Dodaj do ulubionych

Kolejne zmiany w ratuszu

IP: *.zeto.opole.pl / 192.168.102.* 15.01.03, 08:46
Cieszę się z takiego posunięcia.Nareszcie darmozjady też
potrzęsą trochę dupą.Nic nie robić i brać do tego można sie
szybko przyzwyczaić.Zwolnić połowę bo są tam zupełnie
niepotrzebni.
Obserwuj wątek
    • Gość: pracownik Kolejne zmiany w ratuszu IP: 213.25.85.* 15.01.03, 08:51
      No brawo. Potwierdza sie opinia o Panu Zembaczyńskim - która
      ciągnie się od czasu jego szefowania w Urzędzie Wojewódzkim - że
      wszyscy są ważni, oprócz pracowników.
      Ktoś kto potrafi posprzątać w urzędzie w białych rękawiczkach i
      jeszcze mieć za sobą ponad 300 osób - na pewno lepiej będzie
      rządził w mieście !
      Ale Pan Zembaczyński nie umie dbać o pracowników, o tym wiedzą
      ludzie którzy pracowali w Urzędzie Wojewódzkim za jego
      wojewodowania.
      No i na koniec - pracownicy urzędu to też wyborcy. A w takim
      mieście jak Opole - mieście urzędników - jest to spory elektorat
      i nie warto utrwalać o sobie, Panie Prezydencie, opini osoby nie
      dbającej o pracowników/urzdęników.
      I żeby nie było wątpliwości - jeśli ktoś bierze pieniądze za nic
      w urzędzie miasta - wywalić natychmiast !!!
      • Gość: tez pracownik Re: Kolejne zmiany w ratuszu IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.03, 14:23
        Chciałbym sie odniesc do wypowiedzi "pracownika" ktory niby
        pracował w Urzedzie Wojewodzkim, otorz drogi kolego - tak pisze
        bo sie chyba znamy- pracowalem w UW 18 lat, to jedną rzecz
        mogliśmy wojewodzie Zembaczyńskiemu zarzucić, mianowicie to, że
        nie chciał z nami pić wódki, a nawet wina, tak pod tym wzgledem
        nie dbał o nas. Teraz chyba też goni, aby nie popijać w Ratuszu,
        a nawet poza nim. Prawda to jest kawał złego człowieka, że nie
        pozwala korzystać z dobrodziejstw jakie oferuje praca w Ratuszu.
        Panie Wojewodo, niech Pan tych pieskow gonio tak jak nas w UW ja
        bede wdzieczny, bo ocena pracy Ratusza napewno sie zmieni. Teraz
        jak nie zarzucaja picia, to branie łapówek albo zakupy u
        znajpmych. Niech sie Pan tych "piesków" nie wystraszy!!!
    • Gość: Mickk Re: Kolejne zmiany w ratuszu IP: *.opole.dialup.inetia.pl 15.01.03, 09:41
      Uważam to za ok. Jest to postępowanie zgodne ze standardami
      firm prywatnych - właściwa efektywność i controlling. Pytanie,
      czy urzędasy są w stanie się przestawić - trzeba odstawić kilka
      kawek i zacząć pracować.
    • Gość: prac Re: Kolejne zmiany w ratuszu IP: *.uni.opole.pl / 195.205.69.* 15.01.03, 11:56
      Na szczęście kadencja trwa TYLKO 4 lata i następnym razem na
      Pana Z. NIE ZAGŁOSUJĘ!!!
    • Gość: Komuch Re: Kolejne zmiany w ratuszu IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 12:24
      Za wczesniejszej wladzy oczywiscie nikt nie pracowal, tylko
      teraz zaczeli pracowac. Sa tacy, ze nawet na dwuch etatah
      robiom. Zapracowani... Wczesniej to urzednicy lezeli i
      swietowali, akurat. Ciekawe jak miasto by dzialalo, gdyby
      wczesniej bylo tyle darmozjadow. Kto by co wam, slepi cynicy,
      zalatwil, gdyby bylo tak jak myslicie. Lepiej sie zastanowcie,
      zanim wyglosicie takie opinie. A na pewno mowiac to i piszac,
      oczerniacie posrednio jakas swoja ciocie, kolesia, czy kumpele,
      ktora tez robila za poprzedniej wladzy w urzedzie miasta.
      • Gość: kala Re: Kolejne zmiany w ratuszu IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 16:57
        I dobrze, ze jest kontrola pracownikow, a przede wszystkim
        wydatkow, nie swoje pieniądze bardzo łatwo sie wydaje. Zarzucać
        komuś, że nie chciał wydać kilkanaście tysięcy na bombki to
        troche śmieszne, zwłaszcza, że w Opolu sa inne ważniejsze
        potrzeby. Poza tym jeśli pracownicy UM nie mają sobie nic do
        zarzucenia i rzetelnie wykonują swoją pracę, nie maja sie czego
        bać, prawda?
        • Gość: normalny Re: Kolejne zmiany w ratuszu IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.03, 17:45
          Gość portalu: kala napisał(a):

          Zarzucać
          > komuś, że nie chciał wydać kilkanaście tysięcy na bombki to
          > troche śmieszne,

          racja tylko wyobraz sobie opole na swiete bez ustrojenia go itd..za chwile
          stanie sie szare, ciemne, smutne..i nikt tu nie bedzie chcial przyjezdzac itd


          zwłaszcza, że w Opolu sa inne ważniejsze

          zawsze sa wazniejsze sprawy...i wazniejsze wydatki ale niestety miasto musi
          ponosic pewne koszty zeby stawalo sie atrakcyjniejsze i dla turystow i dla
          inwestorow...
          > potrzeby. Poza tym jeśli pracownicy UM nie mają sobie nic do
          > zarzucenia i rzetelnie wykonują swoją pracę, nie maja sie czego
          > bać, prawda?

          jezeli by to bylo obiektywnie przeprowadzane to i owszem ale niestety znajac
          p.Kowalskiego nie wazne bedzie czy jest dobry czy zly wazne czy z sld.albo
          popierajacy sld to bedzie glowne kryterium..
          i niestety smiesza mnie argumenty ze 50% pracownikow to darmozjady i nalezy ich
          zwolnic ..a przyjac kogo? jedynych slusznych z prawicy??jakie by bylo
          kryterium...
          a dwa zaloze sie ze jakbyscie tak zwolnili polowe i zaczely by sie kolejki w
          ratuszu to znowu podniosly by sie glosy ze jest zle i niedobrze
        • Gość: janusz Re: Kolejne zmiany w ratuszu IP: neptun:* / *.gazeta.pl 16.01.03, 09:47
          Gość portalu: kala napisał(a):

          Zarzucać komuś, że nie chciał wydać kilkanaście tysięcy na bombki to
          > troche śmieszne, zwłaszcza, że w Opolu sa inne ważniejsze
          > potrzeby.

          a sprawa zarządzania??? miasto zapłaciło tyle kasy za przegrane rozprawy bo na
          siłę Pan Z. chce udowodnić, że to jest wał SLD a nie patrzy na konsekwencję i
          wydatki swojej GRY POLITYCZNEJ
        • Gość: Lejak Re: Kolejne zmiany w ratuszu IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 13:50
          Gość portalu: kala napisał(a):

          > Poza tym jeśli pracownicy UM nie mają sobie nic do
          > zarzucenia i rzetelnie wykonują swoją pracę, nie maja sie
          czego
          > bać, prawda?

          Nieprawda. _Również_ ci pracownicy, którzy nie mają sobie nic
          do zarzucenia, mają się czego bać. Szczególnie, gdy na przykład
          jednym z wiceprezydentów jest taki zadufany w sobie impertynent,
          jak pan Karbowiak. Nie wspominając pana Kowalskiego, który
          podobno jeszcze przed zamknieciem lokali wyborczych w dniu
          wyborów chodził po ratuszu i dzielił pokoje.

        • Gość: Go KALA - to demagogia IP: 213.25.85.* 16.01.03, 17:38
          Gość portalu: kala napisał(a):

          > I dobrze, ze jest kontrola pracownikow, a przede wszystkim
          > wydatkow, nie swoje pieniądze bardzo łatwo sie wydaje. Zarzucać
          > komuś, że nie chciał wydać kilkanaście tysięcy na bombki to
          > troche śmieszne, zwłaszcza, że w Opolu sa inne ważniejsze
          > potrzeby. Poza tym jeśli pracownicy UM nie mają sobie nic do
          > zarzucenia i rzetelnie wykonują swoją pracę, nie maja sie czego
          > bać, prawda?

          Panie Kala, chyba jesteś studentem i nigdy w życiu nie pracowałeś , bo inaczej
          nie pisałbys takich bzdur.U żadnego pracodawcy , który zamierza "wprowadzić" do
          firmy swoich ludzi nie ma znaczenia jak pracują zastani. To czy 103 pracuje
          dobrze a 12 żle - nie ma żadnego znaczenia.Wódz chce mieć SWOICH
          zaufanych,SWOICH znajomych i znajomych znajomych. To on będzie odpowiadał za
          wizerunek firmy i on dobiera współpracowników.Ludzie nie wierzcie w inne
          deklaracje bo to zwykłe kłamstwa a gadanie o kompetencjach jest tyle warte co
          woda w klozecie .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka