Gość: doddy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.12.05, 19:28
Bary jest przecudnej urody długowłosym 5-letnim owczarkiem niemieckim :)
Przez te lata żył sobie szczęśliwie ze swą rodzinką, mieszkał w kojcu, biegał
po podwórku. Jest psem "stróżującym inaczej" ;) - bez problemu wpuści na swój
teren każdego, ale potem gościa nie wypuści ;)
Problem pojawił się w momencie wprowadzenia się synowej właściciela Barego...
Dziewczyna najwidoczniej panicznie psa się bała, a Bary tę niepewność
wyczuwał i wykorzystywał - podgryzał ją, szczypał... Rodzina nie dawała sobie
rady z rosnącym problemem :(
Ponieważ pan Barego zna dobrze Ewę i nasze schronisko zmuszony został do
skorzystania z naszej pomocy - wolał dać szansę psiakowi na lepsze życie niż
trzymać go zamkniętego. I teraz Bary czeka na nowy dom... Mam nadzieję tylko,
że nie za długo...
A wyróźnia się wśród schroniskowej gromady niesamowicie! Jeszcze wychuchany
(jest u nas od niepełnych dwóch tygodni), lśniący, przepiękny...
Według swego pana jest psem dość łagodnym, ale w kojcu na stres reaguje
rzucaniem się na drzwi i głośnym szczekaniem...
Czy ktoś nie potrzebuje pięknego psiska do kochania i pilnowania swej
rodzinki?...
Kontakt ze mną czyli cepsfora@interia.pl
lub:
MałGośka: malgoska@schronisko.wielun.pl ; tel. 0 608 111 640
www.schronisko.wielun.pl
Zdjęcia dostępne pod adresem:
www.dogomania.pl/forum/viewtopic.php?t=29948