Gość: widz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.04.07, 15:28
Obserwuję rozwój mniejszości od 17 lat, od chwili rejestracji. Nie znam
bardziej skamieniałej organizacji. Tyle było dyskusji, rozmów o zmianie
pokolenia rządzącego w TSKN i co? W tle nadal Lenort i jego "koordynacja" (
naewt jeśli nie został wybrany do zarządu to ma silny wpływ na wodza). Galla
tak ale Kotuś? - to przecież kontynuowanie linii Krolla, jego wierny
wychowanek. A młodzi, czy ktoś w mniejszości pokusił się o policzenie
młodych,aktywnych, znających język Niemców którzy na wskutek konfliktów
z "betonem" i braku perspektyw opuścili Śląsk Opolski?
Współczuję opolskim Niemcom, kolejne 4 lata marazmu, chaosu, nepotyzmu, braku
perspektyw rozwoju Towarzystwa. Sądzę,iż jak Kroll zagwarantuje sobie wybór
do Sejmu na kolejną kadencję to wtedy łaskawie odda buławę namaszczonemu
następcy ( za przyzwoleniem Lenorta oczywiście ).