yoginka_pl
20.12.07, 14:10
Indesit produkuje szmelc. Moja rozpadła sie po 4-rech praniach. A
serwis stwierdził, ze to moja wina. Dzis stoi w przedpokoju a ja
zamierzam oddac sprawę do sadu.
W pralkach tych wadliwa jest konstrukcja blokad transportowych.
Część tych blokad (tzw. tuleje dystansowe) powinny odpaść samoistnie
po wykręceniu śrub transportowych. Jak zajrzec do wnętrza
przerazenie ogarnia jak się zobaczy gdzie ta tuleja odpada - NA PAS
NAPĘDOWY!!!! ZGROZA. I producent próbuje mi wmówić, ze prałam z nie
zdjętymi blokadami. Wg mnie jedna z tulej nie odpadła i narobiła
szkód. W innych pralkach te tuleje są wyjmowane przez specjalne
otwory w scianie pralki.
Szukam ludzi, którym pralki Idesit lub Ariston popsuły się w podobny
sposób:
Pralki takie podczas wirowania mocno drgają, wibrują, podskakują. Po
czym gasną kontrolki i na tym koniec, moze jeszcze być jakiś
niewielki wyciek wody. Pralka przestaje reagowac na podłączenie do
prądu. Z taką nie odpadniętą blokadą można prac nawet i rok. Do
uszkodzeń może dojśc w róznym czasie.
Mam już kilka osób, którym Indesity padły prawdopodobnie z
wymienionych wyzej powodów.