Kiedy się jest psem i ma się sześć lat ma się swojego człowieka i dom, na ogół…
Tramp ma sześć lat, ale nie ma szczęścia… Nie ma swojego domu, miski,
posłania… Nie ma swojego człowieka, którego mógłby kochać
Kiedyś miał dom, został jednak wywieziony i porzucony.
Pewien człowiek znalazł go i ulitował się nad nim. Odwiózł wycieńczonego długą
tułaczką Trampa do azylu. Tam psa uratowano. W azylu psa bardzo polubili, bo
jak nie lubić psa, który tak bardzo szuka kontaktu z człowiekiem, lubi spacery
i pieszczoty?
Jutro jednak pies zostanie przewieziony do schroniska. Tam czeka na niego
chłód i depresja, tam czekają kraty i łańcuch, tam czekają go walki z innymi
psami o każdy kęs. Tramp nie przeżyje zimy w schronisku!
Może los tego psa wzruszy Cię na tyle, aby go pokochać i dać mu dom?
Jeżeli nie możesz dać mu domu stałego, może przyjmiesz go na dom tymczasowy do
momentu znalezienia stałego lub możesz pomóc w utrzymaniu go w hoteliku
Kontakt:
gg: 1751498
Skype: wilga2006