IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 20:31
Mieszkam w bloku, na nowym osiedlu. Mam podobny problem. W
mieszkaniu jest gniazdo kablówki ale bez sygnału. Telewizja chce
400 zł za jego podłączenie. Nie dam bo nie warto.
Ale przecież mogę oglądać programy typu 1,2 Polsat z anteny
zbiorczej!
Nie mogę nie ma anteny.
Otóż moja spółdzielnia podpisała umowę z kablówką na
dostarczenie tychże trzech programów za jakieś 2 złote od
lokalu. I nawet początkowo wywiązywała się z tej umowy(kablówka
nie spółdzielnia)!
Ale ostatnio po wymianie dekoderów na nowe odłączyła sygnał.
Pogadałam z sąsiadami i okazało się że oni też zostali
odłączeni. Ponieważ prawie wszyscy mamy ”talerze” nie boli nas
to zbytnio, ale chodzi o sam stosunek do abonenta, którego ta
telewizja ...(tu wpisz dowolny epitet) ma głęboko gdzieś. Nawet
nas przecież nie poinformowano o przyczynie odłączenia. I co wy
na to?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka