08.10.05, 22:22
malowałam łazienkę farbą tikurilla satynową (czyli z połyskiem, odporna na
zmywanie). okazało sie że taka farba bardzo podkreśla wszystkie rysy i dziurki
w ścianie (na ścianie była robiona gładź). trzeba było ponownie zaklejać
miejscowo ubytki w ścianach, potem je szlifowć i znów malowac. jest coraz
gorzej, mimo że ściany są gładkie to wychodzą jakies plamy. część jest gładka,
częśc ze strukturą nadaną przez farbę.
bardzo trudno to opisać. tata zna się na tych sprawach i łamie głowę jaki jest
powód że sciany wyglądają kiepsko.
NIE POLECAM TIKURILLI SATYNOWEJ, ja ją kupiłam bo gdzieś na forum przeczytałam
że jest super.
Obserwuj wątek
    • n.michal Re: tikurilla 09.10.05, 18:24
      wiesz moze poszukaj w necie kontaktu na ta firme i popros o pomoc z tego co
      wiem to maja oni swoich konsultantow/przedstawicieli w terenie pewnie beda
      mogli ci pomoc ja bede podpierala sie przedstawicielem z beckersa, a tikurilla
      jest firma matka beckersa.
      • Gość: AZB Re: tikurilla IP: 217.153.180.* 10.10.05, 16:14
        Kupilismy tikurrile półmatz mieszalnika
        nie dośc ze świeciła sie okrutnie to jeszcze kolor odbiegał niesamowicie od
        próbki na wzorniku.
        Przemalowalismy Duluxem z mieszlanika i jest OK, ale parę złotych do tyłu
        jestesmy.
        • Gość: Sisi Re: tikurilla IP: *.chello.pl 10.10.05, 19:53
          Ja całe miszkanie mam pomalowane Duluxem matem z mieszalnika - żadnej ściany
          nie żałuję ,a nie oszczędzilam ani jednej białej. także tylko Dulux!
          • Gość: kim5 Re: tikurilla IP: 193.110.99.* 11.10.05, 15:53
            Niestety mam ten sam problem, jeśli chodzi o uwydatnianie "wad". Natomiast
            kolory wyszły u nas przepiękne.
    • Gość: daro Re: tikurilla IP: 193.24.24.* 11.10.05, 16:37
      a ja zdecydowanie polecam tikurill-e ;-)
      mam na ścianach kolor satyne a na sufitach mat.
      fakt uwydatniają sie wszelkie nierówności ścian.
      nie mam jednak żadnych plam i jakichś struktur.

      wiem jednak z doświadczenia, że dobrze jest malować całośc za jednym razem..nie
      domalowywać fragmentów i nie poprawiać jeśli farba do końca nie wyschła - wtedy
      są problemy.

      u mnie całość była malowana wałkiem..
      pisze to dlatego bo znam jednego "ortodoxa" co malował pędzlem...i nie było
      siły, nie dało się tej farby równo rozprowadzić pędzlem i są smugi, szczegolnie
      że było ciepło..a te farby szybko schną

    • tynkiozdobne.pl Re: tikurilla 11.10.05, 17:47

      Jakakolwiek farba satynowa, półmatowa, nieważne czy jest to Tikurilla czy elegant Beckersa czy velvet Pary, uwidoczni niedoróbki szpachlarskie lub tynkarskie. Z tego między innymi powodu na sufity nie stosuje sie farb innych niż matowe. Jeśli jeszcze do tego malarz wykonał prace wałkiem z krótkim włosem to tylko jeszce bardziej pogorszyło sytuację. Każda tzw zaprawka wykonana masą szpachlową powinna być pokryta farbą minimum dwa razy, ale niestety często i tak pozostają ślady. Stąd też opinia, że do drogich farb nie bierze się tanich malarzy, z byle jakim sprzętem :). Prace powinny być wykonywane od początku przy silnym oświetleniu (szpachlowanie i szlifowanie również), a każdą ścianę lub sufit, najpóźniej po pierwszym malowaniu, należy dokładnie obejrzec i usunąć ewentualne rysy i wgłębienia. Później, zazwyczaj przy silnym słońcu, wszystkie braki będą widoczne.
      • Gość: daro Re: tikurilla IP: 193.24.24.* 12.10.05, 09:48
        tak z ciekawośc zapytam.
        czym wg Ciebie powinno się malować, jaki sprzęt używać do takich farb?
        Pytam bo napisałeś "Jeśli jeszcze do tego malarz wykonał prace wałkiem z
        krótkim włosem to tylko jeszce bardziej pogorszyło sytuację"
        Ja malowałem właśnie wałekiem z krótkim włosiem, a dokładnie takim
        krótkich "futerkiem" i miałem wrażenie, że to wychodzi lepiej bo przy dłuższym
        włosiu czy też pędzlach będą smugi i nierówno rozłożona farba.

        Dodatkowo mogę jedynie potwierdzić to co napisałeś o mocnym oświetleniu i to
        już w trakcie taynkowania/wykańczania ścian.
        Ja np "testowo" oświetlałem ścianę silnym światłem z miejsc w których teraz
        mam punkty świetlne i od strony okien - to bardzo pomogło
        • tynkiozdobne.pl Re: tikurilla 12.10.05, 11:39
          Gość portalu: daro napisał(a):

          > tak z ciekawośc zapytam.
          > czym wg Ciebie powinno się malować, jaki sprzęt używać do takich farb?
          > Pytam bo napisałeś "Jeśli jeszcze do tego malarz wykonał prace wałkiem z
          > krótkim włosem to tylko jeszce bardziej pogorszyło sytuację"
          > Ja malowałem właśnie wałekiem z krótkim włosiem, a dokładnie takim
          > krótkich "futerkiem" i miałem wrażenie, że to wychodzi lepiej bo przy dłuższym
          > włosiu czy też pędzlach będą smugi i nierówno rozłożona farba.
          >
          Witam i już tłumaczę. Producenci farb, szczególnie Dulux naciska na stosowanie wałków z króciutkim włosem. Chodzi głównie o wydajność farby na metrze kwadratowym. Ja pisząc o stosowaniu cieniutkich wkładów miałem na myśli co innego. Wałek z dłuższym włosem stworzy z pewnością grubszą strukturę na ścianie, a co za tym idzie gładkość i połysk będzie mniejsza. Kupno powyższych farb bez wcześniejszych oględzin powierzchni przeznaczonej do malowania jest pomyłką. Częstym, dalszym ciągiem wypadków jest spór między inwestorem a wykonawcą, czym jest szpachlowanie, a czym tynkowanie :). Krzywej, pofałdowanej ściany szpachlą, lub gładzią nigdy nie uda się wyrównać. Od tego są masy tynkarskie, lub płyta G-K. Pozdrawiam, Piotr.
    • bnm123 Re: tikurilla 14.10.05, 19:43
      dzięki za podpowiedzi. pomogło. najbardziej chyba nowy wałek.
      • Gość: Timur Re: tikurilla IP: *.retsat1.com.pl 26.10.05, 23:23
        Miałem podobne problemy. Chciałem malować Duluxem ale odpowiadające mi kolory
        znalazłem tylko z Tikurilli. Miałem super wykonawcę, który najpierw wyrównywał
        scianę gipsem, potem szlifował, gruntował i na to dawał acryl putza finisz i
        dopiero szlifował drobnym papierem wykończeniowo z halogenem. Podłoże było
        przygotowane idealnie (jestem upierdliwy więc sprawdziłem). Efekt popsuła
        Tikurilla satynowa. Chodzi o to, że patrząc pod światło widać było pociągnięcia
        wałka. Pomogło dopiero zastosowanie wałka sznurkowego, ale ścianę w kuchni
        malowaliśmy 6 razy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka