Dodaj do ulubionych

Patyczki higieniczne w żołądku noworodka

11.09.08, 08:37
nóż się w kieszeni otwiera. Jak nie chciała tego dziecka to mogła je zostawić
w szpitalu.
Obserwuj wątek
    • prometheo Patyczki higieniczne w żołądku noworodka 11.09.08, 08:38
      Depresja poporodowa? (pookoceniowa?) Należałoby wyrodnej matce zrobić to samo. Wersja Azja - tylko łbem w dół.
      Kolejny puchar dla przeciwników kondomów - rodźcie wszyscy bez ograniczenia ...a potem zabijajcie. Niech każde tępe bydle się mnoży na potęgę. Seks w kondomie to większy grzech niż osierocenie lub - co tam - zabicie. W imię boże ! i naprzód barany!
      • Gość: Kaktus Re: Patyczki higieniczne w żołądku noworodka IP: *.plock.mm.pl 11.09.08, 09:17
        A co maja kondomy do tego? Nakażesz komuś pukać w kondonie? Czy może będziesz chodził i sprawdzał i zakładał?
        • sokolasty Re: Patyczki higieniczne w żołądku noworodka 11.09.08, 09:21
          Kobiecina musi mieć głowę chorą.
          • manhu Re: Patyczki higieniczne w żołądku noworodka 11.09.08, 14:48
            > Kobiecina musi mieć głowę chorą.
            Pozostaje wierzyć w cud, w uczciwą karę, ale "sędziowie mają głowy chore" ze zlewacenia i oby się nie skończyło na zawiasach.

            >nóż się w kieszeni otwiera. Jak nie chciała tego dziecka to mogła
            >je zostawić w szpitalu.
            Szczególnie, że już była w szpitalu!!! Więc daleko nie miała.
        • pavle Re: Patyczki higieniczne w żołądku noworodka 11.09.08, 09:42
          > A co maja kondomy do tego? Nakażesz komuś pukać w kondonie?
          > Czy może będziesz chodził i sprawdzał i zakładał?

          wystarczy, że nie będzie się ludowi opowiadać dyrdymał, że kondom to
          zło wcielone i dostaje się od niego impotencji, apopleksji, bezpłodności i czego
          tam jeszcze te siostry w cywilnym przebraniu nie wymyślą.

          mieszkałem kiedyś (8 lat temu) w internacie zawodówki, widziałem taką "pogadankę
          umoralniającą" na żywo. szok.
      • Gość: Ania Re: Patyczki higieniczne w żołądku noworodka IP: 194.146.120.* 11.09.08, 10:12
        Brawo dla autora!!!!. Popieram w 100 %, szczególnie wersję "oko za
        oko". A do może by tak kler się wypowiedział?? Pewnie znajdzie
        jakies wytlumaczenie, bo znając życie, to jest to praktykująca
        rodzina hehe.
        Żałośni jesteście i ja bym was baranami nie nazwała - to zbyt
        łagodne określenie....
      • Gość: Atak bez sensu Re: Patyczki higieniczne w żołądku noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 10:36
        Bydło nie mnoży się bez opamietania, to człowiek zapomina co to jest
        odpowiedzialność,miłość,szacunek wobec życia. Zastanów się proszę
        użyj samodzielnego myślenia i może zrozumiesz swoje błędne wnioski.
      • Gość: drojb Re: Co najmniej 3 ofiary ustawy antyaborcyjnej IP: 212.76.37.* 11.09.08, 23:31
        niechciane dziecko, które pójdzie do domu dziecka;
        matka - pójdzie siedzieć, a kara będzie większa, niż za gwałt i przemoc w rodzinie;
        ojciec (którego na pewno nie ukarzą), bo zostanie zapewne z liczną gromadką
        dzieci (które będzie bił i glodził, bo go nie nauczyli ojcostwa);
        owa gromadka dzieci, ktra straci matkę - zapewne jedyną osobą, na którą mogły
        liczyć i od której dostawały jedzenia.
        • Gość: *** Re: Co najmniej 3 ofiary ustawy antyaborcyjnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 23:41
          a zapłaci za to Państwo
    • gluchy a ja mysle ze to robota pielegniarek... 11.09.08, 08:57
      ... widzialem co sa w stanie zrobic byle dziecku zmknac buzie choc na chwile.
      • Gość: matka Re: a ja mysle ze to robota pielegniarek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 10:31
        Nie sądzę by robiły to pielęgniarki - bzdura. Ale nie ulega
        watpliwości o marnej opiece w Szpitalu, gdzie był personel gdy to
        dziecko płakoła czy zajżał do pacjenntki ktos na chwilę. Ja rodziłam
        2 lata temu miałam cesarskie ciącie dziecko płakało całe noce
        NIK kompletnie NIKT nie wszedł do mnie na sale zainteresowac się co
        się dzieje jak czuje się dziecko lub ja. A gdy dzieci leżały na
        nowaorodkach ciągle płakały po kilka godzin i nikt do nich nie
        podchodził. O zgrozo juz tam rodzic nie pójdę.
      • Gość: pielęgniarka Re: a ja mysle ze to robota pielegniarek... IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.08, 12:06
        chory jesteś?
        zgłoś to do prokuratury,
        jeśli widziałeś i nic nie zrobisz, jesteś współodpowiedzialny!
      • Gość: ja Re: a ja mysle ze to robota pielegniarek... IP: 195.136.77.* 11.09.08, 12:32
        ty nie tylko jesteś głuchy, ale też głupi. zastanów się co ty
        wypisujesz. pewnie ty, jakbys miał dostęp do noworodków tak byś
        robił.personel medyczny nigdy.
      • Gość: zuraw Re: a ja mysle ze to robota pielegniarek... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 14:57
        A ja myślę że.....miej się na baczności jak dostaniesz się w ręce
        pielęgniarek./po takiej głupiej i prowokującej wypowiedzi/
      • gabrysia5 gluchy 11.09.08, 15:23
        Musze ci powiedzić ,że możesz oskarżać niewinne osoby o narażenie
        zycia dzecka i uważaj by sprawa nie znalazła sie w sądzie.Dobrze Ci
        radzę. Na forum nie jesteś całkowicie anonimowy i za nim bedziesz
        podejrzewac kogoś o tak makabryczne rzeczy zastanów sie 5x
        przynajmniej.
    • sir.vimes To się stało w szpitalu - i już wiadomo 11.09.08, 09:04
      że matka winna?

      Hm, po sprawach domem starców i sprawie z zabawami wcześniakami jakoś nie
      przyszli mi do głowy rodzice dziecka...

      Poza tym - są jeszcze inni ludzie na sali...
      • Gość: makumba Re: To się stało w szpitalu - i już wiadomo IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.09.08, 10:34
        też przyszli mi do głowy inni potencjalni podejrzani. gdyby jednak, co bardziej
        prawdopodobne, matka okazała się dzieciobójczynią... włos się jeży na głowie. z
        drugiej strony - natura i cywilizacja znają takie zachowania, można natknąć się
        na nie u mnóstwa gatunków i pod każdą szerokością geograficzną. od zawsze..
        • sir.vimes Dla mnie to właśnie mało prawdopodobne 11.09.08, 11:05
          oczywiście - zobaczymy.

          ale z matki po porodzie łatwo będzie zrobić kozę ofiarną , to fakt. Ostatnio
          dużo nagłaśniano spraw w których matki robiły krzywdę dziecim wiec łatwo dać
          wiarę , ze to kolejna.

          A równie dobrze jakaś psycholka z łózka obok mogła się bawić dzieckiem w czasie
          snu matki. Albo, niestety, personel.
          • Gość: nightdream Re: Dla mnie to właśnie mało prawdopodobne IP: *.comarch.com 11.09.08, 11:21
            dokładnie, nic nie wiadomo jeszcze...
            czasami media piszą artykuł tak, jakby dziennikarze wiedzieli więcej ale nie
            chcieli powiedziec...
    • kotdachowy Patyczki higieniczne w żołądku noworodka 11.09.08, 09:35
      W takim swiecie przyszlo nam zyc.
      Tylko usiasc i plakac.
      • Gość: bender Re: Patyczki higieniczne w żołądku noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 10:16
        taaaa, tu się z tobą zgadzam niestety,
    • naprawdetrzezwy Znowu katolicy? 11.09.08, 09:42
      Ale nam ta religia, bóg w konstytucji i finansowanie watykańskiej
      organizacji pomaga rozwiązywać codzienne problemy...
    • Gość: tombi [...] IP: *.003.c83.petrotel.pl 11.09.08, 09:42
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • a_lucka Re: Patyczki higieniczne w żołądku noworodka 11.09.08, 09:59
      Skoro maja kilkoro dzieci, to pewnie chcieli sie pozbyc
      nowonarodzonego, zeby nie miec za duzo.
    • Gość: arytmia Patyczki higieniczne w żołądku noworodka IP: *.maxnet.net.pl 11.09.08, 11:00
      tam ,gdzie ja rodziłam,połozne zaglądały do matek z dziećmi
      płaczącymi.Chciałabym przypomnieć ,że z noworodkami pracuja połozne a nie
      pielęgniarki i nie sądze by robiły to położne musiałby w ten sposób kilkanaście
      dzieci dziennie "załatwić".Poza tym jeżeli miałby to ktos zrobic ze służby
      zdrowia ,zapewne zrobiłby to w taki sposób ,że nikt by do tego nie doszedł a na
      pewno nie bawiły by sie panie w patyczki .Przykro mi ,że poprzednik w padł na
      tak głupi pomysł ,chyba ma złe doświadczenie -ale czy aż tak ,zle niech napisze
      jak połozne zamykały dzieciom buzie może zgłosic to nawet p[rokuraturze skoro
      widział cos co było nieodpowiednim zachowaniem
      • sir.vimes personel wiele może 11.09.08, 11:12
        Uciszanie dzieci to betka.


        przykłady - np. zabawa wcześniakami - na to, że personel też niekoniecznie ma
        równo pod deklem (choćby w kwestii "zabawy " pacjentami tak by nie było dowodów
        - jakoś dowody były i to świadczące o idiotyzmie sprawców) istnieją.. Zresztą,
        na logikę - czy istnieje lepsze miejsce dla psychola lubiącego się znęcać nad
        ludźmi (dziećmi) niż szpitale, żłobki, przedszkola, domy dziecka? Myślę, że im
        mniej będziemy płacić personelowi i dobierać go coraz bardziej na zasadzie - ci
        , co muszą i zgodzą się na głodową kasę , tym więcej dziwnych spraw może się
        wydarzać. Personel powinien być zatrudniany z niesamowitą uwagą a potem
        doceniany i szanowany - a wszystko idzie w odwrotnym kierunku...
      • Gość: ja Re: Patyczki higieniczne w żołądku noworodka IP: *.c152.petrotel.pl 12.09.08, 08:12
        Mylisz się, noworodkami zajmują się pielęgniarki a nie położne. Położne zajmują
        się położnicami.
    • Gość: Adomas Becikowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 11:09
      Dawajcie więcej becikowego
      • Gość: rezonator_kwarcowy Re: Becikowe IP: 156.17.100.* 11.09.08, 12:39
        > Dawajcie więcej becikowego

        Chyba z Twoich podatków. Na nie chcę mieć dzieci, to dlaczego mam łożyć z moich ciężko zarobionych pieniędzy na cudze?
        • Gość: ap Re: Becikowe IP: *.027.c86.petrotel.pl 11.09.08, 12:58
          a na twoją emeryture kto bedzie płacił, bo to co sam płacisz nie starczy
          • Gość: rezonator_kwarcowy Re: Becikowe IP: 156.17.100.* 11.09.08, 13:15
            Nie zamierzam iść na emeryturę. Nawet dlatego, że za te marne pieniądze jakie są
            przyznawane emerytom nie da się żyć na przywoitym poziomie. I znów paradoks, że
            z naszych podatków płacone są zapomogi, świadczenia z MOPSu itd. Lepiej byłoby
            przekonać pracodawców, że uczciwe zarobki odciążyły by nasze kieszenie z
            podatków. Ale to już rozmowa na inny wątek.
    • 3cik Obrońcy życia! 11.09.08, 12:00
      Mam nadzieję że teraz obrońcy życia poczętego zajmą się małą dziewczynką... i
      setkami innych niechcianych dzieci.
      • Gość: varciasz Re: Obrońcy życia! IP: *.tieto.com 11.09.08, 12:42
        Przecież NIE MA żadnych problemów w adopcji noworodków !!!

        ludzie czekają na te dzieci, a matka zamiast im oddać to zabija...

        aż ciężko nie domagać się kary śmierci ... człowiek nie byłby w stanie czegoś takiego zrobić
    • Gość: nikt Przymusowa kastracja pedofilów i przymusowe wycięc IP: *.171.115.133.crowley.pl 11.09.08, 12:26
      Przymusowa kastracja pedofilów to raz, a dwa - przymusowe wycięcie
      jajowodów w takim przypadku, bo z następnym zrobi to samo.
    • Gość: młodamama Patyczki higieniczne w żołądku noworodka IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.08, 12:59
      ja tez uważam ze to robota pielęgniarek! większość z nich nie powinna w ogóle
      pracować w tym zawodzie. widziałam jakie są zajęte piciem kawy i zajadaniem się
      czekoladkami podczas oglądania tv w jednym z warszawskich szpitali. a nie daj
      boże żeby poprosić o pomoc!
    • Gość: Glus Re: Patyczki higieniczne w żołądku noworodka IP: 82.177.11.* 11.09.08, 14:04
      Znow dezinformacja.

      1. "sąd rodzinny wszczął postępowanie o pozbawienie obojga rodziców władzy
      rodzicielskiej nad małą Magdaleną"

      Matka z dzieckiem byli w szpitalu, gdy ta sytuacja sie zdarzyla. Wiec mam kilka
      pytan:
      - dlaczego zostalo wszeczete postepowanie wobec rodzicow a nie tylko matki?
      - dlaczego zostalo wszczete postepowanie wobec rodzicow, mimo iz jeszcze nie
      wiadomo, czy to przypadkiem nie zaniedbanie ze strony mocno obojetnego personelu
      medycznego?

      To, ze GW ostatnio znow sie nie popisuje poziomem, to jedno. Ale zakladajac, ze
      podane informacje sa prawdziwe - to na sad w Plocku trzeba by zrzucic bombe za
      takie pdoejscie do sprawy.
      • Gość: Miśka Re: Patyczki higieniczne w żołądku noworodka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.08, 14:38
        Dziecko ma odruch chwytny i łapie wszystko co w pobliżu. Ma też
        odruch ssania. Może ktoś wysypał patyczki zbyt blisko (pielęgniary
        bałaganiary, nieuważna matka, ojciec)i maluch je sam zjadł??? Gdyby
        matka chciała je zamordować, czy nie znalazłaby trudniejszego do
        wykrycia sposobu? Przecież wiadomo, że będzie sekcja i sprawa z
        patyczkami się wysypie! Nasz niedawno urodzony wcześniaczek (1,4 kg)
        tak uchwycił się rurki od kroplówki, że nie mogliśmy go odczepić.

        • mika_p Re: Patyczki higieniczne w żołądku noworodka 12.09.08, 21:46
          Ale jedno- czy dwudniowy noworodek nie obraca dłonią w nadgarstku, żeby coś
          złapać - to coś musiałby mieć po wewnętrznej stronie łapki. Przy leżeniu na
          wznak to niemożliwe, może ewentualnie na boku - ale ktoś kładący dziecko
          musiałby te patyczki widzieć. Poza tym, to by zajęło takiemu maluchowi mnóstwo
          czasu, patyczków bylo 9 - są one dość cienkie jak na możliwości chwytne
          noworodka i stosunkowo sztywne.
    • Gość: poznaj zycie Ale co by ludzie powiedzieli jakby zostawiła? IP: *.aster.pl 11.09.08, 14:56
      a tak jak dziecko by umarło w szpitalu to wszyscy by współczuli, i może jakie
      becikowe czy jakieś odszkodowanie by się należało.
    • Gość: stanisław dziąsło Re: Patyczki higieniczne w żołądku noworodka IP: *.144.c87.petrotel.pl 11.09.08, 15:02
      Polska to kraj,gdzie 99 % mieszkańców to wyznawcy jedynej
      słusznej religii..............
    • Gość: anna Patyczki higieniczne w żołądku noworodka IP: *.dyn.optonline.net 11.09.08, 19:06
      A moze to nie matka tylko ktores z jej dzieci to zrobilo. Nic nie
      wiemy o innych osobach majacych dostep do dziecka. Gdy przynioslam
      synka do domu,corka (2 latka) wsadzila mu do noska 2 groszki,na
      szczescie to zauwazylam i szybko wyciagnelam,moze i w tym wypadku
      ktos inny a nie matka to zrobil?.
      • Gość: anka Re: Patyczki higieniczne w żołądku noworodka IP: *.247.c91.petrotel.pl 12.09.08, 13:37
        a mnie zastanawia jedno przeciez ta matka nie byla sama na sali
        sama rodziałam 2 lata temu i przeciez maki leza po 2 po 3 na sali drzwi sa
        zazwyczaj otwarte, krzataje sie rodziny personel i co nikt nie zauwazyl
        mysle ze muszimy poczekac na wiecej szczegolow
    • Gość: gosc Patyczki higieniczne w żołądku noworodka IP: *.225.c79.petrotel.pl 13.09.08, 22:36
      napewno to jest wina tej matki i powina za to by surowa kare
      bostac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka