gładź w łazience

08.01.05, 11:19
spotkalam sie z opinia ze w lazience nie kladzie sie gladzi bo jest za duza
wilgotnosc i farba pozniej schodzi, czy jakos tak. jak to jest u was??, mam
mala lazienke z oknem, chcialabym plytki polozyc tylko w strefach sanitarnych
(wanna, umywalka i wc) a reszte pociagnac gladzia zeby miec wieksze mozliwosci
pozniejszych zmian( a poza tym-nie oszukujmy sie, koszt duuużo niższy,) czy
to dobry pomys?? a co myslicie o gladzi w lazience ozdobnie uformowanej pacą??
    • Gość: mif Re: gładź w łazience IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 19:02
      jest już taki wątek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=653&w=19188506
      nina39 napisała:
      "... a co myslicie o gladzi w lazience ozdobnie uformowanej pacą??"
      Wtedy "wieksze mozliwosci" i "pozniejszych zmian" to pewnik.
      Weź pod uwagę, że uzupełniając płytkami resztę łazienki, może już nie być
      takiego wzoru, albo płytki od tego samego producenta, przy innej parti
      produkcyjnej będą się różnić napewno odcieniem, a prawdopodobnie rozmiarami.
      • Gość: nina39 Re: gładź w łazience IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 08:21
        tak ale ja nier mam zamiaru pozniej doklejac plytek tylko ze moge sie bawic
        kolorem i faktura scian ktore nie sa "zaplytkowane"
Pełna wersja