Dodaj do ulubionych

Bohun - boksik

24.01.11, 08:34
Wydarzył się cud ... ale niedoceniony...

Niespełna 4 letni bokser 22.09.2005r zaginął w nadmorskiej miejscowości: Mrzeżyno. Pies był bardzo towarzyski, duży pieszczoch, który za bardzo ufał ludziom. Raso-podobny bokser, który ze względu na charakter i wygląd zewnętrzny bardzo podobał się wczasowiczom. Miejscowym jak i w pobliskich kurortach dobrze znany, a przede wszystkim lubiany. Przepadł bez wieści ... Tylko dwie hipotezy były realne: psa ktoś zabił albo sobie... przywłaszczył, a ponieważ Bohun był łagodnym i ufnym psem, druga opcja była prawdopodobna.
W styczniu 2011r skojarzono ogłoszenie sprzed ponad 5 lat z psem, który przybłąkał się do Żyrardowa. Właściciele stadniny koni okazali mu serce. Otrzymał tam pomoc. Znaleziony pies miał rany na szyi od uwiązania na łańcuchu, nie wyglądał najlepiej, tym samym potwierdzając podejrzenia, że jego życie przez ten czas nie należało do tych wesołych psich lat.
Niestety Bohun nie może pozostać na zawsze w Żyrardowie i tam czeka na nowych właścicieli.
W domu pierwszych właścicieli nie ma już dla niego miejsca ...
Cierpiał 5 lat, a zrywając się z łańcucha szukał szansy na powrót do normalnego życia. Był psem łagodnym i całuśnym. Nadal takim jest. Uwielbiał towarzystwo ludzi i nadal je uwielbia, a strach przed pozostawieniem powoduje u niego chęć przytrzymania towarzysza za rękaw, żeby nie odchodził za daleko. Do czasu kiedy zaginął uwielbiał bawić się z dziećmi, sypiał w ich sypialni, próbował się wcisnąć do łóżka... Dziś nie wymaga za dużo. Dlatego pozwólcie mu zestarzeć się z godnością...


Dziś już 9latek wygląda tak:

https://img828.imageshack.us/img828/9956/zdjcie0115n.jpg

https://img51.imageshack.us/img51/931/zdjcie0123x.jpg

https://img10.imageshack.us/img10/8813/zdjcie0130w.jpg

https://img232.imageshack.us/img232/6976/zdjcie0132n.jpg


kontakt - e-mail gazetowy
Obserwuj wątek
    • demonsbaby nieaktualne 27.01.11, 22:11
      proces "oswajania się z myślą" miał tu miejsce... Po dniu spędzonym na "drucie" zastanowię się z pewnością nad zmianą operatora sieci, jak przyjdzie rachunek.
      Bohun zostanie, tam gdzie jest... 3 tygodnie wystarczyły, żeby dojrzało przywiązanie i miłość do psa ... Bohun boi się wchodzić do domu, o czym też nie wiedziałam na początku... ma z tym problemy. "Wraca tam spać...,a tak woli budę i przestrzeń". Nie wiem czy jako "psiara" wiedziałabym jak się zająć koniem ... ale miałam szansę bez ogródek powiedzieć, że buda to nie miejsce dla psa bez podszerstka. Możliwe, że przez tych 5 lat trzymania na łańcuchu był karcony za wchodzenie do domu ... dziś tego nie robi albo robi z oporami...wystarczył jeden telefon, że Bohun może mieć dom i serducho "tymczasowego" pańcia i pańci nie wytrzymało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka