała walkę z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.13, 21:42
        Wspolczucia dla rodzicow,bede sie modlic za Angelikie.
    • dzioucha_z_lasu Re: Całe życie dla córki 15.01.11, 11:57
      No i co wynika z tej łzawej historii? Poużalacie się nad panią Kasią, a takich pań Kaś są tysiące
      tylko o nich akurat nikt w gazecie nie napisze, bo walczą o życie cichutko, albo nie ma koto o nich napisać.
      • Gość: ... Re: wielki żal i smutek IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 12:10
        "Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"

        [*]
      • Gość: Marek Bronowicki Re: Całe życie dla córki IP: *.poltv.pl / 192.168.0.* 17.01.11, 11:49
        Na pewno nie jedyna historia... ale przynajmniej przez pamięć i zwykłą ludzką taktowność (nie wiem czy to słowo coś dla Ciebie znaczy, bo ciężkie jest) mogłabyś się wstrzymać od takich komentarzy... dla nas czyli tych którzy ją znali to na prawdę jest strzał w pysk. Dla tych, którzy byli z nią na codzień i dla tych, z którymi jej drogi rozeszły się wiele lat temu.
    • heraldek Gdyby nie to parszywe (obecnie) nazwisko.... 15.01.11, 12:03
      ......sympatii i wspolczucia byloby zapewne wiecej....
      • Gość: Polak Re: Gdyby nie to parszywe (obecnie) nazwisko.... IP: *.elk.mm.pl 16.01.11, 23:02
        Ile ci tusk zapłacił za tą wypowiedź?
    • Gość: janusz Re: Całe życie dla córki IP: *.tomaszow.mm.pl 15.01.11, 12:04
      Odpowiem oli która proponuje mi obejżenie filmu. ja nie mmuszę oglądać filmów ja miałem to w realu. jeśli twoje poglądy opierająsię tylko na filmach to jesteś szczęściarą i nie próbój dyskutować z ludźmi którzy to przeżyli w realu bo cię zagryzą za bezmyślność.
      • Gość: janusz Re: Całe życie dla córki IP: *.tomaszow.mm.pl 15.01.11, 12:07
        dzioucha z lasu masz świętą rację
    • nople Re: Całe życie dla córki 15.01.11, 12:06
      Niestety wiele jest takich historii i rodzin, które poźniej cierpią :(
      Ważne jest, żeby osoba chora korzystała z życia, cieszyła się z niego - czego tu mamy przykład. Ale wiele osób mając lepsze rokowania czy "lżejszą" chorobę nie potrafią cieszyć się z życia, wegetują, całe soje życie sprowadzając do choroby i jej objawów. Radość życia (nawet w chorobie da się cieszyć z życia) zastępują definiowaniem siebie przez chorobę i czekają tylko na kolejne objawy. Zamęczają tak siebie i rodzinę. Depresja w tej sytuacji to jedna kwestia (i tą sprawą trzeba się zająć, leki pomagają), druga to chęć bycia w centrum uwagi i bycia ofiarą, zbyt często ta postawa występuje, użalanie się jest łatwiejsze niż działanie i szukanie lepszych stron. Nie chodzi tu o krytykę osób tak reagujących na chorobę, tylko o pytanie: czy na użalaniu się, rezygnacji chcą spędzić resztę życia? Nie lepiej spróbowac korzystać z tego co się ma/da robić?
    • Gość: petroo81 Całe życie dla córki IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 12:48
      Kiedyś Mój bardzo dobry znajomy, ateista i szlachetny człowiek powiedział: Ludzi, którzy nie wierzą w nic należy obawiać się najbardziej
      Nie jestem głęboko wierzącym człowiekiem, ale napewno wierzę, że jest jakaś siła, która nad tym wszystkim czuwa, obserwuje ... trudno to określić. Zwalanie na Boga za katastrofy jakie ludzie często sobie sami wyrządzili, bluźnierstwo jakie odchodzi na tym forum plus polityka robi z Was biedne ludziki prostych małych ludzi. Bóg, wiara... to osobista sprawa każdego z Nas i taką powinna zostać. Artykuł i jego główni bohaterowie, Pani Katarzyna i jej córka Nikola to tylko przykład dramatu jakich w Polsce jest wiele... to dziej się na codzień i jest czymś naturalnym, ale zamkniętym w murach szpitali i oddziałów onkologicznych.
      Nowotwór to okropna choroba... coś o niej wiem.
      Nie jestem lekarzem, ale pracownikiem naukowym i znam się co nie co na procesach nowotworowych... to bardzo przebiegła choroba.W niektórych odmianach nowotworów wczesne wykrycie i leczenie gwarantuje sukces, a niektóre są niestety wyrokiem.
      Nowotwór to nic innego jak niedoskonałość naszego organizmu, brak panowania nad procesami odbywającymi się już na poziomie komórkowym, do tego genetyczne uwarunkowania przenoszone z pokolenie na pokolenie i czynniki środowiska zewnętrznego i ... jest.
      Jeśli Bóg stworzył Nas na własne podobieństwo to myślę, że też wie o tym, że stworzył tak skomplikowany organizm, który w drodze ewolucji zaczął wykazywać drobne niedoskonałości, a te spotkały Panią Katarzynę.
      Nikt i nic nie jest doskonałe... i sądze, że wie o tym sam Bóg... kimkolwiek jest i gdziekolwiek jest.
      Pozdrawiam
    • Gość: kibol Re: Całe życie dla córki IP: *.home.aster.pl 15.01.11, 20:53
      Zastanawiam się czy ktoś by to opisał gdyby pani Kasia była mężczyzną.
      Tradycyjnie życie kobiet jest bardziej cenione niż mężczyzn.
    • Gość: Kto pyta nie bladz Wielka kobieta, przykra sprawa i.kubel zimnej wody IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.01.11, 23:17
      W calej tej heroicznej walce o czlowieczenstwo Kasi, dreczy mnie jedna przyziemna mysl. Ile kosztuje taka proteza z gornej polki, bo jak wynika z artykulu nie zdazyla juz jej kupic. W akcje zbierania na nia pieniedzy mozna by sadzic zaangazowane byly spore sily, bo i miasto, szkoly, rozne koncerty, imprezy charytatywne i sportowe (zuzel), zakon Jezuitow, parafia itp I nie zdolano uzbierac potrzebnej kwoty, by ulzyc tej kobiecie? Czy proteza jest tak droga, czy ludzie tak skapi i obojetni (o instytucjach panstwowych i koscielnych nie wspomne- te wiadomo maja weza w kieszeni i wrodzony odruch grabii)
      • Gość: Znajoma Kasi Re: Wielka kobieta, przykra sprawa i.kubel zimnej IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.11, 10:49
        Proteza miała kosztować 140.000 zł. Nie doczekała jej :-(
    • Gość: doktor 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8-l... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.11, 08:32
      narzekamy na drobne kłopoty podnosząc je do rangi super problemu, zobaczyłem w pracy wiele dramatów, dlatego należy cieszyć się życiem codziennym, każdą chwilą, radością, ale natura jest taka aby ciągle szukać problemów.
    • ice_ice 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8-l... 16.01.11, 09:48
      A kim jest Marcin, bo jakoś nie doczytałam? czy to tato Nikoli? wygląda na to, że wujek. A gdzie jest Nikoli OJCIEC?
      Co za czasy, że faceci uciekają od odpowiedzialności za własne dzieci...

      Dziewczyna super, zaimponowała mi swoją silną postawą. Kasiu, niech Ci będzie dobrze tam, gdzie jesteś:)
      • Gość: Znajoma Kasi Re: 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8 IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.11, 10:51
        Marcin to brat zmarłej Kasi, rok młodszy od niej. Ojciec Nikoli to gó...arz, który wziął nogi za pas, kiedy tylko dowiedział się, że Kasia jest w ciąży. Nawet alimentów nie płacił :-(
        • Gość: Sławek Re: 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 19:20
          jego nie można nazwać ojcem bo to uwłacza innym PRAWDZIWYM ojcom
    • bokhen Re: Całe życie dla córki 16.01.11, 10:13
      [']
    • Gość: gosc Re: Całe życie dla córki IP: *.home.otenet.gr 16.01.11, 10:31
      Kochani zajrzyjcie na www.samoleczeniemetodabsm.pl !!!!
      Możne wyleczyć się na nawotwory i inne ciężkie choroby!!! Mój ojciec się wyleczył z raka nerki!!!
      Polecam!!!
    • bergman1 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8-l... 16.01.11, 10:42
      czytałem i łzy mi ciekły po policzkach.Dużo już przeszedłem w życiu ale takie historie dają dużo do myślenia.Wielka Kobieta odeszła !szkoda takich ludzi.Córka nie dostanie trzy miliony !tak wygląda smutna rzeczywistość.
      • Gość: xxx Re: 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8 IP: *.swidnica.mm.pl 16.01.11, 16:46
        A ty myślisz,że te trzy miliony zastąpią dziecku matkę!!!!!!!
      • Gość: teresa Re: 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 21:18
        Czy wszystko w zyciu musi sprowazac sie o pieniedzy? Czy nawet te 3 miliony moga pomoc ukoic bol po stracie Rodzicow...? 22. marca 2010r. odeszla do Pana moja ukochana Mama, a ja dowiedzialam sie, ze mam przerzuty raka... Nie dostalam 3 milionow i moje Corki tez ich nie dostana, bo wykupilam polise tylko na 60 tysiecy, a moja Mamusia nie wykupila jej wcale...
        Mysle, ze p.Marta Kaczynska, do ktorej najwyrazniej pijesz, oddalaby duzo wiecej, aby moc wskrzesic do zycia Swoich Rodzicow. Pozdrawiam, teresa (nie jestem zwolennikiem pis)
      • Gość: ja Re: 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8 IP: 94.75.121.* 17.01.11, 09:30
        Masz rację to jest prawdziwy heroizm i odwaga a nie wyczyny głupków w samolocie.Wyrazy wspołczucie rodzinie jestesmy z Wami w tych ciężkich chwilach
    • Gość: Andrzej 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8-l... IP: *.olsztyn.mm.pl 16.01.11, 10:44
      Zapłakałem
    • Gość: bozia 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8-l... IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 12:02
      Ludzie spokój.Zmarła wielka dziewczyna ,która pokazała swoją wielkość.Kasiu pozwoliłaś mam się zatrzymać i zastanowić co w życiu ważne,o co warto walczyć.Proszę o powściągnięcie swoich opini <bo drodzy internauci włos się jeży jak czyta się niektóre posty>.Kasiu!!!niech Ci tam będzie fajnie,bo wierzę ,że niebo jest dla takich jak Ty.
    • Gość: szczesciarz1 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8-l... IP: *.alan.krakow.pl 16.01.11, 13:04
      Chcialby dorzucic kilka uwaga ktore nasuwaja mi sie po przeczytaniu wszystkich postow

      >Dlaczego napisali o Kasi, pewnie miala kogos znajomego w gazecie a nie byla jedyna w takiej sytuacji itd.

      Na pewno Kasia nie jest jedyna - dla mnie jest symbolem WSZYSTKICH mam bedacych w takiej sytuacji. Ale to nie zmienia niczego - SZACUNEK i ZAL...

      >Czy skoro jest takie cierpienie to Bog istnieje, co zrobila parafia, papiez itp.
      Ci ktorzy podwazaja istnienie Boga w takiej sytuacji -pewnie maja prawo bo watpic jest rzecza ludzka.

      Ale nie ma sensu prz tym obrazac tych ktorzy wierza - "gdzie jest ten wasz bog"
      Wydaje mi sie (mowe oczywiscie tylko za siebie) ze my wierzacy wierzymy ze Bog jest ale cierpimy tak samo gdy ktos odchodzi tak wczesnie i w takiej sytuacji

      Wiec jedni i drudzy wierzecy i niewierzacy moga sie szanowac, zwlaszcza ze dla wszystkich smierc to koniec pewnego etapu

      Wreszcie nawiazujac do postow - co o tych ktorzy zostaja, pamietaja i cierpia.

      Wydaje mi sie ze za moze chcieliby (wybaczcie to tylko moj domysl) aby ta smierc skoro juz jest nie budzila w ludziach jeszcze wiecej wrogosci, negatywnych emocji.

      Smierc pokazuje ze ludzie powinni byc razem tu i teraz, nawet jak sie klocimy mamy inne poglady polityczne, bo kiedys moze znienacka ona nadejdzie i na pojednanie moze byc za pozno

      Szacun dla Ciebie Kasiu i dla wszystkich Twoich Bliskich.

      Szacun dla wszystkich ktorzy sa w takiej sytuacji.
      • Gość: kapturek Re: 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8 IP: *.internetia.net.pl 16.01.11, 17:12
        Bóg istnieje i zabrał Kasię tam gdzie nie ma cierpienia a jest życie na wieki,ponieważ Dusza ludzka jest nieśmiertelna, chociaż nie można zrozumieć Boga to trzeba wierzyć,gdzie nie sięga rozum tam potrzebna wiara. Gdybyśmy wszystko rozumieli to nie potrzebna by była wiara.My nie żyjemy dla świata lecz dla Boga.Wierzę że Bóg da siły rodzinie i Nikolka będzie szczęśliwym dzieckiem.Mimo wszystko.
    • Gość: xxx Re: Całe życie dla córki IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 16:12
      www.youtube.com/watch?v=NS4vbQTqXZU
    • Gość: nasz 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8-l... IP: 178.73.51.* 16.01.11, 18:30
      Nasza Ksenia (*) z Sulejówka miała tylko 20 lat. Też czuła, że odchodzi. Pożegnała się z mama i zaśpiewała jej "Barkę".
    • Gość: Ojciec Prawdziwek Za zastosowanie na nas odpowiedzielności... IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.11, 19:09
      ...zbiorowej. Za skazanie miliardów ludzi na śmierć za kwaśne jabłuszko zerwane przez Ewę. Za wszelkie możliwe choroby, by czas oczekiwania na wyrok nie płynął miło. Za pracę w pocie czoła i bolesne porody kobiet uszkodzę kiedyś boskie oblicze. Zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam! Przysięgam Wam! Ja sam!
    • Gość: Sławek 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8-l... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 19:14
      Chylę czoła przed TAKĄ KOBIETĄ......
    • Gość: ewa 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8-l... IP: *.cht-bng-012.adsl.virginmedia.net 16.01.11, 19:25
      moja siostra zmarla na raka mozgu w 2007 roku po 11 latach od wykrycia choroby.W cALEJ Polsce nie znalazl sie zaden szpital ktory probowalby cos zrobic.Moja rodzina nie jest slawna,bogata, rodzice zastawili dom zeby miec na badania,leki itd.Zaden lekarz nie sprobowal wyslac jest do innego kraju.W jednym ze szpitali w ktorym byla operowana przerwali jej centralny uklad nerwowy,umierala na stole.Obudzila sie po 3 dniach z paralizem prawej strony.Uczyla sie na nowo pisac,jesc itd.lewa reka. Przez 11 lat zyla ze swiadomoscia ze kiedys umrze bo nikt nie jest w stanie jej pomoc.W miare jak goz sie rozrastal ona stawala sie coraz bardziej chora.Tracila wzrok,nie mogla dlugo utrzymac sie na nogach,miala problemy z chodzeniem,jedzeniem.Kiedy umarla miala 33 lata.Na pogrzebie bylO mnostwo ludzi a co jest dziwne to to ze za jej zycia w dniu kiedy odkryli jej chorobe stracila wszystkich przyjaciol,chlopaka,nikt jej nie odwiedzal,nie dzwonil,nie pytal jak sie czuje.NIKT! A kiedy szla na ogrodek czymajac sie sciany sasiadki smialy sie ze chodzi jakby pila.Kiedy siedzialan na ogrodku potrafily rzucic jej zabe tylko zeby mogly sie posmiac jak sie przestraszyla.Mowily ze ma zeza bo w wyniku choroby jej oczy sie zapadly. A na pogrzebie Skladaly kondolencje i
      plakaly. Minely 3 lata od jej smierci a ja ciagle ogladam programy o raku mozgu i byly na swiecie przypadki wyleczena.Zastanawiam sie i chyba nigdy nie przestane dlaczego przez 11 lat nie znalazl sie lekarz ktory wiedzalby co robic.Przez 11 lat od wykrycia choroby medycyna sie rozwinela a jednak moja siostra umarla a ja chyba nigdy sie z tym nie pogadze.
      • Gość: Adam Re: 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.01.11, 21:36
        Historie , ktora opisalas jest okrutna. Spoleczenstwo w ktorym zyjemy wydaje sie byc calkowicie odhumanizowane, jest mi przykro i boli,ze musialyscie znosic upokorzenia i hichoty oglupialych
        sasiadek, ktorych codziennym zajeciem jest pusty smiech, plotki i intrygi.

        Nie wszyscy opuscili Twoja siostre- Ty bylas przy niej, bo zauwazylas jak wielce skrzywdzona jest przez innych.
        Na ostatniej jej drodze Ty ja odprowadzilas i oddalas poklon, a okrutnym jest to, ze dla "mnostwa
        ludzi" uczestniczacych w pogrzebach sa to widowiska, ktore dostarczaja im pozywek dla ich dalszego paplania i mowienia od rzeczy.

        Pozdrawiam Cie serdecznie.
    • Gość: www.nef-ra.com Jest nef-ra i nie trzeba umierac co wy??jeszcze w IP: *.try.wideopenwest.com 16.01.11, 21:47
      w polsce nie wiecie o tym????po co ten placz i dziecko zostalo bez mamy...
    • Gość: monika 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8-l... IP: 188.33.231.* 16.01.11, 22:37
      oglądałam kiedyś reportaż o tej dziewczynie. Byłam poruszona jej historią. smutno czytać, że historia nie skończyła się inaczej..... Nikola miała dzielną mamę, cudną kobietę, wierzę że jej bliscy będą o tym małej przypominać. myślę o was bardzo ciepło.
    • mppmpp Teraz czekajmy na decyzję kto dostanie . 17.01.11, 08:04
      Nie wiem co napisać. Popłakałem się, choć wiem że takich sytuacji są miliony na świeci.
      Teraz czekajmy na decyzję sądu kto dostanie prawo opieki. I niech sąd okaże się ludzki... Niech się okaże mądry...

    • Gość: miki 28-letnia Kasia przegrała z rakiem. Została 8-l... IP: *.146.127.218.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.01.11, 08:48
      Znam ten ból. moja mam a zmarla majac 28 lat oczywiscie na raka ,ja mialam 6 i wtedy moje życie zmienilo sie w koszmar.To co przeszlam to gehenna . Mocno wspołczuje dziecku mam nadzieje ,że Jej bedzie lżej, i będzie miała oparcie w najbliższych i będzie traktowana po ludzku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka