Dodaj do ulubionych

Płytki bezfugowe

IP: *.w.biznesklasa.lisek.pl 27.12.06, 11:52
Witam,
Co sądzicie o płytkach bezfugowych?

Pozdrawiam,
Nina
Obserwuj wątek
    • Gość: sylwia Re: Płytki bezfugowe IP: *.lublin.enterpol.pl 27.12.06, 15:37
      ja mam ,,fugowe" choc bezfugowe mi sie bardzo podobają. W sklepach słyszałam
      opinie, że w blokach, które są nowe i osiadają i pękaja ściany tak jak w moim
      wieżowcu, bezfugowe kładzenie nie ma sensu bo wtedy siła pęknięcia nie przenosi
      sie na fugę tylko na płytke i ona pęknie. Ja w nowym- 5 letnim wieżowcu mam
      popekane fugi do wymiany. Najlpiej popytać tak zwanych fachowców, pozdrawiam
    • Gość: anna Re: Płytki bezfugowe IP: 194.246.124.* 27.12.06, 16:27
      Mam bezfugowe na podłodze i na ścianach od 5 lat. Bardzo praktyczne - fug brak,
      więc nie ma się co brudzić :-)
      Nie mam do nich żadnych zastrzeżeń.
      • Gość: as Re: Płytki bezfugowe IP: *.chello.pl 28.12.06, 05:42
        Nawet na opakowaniu tych płytek jest napisane że należy stosować fugę o gr 1
        lub 1,3mm wieć bezfugowe płytki to mit.
        • Gość: anna Re: Płytki bezfugowe IP: 194.246.124.* 28.12.06, 10:18
          Płytki bezfugowe tym się różnią od zwykłych, że krawędzie są szlifowane pod
          kątem prostym (nie są zaokrąglone tak jak klasyczne płytki). Dzięki temu
          układając je bardzo blisko siebie, zyskujesz jednolitą powierzchnię - nawet
          jeśli jest tam minimalna fuga, nie jest ona wgłębiona względem płytek, tylko
          stanowi z nimi gładką powierzchnię.
          • Gość: ewka Re: Płytki bezfugowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 17:07
            zdecydowanie odradzam
            • Gość: Krop Re: Płytki bezfugowe IP: *.europe.hp.net 28.12.06, 21:14
              Odradzać generalnie samych płytek nie ma powodu. Natomiast należy odradzać
              kładzenie ich rzeczywiście bez fugi, bo to będzie dobrze wyglądać tylko na
              sciance demonstracyjnej w sklepie, w realnym budynku na realnej ścianie na
              pewno prędzej czy później popęka, poza tym nie ma w tym kraju nigdzie aż tak
              równych ścian by nic nigdzie nie wystawało - a na równej tafli kazda nierówność
              będzie biła w oczy. Natomiast duże bezfugowe płytki położone z minimalną,
              milimetrową fugą to rozwiązanie jedne z najłądniejszych mozliwych i
              jednocześnie prawie zupełnie bez ryzyka wtopy, zarówno kwestia naprężeń i
              pękania jak i drobnych nierówności znika dzięki nawet tak minimalnej fudze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka