Dodaj do ulubionych

PIERWSZA JAZDA

IP: *.generacja.pl 13.10.05, 16:49
Witam.W poniedziałek mam pierwsza godzine jazd.Pomózcie może jakieś
wskazówki???
Obserwuj wątek
    • dzagaa20 Re: PIERWSZA JAZDA 13.10.05, 17:57
      hmmm wskazówki.. może tylko tyle ze nie licz na wiele...nawet jesli wczesniej
      juz jezdziles, to wszystko moze ci sie wydac strasznie trudne i nie do
      opanowania, ale to na szczescie z czasem przechodzi, no i oczywiscie przygotuj
      sie na ogromna dawke wiedzy na temat przepisów ruchu drogowego, zasad działania
      wszystkich najważniejszych czesci samochodu i haczyków egzamninatorów :)
      pozdrawiam i zycze powodzenia :)
      • Gość: nieznany Re: PIERWSZA JAZDA IP: 5.3.1R* / *.abnamro.nl 14.10.05, 09:58
        Zgadzam sie z dzagaa20. Zanim poszłam na kurs wydawało mi sie, ze umiem jezdzic
        i koniec a ten kurs to tylko taka formalnosc. No i jakze sie mylilam! Wsiadlam
        do samochodu i byłam przerazona, gdy instrktor rzucił mnie odrazu na głęboką
        wodę. W samochodzie czułam się jak w statku kosmicznym. Po 3 godzinach jazd
        czulam sie juz niemal swobodnie, a przerazenie i watpliwości co do
        opanowania "tego wszystkiego" co naraz trzeba robic w czasie jazdy zniknęły
        bezpowrotnie. I przypuszczam, ze tak ma kazdy z nas. Nie zapomne jak na
        pierwszej jezdzie podczas zmieniania biegów kierownica leciala mi na lewo:-)))
        Smiac mi sie teraz z tego chce:-)) juz tego nie mam:-))
        • Gość: ona Re: PIERWSZA JAZDA IP: *.Grzegod / 62.121.129.* 27.10.05, 18:14
          Ja jestem własnie po pierwszej jeżdzie.
          Czułam się jak dzieciak któremu sie wydaje że złapał równowage na rowerku a
          zapomniał że tatuś leci z tyłu z kijkiem.

          A tak naprawde to wszystko mi się pomylilo pedały, nogi, biegi, zamiast do
          lusterka to przez okno, przy włączaniu kierunkowskazu zgasiłam światła,
          zmieniłam bieg na hamulcu itd itp. I tak przejechałam przez całe miasto.......
          Koszmar
          A za tdzien powtórka. Dobrze że gość w miare spoko.
          • mmarko2 Re: PIERWSZA JAZDA 27.10.05, 21:35
            Chyba zacznę omijać "nauki jazdy" szerokim łukiem. A tak bardziej poważnie to
            każdy kiedyś zaczynał swoją przygodę z samochodem, ja akurat bardzo bardzo
            dawno i też były dni że wyprawiałem z samochodem dziwne rzeczy-np. raz ruszyłem
            ze skrzyżowania kangurem i zamiast wysprzęglic to jeszcze mocniej nacisnąłem
            pedał gazu, samochód skacząc przejechał ze sto metrów zanim się uspokoił. W
            środku miałem akurat kierownika ośrodka- komentarz był niezbyt przychylny.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka