jaro_ss 29.09.09, 06:25 Może wprowadzą reglamentacyjna ustawę i wydawane przez Policje pozwolenia na posiadanie noża? Gospodynie domowe będą musiały udowodnić, że nóż im do pracy w kuchni potrzebny..... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Warszawiak Re: Powiesić IP: *.chello.pl 29.09.09, 07:17 tylko ciekawe który z nich to 'zbrodniarz'. Ja również noszę nóż bo często wracam wieczorami do domu a polska policja jest do bani. Siedzą nie wiadomo gdzie i zostawiają tym samym pewne rozwiązania samym obywatelom. Oczywiście nie bronię tego co zabił bo sprawy nie znam, ale gdyby mnie ktoś zaatakował, to nie zawahałbym się żeby go użyć. Przy polskim prawie najskuteczniejsza jest zasada: oko za oko. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Ale bzduy gadasz... 29.09.09, 07:53 Wyciągając nóż na ulicy masz trzy możliwości: ginie Twój przeciwnik, giniesz Ty, giniecie oboje. Każda opcja parszywie się kończy. I to w obronie kurtki, komórki, czy paru złotych. Weź może chłopcze kup sobie auto, lub nie wracaj nocą przez dziwne miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: Ale bzduy gadasz... IP: 195.2.222.* 29.09.09, 08:24 No dobra, ale co jest złego w śmierci gówna, które ośmieliło się wyciągnąć łapę po czyjąś własność albo z chęcią odebrania mu życia bądź zdrowia? Takiego ścierwa nie wolno już traktować jak człowieka - to zwierzę, które ofiara ma prawo wytępić. Podkreślam: nie popieram nieuzasadnionej przemocy, brzydzę się nią. Ale nie widzę najmniejszego powodu, dla którego prawo do skutecznej (także ostatecznej) samoobrony ma być ograniczane przez jakąkolwiek formę litości. Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Re: Ale bzduy gadasz... 29.09.09, 08:44 Kurtka, komórka nie są warte śmierci człowieka, jakiegokolwiek człowieka. Również takiego którym pogardzasz. Myślę, że Twoimi poglądami i tłumaczeniami Wysoki Sąd byłby cokolwiek zdziwiony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dar0 Re: Ale bzduy gadasz... IP: 213.77.27.* 29.09.09, 09:22 Jakbys wachal kwiatki od dolu to by Ci bylo obojetne co na to sąd co nie? Czlowieku nawet jesli takiego goscia sploszysz.. to znajdzie inna ofiare... kurde no to wtedy wezmie mlodszego goscia albo mlodsza dziewczynke a potem mamy pedofilie i ludzi, ktorzy mowia zeby im obciac... i tak w kolko zawsze ktos ich broni.. Oczywiscie juz nie dowiemy sie co sie DOKLADNIE tam stalo.. bo tak bez powodu zabic to juz psychicznym by trzeba byc... moglo im o cos pojsc... tak czy siak w obronie wlasnej - kazdy ma prawo sie bronic!! i instynkt przezycia podpowie nam KAZDY krok by przezyc!! Nie piernicz tu o jakims sadzie.... ludki w czarnych plaszczykach co zgarniaja kase za "ocene sytuacji" !! myslicie ze malo przekretow i zle rozwiazanych spraw w tym jest? za duzo Anny Marii Wesołowskiej sie ludzie naogladali i zaslaniaja sie sądem... Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: Ale bzduy gadasz... 29.09.09, 09:23 abrahadabra napisał: > Kurtka, komórka nie są warte śmierci człowieka, jakiegokolwiek > człowieka. słusznie - nie jest dlatego, jeśli kolegę dwóch gnojków (też w Poznaniu) napadło z nożami i chciało go zabić lub pokaeczyć za kefir, dwie bułki i kilka groszy jakie nosi przy sobie niebogaty student, nie wahał się ani chwili, wpierw próbował się wyrwać, ale go przytrzymali "za szmaty", nie wie jak i nie wie kiedy, udało mu się wyrwać nóż jednego z nich i potraktować ograniczające jego ruchy łapska jak liany - lało się dużo krwi, nie jego a dwóch napastników, świadomość i trzeźwość wróciła mu w akademiku. W prasie nie sprawdzał (było to przed internetem) czy nie nazywają go "mordercą" i czy obaj napastnicy przeżyli. Napaść była w drodze do stołówki i ślady krwi na ziemi i okolicznych elementach od jesieni utrzymywały się jeszcze wiosną. Odpowiedz Link Zgłoś
drhuckenbush Re: Ale bzduy gadasz... 29.09.09, 09:48 O nie, nie zgadzam sie. Jesli ktos wyciaga reke po moje - smierc mu sie nalezy. Niewazne czy chce mi ukrasc 10 czy 1000 zl - nie moze byc zadnej tolerancji dla chodzacego po ulicach scierwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawełek Re: Ale bzduy gadasz... IP: 91.208.10.* 29.09.09, 10:56 drhuckenbush napisał: > O nie, nie zgadzam sie. Jesli ktos wyciaga reke po moje - smierc mu sie nalezy. > Niewazne czy chce mi ukrasc 10 czy 1000 zl - nie moze byc zadnej tolerancji dla > chodzacego po ulicach scierwa w takim razie jesteś zwykłym bandziorem i śmieciem. Nie chcę mieć nic wspólnego z takimi skur.wysynami jak ty bandyto. Jesteś nawet gorszy od tego złodzieja, bo on zostanie tylko złodziejem, a ty zwyrodniałym bandziorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościu Re: Ale bzduy gadasz... IP: *.serv-net.pl 29.09.09, 12:01 Nie, zostanie w prasie okrzyknięty bohaterem, bo nie stał biernie w czasie kradzieży, ale wziął sprawy w swoje ręce. SLD lub UPR zatrudniłoby go do kampanii wyborczej, być może miejsce w jakiejś firmie by się znalazło na ciepłej posadce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: Ale bzduy gadasz... IP: 195.2.222.* 29.09.09, 12:36 A co jest złego w śmierci takiego ścierwa? I tak jest zakałą społeczeństwa, a utrzymywanie go przez podatników podczas pobytu w więzieniu to kpina z obywateli. Możliwość i prawo do skutecznej samoobrony są najskuteczniejszym sposobem odstraszania. Abstrakcyjne pojęcie kary więzienia, nierzadko nakładanej po paru latach od popełnienia przestępstwa, nic nie daje. Za to ryzyko, że można się nadziać na nóż albo trafić na tor lotu kulki, bardzo skutecznie odbiera entuzjazm. Bandzior? Dlaczego w ogóle tak go nazwałeś? Ma prawo bronić tego, co do niego należy. Bandziorem jest ten, kto ośmiela wyciągnąć swoje śmierdzące łapska po to, co do niego nie należy, dodatkowo stosując w tym celu przemoc wobec słabszego. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Ale bzduy gadasz... 29.09.09, 10:26 abrahadabra napisał: > Kurtka, komórka nie są warte śmierci człowieka, jakiegokolwiek > człowieka. Również takiego którym pogardzasz. Masz rację. Tylko kwestia kto jest człowiekiem. Na pewno nie ten który napada, bo on dobrowolnie wypisał się z gatunku ludzi i zapisał do gatunku niebezpiecznych człekokształtnych bestii. Jeśli myślisz, że dobrowolne oddanie bestii okupu zagwarantuje przeżycie, to możesz się przeliczyć, gdy bestii wpadnie pomysł pozbycia się niewygodnego świadka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: Ale bzduy gadasz... IP: *.acn.waw.pl 29.09.09, 11:18 jakiej bestii? ludzie wyjdzicie z domów zacznijcie na złodzieja mówić złodziej a nie bestia czy zwierzę bo zakłamujecie problem. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Ale bzduy gadasz... 29.09.09, 12:05 Jakiego złodzieja? Złodziej, to jest ten co odbiera cudzą własność po cichutku tak, że okradany o tym nie wie. Gdy robi to przemocą, to nie jest złodziejem, tylko niebezpiecznym rabusiem, tym samym nie jest już człowiekiem, tylko bestią. Złodziej, gdy jest przyłapany to mówi: no to miałem pecha i nie dopuszcza się przemocy fizycznej, tylko grzecznie czeka na przybycie policji. Złodziei prawdziwych jest już bardzo mało. Nie mylić złodzieja z rabusiem, bandziorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawełek Re: Ale bzduy gadasz... IP: 91.208.10.* 29.09.09, 10:52 Gość portalu: mkrs napisał(a): > No dobra, ale co jest złego w śmierci gówna, które ośmieliło się wyciągnąć łapę > po czyjąś własność albo z chęcią odebrania mu życia bądź zdrowia? Takiego ście > rwa nie wolno już traktować jak człowieka - to zwierzę, które ofiara ma prawo w > ytępić. > > Podkreślam: nie popieram nieuzasadnionej przemocy, brzydzę się nią. Ale nie wid > zę najmniejszego powodu, dla którego prawo do skutecznej (także ostatecznej) sa > moobrony ma być ograniczane przez jakąkolwiek formę litości. zabiłbyś, gdyby złodziej zabrał Ci zegarek? Tyle jest dla ciebie warte ludzkie życie? W mojej opinii stajesz się takim samym ścierwem i zwierzęciem, o jakim wspominasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: Ale bzduy gadasz... IP: 195.2.222.* 29.09.09, 12:37 Nie wiem, czy ja bym zabił. Ale jestem stuprocentowo przekonany, że powinienem mieć do tego prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
saper_vodiczka Re: Ale bzduy gadasz... 29.09.09, 14:50 A skąd on ma wiedzieć, czy po oddaniu zegarka nie dostanie nożem? Sam jesteś ścierwem, nie obrażaj ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. [...] IP: *.acn.waw.pl 29.09.09, 11:15 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asga Re: Ale bzduy gadasz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 11:25 a ty zlodzieja i innych czyniacym krzywde bliznim ze wzgledu na swoje WIDZIMISIE nazwiesz czlowiekiem ? Lecz sie. To nie sa fajni mili ludzie z problemami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: Ale bzduy gadasz... IP: 195.2.222.* 29.09.09, 08:25 Aha, żeby była jasność: odnoszę się tutaj do wypowiedzi osoby, która przyznaje się do chodzenia nocą z nożem w kieszeni. Okoliczności sprawy z poznańskiego dworca nie znam, więc nie oceniam ich. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: Ale bzduy gadasz... 29.09.09, 08:27 abrahadabra napisał: > Wyciągając nóż na ulicy masz trzy możliwości: > ginie Twój przeciwnik, > giniesz Ty, > giniecie oboje. Gadasz głupoty. Zabić nożem też trzeba umieć. W większości wypadków wystarczy napastnikowi pokazać, że się będziesz bronił i że jesteś uzbrojony. Albo chlasniećie gościa po ręce wyatraczy do zniechęcenia napastnika. Bandyta nie chce z tobą walczyć, ani ci udowadnać, że jest lepszy. On liczy na komórkę i inne takie. > Każda opcja parszywie się kończy. > I to w obronie kurtki, komórki, czy paru złotych. > Weź może chłopcze kup sobie auto, lub nie wracaj nocą przez dziwne > miejsca. Jak kogoś nie stać na auto to co? Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Każdy umie, i dlatego nóż jest tak niebezpieczny. 29.09.09, 08:41 nie chcę wchodzić w szczegóły ale jest kilka miejsc po uderzeniu w które ofiara wykrwawia się w ciągu ok. 2 min. i są to miejsca na torze naturalnego ruchu ręki, żadne finezyjne techniki. Chlaśnięcie po ręce? Czy Ty się dobrze czujesz? Wchodzić bez powodu w tak bliski kontakt z przeciwnikiem? A jak kogoś nie stać na auto, to tym bardziej nie powinien łazić po ciemnych zakamarkach. Bo co chce udowodnić? Że da sobie radę przy pomocy noża? Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Re: Każdy umie, i dlatego nóż jest tak niebezpiec 29.09.09, 09:14 > nie chcę wchodzić w szczegóły ale jest kilka miejsc po uderzeniu w > które ofiara wykrwawia się w ciągu ok. 2 min. to jest ofiary problem. Ja mam prawo do swojej godnosci i swojej wlasnosci. Jezeli ktos przemoca (lub zagrozeniem uzycia przemocy) chce sie moim kosztem wzbogacic, mam prawo do obrony. Bede sie bronil nie starajac sie zabic, ale jezeli gosc bedzie mial pecha i zamiast w czworoglowy uda dostanie w tetnice - jego problem. A moj sen ciagle spokojny. Co wiecej - jezeli gosc pierwszy zaatakowal (wyprowadzil uderzenie) to w sadzie mam spokoj. Jezeli jest slowo przeciwko denatowi (nie bylo innych swiadkow) a gosc ma kartoteke (a zwykle tacy juz maja) to tez wszelkie watpliwosci sa rozpatrywane na moja korzysc. Zadne prawo nie nakazuje mi oddac grzecznie o co napastnik prosi, zamiast odpowiedziec brutalnie na brutalny atak. Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Re: Każdy umie, i dlatego nóż jest tak niebezpiec 29.09.09, 09:28 I zaczyna sie dyskusja o formie i zakresie obrony koniecznej... Sprowadzając dyskusje do absurdu zapytam; Czy jeśli żul podchodzi zacznie Cię szarpać i chcieć szluga to wyjmiesz .44Mag i wypalasz mu bez ostrzeżenia w głowę? Czy tniesz gościa po ramionach i udach? Granica obrony koniecznej jest płynna. Nie ryzykowałbym oskarżenia o zabójstwo dla kilku stów czy kurtki. Dlatego jak nie muszę ;) to unikam zakamarków. A wracając do tragedii na dworcu, nie wiemy jakie było tło tego zdarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Re: Każdy umie, i dlatego nóż jest tak niebezpiec 29.09.09, 09:43 > Czy jeśli żul podchodzi zacznie Cię szarpać i chcieć szluga to > wyjmiesz .44Mag i wypalasz mu bez ostrzeżenia w głowę? jeżeli to jest pojedynczy żul po którym widać że fizycznie nie ma szans (mniejszy, pijany, nieuzbrojony), to oczywiście że nie. Jeżeli to jest dwóch 20latków, którzy podchodzą i ewidentnie szukają dymów - natychmiast kosa po nogach, zwłaszcza jak jestem np. z dziewczyną. Dlaczego? Bo mogę im dać komórkę, portfel a po tym i tak dostać w pysk (jak będę miał szczęście) albo kosę (jak pecha a oni będą naspeedowani i w dobrym humorze) a mojej kobiecie może się przytrafić coś strasznego, jak nie będę mógł jej już bronić. Pewnie że najlepiej unikać okazji do takich sytuacji. Ale jeżeli już się zdarzy, to ja wolę, aby ryzyko ponosił napastnik, a nie ja (zdając się na jego/ich łaskę, gdy już wszystko grzecznie oddam). Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra No i wypracowujemy wspólne stanowisko... :) 29.09.09, 09:55 Myślę, że byśmy się dogadali co do sposobu oceny sytuacji. :) A z dziewczyną nie łazi sie po zakamarkach, niepotrzebne ryzyko. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Re: No i wypracowujemy wspólne stanowisko... :) 29.09.09, 10:53 > A z dziewczyną nie łazi sie po zakamarkach, niepotrzebne ryzyko. ;) wiesz co - w Krakowie został bez śledziony (po ciosie nożem) chłopak (20-parę lat), którego 2 szczeniaków (po 17-19 lat top) zapytało w centrum miasta (plac Wszystkich Świętych) słowami "zabić cię?", a on się uśmiechnął... Sytuacji można starać się unikać. Ale za wczasu trzeba zdecydować, gdzie się rysuje "line in the sand"... I co się jest gotowym zrobić, jeżeli ktoś tą linię przekroczy - bo sytuacja może się zdarzyć w centrum miasta albo w zakamarze, którego z jakichś względów nie dało się uniknąć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też nowak Re: Każdy umie, i dlatego nóż jest tak niebezpiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 10:04 > Jeżeli to jest dwóch 20latków, którzy podchodzą i ewidentnie szukają > dymów - na tychmiast kosa po nogach, zwłaszcza jak jestem np. z > dziewczyną. Ile razy miałeś taką sytuację? Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Re: Każdy umie, i dlatego nóż jest tak niebezpiec 29.09.09, 10:30 > Ile razy miałeś taką sytuację? nieistotne dla wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Istotne... 29.09.09, 10:56 Co tam noże, szable nośmy... A nuż się przydadzą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: Istotne... IP: 195.2.222.* 29.09.09, 12:39 Jeżeli będą używane do samoobrony, to bardzo proszę, ja jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: góral Sąd weźmie pod uwagę że jest ofiara IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 09:55 (martwa lub ranna), człowiek z nożem (Ty) i dostaniesz odsiadkę (jak gość umrze to kilkunastoletnią) jak będzie miał "kartotekę" to sąd stwierdzi że to nic nie wnosi do sprawy "bo każdy może w życiu popełnić błąd" - mniej amerykańskich filmów, więcej znajomości ojczystego wymiaru sprawiedliwości, gdzie nikt nie zawraca sobie d..y, prawdą i sprawiedliwym osądem. W tego typu miejscach powinien być zainstalowany monitoring a policjanci na patrolach nocnych powinni mniej spać w radiowozach czy uganiać się za chłopaczkami z jointem a więcej patrolować newralgiczne punkty miasta - a dworce w każdym mieście takimi są. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.es Re: Każdy umie, i dlatego nóż jest tak niebezpiec 29.09.09, 12:17 Masz rację! Wiele lat temu, znajomy w towarzystwie dziewczyny czekał na taksówkę. Został napadnięty. Ponieważ trenował sztuki walki, mecz zakończył się dziwnie dla napastników. Złamana szczęka, złamana ręka, trzeci uciekł. Komu postawiono zarzuty? Podpowiem, nie napastnikom, tylko jemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: Każdy umie, i dlatego nóż jest tak niebezpiec IP: 195.2.222.* 29.09.09, 12:40 Postawienie zarzutu o niczym nie świadczy. Chociaż generalnie zgadzam się, że powinno istnieć coś takiego jak automatyczne zaniechanie procesu sądowego w takiej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaroslawjerzy Re: Każdy umie, i dlatego nóż jest tak niebezpiec 29.09.09, 09:51 abrahadabra napisał: > A jak kogoś nie stać na auto, to tym bardziej nie powinien łazić po > ciemnych zakamarkach. > Bo co chce udowodnić? Że da sobie radę przy pomocy noża? > Niekoniecznie. Może np. po prostu pracować w późnych porach, bo tylko taką pracę udało mu się zdobyć. I co wtedy doradzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
tw.jacek_i_placek Re: Ale bzduy gadasz... 29.09.09, 08:54 abrahadabra napisał: > Wyciągając nóż na ulicy masz trzy możliwości: > ginie Twój przeciwnik, > giniesz Ty, > giniecie oboje. > Każda opcja parszywie się kończy. > I to w obronie kurtki, komórki, czy paru złotych. > Weź może chłopcze kup sobie auto, lub nie wracaj nocą przez dziwne > miejsca. Jes jeszcze jedna możliwość: wyciągasz też chleb, kroisz go wyciągniętym wcześniej nożem i dajesz jeść innemu człowiekowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LGOM Re: Ale bzduy gadasz... IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.09.09, 09:47 Opcje nr 4 - giniesz za kluczyki od auta Odpowiedz Link Zgłoś
tomashec Re: Ale bzduy gadasz... 29.09.09, 10:43 kilka lat temu sam pchnąłem nożem na pl. wolnosci jedengo takiego co po kilku piwach z kolegami cjhcieli mi sprawic łomot bo sie postawiłem. Leciały na mnie flaszki i szli z tulipanami. Dostal kose w brzuch i wzywał policję. Aresztowali mnie rano. Nagranai z pl. wolnosci udokumentowały moja obrone konieczną. I co, moze mi tez powiesz, że mam spuszczac zawsze głowę lub może przeprosić i zaproponować 100zł na piwko jeszce, co? Teraz kosy nie noszę często (od tamtego czasu) mam ją tylko ze sobą wtedy, kiedy wiem, że może mi się cos stać. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Nie robaczku 29.09.09, 12:30 Nie w obronie kurtki a godności, prawa do nietykalności, bezpieczeństwa i poszanowania własności. Kurtka to tylko "ucieleśnienie" tych wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Powiesić 29.09.09, 08:05 jest takie powiedzenie - g..no ruszysz a za pójdziesz siedzieć jak za człowieka. Zastanów się z tym nożem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tran Re: Powiesić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 10:01 Kup gaz, pałkę teleskopową. Będziesz miał mniej oporów przed użyciem sprzętu. Odpowiedz Link Zgłoś
tiiki Re: Powiesić 29.09.09, 18:20 kup sobie gaz bo jeszcze będzie draka i trafisz do pudła albo napastnik ci tym nożem oko wykole Odpowiedz Link Zgłoś
geary Poznań: morderstwo na dworcu 29.09.09, 07:19 tylko sznur dla takiego gnoja-zadnej litosci i zycia w wiezieniu na koszt podatnikow-tylko sznur!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niggaz won [...] IP: *.gdynia.mm.pl 29.09.09, 07:22 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
yamuasica Re: Poznań: morderstwo na dworcu 29.09.09, 09:29 a ja wlasnie uwazam, ze lepiej gnoja zamknac na reszte zycia w celi 2×1,5m. I niech tam gnije, ze swiadomoscia ze mury tego przybytku opusci nogami do przodu. I jeszcze dobrze go pilnowac, zeby sobie sam zycia nie odebral. Bo czym jest kara smierci? Chwila strachu i po bolu... Odpowiedz Link Zgłoś
tomxp chwast zostal wyrwany 29.09.09, 07:32 47 letni obronca prawdy ktora wyzwala. byc moze tak a moze nie niech sie sad wypowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: chwast zostal wyrwany IP: *.izacom.pl 29.09.09, 07:55 Sam jesteś chwastem. Zginął człowiek, a ty gloryfikujesz jakiegoś menela z Dębca, który go zabił. Gratuluję wyczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: chwast zostal wyrwany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 10:20 jaki człowiek?? molestujący, nachalny żebrak. człowiek, który płaci za bilety czuje się na dworcu niebezpiecznie. i nie gadajcie mi tu, że nie powinnam po nich chodzić bo ja nie mam wyjścia. pracuję na 3 zmiany ale w tym kraju normalnego pracującego człowieka nie stać na samochód, w różnych godzinach wracam do domu, ale to ja mam się czuć bezpiecznie na dworcu, a takich mętów powinno się stamtąd pozbyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zojek2 Re: chwast zostal wyrwany IP: *.61.190.202.host.de.colt.net 29.09.09, 11:07 człowiek, który płaci za bilety czuje się na dworcu niebezpiecznie. absolutna racja. to jest plaga na polskich dworcach. czym do pioruna zajmuje sie straz kolejowa? Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: chwast zostal wyrwany 29.09.09, 15:34 Jak to czym się mundurowi (WSZYSCY) zajmują ? Zajmują się tym, żeby tacy awanturnicy byli widoczni i dawali się we znaki normalnym ludziom. Przecież jakby nagle zabrakło awantur na dworcach i zwykli ludzie mogli poczuć się bezpiecznie to tacy mundurowi musieliby iść harować do Biedronki. A tam się obijać nie ma prawa i emerytury po 15 latach nie ma ani przywilejów. Odpowiedz Link Zgłoś
lia.13 Re: chwast zostal wyrwany 06.10.09, 20:18 zginął odważny chłopak (może bezdomny, może żebrak), który stanął w obronie starszych bezdomnych oraz młodzieży zgromadzonej na dworcu, zaatakowanych przez 47-latka. Chłopak zaproponował, by zmierzył się z nim, a nie dzieci czy starszych zaczepiał, z młodym mężczyzną - jak z równym. No i 47-latek wyciągnął nóż, bo widać z równym sobie jak z równym nie chciał się mierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mózg Gdzie masz mózg? IP: 83.238.163.* 29.09.09, 07:43 Tobie powinni dać pozwolenie na mózg, bo jak na razie go nie masz. Zginął człowiek, a ty takie banialuki klepiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
samozwaniec1 W Anglii za posiadanie noza w kieszeni-trzy lata 29.09.09, 08:31 Za posiadanie pistoletu-piec lat.Sprawa odbywa sie na drugi dzien,a nie jak u nas,po kilku latach.Gdyby w Polsce byla penalizacja posiadania przy sobie noza,ktorego ostrze ma wiecej niz 8 cm,to byloby bardzo malo chetnych do permanentnego poslugiwania sie ta podstawowa bronia w stosunkach miedzyludzkich. Odpowiedz Link Zgłoś
sierzant_nowak Re: W Anglii za posiadanie noza w kieszeni-trzy l 29.09.09, 09:16 > Za posiadanie pistoletu-piec lat.Sprawa odbywa sie na drugi dzien,a nie jak u > nas,po kilku latach.Gdyby w Polsce byla penalizacja posiadania przy sobie > noza,ktorego ostrze ma wiecej niz 8 cm,to byloby bardzo malo chetnych do > permanentnego poslugiwania sie ta podstawowa bronia w stosunkach miedzyludzkich 8cm ostrzem typu hawkbill wprawny "użytkownik" jest w stanie wypatroszyć przeciwnika w kilka sekund.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: W Anglii za posiadanie noza w kieszeni-trzy l IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 09:26 Nóż kuchenny ma 15 - 20 cm. Ciekawe jak go przynoszą do domu ze sklepu. Narażają się na więzienie? Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytor.biskupa.breslau Re: W Anglii za posiadanie noza w kieszeni-trzy l 29.09.09, 09:50 A sztacheta od płotu?? Bejsbol?? Siekierka kanadyjska? Saperka?? A fajny łom z marketu w promocji to dopiero zabawa!! Może od razu powinien być nakaz chodzenia w kapokach i kamizelkach kuloodpornych. Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: W Anglii za posiadanie noza w kieszeni-trzy l 29.09.09, 09:37 Niestety uważam że proponujesz głupie rozwiązanie. Nie do wyegzekwowania, za to psujące jeszcze dalej nasze prawo. W tym przypadku staną się modne podręczne pięściaki, którymi można równie skutecznie uśmiercić człowieka. Wtedy i zakaz noszenia w kieszeni krzemieni dopiszemy do prawa? Więc zaczną nosić ze sobą garoty, obsydian, flaszkę do szybkiego wyprodukowania "tulipana". Wszystkiego zakażesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: W Anglii za posiadanie noza w kieszeni-trzy l IP: *.sk2.am.poznan.pl 29.09.09, 11:41 a w Polsce za zabójstwo jest nawet dożywocie, czy zrobi się to nożem czy kamieniem i co? powstrzymuje to kogoś? nie narzędzie jest winne a człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Głupiś 29.09.09, 12:25 W UK zakazane jest przenoszenie (za pewnymi wyjątkami) noży, śrubokrętów, cyrkli, szpikulców etc. a mimo wszystko przemocy z użyciem tych narzędzi jest nieporównywalnie więcej niż u nas. Samych zgłoszonych ataków było w UK średnio 160 dziennie, a liczba zabitych nożem w 2008 roku osiągnęła najwyższy poziom od 30 lat! Penalizacja nie rozwiązuje problemu. Przestępca tym się właśnie różni od uczciwego obywatela, że łamie przepisy. W Polsce na przykład nie można bez zezwoleń posiadać broni palnej (za pewnymi wyjątkami). A wiesz ile nielegalnej broni się rocznie w Polsce zatrzymuje? Prawie 4000 sztuk! Co ciekawe pozwoleń na broń bojową jest w Polsce 18 tysięcy. Dalej myślisz, że jak czegoś zakażesz to problem zniknie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rotfl A za gasnicę lub wibrator ile? IP: *.speed-net.pl 29.09.09, 16:41 Deportują do Australii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Poznań: morderstwo na dworcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 08:55 :) W imię naszego bezpieczeństwa oczywiście... Powoła się komisję. Potem np. Centralny Urząd do spraw Noży. I oczywiście oddziały wojewódzkie, powiatowe i gminne. Wszędzie stanowiska dyrektorów, zastępców dyrektorów, kierowników wydziałów (scyzoryki, koziki, finki, noże stołowe, noże kuchenne, noże specjalne, etc.). Już mamy gdzie posadzić setki pociotków. Do tego niskie stanowiska typu cieć, ochrona, sprzataczka - tu sie powstawia mniej zdolnych z rodziny i partii. Na stanowiska średniego szczebla zatrudni się stażystów za jakieś drobne. Nawiasem mówiąc: pewien doświadczony urzędnik powiedział mi kiedyś że przy zmianach zawsze najbardziej boją się ci z góry i z dołu. Ich najłatwiej się wymienia. I najczęściej. Ci w środku, od faktycznej roboty raczej są nie do ruszenia - ani pieniądze nie za wielkie a i coś trzeba umieć... Organizacja tego będzie trwała ładny czas. Trzeba będzie dziesiątek przetargów - na każdym coś się da urwać przecież i dać zarobić przy okazji szwagrowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fika powołać sejmową komisję z posłokołków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 09:26 Niech mają zajęcie, jednocześnie się "zareklamują" Odpowiedz Link Zgłoś
geolog72 Poznań: morderstwo na dworcu 29.09.09, 08:57 Slepych i głuchych wybieramy do Sejmu .CI nie widzą potrzeby zaostrzania kar i nie słyszą ludzi,którzy się tego domagają Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: Poznań: zabójstwo na dworcu 29.09.09, 09:32 sejm wiedział, i właśnie rozszerzył prawo do obrony koniecznej - możliwe, że sprawa taki właśnie miała przebieg - choć ciekawe dlaczego sprawca zbiegł i skąd aż tak dokładnie znają jego wiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wykidajlo2 Re: Poznań: morderstwo na dworcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 11:46 Zapewne tak myślą gimnazjaliści. W wielu dziedzinach Polska ma prawo nadmiernie represyjne, wręcz opresyjne ale motłoch podburzany przez różnych niespełnionych aplikantów głęboko wierzy w to, że najlepiej zamknąć połowę społeczeństwa a kilkadziesiąt tysięcy rocznie na wszelki wypadek powiesić (bez sądu, bo tak byłoby taniej). Niedoścignionym dla nas wzorcem są USA, kraj o standardach prawnych bardziej zbliżony do Pakistanu niż Europy. Spróbuj się pocałować z niespełna 15-letnią gimnazjalistką, zostaniesz pedofilem a do kryminału za ten odrażający czyn możesz trafić na 12 lat. A co do tego zabójcy z Poznania - jeśli go ujęto i to na pewno on, powinien dostać dożywocie (pod warunkiem, że napadł a nie np. bronił się). Nie jestem zwolennikiem kary śmierci, nie protestowałbym jednak, gdyby poszedł wisieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagrzes Re: Poznań: morderstwo na dworcu IP: 193.189.72.* 29.09.09, 11:47 > Slepych i głuchych wybieramy do Sejmu .CI nie widzą potrzeby > zaostrzania kar i nie słyszą ludzi,którzy się tego domagają @geolog72 - Ślepi i głusi są ci, którzy uważają że zaostrzenie kar spowoduje że nagle poczujemy się bezpieczni. Bezpieczni nie będziemy jak za jakiś paragraf dostaniesz zamiast 3 to 6 lat, ale wtedy jak organy powołane do strzeżenia porządku będą na ulicach, a nie za biurkami, jak bedą się zajmować tym, do czego sa powołani, a nie gonieniem babci z trzema pęczkami pietruszki za to, że stanęła pół metra za obrębem bazaru, jak w końcu władze tychże służb wstaną z klęczek (zarówno przed politykami jak i księżmi) i zajmą się rządzeniem, jak staną się na tyle twardzi, że oprą się zakusom politykierów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: Poznań: morderstwo na dworcu IP: 195.2.222.* 29.09.09, 12:45 O, o, o! Nie prawo jest problemem, a jego egzekucja. Nie paragraf odstrasza od popełnienia przestępstwa, tylko świadomość nieuchronności kary. Właśnie dlatego konieczne jest prawo do samoobrony włącznie z zabiciem napastnika - to najskuteczniejsza i najszybciej wymierzona kara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagrzes Typowe gadanie niemyślącego... IP: 193.189.72.* 29.09.09, 11:48 > Slepych i głuchych wybieramy do Sejmu .CI nie widzą potrzeby > zaostrzania kar i nie słyszą ludzi,którzy się tego domagają @geolog72 - Ślepi i głusi są ci, którzy uważają że zaostrzenie kar spowoduje że nagle poczujemy się bezpieczni. Bezpieczni nie będziemy jak za jakiś paragraf dostaniesz zamiast 3 to 6 lat, ale wtedy jak organy powołane do strzeżenia porządku będą na ulicach, a nie za biurkami, jak bedą się zajmować tym, do czego sa powołani, a nie gonieniem babci z trzema pęczkami pietruszki za to, że stanęła pół metra za obrębem bazaru, jak w końcu władze tychże służb wstaną z klęczek (zarówno przed politykami jak i księżmi) i zajmą się rządzeniem, jak staną się na tyle twardzi, że oprą się zakusom politykierów... Odpowiedz Link Zgłoś
margherita_22 Poznań: na dworcu nożownik zabił 21-latka 29.09.09, 10:10 Nigdzie nie jest napisane jakie było tło tego zabójstwa, a już przeczytałam opinie na forum, że 21-latek to żul, że to była samoobrona itd. Jakby takie osoby miały stanowić prawo w naszym kraju to ja dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk Re: Poznań: morderstwo na dworcu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.09, 10:32 Będziemy go przez 10 lat w więzieniu utrzymywać. Po 10 latach wyjdzie na wolność i znowu zabije, po czym znowu przez kolejne 10 lat będziemy go utrzymywać w więzieniu. Pozdrawiam Helsińską Fundacje Praw Bandyty tzn. Człowieka chciałem powiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
ardor @ na dworcu nożownik zabił 21-latka @ 29.09.09, 11:24 to nieprawdopodobne, ze dzialaja kasy i jezdza pociagi. Czyzby polski burdel sie konczyl ??? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi a gdzie w tym czasie była policja... 29.09.09, 12:57 DG, duże miasto, wydawało by się że powinno być to bezpieczne miejsce.. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Poznań: na dworcu nożownik zabił 21-latka 29.09.09, 14:37 Oto realia Polski, po 20 latach ´wolnosci´... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bimota Re: Poznań: morderstwo na dworcu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 15:14 Zastanawiajacy jest jezyk jakim sie posluguja ci "obroncy praw.."... Prawda jest taka, ze nie ma innego sposobu na pozbycie sie tego elementu ze spoleczenstwa jak smierc. No jeszcze dozywocie, ale niby dlaczego uczciwi maja placic za wegetacje tego... ? Dlaczego broniac sie mam uwazac by nie zabic ? Dlaczego nie moge sie starac zabic ? Nie cwiczylem sztuk walki, nie wiem jak unieszkodliwic nie czyniac krzywdy... Skad mam wiedziec, ze lekko ranny ucieknie nie czyniec mi krzywdy ?? Mozna, oczywiscie, gadac, ze to nie ich wina... tak ich wychowano, wplyw srodowiska, bieda... No ale coz.. maja pecha.. ja chce zyc w spoleczenstwie uczciwym. Druga opcja jest wolna amerykanka, kazdy chodzi ze spluwa i sam sie broni. Przynajmniej zasady jasne... Odpowiedz Link Zgłoś
co.ty.powiesz Gimnazjaliści z GW 29.09.09, 18:33 Czy już tylko gimnazjaliści redagują wiadomości? Życie na dworcu toczy się normalnie. Pociągi odjeżdżają i przyjeżdżają zgodnie z rozkładem jazdy. Czynne są też dworcowe kasy. A co według redaktorów miałoby się dziać? Może mieli zamknąć dworzec i wstrzymać ruch pociągów w połowie Polski, bo jeden facio dziabnął nożem drugiego??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkrs Re: Gimnazjaliści z GW IP: 195.2.222.* 29.09.09, 23:37 Niekoniecznie, baranku. Równie dobrze mogli zamknąć np. jedno z wejść albo część kas znajdujących się najbliżej miejsca zbrodni. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Poznań: na dworcu nożownik zabił 21-latka 30.09.09, 11:50 Okazalo sie, ze to recydywista, ktory, o ile pamietam, zabil juz 3 osoby. Czyli gdyby od razu poszedl na krzeslo 2 osoby nadal by zyly... Odpowiedz Link Zgłoś
damko4 Poznań: na dworcu nożownik zabił 21-latka 01.10.09, 21:37 Siema ja mam na imię Damian i mam 20lat ale temu kolesiowi który zabił tego młodego koleśia to zawiązał bym mu linke na szyji i przeciągnął go za samochodem z prędkością 100km/h zajeba* sku...el* do piachu z nim!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kognitywna Poznań: na dworcu nożownik zabił 21-latka 04.10.09, 20:12 Powiem Wam, że niektórym pisany jest los tragiczny i wtedy zaczynam wątpić w dobro Pisarza. Znałam ofiarę. Jako malec przyjeżdżał do babci na wakacje z domu dziecka wraz ze swoim rodzeństwem. Z tej licznej rodziny jedynie dwóm osobom udało się stworzyć swoje własne, dobre rodziny. Wiem, że od wczesnych lat zadzierał z prawem, ale na Boga, jak mógł być inny, jeśli otrzymał dziedzictwo genetyczne, jakie otrzymał, a państwowe wychowanie nie było nic lepsze, no, może pozbawione alkoholizmu wychowawców, ale co do tego stuprocentowej pewności nie mam. Pomimo tego stać go było, by stanąć w obronie innego człowieka. Piszę te słowa, by oddać pokłon jego Cioci, bardzo dobrej, pracowitej kobiety, na której barki od wielu lat spadają nieszczęścia członków całej rodziny, w ilości znacznie przekraczającej przeciętną ludzką wytrzymałość. Odpowiedz Link Zgłoś