02.10.08, 22:16
Ile Siwa jeszcze w niebyt pośle wątków z ukrytego forum??
Jaruzelski też ma proces w ramach zemsty:))
Obserwuj wątek
    • vicky17 Re: Ile?? 02.10.08, 22:18
      jola_iza napisała:

      > Ile Siwa jeszcze w niebyt pośle wątków z ukrytego forum??
      > Jaruzelski też ma proces w ramach zemsty:))

      to oni po ukrytych forach tez buszuja? ciekawe czy kazdemu sie wbijaja:)
    • siwa Re: Ile?? 02.10.08, 22:37
      Mam nadzieję że już ani jednego postu.
      Czy pan Henryk zdecydował się przestać trollować na forum Kraj?
      • hummer Mówisz, że Twoja akcja ma podłoże personalne? 03.10.08, 08:43
        siwa napisała:

        > Mam nadzieję że już ani jednego postu.
        > Czy pan Henryk zdecydował się przestać trollować na forum Kraj?

        Zrozumiałbym działania automatu (ma z nim kłopoty Pani Giwi, patrz niżej) ogólne, ot ludziom znikają posty. Ty jednak uwzięłaś się na jednego człowieka. Można wiedzieć za co?

        Swoją drogą dzięki, że się przyznałaś. Ty wymagało obywatelskiej postawy. Całkiem jak u Jaruzela :). Ta sama klasa, ten sam wdzięk. :).
          • hummer Ponoć mamy tajemnicę i wolność wypowiedzi? 03.10.08, 10:27
            siwa napisała:

            > Nie wycinam każdego spamu ręcznie.
            > Mam do tego narzędzia. Gdzie trolle rąbią, tam posty z forów prywatnych lecą.

            Pomijając to, że czułość narzędzia jest źle ustawiona sprawa w tym wypadku
            dotyczy forum prywatnego. Jeśli delikwent nie popełnia czynów zabronionych ma
            prawo do swobodnej wymiany myśli o ile gospodarz forum mu to umożliwi (akceptuje
            go). Twoja działalność powinna być tylko ograniczona, do kontrolowania, czy na
            forum nie popełnia się czynów zabronionych - nawoływanie do nienawiści na tle
            rasowym, itp.

            Za Heniem nie przepadam, ale pisze na forum prywatnym, do którego dostęp jest
            tylko dla wybranych. I nic mi do tego co on tam pisze. Może musi w ten a nie
            inny sposób odreagować tramę życia codziennego. :)
    • institoris1 Re: Ile?? 03.10.08, 09:29
      jola_iza napisała:

      > Ile Siwa jeszcze w niebyt pośle wątków z ukrytego forum??

      ciekawym kto sobie taka nazwe wykoncypowal "forum ukryte"?
      Po mojemu traci to bezczelnoscia, zeby nazywac tak fora, po ktorych rozbijaja
      sie rozni nieproszeni goscie.
      No chyba, ze pani siwa nakaz rewizji z sadu miala, to wtedy ta nazwa moglaby
      zostac: )
        • hummer Regulamin 03.10.08, 10:49
          jola_iza napisała:

          > Eee, to mi już siwa wyjaśniła. Ukryte tylko dla GOŚCI nieproszonych.
          > Siwa jest gospodarzem, niestety.:(

          forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2450350.html
          Co to jest Forum Gazeta.pl?
          "To miejsce, w którym tysiące osób dyskutuje na różne tematy - od polityki po seks. Dyskusje odbywają się w działach tematycznych zwanych forami, w których użytkownicy zakładają wątki, składające się z różnych wiadomości, zwanych też "postami". Użytkownicy mogą tu również zakładać Fora Prywatne, którymi sami administrują (pojedynczo lub w kilka osób)."

          Poza tym, gdzie Henio łamał regulamin Forów prywatnych, jak również jakie uprawnienia poza przypisanymi sobie, umożliwiły Pani Siwej ingerencje w treść postów nie łamiących prawa III RP?

          forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1621261.html
          • siwa Re: Regulamin 03.10.08, 10:58
            W przypadku rażących naruszeń Netykiety, administracja forum może usunąć
            wszystkie posty sprawcy z okresu, w którym naruszanie wystąpiło.
            forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476645.html
            Jak również blokować użytkownikowi dostęp do forum za permanentne naruszanie
            regulaminu. Powszechna dostępność neostrady zmusza nas do doskonalenia narzędzi.
            • hummer Zauważ, że piszesz o czasach Asienki32 03.10.08, 11:14
              siwa napisała:

              > W przypadku rażących naruszeń Netykiety, administracja forum może usunąć
              > wszystkie posty sprawcy z okresu, w którym naruszanie wystąpiło.
              > forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476645.html
              > Jak również blokować użytkownikowi dostęp do forum za permanentne naruszanie
              > regulaminu. Powszechna dostępność neostrady zmusza nas do doskonalenia narzędzi
              > .

              Z tego co pamiętam ta Pani pożegnała się z Forum Kraj kilka lat temu.

              Regulamin dopuszcza usunusunięcie wszystkich postów sprawcy z okresu, w którym naruszanie wystąpiło (i słusznie). Gdzie istnieje zapis o rozszerzeniu tych uprawnień na czas nieskończony?

              Rozumiem, że z racji Twojej funkcji musisz czuwać nad poziomem Forów Agory, szczególnie tymi publicznymi. Ale metoda banowania na czas nieskończony przez automat jak widać się nie sprawdza. Lepszy rozwiązaniem byłby ban na czas określony oraz bardziej skomplikowana procedura zakładania nowych kont.

              PS.
              Co masz do neostrady?
              • siwa Re: Zauważ, że piszesz o czasach Asienki32 03.10.08, 11:36
                Najlepszym rozwiązaniem było by przekonanie użytkowników, że istnieje poziom
                trollingu, który jest nieakceptowalny. Np. publikowanie wizerunku i nękanie
                niektórych użytkowników.

                Nic nie mam do neostrady, oprócz tego, że droga i nie daje się zablokować po IP.
                • hummer Re: Zauważ, że piszesz o czasach Asienki32 03.10.08, 11:45
                  siwa napisała:

                  > Najlepszym rozwiązaniem było by przekonanie użytkowników, że istnieje poziom
                  > trollingu, który jest nieakceptowalny. Np. publikowanie wizerunku i nękanie
                  > niektórych użytkowników.

                  Otóż to. Napisałem do Pani w wakacje, czy aby nie pora zdjąć już bana na moją skromną osobę. Do dziś nie otrzymałem odpowiedzi, dzięki czemu zaglądam często na to forum, bo może się dowiem czegoś szczególnego, dlaczego tego bana dostałem oraz dlaczego ban jest na czas nieskończony.

                  Wracając jednak to tematu tego wątku, to było minęło. Dalsze prześladowanie Pana Henryka uważam za niestosowne. Ja również wdawałem się w dysputy z Panią Asienką32. Tak ją prześladowałem, że do dziś utrzymujemy kontakt na gadu-gadu. :) Z tego co wiem, Pani Asienka podejrzewała mnie o nocne telefony. Jak się później okazało nie byłem to ani ja ani pan Henryk - cóż mąż jej ma też swoich znajomych. :)

                  > Nic nie mam do neostrady, oprócz tego, że droga i nie daje się zablokować po IP

                  Agora chyba może wykupić neostradę? Będzie tańsza i bardziej kontrolowalna.
                  • jola_iza Re: Dajmy sobie spokój:) 03.10.08, 12:37
                    Mój małżonek od dawna powtarza:
                    "Najlepszy oddział do zadań specjalnych , to oddział stworzony ze zranionych kobiet. Taki oddział lepszy, niż bomba wodorowa, co na drodze, ginie":)
                  • vel.kretynka.zapuszkowana Re: Zauważ, że piszesz o czasach Asienki32 04.10.08, 01:21
                    Chyba śnię, a przecież nie śpię od lat.

                    >Dalsze prześladowanie Pana Henryka uważam za niestosowne

                    Czy to ten sam, co dręczył "koniuchami" p.Frau?, bo inne od niego poglądy miała?
                    Czy ten sam, co, być może nadal, po "zwerykowaniu", z pałką u boku w
                    przemianowanym mundurze milicjanta się przechadza?,
                    Czy to ten sam, co nawet nie jak zasmarkany szczyl, by dręczyć jedną, plecami
                    wielu kobiet się zasłania? A one mu sekundują?
                    Gdy je zacytuje, pochlebione się czują?
                    Czy to ten, co od wszy i gnidy kobiety wyzywa? Ten, co to niczego sam nie
                    wymyślił, jedynie w, po stokroć tych samych cytatach się wyżywa.
                    Z dużej litery tu napisany? W obronę przez innego "macho" brany?
                    W obronę brany przez niby subtelne kobiety?
                    O rany Julek! O rety!
                    • hummer Mi pan Henryk osobiście zwisa. 04.10.08, 19:45
                      Ale, jakieś zasady obowiązują.
                      Łatwo jest go potępić, ale na drugi dzień trzeba stanąć przed lustrem i się ogolić.

                      Na prywatnym forum niech robi co chce, byle nie łamał prawa III RP. A jak łamie
                      Siwa powinna skierować sprawę do prokuratory. Chyba, że jest Chuckiem Norrisem w
                      spódnicy.
                        • hummer Re: Mi pan Henryk osobiście zwisa. 05.10.08, 18:30
                          hypatia69 napisała:

                          > Hummer... Ty na prawdę działania "młota" nie przyswajasz?

                          A naprawdę tak ciężko ustawić młot by nie walił na forach prywatnych - ukrytych?

                          Poza tym zauważ, że młot rozpoznał, że to Henryk, który pisze z innego IP oraz
                          pod innym nickiem. A jakby się Ciebie nieopatrznie wziął za Henryka?

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=85456282&a=85468926
                          • vel.kretynka.zapuszkowana Re: Mi pan Henryk osobiście zwisa. 05.10.08, 19:45
                            >"nieopatrznie"?

                            gdybym tylko umiała sikać ze śmiechu.

                            Kruk krukowi oka nie wykole.
                            Przebrany za forumowicza
                            - wtyka -
                            dostał błogosławieństwo,
                            by czynić błazeńskie swawole.
                            Przez przypadek zagadkę rozwiązałeś
                            lecz nici powiązać ze sobą nie umiałeś.
                            Na wszelki wypadek dodam,
                            że jest to moje własne,
                            osobiste,
                            tylko na mój użytek, zdanie.
                          • hypatia69 Re: Mi pan Henryk osobiście zwisa. 06.10.08, 16:42
                            Młot jest uruchamiany z pomocą klawiatury, jak mniemam. Nie włącza
                            sie automatycznie przy zaprogramowanej z góry ilości bzdur.
                            Jeżeli lecą wątki Henryka, w których sie wypowiadam, to moje posty
                            też lecą. O ile wiem, Henryk się nie ukrywa jakoś szczególnie. Zatem
                            ani jego IP nie jest nikomu do niczego potrzebne, a jak leci pod
                            młotek to leci z wszystkich nicków. Chyba, ze ma jakieś, pod którymi
                            nie trolluje;]
                            I tyle.
                            • jola_iza Re: Hypatio:) 06.10.08, 16:50
                              Ile razy mam Ci tłumaczyć ?? Pan Henryk pod innym nickiem "trolluje", pod innym
                              pisze. Więcej powiem dbając o fora prywatne restartuje komputer, co jak wiesz w
                              neostradzie zmienia IP. A Siwa ma młot taki co pamięta wszystko na forach
                              prywatnych, nawet jak człowieka dni kilka nie ma ?? Powtórzę, zbyt wielu mam
                              komputerowców w rodzinie , bym nie wiedziała jak to hula :)
                              • hummer Jeśli tak sprawa wygląda to się mylisz :) 06.10.08, 18:28
                                jola_iza napisała:

                                > Ile razy mam Ci tłumaczyć ?? Pan Henryk pod innym nickiem "trolluje", pod innym
                                > pisze. Więcej powiem dbając o fora prywatne restartuje komputer, co jak wiesz w
                                > neostradzie zmienia IP.

                                I powinnaś przeprosić Siwą. Jeśli do gniazdka ma podpięty router, to restart
                                kompa nie wystarczy. Musiałby przerestartować router.
                                Paza tym same IP są trzymane przez jakiś czas.

                                > A Siwa ma młot taki co pamięta wszystko na forach
                                > prywatnych, nawet jak człowieka dni kilka nie ma ?? Powtórzę, zbyt wielu mam
                                > komputerowców w rodzinie , bym nie wiedziała jak to hula :)

                                Wygląda na to więc, że Henryk na bluzgał, potem zaczął pisać po restarcie
                                sensownie, myśląc, że już ma nowe IP, kiedy dalej miał swoje stare. :)

                                Reasumując to jednak Henryk namieszał. A, że mu skasowano posty, które już
                                założył pod nowym nickiem jego strata :)

                                Do Siwej mogę mieć pretensje, jeśli coś się źle dzieje z jej winy lub
                                niedopatrzenia. Ale przepraszam ją, jeśli stało się jak piszę.
                    • hypatia69 Re: Zauważ, że piszesz o czasach Asienki32 04.10.08, 23:54
                      Rany gorzkie z pierożkami... Jakkolwiek prywatnie mogę se pana
                      Henryka lubić mogę to to, co tu czytam włos mi jeży nie tylko na
                      głowie, ale wszędzie, gdzie mam...
                      "Czy to ten, co od wszy i gnidy kobiety wyzywa?"
                      Noooo.... Takich rzeczy to ja nie kocham. Mężczyzna takich tekstów
                      nie popełnia...

                      Panie Henryku, nieładnie.
                      • jola_iza Re: hypatio, powolutku:) 05.10.08, 23:10
                        Od początku, ja sobie grzecznie siwej zapytałam dlaczego wysyła w niebyt na
                        prywatnym forum, to raz. Dwa, zwróć uwagę, że siwa sama wiedząc o co mi chodzi
                        wymieniła nick. Trzy, zaszantażowała mnie odpowiedzialnością zbiorową, Cztery, o
                        wszach i gnidach to zapuszkowana pisała a nie pan Henryk. Pięć mam wymieniać
                        dalej ??
                        • vel.kretynka.zapuszkowana Re: hypatio, powolutku:) 05.10.08, 23:55
                          To tak na zachętę

                          Nam "nie jest 'Wszystko jedno.'"-ile wesz, pcheł
                          Autor: henryk.log ☺ 02.06.05, 00:02
                          Dodaj do ulubionych Skasujcie
                          Odpowiedz
                          czy innego "polactwa" wygnieciemy!!!

                          (szukajcie a znajdziecie.
                          Chyba, że co pikantniejsze, jak u joli_izy w niebyt pofrunęły)
                        • vel.kretynka.zapuszkowana Re: hypatio, powolutku:) 06.10.08, 00:01
                          Nie zrozumiałeś P."abba15"-co jest "innepolactwo!!
                          Autor: henryk.log ☺ 02.06.05, 22:07
                          Dodaj do ulubionych Skasujcie
                          Odpowiedz cytującOdpowiedz
                          wyjaśniam więc, to : moherki; rycyki; "pece"; jankowskie; gretychy; i im podobne
                          robactwo ;-(

                          (szukajcie a znajdziecie.
                          Chyba, że co pikantniejsze, jak u joli_izy w niebyt pofrunęły)
                          • jola_iza Re: Powtórzę 06.10.08, 07:47
                            bo widać nie dociera, nie o Henryka mi chodzi a o to , że Siwa mi na prywatnym , ukrytym forum w ramach restrykcji wątki w kosmos wycina. Nie ja rzuciłam imieniem Henryka, bo nie o niego mi szło.
                            Jakoś nie zauważyłam, by usuwała takie wątki:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=65479245&a=65479539
                            Mam Ci dalej szukać ??
                            • vel.kretynka.zapuszkowana Re: Powtórzę 06.10.08, 09:02
                              Pewnie domyślasz się, gdzie to mam, o co Ci chodzi i gdzie to mam, że nie masz
                              pojęcia o co mi już dawno po głowie nie chodzi.
                              Przecież nie z Tobą rozmawiałam, a o czym Ty plotłaś, pojęcia nie miałam.
                              Myślisz, że tasiemcowe wątki czytam? A już na pewno sygnowane jola_iza?
                              Na bocznej ja gałęzi przysiadła, Tyś tam dołączyła i pod Twym ciężarem, gałąź ta
                              na ziemię spadła.
                              Bywaj sobie Jola. G*no mnie obchodzi, jakiego Ty sobie wybrałaś idola.
                        • vel.kretynka.zapuszkowana Re: hypatio, powolutku:) 06.10.08, 12:14
                          jola_iza napisała:
                          > o wszach i gnidach to zapuszkowana pisała a nie pan Henryk.

                          Prawda, czy fałsz? - jest taka zabawa.

                          Poza tym, ja jestem kretynka, zapuszkowaną forumowiczka jest inna.

                          A teraz spełniam prośbę Twą;

                          Pewnie domyślasz się, gdzie to mam zapisane, o co Ci chodzi i gdzie to mam
                          zanotowane, że nie masz, ja Ciebie pardon, pojęcia co mi już dawno po głowie nie
                          chodzi.
                          Przecież nie z Tobą rozmawiałam, a o czym Ty kwieciście być może, pisałaś,
                          pojęcia nie miałam.
                          Myślisz, że tasiemcowe wątki czytam? A już na pewno sygnowane jola_iza?
                          Na bocznej ja gałęzi przysiadła, Tyś tam dołączyła i pod naszym ciężarem, gałąź
                          ta na ziemię spadła.

                          Bywaj sobie Jola. Czy musi mnie obchodzić, jakiego Ty sobie wybrałaś idola.



                        • hypatia69 Re: hypatio, powolutku:) 06.10.08, 16:51
                          Powtórzę:
                          Jeżeli puszczany jest w ruch młot, to lecą wszystkie posty
                          wymłotkowanego. Jeśli są starterami, to leci cały wątek. I serio
                          nikt nie potrzebuje eksta wchodzić na forum prywatne w tym celu.
                          O ile wiem, na ogół chodzi o Henryka, bo jego posty z przyczyn Ci
                          znanych ida pod młotek i tyle.
                          A tej odpowiedzialności zbiorowej serio się wystraszyłaś? Szczerze
                          mówiąc nie wydaje mi się, zeby Siwej sie chciało...
                          • jola_iza Re: Też powtórzę 06.10.08, 17:03
                            Wątki Pana Henryka rybką mi na forum kraj, niech lecą w niebyt. Powtórzę, w
                            ramach restrykcji siwa zasiwiała wątki na ckc tegoż autora , tyle, że autor był
                            pod innym nickem i IP. Ponieważ mam możliwość "odsiwiania " na prywatnym, kara
                            okazała się niewystarczająca. Zaczęły lecieć w kosmos wątki. O to mi chodziło
                            tylko, jasne??, Zatem hypatio, zanim zaczniesz powtarzać słowa siwej o "misji"
                            pomyśl, czy ja na bank nie mam racji ? O straszeniu nie wspominam.
                • xenocide Adminskie banialuki 03.10.08, 14:03
                  siwa napisała:

                  > Najlepszym rozwiązaniem było by przekonanie użytkowników, że istnieje poziom
                  > trollingu, który jest nieakceptowalny. Np. publikowanie wizerunku

                  Chyba zbyt daleko sie posunelas z ta definicja trollingu. Na pewno nie jest nim
                  zamieszczanie cudzego wizerunku tak jak to napisalas wyzej. Zwlaszcza jesli ktos
                  sam go umiescil na necie.


                  >
                  > Nic nie mam do neostrady, oprócz tego, że droga i nie daje się zablokować po IP
                  Bardzo dobrze ze nie mozesz blokowac po IP. To pozwala na roznorodnosc
                  wypowiedzi a nie tylko takie jak by chciala administracja czytac.
                  • siwa Re: Adminskie banialuki 03.10.08, 14:13
                    > Chyba zbyt daleko sie posunelas z ta definicja trollingu. Na pewno nie jest nim
                    > zamieszczanie cudzego wizerunku tak jak to napisalas wyzej. Zwlaszcza jesli kto
                    > s
                    > sam go umiescil na necie.

                    Nie masz racji. To, że ktoś zamieścił w necie zdjęcie nie jest równoznaczne ze
                    zgodą na jego kopiowanie, linkowanie i publikację.
                    Wizerunek podlega ochronie.
                    Fakt, że jest publikowany z niewybrednymi komentarzami pomijam, bo to dodatkowy
                    paragraf.

                    > Bardzo dobrze ze nie mozesz blokowac po IP.

                    Mogę, tylko nie każde.
                    • jola_iza Re: Adminskie banialuki 03.10.08, 14:16
                      siwa napisała:
                      Nie masz racji. To, że ktoś zamieścił w necie zdjęcie nie jest równoznaczne ze
                      > zgodą na jego kopiowanie, linkowanie i publikację.
                      > Wizerunek podlega ochronie.
                      Otóż tu się mylisz siwa, czytaj prawo, nie było zastrzeżenia, że jest
                      zabronione, tak to jest, nie podlega ochronie prawnej :)
                      • siwa Re: Adminskie banialuki 03.10.08, 14:25
                        > Otóż tu się mylisz siwa, czytaj prawo, nie było zastrzeżenia, że jest
                        > zabronione, tak to jest, nie podlega ochronie prawnej :)

                        Niestety, to nie tak działa. Domyślny jest brak zgody. Co więcej jest orzeczenie
                        sądu, że podanie linku do zdjęcia również jest rozpowszechnianiem wizerunku i
                        przestępstwem.
                        Jeśli osoby, których zdjęcia i linki są publikowane chciałyby założyć sprawę, to
                        mają ją praktycznie wygraną.
                        • jola_iza Re: Adminskie banialuki 03.10.08, 14:39
                          Otóż, znowu się mylisz siwa, mam to przerobione, jeżeli umieszczasz w necie
                          zdjęcie, musisz umieść tą regułkę w stylu : autor nie wyraża zgody na
                          kopiowanie , ewentualnie za zgodą autora. Tyle temacie, zbyt wielu komputerowców
                          mam w rodzinie bym nie wiedziała co piszę :)
                          • siwa Re: Adminskie banialuki 03.10.08, 14:47
                            A ja mam ekspertyzę prawników Agory. Komputerowcy nie powinni się zajmować
                            ochroną wizerunku.

                            Taka regułka jest domyślna. Jeśli autor zgadza się na kopiowanie, linkowanie i
                            publikowanie musi zaznaczyć na jakiej zasadzie.
                            O ile wiem Kiko kilkakrotnie pisała, że się NIE zgadza.
                            • jola_iza Re: Adminskie banialuki 03.10.08, 16:40
                              Pod obrazkiem, raz pierwszy wysłanym ?? Kiko powinna , to zastrzec za pierwszym
                              razem, teraz to po ptokach . Nie chronią ją prawa autorskie, przykro mi, ale tak
                              to jest, wysyłasz w świat, zastrzeż, nie zrobiłeś, masz problem.:)
                                • ariadna-enta Re: Adminskie banialuki 03.10.08, 18:55
                                  zaraz jakie łamiecie prawo
                                  czemu w liczbie mnogiej.Czy wszystkie osoby z forum zamknietego
                                  biegają po FK i trolluja i wklejaja zdjęcie
                                  nie przypominam sobie,żebym kiedys umieściła gdziekolwiek czyjeś
                                  zdjęcie,albo dane osobowe
                                  to się nazywa szantaż i próba przerzucenia odpowiedzialności na
                                  innych za poczynania dorosłego człowieka
                                  nie wiedziałam,ze na forach istnieje odpowiedzialność zbiorowa
                                  nie mówiąc o tym,że od pół roku nie mogę zakładać wątków na FK
                                  i FŚ
                                  inni nagmninne łamia nietykietę i mogą.Mnie za mały wybryk karze się
                                  dziwne to wszystko
                                • malaszaramysz Obawiam się,że to Ty masz problem. 03.10.08, 19:27
                                  I to duży.
                                  Prawo RP nie przewiduje odpowiedzialności zbiorowej.Odpowiada ten co
                                  opublikował.Nie wszyscy krewni i znajomi królika.Nie rozumiem liczby
                                  mnogiej.
                                  Nie wiem kim jesteś ale mam wrażenie,że za dużo dajesz wolności
                                  sobie a jednocześnie ograniczasz ją innym. Może Ci się wydaje,że
                                  jesteś tu ekonomem ale forumowicze nie są parobkami. Odejdą
                                  forumowicze a wraz z nimi odejdą pieniądze od reklamodawców. Pan
                                  Sowa Cię za to nie pochwali.Przecież nie po to daje nam darmowe fora
                                  i konta żebyśmy sobie poszli w siną dal.:-)))))))))))Więcej szacunku
                                  dla stukających w klawiaturę łapek. Bez nas nie dostaniesz
                                  wypłaty.Będziesz niepotrzebna.Przemyśl sprawę jeżeli zależy Ci na
                                  forum. ( taka mała parafraza:-))) ).

                                  Dla Twojej wiadomości. Jestem tu od 2005 roku i raz "automat"wyciął
                                  mi parę postów i chyba raz dostałam bana na 2 godziny. Mianem trolla
                                  i szkodnika nikt mnie tu jeszcze nie "potraktował".
                                  • institoris1 Re: Obawiam się,że to Ty masz problem. 04.10.08, 18:01
                                    malaszaramysz napisała:


                                    > Nie wiem kim jesteś ale mam wrażenie,że za dużo dajesz wolności
                                    > sobie a jednocześnie ograniczasz ją innym. Może Ci się wydaje,że
                                    > jesteś tu ekonomem ale forumowicze nie są parobkami.

                                    obawiam sie, ze nie tylko jej sie tak wydaje, ale, ze pani administratorka o
                                    nicku siwa wlasnie dlatego jest gdzie jest i robi to co robi. Ogolnie moznaby
                                    okresliec, ze jej zadaniem jest okreslenie w jakim stopniu uzytkownicy portalu
                                    pozwola zrobic z siebie "parobkow" i w oparciu o ta wiedze optymalizowac
                                    programy obslugujace forum w kierunku jak najwiekszej automatyzacji. Dzieje sie
                                    tak pewnie dlatego, bo Agara ma problem ze zdefiniowaniem swojego portalu
                                    internetowago i jeszcze wiekszy problem ze stworzeniem sensownej strategii
                                    rozwoju. Jak na razie to jeden wielki, bezkoncepcyjny miszmasz, ktory w dodatku
                                    nie generuje adekwatnych do nakladow zyskow. W takiej sytuacji jedynym rozsadnym
                                    dzialaniem jest redukcja kosztow wlasnych, i oczekiwanie na zbawienne koncepcje.
                                    Watpie, ze pani siwa takowe agorze dostarczyla, ale byc moze nieco oszczednosci
                                    jej przysporzy.

                                    >Odejdą
                                    > forumowicze a wraz z nimi odejdą pieniądze od reklamodawców.

                                    koncepcja jest taka, zeby zmieniac profil przecietnego uzytkownika forum na
                                    atrakcyjny dla reklamodawcow, stad przykladowo wprowadzenie BB Code (czy jak tam
                                    sie to gowno nazywa), ktory do klasycznej definicji forum ma sie jak piesc do
                                    nosa (tzn. korzystanie userow z tej zabawki powoduje, ze forum zamienia sie w
                                    jarmark).
                                    Pomysl to tak samo poroniony jak poronione byly proby tworzenia przez agore
                                    serwisow spolecznosciowych, albo wejscia w blogosfere.

                                    Pan
                                    > Sowa Cię za to nie pochwali.Przecież nie po to daje nam darmowe fora
                                    > i konta żebyśmy sobie poszli w siną dal.:-)))))))))))Więcej szacunku
                                    > dla stukających w klawiaturę łapek. Bez nas nie dostaniesz
                                    > wypłaty.Będziesz niepotrzebna.Przemyśl sprawę jeżeli zależy Ci na
                                    > forum. ( taka mała parafraza:-))) ).
                    • hummer Próbujesz spłycić temat i jesteś niekonsekwentna 03.10.08, 14:28
                      siwa napisała:

                      > Nie masz racji. To, że ktoś zamieścił w necie zdjęcie nie jest równoznaczne ze
                      > zgodą na jego kopiowanie, linkowanie i publikację.
                      > Wizerunek podlega ochronie.

                      Chyba, że Zapijaczony Ryj lub Oszołom Polski mają zgodę na publikowanie zdjęć na
                      Forum Kraj.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=85464888
                      Nie o to chodzi jednak w tym wątku. Nawet za najcięższe zbrodnie kara wynosi
                      przeważnie kilka lat. Ty zaś z zapałem ścigasz Pana Henryka na Forach ukrytych,
                      bo jakiejś Pani kilka lat temu, wydawało się, że to Henryk do niej dzwoni w
                      nocy, a nie znajomy męża. Zresztą też się na to załapałem.

                      Wyrak w sprawie zapadł - dożywocie :)
                        • hummer Owszem osoby publiczne ale portale już nie 03.10.08, 14:53
                          siwa napisała:

                          > hummer napisał:
                          > > Chyba, że Zapijaczony Ryj lub Oszołom Polski mają zgodę na publikowanie z
                          > djęć
                          > > na Forum Kraj.
                          >
                          > To są osoby publiczne.

                          Zdjęcia są z Polityki, Agory itd. Poza tym nie jest sztuką zrobienie komuś fotografii tak by wyglądała na niej jak idiota. Robisz zdjęcia sama wiesz. Nawet gdyby te osoby cały czas tak wyglądały, notoryczne nabijanie się z nich na forum Agory uważam za mało smaczne. Ale jednych Trolli tolerujemy innych nie. :)

                          > > Nie o to chodzi jednak w tym wątku. Nawet za najcięższe zbrodnie kara wyn
                          > osi
                          > > przeważnie kilka lat.
                          >
                          > Nie zrozumiałeś
                          • siwa Re: Owszem osoby publiczne ale portale już nie 03.10.08, 15:00
                            hummer napisał:

                            > A ja co takiego zrobiłem?

                            Drastycznie i nie raz mijałeś się z netykietą.

                            > Nigdy nie dostałaś wiadomości jakoby Pan Henryk prześladował jakieś panie? Tak
                            > prywatnie z zagrożeniem Tobie, że sprawa skończy się w prokuraturze?

                            Henryk publikuje uparcie zdjęcia, podbija wątki osób, których nie lubi i
                            ordynarnie je obraża.
                            • hummer Re: Owszem osoby publiczne ale portale już nie 03.10.08, 15:57
                              siwa napisała:

                              > hummer napisał:
                              >
                              > > A ja co takiego zrobiłem?
                              >
                              > Drastycznie i nie raz mijałeś się z netykietą.

                              Nie tylko ja jeden. Sporo AESów mija się netykietą. Sama jednak użyłaś słowa nie
                              raz czyli parę może razy ale nie notorycznie. Zresztą "kto jest bez winy niech
                              pierwszy rzuci kamień".
                              No dalej :)

                              > > Nigdy nie dostałaś wiadomości jakoby Pan Henryk prześladował jakieś panie
                              > ? Tak
                              > > prywatnie z zagrożeniem Tobie, że sprawa skończy się w prokuraturze?
                              >
                              > Henryk publikuje uparcie zdjęcia, podbija wątki osób, których nie lubi i
                              > ordynarnie je obraża.

                              Na Forach prywatnych? Jak to Joli_Izy?
                                • hummer Panie się nie powtarza, Pani się miga 03.10.08, 16:06
                                  siwa napisała:

                                  > > Na Forach prywatnych? Jak to Joli_Izy?
                                  >
                                  > Na forach redakcyjnych. Po erupcji jest kasowany _z całego forum_ w tym z forów
                                  > prywatnych.
                                  >
                                  > Mam wrażenie, że się powtarzam. EOT z mojej strony.

                                  Wcześniejszy post dotyczył również mijania się niby mojego z netykietą.
                                  Odpowiedź była za trudna więc ją Pani pominęła, a następnie po strusiemu głowa w
                                  piasek.

                                  Mam bana na Forum Nauka czy Forum Religia - proszę o podanie, gdzie i kiedy
                                  mijałem się na tych Forach z Netykietą. Wie Pani, że mówienie nieprawdy nie
                                  przystoi damie?
                                  • malaszaramysz Ciekawe rzeczy tu wychodzą. 03.10.08, 17:05
                                    Piszemy sobie na prywatnym, ukrytym forum o prywatnych sprawach i
                                    czujemy się w miarę bezpiecznie. Okazuje się jednak,że admini mogą
                                    sobie tam buszować do woli.Widać mamusia nie nuaczyła,że cudzych
                                    listów się nie czyta. Nie dlatego,że prawo zabrania tylko dlatego,że
                                    nie i już.
                                    Jak zakładałam "Knajpę" to zaprosiłam Giwi. Za zaproszenie grzecznie
                                    podziękowała ale odmówiła twierdząc,że jako admince będzie jej
                                    niezręcznie bywać na prywatnym forum. Giwi odróznia "jedno od
                                    drugiego" .
                                    Czuję się zażenowana tą dyskusją i łatwością z jaką administracja
                                    przyznaje się do czynów, łagodnie mówiac,przynoszących ujmę na
                                    honorze.
                                    • hummer A zadowolona jesteś z poziomu wypowiedzi 04.10.08, 15:44
                                      malaszaramysz napisała:
                                      > Czuję się zażenowana tą dyskusją i łatwością z jaką administracja
                                      > przyznaje się do czynów, łagodnie mówiac,przynoszących ujmę na
                                      > honorze.

                                      Pani Siwej, bo ja nie. Nic a nic mnie nie przekonała, gdyż
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=85456282&a=85521613
                          • of.woman.born Re: W takim razie bardzo proszę zabanować 06.10.08, 08:07
                            malaszaramysz napisała:

                            Nie wiem jakie bio.cośtam masz na myśli, ale jeśli bio.mum czyli mnie to to jest
                            albo jakaś pomyłka, albo prowokacja albo zwykłe kłamstwo. Pojęcia nie mam kim
                            jesteś, jak wyglądasz itd. Pomijam to, że NIGDY niczyjego wizerunku na forum nie
                            zamieszczałam oprócz swojego, mojej córki i mojego kota. Więc bądź łaskawa,
                            przeproś i nie grzesz więcej.

                            Pomijam pytanie dlaczego to robisz. Już tyle rzeczy widziałam na forum, że nic
                            mnie nie zdziwi.
                          • of.woman.born Dzieki nowej wyszukiwarce 06.10.08, 08:33
                            malaszaramysz napisała:

                            znalazłam wątek w którym oskarzyłaś mnie o coś czego nie zrobiłam. To było dwa
                            lata temu na forum elfhelma. Konkretnie o wycinanie postów. Forum nie ma, ale
                            szczątki rozmowy ocalały.

                            Druga nasza rozmowa

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47931012&v=2&s=0
                            I to by było na tyle.

                            Jest ktoś kto zakłada sobie coraz to nowe nicki typu. bio.pi.zda i bio.piana.
                            Nikogo nie oskarzam, ale dopuszczam możliwość że któryś z moich klon ów ma coś z
                            tym wspolnego. Szczerze mówiąc to nie sądzę, biorąc pod uwagę fakt, że taka
                            sytuacja miała już raz wcześniej miejsce. okazało się, (o ironio)że tamte posty
                            też poleciały z młota.

                            A co sobie o mnie piszecie na forach prywatnych, na to wpływu nie mam i szczerze
                            mówiąc mało mnie to obchodzi

                            zdrowia
                              • of.woman.born No i widzisz? 06.10.08, 10:25
                                malaszaramysz napisała:

                                Ładnie do tak kłamać? Bio.cośtam powiadasz? ale tak naprawdę to nie wiesz kto to
                                robi. Wiesz, że ktoś publikuje twoje zdjęcie na forum (z tego co napisałaś to
                                nie raz) ale nie wiesz, wiesz, za to, że bio.cośtam.

                                Żadne bio.cośtam nie występuje w wyszukiwarce powiązane z twoim nickiem na
                                żadnym forum (przejrzałam listę 90 osób) Jedyne bio.cośtam to bio.mum, która
                                zamieniła z tobą na forum publicznym dwa zdania, w tym raz ją oskarżyłaś o coś
                                czego nie zrobiła.

                                ohydna prowokacja

                                EOT
                                  • of.woman.born Re: Bio.cunt to nie jest bio. (cośtam)? 06.10.08, 11:06
                                    malaszaramysz napisała:

                                    >
                                    >
                                    Bio.cunt -czyli dla niezorientowanych (bio.pi.zda)to mój klon, o którego
                                    zablokowanie poprosiłam administrację.

                                    Skoro nie ma jej w wyszukiwarce, to znaczy że skutecznie, za co już
                                    administracji dziękowałam.

                                    Nie wiem komu próbuje bardziej zaszkodzić, czy mi czy tobie ale jak widać
                                    skutecznie. Teraz pojawia się w różnych nowych odmianiach bio.scum, teraz pewnie
                                    wymyśli kolejny. Nie mam pojęcia kto to, i aż boję się myślec.

                                    Szkoda tylko, że jak pytali czy to bio.mum to nie zaprzeczyłaś.

                                    W każdym razie gdybym się nie odezwala wszyscy nadal by mysleli, że to o mnie
                                    chodzi, nikt by sobie nie zadał trudu, żeby to sprawdzić. W tym wątku nie
                                    pojawia się twój wizerunek za to pojawia się moje imię wnienajlepszym kontekście.

                                    Jak widać bio.cunt osiągnęła swój cel. Strach pomyśleć, do czego jeszcze jest
                                    zdolna.


                                    i tyle w temacie
                                    • malaszaramysz Nie zaprzeczyłam ani nie potwierdziłam. 06.10.08, 11:58
                                      Nie pamiętam forumowych kłótni sprzed 2 lat.Wolę pamiętać forumowe
                                      przygody i forumowe,zakończone suskcesem akcje.
                                      Sprawę wyciągnęłam przeciwko administracji a nie przeciwko Tobie:-))
                                      Jeżeli kiko podlega ochronie,to ja też poproszę. Nie jestem gorsza.A
                                      co! :-))))))))))))))))
                                      Nie obchodzi mnie kto to zamieścił ani po co:-)) Niech się bawi, mam
                                      to gdzieś. Chcę tylko,żeby Wielka Adminka traktowała nas równo i
                                      przestała prowadzić idiotyczną krucjatę przeciwko Joli.
                                        • malaszaramysz Giwi, w Ciebie nie będę niczym rzucać:-) 06.10.08, 13:11
                                          Wiesz dokładnie o co mi chodzi:-)) O formę i treść pewnej
                                          korespondencji.O nic więcej.Nie jestem "adminożercą" i nie gryzę bez
                                          przyczyny.Każdy ma swoją pracę do wykonania. Są tylko różne
                                          sposoby "wykonywania".
                                          O przegapiony post nie mam prentensji. Wisi mi to. Tylko jeżeli
                                          ściga się Jolę za czyny Henia...
                                          Myszy to szkodniki, jak powszechnie wiadomo :-))))))
                                          • giwi Re: Giwi, w Ciebie nie będę niczym rzucać:-) 06.10.08, 16:01
                                            Wszystko Ci napisałam w mailu. Jeśli jeszcze coś jest niejasnego to pisz.
                                            Cieszę się, że nie masz już pretensji, wyjaśniłam tylko dla zasady, bo chcesz gryźć nie tę osobę co trzeba. :-)
                                            Działasz ze szlachetnych pobudek, ale nie znasz całej sytuacji, bo długo Cię nie było i podejrzewam, że nie wszystko wiesz. Znasz tylko opinie jednej strony.
                                            Nie powinnaś Siwej grozić, to trochę niepoważne. :-)
                                            • jola_iza Re: Giwi, dawaj dalej 06.10.08, 16:09
                                              przedstaw opinię drugiej strony. Nie ja rzuciłam imieniem Henryka, czytaj łaskawie pierwszy mój post.
                                              I tak przy okazji , usunięcie tego wątku świadczy o tym, że jesteście bandą:(
                                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=85562823
                                              • giwi Re: Giwi, dawaj dalej 06.10.08, 16:24
                                                Hmm, dam Ci radę z głębi serce płynącą. Napij się zimnej wody albo wejdż pod zimny prysznic, albo uskutecznij jednocześnie obie czynności razem. To doskonale robi. Nakręcanie bez ograniczeń grozi Ci zamienienie się w katarynkę. :-)
                                              • malaszaramysz Jolu,daj spokój Giwi. 06.10.08, 16:57
                                                Oberwała już rykoszetem ode mnie za darmo. Już ją przeprosiłam.Ona
                                                nie ma z tą sprawą nic wspólnego.Jest czasem zwyczajnie zmęczona
                                                powtarzającymi się ciągle tymi samymi problemami. Nie jest winą
                                                Giwi ,że HR w Agorze dał przysłwiowego "tyłka"."-)))))))
                                            • malaszaramysz Przykład idzie z góry :-))) 06.10.08, 16:53
                                              Ja jej nie straszę.Ona to tak odbiera.Ciekawe dlaczego? Ja tylko
                                              chcę dobitnie jej uzmysłowić,że nie jest najwyższą instancją ani
                                              Boginią Matką. Odrobina pokory może się jej przydać.
                                              Wiesz,że bez powodu nikogo się nie czepiam- trochę się znamy. Ale
                                              jeżeli czytam tekst rodem z ubeckiego przesłuchania (albo
                                              IPNowskiego -jak wolisz)napisany przez kogoś z tej frimy do
                                              czytelnika (forumowicza) to nóż mi się w kieszeni otwiera.

                                              Oczywiście,że wyjaśniłaś a ja zrozumiałam Twój punkt widzenia.Masz
                                              prawo się wściekać.
                                              Odpowiedz proszę na proste pytanie.Czy jak Henio coś "przeskrobie"
                                              na Kraju to mnie zabanujesz???

                                              Dureń, gdy zrobi głupstwo, potem zawsze tłumaczy, że było to jego
                                              obowiązkiem.
                                              G.B. Shaw
                    • xenocide Re: Adminskie banialuki 03.10.08, 14:55
                      siwa napisała:

                      > > Chyba zbyt daleko sie posunelas z ta definicja trollingu. Na pewno nie je
                      > st nim
                      > > zamieszczanie cudzego wizerunku tak jak to napisalas wyzej. Zwlaszcza jes
                      > li kto
                      > > s
                      > > sam go umiescil na necie.
                      >
                      > Nie masz racji. To, że ktoś zamieścił w necie zdjęcie nie jest równoznaczne ze
                      > zgodą na jego kopiowanie, linkowanie i publikację.
                      > Wizerunek podlega ochronie.

                      Pieknie to zabrzmialo w ustach adminki z portalu gazeta.pl
                      Jednak jest male ale.
                      Wystarczy uzyc metody jaka stosuje portal gazeta.pl i zamiescic zrzut strony ze
                      zdjeciem "ofiary". Najpierw zamieszcza to Alert24 jako podeslany temat a pozniej
                      laduje na stronach glownych.
                      Pamietaj ze trolle trzeba umiejetnie "hodowac" a nie wycinac w pien.


                      ps. przy okazji termin "warszawka" nie odnosi sie do samego miejsca
                      zamieszkania. Polecam artykul w GW z dn.11-11-2003 "Mrówki i lanserzy".
                • vicky17 Re: Zauważ, że piszesz o czasach Asienki32 03.10.08, 19:48
                  siwa napisała:

                  > Najlepszym rozwiązaniem było by przekonanie użytkowników, że istnieje poziom
                  > trollingu, który jest nieakceptowalny. Np. publikowanie wizerunku i nękanie
                  > niektórych użytkowników.
                  >
                  > Nic nie mam do neostrady, oprócz tego, że droga i nie daje się zablokować po IP
                  > .
                  >

                  no jest pare troli,ktore jawnie troluja innych latajac za nimi po kazdym
                  forum,publikuja jak najbardziej cudze dane personalne i co..nawet ich nicki nie
                  zostaly zabanowane a czemu?
        • vicky17 Re: Ile?? 03.10.08, 19:46
          jola_iza napisała:

          > Eee, to mi już siwa wyjaśniła. Ukryte tylko dla GOŚCI nieproszonych.
          > Siwa jest gospodarzem, niestety.:(

          ciekawe czy ona ma jakies zycie prywatne? tak ciagle niuchac co kto napisze
          ,nawet na ukrytym forum to juz wiecej niz chore jest. to naprawde traci
          stalinizmem . po cholere mamy fora ukryte skoro i tam admini nas potajemnie
          podgladaja. czegos takiego nigdzie nie ma oprocz agory. gdziekoliek indziej jak
          masz swoje prywatne i ukryte forum to nie masz szpicli weszacych co 5 minut i
          podgladajacych cos napisala. ciekawe ile ona ma czasu na to by kontrolowac tych
          pare tysiecy ludzi piszacych na forach agory,a moze ma po prostu pare
          upatrzonych nickow,ktore sa politycznie niepoprawni.
          niezaleznie od tego jakie jest wytlumaczenie tego faktu to sam fakt szpiclowania
          jest po prostu obrzydliwy i godny potepienia.
            • hummer Gdyby chodziło o czyny karalne :)) 04.10.08, 15:25
              malaszaramysz napisała:

              > niezła jazda:-)))
              > Recepcjonista pod każdym łóżkiem. Może.
              > Przecież jest gospodarzem:-)))
              > Moim zdaniem to nie szpiclowanie tylko podglądactwo. Taki seks
              > nieudaczników.

              Mógłbym to jeszcze zrozumieć. Na łamach forów Agory, czy w hotelach mogą się
              przecież zagnieździć np. naziści, pedofile czy terroryści obmyślający swoje
              tajne plany. Ale w takim wypadku admin czy pracownik hotelu zawiadamia organa
              ścigania o podejrzeniu popełnienia czynu karalnego, a nie idzie z fuzją do
              pokoju gościa, by go wyeliminować celnym strzałem w potylicę.

              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5661149,Najpierw_seks__potem_kino.html
              A przecież miast zawiadamiać organa ścigania ten dziennikarz wzorem Siwej mógł
              go "wyeliminować".

              I o to tylko chodzi w tym wątku. Jeśli Siwa wie, że ktoś popełnia przestępstwo
              niech zawiadomi, prokuraturę, a nie sama udaje Chucka Norrisa :)
          • isa.stern Re: Ile?? 04.10.08, 19:33
            kilka minut temu napisałam Joli_Izie, ze to niemożliwe, aby administracja forum
            Gazety.pl mogła ingerować w prywatne fora, czy administracja ma problemy ze
            zrozumieniem słowa pisanego - prywatne to prywatne, nikt tam niezaproszony nie
            ma prawa wściubiać nosa...
            zatem teksty, że śmierdzi to orwellizmem są jak najbardziej na miejscu; chyba
            przestanę bronić GW w sporach ze znajomymi, jak widać wartości, o które kiedyś
            walczyli założyciele gazety, nie są kultywowane przez tabuny przypadkowych osób,
            które zatrudnia Agora...
            mam ogromny niesmak...:(
    • malaszaramysz "Nasze wartości z zasady"- do analizy 06.10.08, 14:08
      "Nasze wartości i zasady
      Chcemy realizować wartości, którymi kierowaliśmy się zakładając tę
      firmę, i którym pozostajemy wierni - prawda, tolerancja,
      poszanowanie praw człowieka, pomoc potrzebującym.

      Staramy się je nie tylko propagować na łamach "Gazety Wyborczej" i
      za pośrednictwem radiostacji i portalu, ale także czynnie wprowadzać
      w życie.

      Naszym celem jest zarządzanie spółką w sposób przejrzysty i
      przewidywalny na wszystkich płaszczyznach naszej działalności.

      Wobec naszych czytelników:

      - chcemy utrzymać niezależność, ponieważ niezależna prasa jest
      niezbędnym składnikiem życia publicznego i komunikacji między
      rządzącymi a rządzonymi,
      - chcemy, by "Gazeta Wyborcza" mówiła do czytelnika językiem zwykłej
      ludzkiej przyzwoitości,
      - pragniemy, by czytelnik, który chce uchronić się przed inwazją
      nienawiści, mógł w "Gazecie" i jej języku znaleźć sobie azyl,
      - chcemy, by "Gazeta Wyborcza" była pismem Polski demokratycznej i
      rozsądnej, ciekawej świata i przedsiębiorczej, tolerancyjnej i
      otwartej."

      Ciekawe czy straszenie i stosowanie zbiorowej odpowiedzialności
      mieści się w zasadach?
      Rozumiem,że "azyl" to administracja ingerująca w prywatne fora?
      Myślę,że redaktor portalu ( choćby przez uwagę na wspaniałą
      przeszłość swoich rodziców) powinien się zainteresować stylem
      zarządzania forum. Bo o styl i pewne wartości tu chodzi.
      • siwa Re: "Nasze wartości z zasady"- do analizy 06.10.08, 14:56
        malaszaramysz napisała:

        > Myślę,że redaktor portalu ( choćby przez uwagę na wspaniałą
        > przeszłość swoich rodziców) powinien się zainteresować stylem
        > zarządzania forum. Bo o styl i pewne wartości tu chodzi.

        Trochę się zapędziłaś jednak.
        Proszę, żebyś mnie nie straszyła ani przełożonymi ani tym bardziej rodzicami.
        • malaszaramysz Straszyć to chyba Ty zaczęłaś? 06.10.08, 15:05
          Jolę i bywalców jej forum. Zbiorową odpowiedzialnością. Sprawa jest
          prosta. Nie strasz mnie i moich przyjaciół, ja nie będę straszyć
          Ciebie. Zresztą nie straszę,tylko sugeruję aby redaktor portalu
          zainteresował się czynami podlegającego mu personelu.Rodzicami nie
          straszę.Myślę tylko,że wpojono mu w domu pewne wartości i wzorce
          zachowania i,że powinien zrobić z tego użytek.
        • hummer Dlaczego nie można mówić o chlubnej przeszłości 06.10.08, 15:07
          siwa napisała:

          > malaszaramysz napisała:
          >
          > > Myślę,że redaktor portalu ( choćby przez uwagę na wspaniałą
          > > przeszłość swoich rodziców) powinien się zainteresować stylem
          > > zarządzania forum. Bo o styl i pewne wartości tu chodzi.
          >
          > Trochę się zapędziłaś jednak.
          > Proszę, żebyś mnie nie straszyła ani przełożonymi ani tym bardziej rodzicami.

          Dlaczego nie można mówić o chlubnej przeszłości np. Rodziny Niemczyckich? Sami doświadczyli do czego prowadzi nietolerancja. Po ich majątku ostał się tylko goły kamień w 500 rocznicę bitwy pod Grunwaldem. No i kolejka wąskotorowa, która przypomina dawne, chlubne czasy.

          Najbardziej zastanawiające jest to, że ludzi, którzy doświadczyli przykrości od "sąsiadów" potrafią zapomnieć o tym chcąc krzewić wartości, by w przyszłości podobne rzeczy się nie zdarzały, a paru młodych zachowuje się jakby byli rodem z IPNu.

          Czy każde wskazanie, że administracja forum ma gdzieś zasady jego założycieli jest straszeniem? Więcej wyluzowania życzę.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka