Gość: obserwator
IP: *.200-68.tampabay.res.rr.com
28.10.05, 12:13
To jakis chory zwyczaj sie wlasnie urodzil w opolskim sadzie. Przy nastepnej
rozprawie znow kogos beda adwokaci chowac bo zawsze ktos umiera. A to klient
ktory dobrze smarowal a to kryminalista do ktorego beda mieli sentyment bo
przeciez wszyscy ludzie sa rowni czy tez moze ci z palestry rowniejsi ?
Ludzie wezcie sie za zycie bo po smierci juz ktos o was raczej zadba.