hotally
29.06.08, 00:14
"Drodzy
ten list jest tzw. ostatnią deską ratunku dla blisko 30 psiaków z
likwidowanego schroniska w Krzyczkach pod Nasielskiem (około 50 km od centrum
W-wy)...
Instytucja szumnie nazwana schroniskiem działała ponad 6 lat, podczas których
wymordowano tam lub zagłodzono wiele psich i kocich istot...
W chwili obecnej toczą się przeciwko właścicielowi i pracownikom 2 sprawy.
Toczą się ... od blisko 2 lat, kiedy to w okolicy odkryto masowe groby setek
wymordowanych zwierząt. Były policja, telewizje, prasa, ale to miejsce wciąż
działało!!! Przebywało tam jednocześnie po kilkaset psów. Warunki tam panujące
urągały wszelkim normom, a zwierzęta były tygodniami głodzone. Masowo umierały
z głodu, chorób, zaniedbań, wzajemnych zagryzień... Byłam w wielu schroniskach
w różnych częściach naszego kraju, warunki są tam bardzo różne, ale tak
wstrząsającego widoku jak w Krzyczkach - nie widziałam nigdzie... Nigdy też
nie widziałam tak wychudzonych i wygłodniałych zwierząt rzucających się na
wszystko, co nadaje się do zjedzenia... 3 miesiące temu schronisko zostało
oficjalnie zamknięte, czyli wstrzymano przyjmowanie kolejnych zwierząt, ale
te, które były zostały.... Zostały zapomniane przez świat i ludzi, zamknięte w
ciasnych, brudnych boksach, bez możliwości ucieczki, czy choćby poskarżenia
się komukolwiek na swój los...skazane na łaskę i niełaskę właściciela i
pracowników. Przyjeżdżający tam wolontariusze robili co w ich skromnej mocy -
karmili i leczyli przebywające w tym strasznym miejscu zwierzęta. Wielu z nich
udało się znaleźć kochające domy lub tzw. domy tymczasowe, gdzie bezpieczne
czekają na nowych właścicieli. W ostatnich dniach teren schroniska został
przez właściciela
sprzedany, a znajdujące się tam psiaki mają zostać usunięte do końca
czerwca!!! Pracownik poinformował nas, że w ciągu ostatniego tygodnia zostało
stamtąd wyadoptowanych około 30 psów! - co jest po prostu NIEREALNE!!! Znam
polskie realia dot. ilości możliwych adopcji i nawet w wielkich miastach
wyadoptowanie kilku psów w ciągu tygodnia graniczy niemal z cudem!!!! Tym
bardziej w okresie przedwakacyjnym, kiedy to schroniska zapełniają się masowo
wyrzucanymi zwierzakami!... Istnieje podejrzenie, że zwierzęta te są
uśmiercane....
Dlatego BŁAGAM WSZYSTKICH O POMOC W URATOWANIU IM ŻYCIA!!! MAMY CZAS DO 30
CZERWCA - CZYLI DWA DNI Żadna instytucja ani inne schronisko nie jest
zainteresowane przejęciem tych zwierząt bez gratyfikacji finansowej, a tej
nikt im nie da!!! Właścicielowi schroniska los tych zwierząt jest obojętny...
Jeśli ktoś z Was lub Waszych znajomych może przygarnąć na stałe lub na jakiś
czas (do momentu znalezienia domu docelowego, w czym pomożemy) jakiegokolwiek
psa z tego przeklętego miejsca - ofiaruje mu tym samym wszystko, ofiaruje
życie....
Roześlijcie tę informację do wszystkich, których znacie - to może być jedyna
szansa na czyjeś psie życie....
Renata Romanowska
renrom@wp.pl
Organizują akcję pomocy:
Agnieszka 606 363 931
Beata 503 522 578
pomaga im Dagna 605 891 006
Pozdrawiam
Agata Świecka"
zdjęcia piesków: aluh.fotolog.pl/1573685,link.html