Dodaj do ulubionych

fronty kuchenne

IP: *.tvk.torun.pl 18.02.07, 18:32
Witam, jestem na etapie wyboru kuchni. Zdecydowaliśmy się na fronty drewniane
ale cena mnie troche przybija. Możecie zatem opisać swoje doświadczenia z mdf-
em.? Jak się zachowuje, czy się nie rozsypuje i czy warto wydawać tyle kasy
aby były drewniane fronty? A może wprost przeciwnie - drewno się w kuchni nie
sprawdza?
Obserwuj wątek
    • ryfkaa Re: fronty kuchenne 18.02.07, 20:22
      Drewniane fronty sprawdzają się .mdf ,fornit również.Kwestia gustu i kasy.
    • Gość: miastus Re: fronty kuchenne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 20:33
      MDF jest stosunkowo tanim ale wrazliwym na wigoc (w sensie bezposredniego kontaktu z woda) materialem, tak wiec nalezy uwazac by nie uszkodzic warstwy ktora jest pokryty, fronty z litego drewna sa duzo drozsze i duzo bardziej odporne na wilgoc, sumujac: jesli zakladasz ze kuchnia jaka zamowisz bedzie w stanie cieszc Twoje oczy latami zamow eleganckie i trwale fronty drewniane, jesli lubisz czeste zmiany i chcesz by kolor szafek za nim nadazal wybierz MDF... albo zrob jak uwazasz
      • Gość: ola Re: fronty kuchenne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 10:30
        nie lubię zmian więc chyba będzie drewno. Ale dopłata 5000 za same drewniane
        fronty to przesada...
        • Gość: miastus Re: fronty kuchenne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 10:42
          trudno powiedziec, zalezy od gatunku uzytego drewna, wykonczenia, ilosci frontow...w kazdym razie tanie byc nie moze, dla przykladu front z lakierowanego MDF kosztuje ok 100 zl a tej samej wielkosci najtanszy front drewniany 250 - 300
          • Gość: Kasia Re: fronty kuchenne IP: *.icpnet.pl 20.02.07, 00:28
            Są to ceny z narzutem oczywiscie ,w składzie meblowym te fronty są dużo
            tańsze.Mozna zamówic niestandartowe wymiary.Zalecam "panorame firm" lokalną i
            poszukać firm pt 'akcesoria meblowe" tudziez " fronty kuchenne" " itp....albo
            wrzucić w wyszukiwarkę netową.....
            • Gość: miastus Re: fronty kuchenne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 08:19
              Kasiu, a Ty znow swoje, kup sobie kilka m2 MDF w hurtowni potnij go, obrob, kup podlkad, lakier, jedz z nim do lakiernika (poszukaj taniego), podsumuj koszty, i juz, cala sztuka (podobnie zrob z drewnem)...oczywiscie ze wszystko mozna znalesc tansze lub drozsze, lepsze lub gorsze, zanim zaczniesz medrkowac przeczytaj na jaki temat jest watek, i swoimi radami nie narazaj ludzi na zbedne klopoty bo wystarczy odrobina szczescie by cala kuchnie kupic na Allegro za zlotowke!!!!
              • Gość: Daro Re: fronty kuchenne IP: 193.24.24.* 20.02.07, 16:24
                A gdzie Kasia pisała o tym, ze samemu trzeba coś ciąć i lakierować?
                W sklepach i jakich pisze Kasia zaopatrują się firmy (większość z tych
                mniejszych firm), które niby wykonujące kuchnie.
                Niczego tam sam nie robisz - no chyba, że podanie wymiarów to problem.
                Idziesz ..wybierawsz kolor i wzór i zamawiasz wymiary jakie potrzebujesz i
                dostajesz gotowe fronty.... tylko przykręcić i gotowe.

                Nawiązując zaś do głównego tematu wątku, ja mam foliowan MDF od 4 lat i póki co
                sprawdza się.
                Chcieliśmy mieć fornirowany frony, ale kasy nie starczyło.
                Zaś pełne drewniane uznaliśmy za zbytek luksusu, czyli zbyt mały zysk za
                oferowane ceny.
                • Gość: miastus Re: fronty kuchenne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 17:02
                  nie sledzisz porad Kasi to nie wiesz o co chodzi...pomijajac ze jej post jest nie na temat, to jak ma po jego przeczytaniu postapic osoba zakladajaca ten watek? szukac w okolicy takiego sklepu? wyrzucic na zbita morde tego kogo zatrudnia i wymierzac, montowac wszystko sama? sory, ale ja nie rozumiem
      • evita32 Re: fronty kuchenne 20.02.07, 14:07
        Ja za swoje meble z MDF-u zapłaciłam 6.500 tyś. Nie sądze zeby to było mało -
        na tyle, żeby ciągle je wymieniać!!!!!!
        Ja jak ostatnio czytam takie posty to troszke się podśmiechuję pod nosem.
        Dlaczego? A to dlatego, że własnie zrobiłam remont w kuchni i stare meble choć
        miały 25 lat, były w dobrym stanie - na tyle dobrym, że z powodzeniem bedzie je
        w dalszym ciągu uzytkować osoba, która je ode mnie dostała (na jej prośbę). I
        jak sie domyslacie- 25 lat temu meble były robione ze zwykłej płyty.
        Więc czy ktoś bedzie miał meble z MDF-u czy z drzewa czy też z czego innego to
        chyba wyłącznie kwestia gustu a to ile one wytrzymają - to kwestia dbałości.
        Pozdrawiam
        • Gość: miastus Re: fronty kuchenne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:26
          kolejna osoba ktora mierzy swoja miara...tymczasem wszystko jest wzgledne, to ile zaplacilas za meble rowniez, ze sposob w jaki dana rzecz uzytkujemy ma wplyw na jej zuzycie to przeciez oczywistosc...pytanie nie dotyczylo kwestii gustu wiec zastanow sie z czego sie podsmiechujesz, masz prawo patrzec na swoje meble kolejne 25 lat a ja np mam ochote zmieniac fronty co piec i co mi zrobisz? zmiana frontow w tym wypadku, lub samo ich przemalowanie jest duzo tansze niz zmiana frontow drewnianych, nie sadzisz?
          • evita32 Re: fronty kuchenne 20.02.07, 22:57
            Chyba mnie nie zrozumiałaś do końca i po co te nerwy? Jesli o mnie chodzi to
            przeciez nic mi do tego kto jakie i z czego będzie miał meble oraz co ile lat je
            bedzie wymieniał. Twój post po prostu odebrałam w ten sposób, że meble zrobione
            z mdf-u są nic nie warte. Dziewczyna zadała pytanie czy się nie rozlatują. Więc
            odpowiedziałam, że miałam najzwyklejsze PRL-owskie meble które wytrzymały 25 lat
            - a teraz to wielkie halo - z czego tu by zrobić meble, żeby się nie zniszczyły.
            I z tego się właśnie podśmiechuję.
            Pozdrawiam i życzę więcej pogody ducha :)
            • Gość: miastus Re: fronty kuchenne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 23:26
              jakie nerwy? przeciez to nie ja umieszczam w poscie 6 wykrzyknikow i nigdzie nie napisalem ze cos jest nic nie warte, wszystko ma swoje plusy i minusy, dziewczyna pytala wiec napisalem jak cena ma sie do trwalosci i jakimi kryteriami moze kierowac sie przy dokonaniu wyboru...od dawna nie mam juz mebli pamietajacych czasy PRL-u, byc moze slone maslo z Holandii im zaszkodzilo...a pogody ducha mi nie brakuje, cieszy mnie kazdy post na tym forum:)
              • evita32 Re: fronty kuchenne 21.02.07, 00:11
                od dawna nie mam juz mebli pamietajacych
                > czasy PRL-u,

                A widzisz, PRL-owskie są niezniszczalne :)))))
                • Gość: Ola Re: fronty kuchenne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 08:41
                  A ja sie zdecydowałam. Fronty drewniane, okleinna dębowa. Jak już będzie
                  kuchnia po montażu zamieszczę fotki. Jednak proszę o cierpliwość - czas
                  oczekiwania 7-8 tygodni :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka