Co Komentatora wyprowadza permanentnie z rownowagi? Co lezy u podstaw jego
furii, gdy pisze bez konca o “umacnianiu podstaw
makroekonomicznych” w Polsce, przyprawiajac to sosem “slabnacej ekonomii
amerykanskiej”?(Forum Gospodarka)
I nie zrozumcie mnie zle- w dazeniu do swych swych typowo propagandowych
celow operuje faktami i czasem nawet, wybiorczo, liczbami.
Tak, wzrosl eksport Polski. Tak, dolar oslabl. To wszystko prawda.
Nasz Komentator stosujac liczby i fakty,
przyznaje rowniez otwarcie, ze dokladnego termunu, gdy te pozytywne trendy
beda mialy
widoczny wplyw na zycie szarego polskiego obywatela, NIE ZNA.
On go zna. On rowniez jest na tyle rozgarniety ze wie ze go podac nie moze.
A przynajmniej nie powinien, by nie zostac osadzonym juz jawnie o dewiacje
psychicze.
No, ale wrocmy teraz do tego, co wywoluje szal u omawianego. Skad biora sie
posty na forum “Polonia”, skad wmawianie emigrantom ze sa idiotami, ze sa
para- psycho I para-lotnia

), ze mieszkaja w “piwnicy na Griponcie jak
szczury”?
To proste. Komentator i tu ma w pewnym sensie racje. Czesc imigrantow
zaczynala “bolesnie”, czesc – mala- skonczyla zle. Czesc-jeszcze mniejsza-
zlozyla bron i wrocila do Polski. Na tarczy.
Ale gros pozostalo “na Grinponcie”. To znaczy, juz nie na Greenpoincie, bo
wiele osob z niego zrywa sie gdy tylko moze. Czesc WRACA. Kupuja domy,
inwestuja, wynajmuja mieszkania.
Ciagle kraze w kolo tych Komentatorskich nerwow, ale zaraz uderze w sedno,
serio.
Polska grupa etniczana zalicza sie do najbogatszych w Stanach. I
najoszczedniejszych oraz najzasobniejszych w dobra. A jesli ktos nie ma checi
sie dorabiac i bogacic, to jego sprawa. Moze sobie po prostu spokojnie,
dostatnio i beztrosko.zyc . Niby tak niewiele, a w Polsce nie do osiagniecia !
Komentator, to tez fakty, chocby z ostatniego Census.(Spisu Powszechnego)
Ci ludzie, co zadziwiajace, doszli do swej zasobnosci bardzo szybko.
Emigracja lat 80 jest dzis zasobna, mimo ze nie zorganizowana politycznie i
malo solidarna.
Wiekszosc tych, ktorzy wyjezdzali wiedziala, ze dojda do swego godnego zycia
w ciagu kilku, kilkunastu lat. I doszli. Nieraz niweykwalifikowana praca
fizyczna, nieraz prowadzac wlasne firmy w malo “ambitnych” branzach.
Z tego zdaje sobie sprawe Komentator, gadajac nam o “normalnosci” Polski
i “para-psycho” emigracji. Bo slepcem nie jest i wie, ze w USA osobnik ktory
nie jest niedojda bedzie funkcjonowal NORMALNIE, bo zyje w systemie
NORMALNYM. Tu i teraz a nie za lat 30, 50 albo 100.
NORMALNIE to slowo, ktorego zapomnial juz polski biznesman roku 2002. Tak
samo jak bezrobotny od wielu lat, tak jak absolwent lub emeryt. NORMALNIE,
NORMALNIE , NORMALNIE Komentator, dzis a nie ch..j wie kiedy !
Gdy chory slyszy od lekarza “bedzie lepiej” to odruchowo pyta:” kiedy”. Czy
lekarz mu powie:” No wie pam, w zasadzie to moze pan wczesniej umrzec”?
Tego jednak zaden polityk glosno nie powie, bo bylby skonczonym idiota. I
skonczonym na arenie politycznej.
Dlatego tez Komentator nigdy nie przyznal, ze obecne polskie pokolenie jako
calosc nie doczeka wzglednej normalnosci, bo po prostu predzej wymrze.
A emigrant doczekal. I ma ja teraz i tu gdzie jest. Na tym swiecie a nie na
tamtym. W USA, Knadzie, Niemczech. To wlasnie jest ta sol w oczku Komentatora.
Tego rowniez nie napisze Komentator. Dlatego wlasnie tak sie gotuje , wyzywa
i prycha.
Z luboscia wtyka szpile na “Polonii” Staremu Wiarusowi, wmawiajac psychoze
paszportowa emigrantowi z podwojnym obywatelstwem. W koncu, skoro ktos moze
zyc NORMALNIE, to czemu by mu nie doj…ac raz na jakis czas? Niech ma jak my
mamy….
To tyle, wybaczcie przydlugi wywod.
Podejrzewam, ze komentator go przemilczy i tak, moze troche przejasni sie zas
tym, co z nim polemizuja na rozne tematy tutaj, nie zagladajac nigdy na
forum "Gospodarka". A czasami warto.