Witam.
Nie raz już tak bywało, że pomagaliście, pomóżcie i tym razem.
Chodzi o sunię, niedużą, skrzywdzoną przez zwyrodnialca... On ją
zgwałcił.
Sunia jest już bezpieczna, ale nadal przebywa w schronisku, za
kratami, a niczym na to nie zasłużyła.
Przed znalezieniem jej nowego stałego domu musimy ją wyciągnąć ze
schronu i umieścić chociaż w tak zwanym hotelu dla psów lub domu
tymczasowym, gdzie lepiej się nią zajmą, gdzie mam nadzieję odzyska
wiarę w człowieka i znów mu zaufa.
Tu jest historia suni:
www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75858
A o co proszę? Zajrzyjcie na allegro:
www.allegro.pl/item258537352_gwalcona_lonli_pomoz_skrzywdzonemu_psu_.html
Proszę o 5 zł. Tylko o 5 zł. Proszę o to osoby, którym nie jest
obojętny los zwierząt, które mają choć trochę serca dla
naszych "braci mniejszych". Którzy może jeszcze pamiętają,
że "jesteśmy odpowiedzialni za to, co oswoiliśmy".
Sunia ma szansę na dom tymczasowy pod Warszawą (obecnie przebywa na
Mazurach), ale potrzebne są wpłaty, bo osoba, która go prowadzi, nie
da rady utrzymać tych kilku psów, które u niej są już od dłuższego
czasu właśnie w tzw. domu tymczasowym i dodatkowo Lonli. Potrzeba 15
zł dziennie. W tym samym domu tymczasowym przebywa też Kenia,
prześliczna sunia, mix belgijki:
www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=65101
Poza tym szukamy małej domu stałego, z odpowiedzialnym właścicielem,
który da jej to, czego każdy pies pragnie.