Dodaj do ulubionych

Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej

17.07.08, 13:16
Wielokrotnie była mowa, że pacynki są kasowane, banowane i w ogóle
skazane na wieczne potępienie. Jednak po przeczytaniu wczorajszego
postu Giwi forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=654&w=82203148&a=82204736
a konkretniej fragmentu 'Pisanie kilkoma loginami w jednym wątku
jest sprzeczne z Netykietą i za to się kasuje posty', zaczęłam się
zastanawiać na jakiej właściwie podstawie tak się dzieje. Wszak w
netykiecie stosownego zapisu nie widzę, w regulaminie też nie, a
przecież usuwane są tylko i wyłącznie posty niezgodne z
w/wymienionymi.

Czy jakiś znawca netykiety mógłby wyprowadzić mnie z mroków mojej
głębokiej niewiedzy i ignorancji ?
Obserwuj wątek
    • giwi Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 13:27
      Forum służy do dyskusji a nie prowadzenia monologów z samym sobą. W netykiecie jest punkt o niepodszywaniu się pod innych. Nie sądzisz, że gadanie z samym sobą kilkoma loginami jest trolowaniem i wprowadzaniem forumowiczów w błąd? Nie wspominam już o zwykłej nieuczciwości. Ty się ludziom przedstawiasz jednym nazwiskiem czy kilkoma w zależności od sytuacji? Login/nick jest naszym jedynym identyfikatorem.
      Osoby kochające własne wypowiedzi i kłócenie się lub zgadzanie z samym sobą moga prowadzić bloga. Dla każdego cos miłego. :-)
      • genoveva Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 14:41
        giwi napisała:

        > W netykiecie
        > jest punkt o niepodszywaniu się pod innych.

        Rozważałam zapis o podszywkach, jednak doszłam do wniosku, że to nie
        to samo co pacynki.
        W papierowej wersji Słownika Języka Polskiego PWN (definicję
        zamieszczoną w bezpłatnej, interenetowej wersji uznałam za zbyt
        okrojoną) znalazłam:
        'podszyć się - podszywać się
        Podać się fałszywie za kogoś, przyznać się do cudzych zasług.
        Podszyć się pod cudze nazwisko.'
        SJP PWN 1984 t. II s. 752

        Definicja wskazuje, że chodzi o udawanie konkretnej osoby –
        wykorzystanie cudzej tożsamości oraz przypisanie sobie jej dorobku,
        czyli w przypadku forum radosnej twórczości konkretnego nicka.
        Natomiast pacynkowanie polega na tworzeniu i wykorzystaniu
        kolejnych, zupełnie nowych tożsamości, np. po to aby stworzyć
        wrażenie, że dysponuje się większym poparciem, niż ma to miejsce w
        rzeczywistości, ale niekoniecznie.

        > Nie sądzisz, że gadanie z samym sob
        > ą kilkoma loginami jest trolowaniem i wprowadzaniem forumowiczów w
        błąd? Nie ws
        > pominam już o zwykłej nieuczciwości.

        Ależ sądzę, sądzę, no może z wyłączeniem trollowania, gdyż
        trollowanie ma na celu dokuczanie i krytykowanie, a pacynki nie
        zawsze to robią. Ja w ogóle uważam, że kłamstwo jest nieuczciwe,
        nawet jeżeli jest to kłamstwo ciepłownicze ;).
        Jednak mój wątek nie dotyczy moralnej oceny pacyniarzy (przynajmniej
        nie takie było zamierzenie), tylko formalnej podstawy usuwania
        postów pacynek.

        > Ty się ludziom przedstawiasz jednym nazwis
        > kiem czy kilkoma w zależności od sytuacji? Login/nick jest naszym
        jedynym ident
        > yfikatorem.

        No wiesz, o ile się nie mylę, w realu to jest nielegalne, natomiast
        na forum wolno posiadać kilka nicków. Co więcej w pewnych
        okolicznościach dopuszczalne jest używanie więcej niż jednego loginu
        w tym samym wątku. Nie proś o przykłady ;)
        • lila1974 Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 15:35
          Podszywanie się to podawanie się za kogoś kim się nie jest.
          Jeśli w jednym wątku jakaś osoba używa kilku nicków, to własnie to
          robi - udaje, że jest kimś innym niż jest.

          Zapis z netykiety jest sensowny.

          Z drugiej strony, jeśli ktoś udostępni ci coś swojego, dokładasz
          starań, by używać tego tak, jak sobie tego życzy właściciel. Skoro
          administracja forum prosi, by nie rozmawiać w jednym wątku kilkoma
          nickami, to jest to dla kulturalnego człowieka prosta sprawa. Mogę
          mieć 100 nicków, nikt się tego nie czepia, ale już te 100 nicków
          gadających ze sobą w jednym wątku jest uznawane przez administrację
          za trollowanie. Własciciele forum widocznie sobie tego nie zyczą, by
          robić innych w konia i mają do tego prawo.
          • genoveva Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 16:43
            lila1974 napisała:

            > Podszywanie się to podawanie się za kogoś kim się nie jest.
            > Jeśli w jednym wątku jakaś osoba używa kilku nicków, to własnie to
            > robi - udaje, że jest kimś innym niż jest.
            >

            Nie, nie zgodzę się. Podałam pełną definicję podszywania się ze
            wskazaniem źródła i tego będę się trzymać. Używanie kilku nicków, w
            odróżnieniu od używania nicków, które są podszywkami, jest jak
            najbardziej dozwolone. Używam czterech nicków, czy jeśli Ci je
            podam, jesteś w stanie powiedzieć, który z nich jest tym prawdziwym,
            a kiedy udaję kogoś innego oraz pod kogo się podszywam ? Przecież to
            ja jestem tymi wszystkimi czterema nickami.

            > Zapis z netykiety jest sensowny.

            Zapis w netykiecie jest sensowny, ale odnosi się do zupełnie innego
            przypadku, np. gdybym korzystała z loginu sivva przez 2 v. Pacynki
            nie zostały uwzględnione.

            > Z drugiej strony, jeśli ktoś udostępni ci coś swojego, dokładasz
            > starań, by używać tego tak, jak sobie tego życzy właściciel. Skoro
            > administracja forum prosi, by nie rozmawiać w jednym wątku kilkoma
            > nickami, to jest to dla kulturalnego człowieka prosta sprawa. Mogę
            > mieć 100 nicków, nikt się tego nie czepia, ale już te 100 nicków
            > gadających ze sobą w jednym wątku jest uznawane przez
            administrację
            > za trollowanie. Własciciele forum widocznie sobie tego nie zyczą,
            by
            > robić innych w konia i mają do tego prawo.

            Wydaje mi się, że już wyjaśniłam tę kwestię w poprzednim poście.
            Oczywiście, właściciel ma prawo robić ze swoim portalem, co mu się
            żywnie podoba i przecież tego prawa korzysta. Byłam jedynie ciekawa
            odpowiedzi, i tyle.
            • czekola Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 17:04
              Brawo genoveva!
            • lila1974 Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 17:24
              Używam czterech nicków, czy jeśli Ci je
              > podam, jesteś w stanie powiedzieć, który z nich jest tym
              prawdziwym,
              > a kiedy udaję kogoś innego oraz pod kogo się podszywam

              Jeśli wszystkimi czterema pacynkami rozmawiasz w wątku, to
              za "prawdziwy" nick uznam (jako moderator) pierwszy, który się w
              wątku pojawił.

              Inne pacynki udają, że są kompletnie osobnymi bytami forumowymi,
              czyż nie? Czyli podszywają się pod innych uzytkowników - tylko ty
              wiesz, że to cały czas ta sama osoba, userzy myślą, że to juz ktoś
              inny. Dla mnie to JEST podszywanie się.

              Oczywiście NETYKIETĘ możnaby przeredagować tak, by stało w niej
              wszystko jak wół, że coś jest lub nie jest dopuszczalne, ale wóczas
              Netykieta przypominałaby mojzeszowy pięcioksiąg. Osoba w miarę
              kumata (na szczęście większość takich na forach) domyśla się, że
              netykieta jest pewnego rodzaju szkieletem, a na forum obowiązuje
              kultura podobnie jak w życiu.

              Jeśli zatem ktoś się w wątku rozmnaża, wprowadza w błąd innych
              userów, to jest uznawany za trolla i jako taki może doczekać się
              niemiłych konsekwencji.
              • czekola Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 17:55
                W netykiecie JASNO jest napisane, że trolle będą wcinani.
                Nic nie ma o ujawnianiu, że dana osoba używa kilku nicków.
                • czekola Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 18:01
                  I nawet w tym wątku, o problemie trollizmu jest jedynie sugestia, żeby
                  forumowiczów ostrzegać OGÓLNIE - uwaga, w tym wątku może być troll.
                  Nikomu nie przyszło do głowy, aby robić to PERSONALNIE.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=529&w=78953321&v=2&s=0
                  • lila1974 Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 18.07.08, 01:08
                    Nigdzie również nie jest to zakazane.
                    Jedyne czego nie wolno mi jako moderatorowi ujawnić, to Twojego IP i
                    danych osobowych - i tego nie ujawniłam. Nawet podciągając nick pod
                    dane osobowe, nadal nie złamałam netykiety, bo nie napisałam
                    nigdzie, jakie nicki posiadasz jako pacynki. Do niektórych
                    publicznie sama się przyznałaś.

                    Przyznałas również publicznie, że trollowałaś, więc skąd teraz ten
                    skowyt? Dostałaś to, co dostają wszystkie trolle - po łapach.

                    Piszesz, że "nikomu nie przyszło do głowy, aby robić to
                    personalnie" - wszystkich forów nie ogarniasz, więc nie wiesz tego,
                    w dodatku miałaś sygnał od usera forum nauka chociażby, że zdarzają
                    się takie wypadki.

                    To, że jeszcze nikt cię dotej pory nie wytknął palcem na FK, na
                    które się tak lubisz powoływać, jeszcze nie oznacza, że ja nie
                    mogłam.

                    Tak, będę usuwać wpisy Twoich pacynek, jeśli pokażą się w jednym
                    wątku (tu się zresztą zgadzamy, bo wręcz sama o to prosisz) oraz
                    wytykać palcem, jeśli zajdzie taka potrzeba.
              • genoveva Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 18.07.08, 16:08
                lila1974 napisała:

                > Inne pacynki udają, że są kompletnie osobnymi bytami forumowymi,
                > czyż nie? Czyli podszywają się pod innych uzytkowników - tylko ty
                > wiesz, że to cały czas ta sama osoba, userzy myślą, że to juz ktoś
                > inny. Dla mnie to JEST podszywanie się.

                No właśnie, dla Ciebie.
                Jeżeli wbijesz w Google wyrażenie 'podszywać się', przekonasz się,
                że w olbrzymiej ilości przypadków jest ono używane właśnie w
                znaczeniu wykorzystywania konkretnej tożsamości, ewentualnie
                udawania członka ściśle określonej grupy, a nie jakichś bliżej
                nieokreślonych innych, którymi są użytkownicy forum.
                W Wikipedii podszywanie się jest tratowane jako szczególny rodzaj
                pacynkowania, a działanie takie uznane za wysoce szkodliwe i
                zupełnie niezgodne z uzasadnionym użyciem pacynek'. Czyli każda, no
                może prawie każda podszywka jest pacynką, ale nie każda pacynka jest
                podszywką. pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Pacynka
                Z kolei wg Judith Donath profesor MIT, podszywanie się polega na
                podawaniu się za inną osobę poprzez używanie jej nicka ewentualnie
                nazwiska. Sporo na ten temat znajduje się tutaj tiny.pl/278l

                Ogólnie podszywanie się jest uznawane za wyjątkowo ohydne i
                niegodziwe zachowanie w sieci. Uważam, że wrzucanie do jednego wora
                pacynek, które w większości są niegroźne i w gruncie rzeczy mało
                szkodliwe razem z trollami kradnącym czyjąś tożsamość w celu
                skompromitowania go, jest krzywdzące dla tych pierwszych. To prawie
                tak, jakby powiedzieć o łapówkarzu 'nikt nigdy już przez tego pana
                nie zginie'.
                >
                > Osoba w miarę
                > kumata (na szczęście większość takich na forach) domyśla się, że
                > netykieta jest pewnego rodzaju szkieletem, a na forum obowiązuje
                > kultura podobnie jak w życiu.
                >
                Nie no, bez jaj. Czy to oznacza, że jak się dopiszę w długaśnym
                wątku, w dwóch zróżnicowanych tematycznie gałęziach to brak mi
                kultury, a jak robię w jajo grupę stałych użytkowników danego forum
                w czterech wątkach naraz, to jestem kulturalna ?;) No i jak to się
                ma do koncepcji uzasadnionych pacynek ;)
        • giwi Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 21:47
          > No wiesz, o ile się nie mylę, w realu to jest nielegalne, natomiast na forum wolno posiadać kilka nicków.

          Nigdzie nie pisałam, że nie można posiadać kilku nicków. Twój post nie dotyczył zasobów loginowych tylko pisania kilkoma loginami w jednym wątku. A na ten temat już napisałam wyżej a Malisa niżej. :-)
      • pozarski Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 15:18
        giwi napisała:

        > Forum służy do dyskusji a nie prowadzenia monologów z samym sobą. W netykiecie
        > jest punkt o niepodszywaniu się pod innych. Nie sądzisz, że gadanie z samym sob
        > ą kilkoma loginami jest trolowaniem i wprowadzaniem forumowiczów w błąd? Nie ws
        > pominam już o zwykłej nieuczciwości. Ty się ludziom przedstawiasz jednym nazwis
        > kiem czy kilkoma w zależności od sytuacji? Login/nick jest naszym jedynym ident
        > yfikatorem.
        > Osoby kochające własne wypowiedzi i kłócenie się lub zgadzanie z samym sobą mog
        > a prowadzić bloga. Dla każdego cos miłego. :-)

        No,tus sie giwi rozlozyla.Gdyby to byla prawda, aquanet2996,watek bohatera
        narodowego drf aka sanatorium_psychiatryczne, polecialby w kosmos juz pare lat
        temu. Wisi do dzis i ma sie dobrze.;)))
        • czekola Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 15:43
          :)))
          Oni sie tu gubią we wszystkim ;)) I wolą zajmować się kaloryferami w Oświęcimiu
          niż kwestiami formalnymi ;)
    • mali.sa Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 14:27
      Samo używanie kilku nicków nie jest naganne, ale występowanie pod nimi w jednym
      wątku, tylko po to by dolewać oliwy do ognia jest daleko od OK.
      • jureek Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 15:56
        mali.sa napisała:

        > Samo używanie kilku nicków nie jest naganne, ale występowanie pod nimi w jednym
        > wątku, tylko po to by dolewać oliwy do ognia jest daleko od OK.

        To, że nie jest to OK wygląda na rzecz bezsporną. Chodzi o to, czy nie można by
        takiej sytuacji ująć w regulaminie.
        Chociaż, co ja znowu o jakimś regulaminie, skoro za cały regulamin wystarcza
        jedno przepiękne zdanie: że jeśli wypowiedź została skasowana, to "musiała
        naruszyć Regulamin, być sprzeczna z zasadami Netykiety lub mocno odbiegać od
        tematyki forum."
        Pozdrawiam nieomylnych adminów i aesów, no i juzerów łudzących się, że jakieś
        regulaminy obowiązują też pozdrawiam.
        Jura

        • czekola Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 16:00
          Ja bym proponowała sprawę podzielić na dwa rodzaje - jeśli troll zagrzewa do
          dyskusji, nie szkodząc w żaden sposób to zostawiamy. Jeśli brzydko pisze,
          przeklina, obraża innych - to wycinamy.
          W końcu taki troll, który przysparza wam czytelników i użytkowników jest na wagę
          złota ;))) Bo to i statystyki szybują w górę i oglądalność reklam wzrasta ;))
          • czekola Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 17.07.08, 16:04
            A co do odbiegania od tematyki forum - to też obowiązuje tylko niektórych.
            Ostatnio dowiedziałam się , że logika i medycyna chińska jest jak najbardziej na
            temat na forum wychowanie i w wątku o kłopotach z niejedzeniem u czterolatki
            ;))) Tak, że wiesz... Tu sie cuda dzieją.
            Ale teraz wszyscy moderatorzy latają jak oparzeni i pilnują, żeby jakiś
            negatywny wąteczek o geremku się nie ukazał na forum gazeta ;)))
            • gallll Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 18.07.08, 11:18
              rzeczy dzieją się dziwne, jeżeli mają już admini ciąć takie pacynki z jednego
              wątka, to niech nie powinni ujawniać, ze to ty pisałaś pod drugim nickiem. A
              gdyby ktoś pisał o swoich osobistych problemach i zapomniał się przelogować?
              Taka sytuacja też może mieć miejsce, nie posądzajcie ludzi odrazu o trolowanie.
              Adminka z wychownia zachowała zachowała się nagannie.
              • lila1974 Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 18.07.08, 12:28
                Nie, adminka nie ujawniła nickó pacynek, a uwagę do czekoli
                wystosowałam dopiero wówczas, jak już pacynki nie były widoczne -
                biedny, biedny trollik ... chlip chlip



                A
                > gdyby ktoś pisał o swoich osobistych problemach i zapomniał się
                przelogować?

                To niech się dwa razy zastanowi zanim zacznie trollować. Poza małymi
                wyjątkami, jakoś normalnym użytkownikom trollika nie jest żal.
                • czekola Liluś - chcesz publicznie, no to masz 18.07.08, 12:47
                  Nie ma przepisu, który by zabraniał ujawnienia przez ciebie, że to ja, właśnie
                  ja używam innych nicków.
                  To ja tez ci mówię - nie ma przepisu, który zabroniłby mi publicznie pisać, że
                  sobie nie radzisz na forum - że "przesypiasz" problem, a potem nagle się budzisz
                  z ręką w nocniku i tniesz wątek, tak, że nawet zwykłe forumowiczki maja
                  pretensję.I żeby móc dalej sie lenić personalnie ujawniasz, że to właśnie
                  czekola używa innych loginów.
                • czekola Re: Pacynki a netykieta, pyt. w kwestii formalnej 18.07.08, 12:48
                  Po za małymi wyjątkami, jakoś nikomu nie jest żal skrzywdzonej, pomówionej LILI
                  1974 ;)))))
    • znana.jako.ggigus post giwi w tej sprawie skasowany!!!! 18.07.08, 13:50
      czy ktos ma kopie Slow Wielkiej Giwi?
      chcialabym wiedziec, co mysli i pisze Wielka Moderatorka Giwi
      • giwi Re: post giwi w tej sprawie skasowany!!!! 18.07.08, 14:10
        Kłamiesz, tu nie ma mojego skasowanego postu.
        • znana.jako.ggigus naprawde, giwi?? 18.07.08, 14:17
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
          pierwszy post w tej dyskusji

          a jak tam z kwestia wolnosci innyhc? masz jakies odpiwiedzi, czy wolisz plyte:
          nie rozumiesz postu?
          ta plyta jest wygodna, to fakt
          • giwi Naprawdę! 18.07.08, 14:20
            Masz chyba za słabe okulary. Pierwszy post napisała Genoveva, drugi jest mój i bardzo wyraźnie go widać.
            • znana.jako.ggigus ano giwi, w czym jest problem? 18.07.08, 14:24
              genoveva pisze o Twpim poscie, Wielkiej Moderatorki Giwi i nie moge go przeczytac
              w pierwszym poscie, jak pisze, jest, droga giwi, link
              ktory NIE dziala
              wnioski- giwi?
              nie rozumiesz postow
              moze dlatego masz klopoty z odp.?
              • giwi Re: ano giwi, w czym jest problem? 18.07.08, 14:29
                Genovevie załamał się link. Widać to gołym okiem. Popraw go sobie sama, nic trudnego.
                • znana.jako.ggigus moze mi po prostu podasz link do 18.07.08, 14:33
                  Twoich cennych wypowiedzi?

                  skoro nie mozesz odpowiedziec, co cie upowaznia do roli cenzora, moze chociaz to?
                  ja niestety mam inne wrazenie, patrzac na post genovevy

                  ale nie jestem Wielka I Wybitna Giwi
              • genoveva Re: ano giwi, w czym jest problem? 18.07.08, 16:02
                Mea culpa. Przepraszam bardzo za zamieszanie, nie zauważyłam.
                tiny.pl/27vm
                • znana.jako.ggigus hhihi 18.07.08, 16:10
                  co dla innych jest nieporozumieniemm, dla innych jest od razu KLAMSTWEM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka