Dodaj do ulubionych

Jak uratować Ceglorza? Co z ikoną miasta?

30.10.09, 21:41
Mrzonki i brednie syndykalistów od lewa do prawa, którzy przez ostatnie lata nie zrobili nic, by wymusić na zarządzie i włascicielu ofensywę i rozwój, zamiast tego świętując kolejne czerwcowe rocznice. A efekt? - nawet obecna 'perła', czyli FPS, nie prezentuje nic nowego, podczas gdy bydgoska PESA nie tylko robi naprawy rewizyjne i modernizacje lokomotyw SU-45 rodem z HCP, ale na ich bazie tworzy nowe ST-47.

Do roboty panowie inżynierowie i robotnicy. A może trzeba Wam powiedzieć tak, jak mawiał w latach 70. XX wieku jeden z Waszych dyrektorów? - panowie, dwa palce w du.ę i do roboty!
Obserwuj wątek
    • Gość: abc Re: Jak uratować Ceglorza? Co z ikoną miasta? IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.09, 09:04
      Zlikwidować związki zawodowe, a wszystkich związkowców w pierwszej
      kolejności wywalić na bruk.
      Wtedy będą szanse na postowanie HCP na nogi.
    • Gość: Master Rozgonić wszystkie związki zawodowe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.09, 09:05
      To pierwszy krok, który trzeba zrobić. Wysokich odpraw się zachciało.
      A niby dlaczego mają być uprzywilejowani w stosunku do innych
      mieszkańców Poznania?
      Skoro firma nie ma wystarczającej liczby zamówień od wielu lat, to
      logiczne jest, że jej funkcjonowanie w takim kształcie, jak obecnie,
      powinno dobiec końca. Nie mogą wszyscy dokładać do nierentownego
      zakładu.
      • Gość: mati Re: Rozgonić wszystkie związki zawodowe. IP: *.izacom.pl 31.10.09, 10:11
        Dokładnie. Wtedy firma ma szansę stanąć na nogi. A powoływanie się
        przez związkowców na Czerwiec 1956 w kontekście palenia opon i
        organizowania zadymy to juz lekkie nadużycie. Jakie "dokładnie te
        same powody"?? Nie zauważyłem, żeby UB i wojsko strzelało do
        demonstrantów, jak w 1956 r. Nie zauważyłem, żeby kraj nie był
        demokratyczny, a chodzenie do kościoła było bardzo źle widziane. Nie
        zauważyłem, żeby obowiązywała jedyna słuszna doktryna, za
        nieprzestrzeganie której masowo wtrąca się ludzi do więzień i
        torturuje. Ale związkowcy swoje wiedzą... :(
    • Gość: zed Cegielski jest za drogi IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.09, 10:54
      Powtórze jeszcze raz to samo - Cegielski jest za drogi.
      Moja firma współpracowała pare razy z HCP.
      Mają świetnych fachowców, realizowane przez nich zlecenia są
      profesjonalnie na najwyższym poziomie.
      Ale niestety konkurencja nie śpi i swoją jakość też podnosi.
      I gdy w takiej sytuacji, gdy konkurencji jest coraz więcej, HCP
      składa oferty 100-200% wyższe od innych ofert - nie ma szans na
      zlecenia/zamówienia!!!
      HCP to wielki kolos mający olbrzymie koszty własne, przez co jest
      bardzo drogi i z cenami jakie oferuje nie ma szans na zamówienia.
      Żeby przetrwać musi ściąć koszty co najmniej o 50%, żeby ich oferty
      mogły być konkurencyjne i żeby HCP wreszcie mógł otrzymywać
      zamówienia. Ale gdy ma się balast w postaci związków zawodowych
      uniemożliwiających jakiekolwiek cięcia kosztów, to marne szanse na
      poprawę sytuacji.
      I tyle w temacie.
      • Gość: bb Re: Cegielski jest za drogi IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.09, 11:14
        Gość portalu: zed napisał(a):
        Ale gdy ma się balast w postaci związków zawodowych
        > uniemożliwiających jakiekolwiek cięcia kosztów, to marne szanse na
        > poprawę sytuacji. I tyle w temacie.


        Restrukturyzacja!
        To jedyna recepta na uzdrowienie firmy. Problem jednak tkwi w ludziach.
        Dotychczasowa kadra zarządzająca nie jest w stanie tego przeprowadzić. I nie
        dotyczy to tylko HCP. To uniwersalna reguła. Musi być zatrudniony profesjonalny
        management, nie powiązany żadnymi układami i sentymentami. I cięcia, cięcia, cięcia.
        Inaczej wizytówka Poznania, kolebka ruchu robotniczego 1956 itp. padnie jak
        popadały inne kolebki. Fabryka to miejsce do zarabiania pieniędzy, nie do
        pielęgnowania sentymentów
        • Gość: mati Re: Cegielski jest za drogi IP: *.izacom.pl 31.10.09, 19:05
          Myślę, że wystarczyłoby zwolnić działaczy związkowych i zbędnych
          kierowników, dzięki temu prawdziwi robotnicy mieliby pracę.
    • v.i.k.k.a ceglorza zrownac z ziemia 31.10.09, 19:21
      i zaorac
      • albwu dać zamówienia 31.10.09, 22:33
        aby przetwrwał należy zrobić tak jak chce załoga "DAĆ ZAMÓWIENIA" !!!
        • wnukmarycha Re: dać zamówienia 01.11.09, 01:34
          > aby przetwrwał należy zrobić tak jak chce załoga "DAĆ ZAMÓWIENIA" !!!

          Jest całkowicie odrotnie - aby przetrwał, należy wbrew załodze POSTARAĆ SIĘ O ZAMÓWIENIA!!!
        • Gość: dziki Re: dać zamówienia IP: *.chello.pl 01.11.09, 19:55
          albwu napisał:

          > aby przetwrwał należy zrobić tak jak chce załoga "DAĆ
          ZAMÓWIENIA" !!!
          dziki
        • Gość: aa Re: dać zamówienia IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.09, 20:55
          albwu napisał:

          > aby przetwrwał należy zrobić tak jak chce załoga "DAĆ ZAMÓWIENIA" !!!


          Niestety, ustrój, w którym wszechwładne i wszechmocne państwo "dawało zamówienia" runął między innymi w wyniku procesu rozpoczętego tu, w Poznaniu w czerwcu 1956 roku przez załogę ówczesnego ZISPO czyli dzisiejszego HCP.
          Zamówienia zdobywa się w przetargach, oferując najkorzystniejsze warunki. inne działania są ścigane przez prawo.
      • Gość: bb Re: ceglorza zrownac z ziemia IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.09, 22:38
        w Stanach istnieją przedsiębiorcy a raczej inwestorzy, którzy kupują takie firmy
        jak HCP, to znaczy posiadające potencjał ale upadające na skutek błędów w
        zarządzaniu.
        Następnie bez cienia litości i sentymentu restrukturyzują je, doprowadzają do
        tego, że niedawny bankrut zaczyna przynosić zyski i wówczas sprzedają.
        Oczywiście za dużo większe pieniądze.
        Wynika z tego, że niemal każdą firme można uratowac, ale leczenie może być
        bolesne, bardzo bolesne. Przy użyciu metod znanych z chirurgii.
        Tu plastry nie pomagają.
        • Gość: 007 a może czas na rachunek sumienia? IP: *.icpnet.pl 01.11.09, 08:05
          Czy nie jest to zastanawiajace, dlaczego symbole padają? Pomijając
          okres wrogich działań Rakowskiego wobec Stoczni Gdańskiej, to
          postawy działaczy po zwycięstwie Solidarności najlepiej obrazuje
          postać samego Wałęsy...

          Każdy większy zakład, wpisujący się w historię lat 1980-90, miał
          takich swoich „Wałęsów”, którzy po 90 roku przesiedli sie do
          mercedesów kierownictwa i wydawało im się, że teraz ONI porządzą...
          A w odwodzie zawsze mieli takich „Klepasów”, którzy harcowali i
          nadawali ton na forum publicznym, do czasu aż się nie wydało, jak są
          prymitywni...

          Życie jest bezlitosne. Durnoty i braku wyobraźni nie pokryje moment
          chwilowych zasług...
      • Gość: Marcin Re: ceglorza zrownac z ziemia IP: *.chello.pl 01.11.09, 14:13
        v.i.k.k.a napisała:

        > i zaorac
        ChCWD ! i WR !!!!
    • Gość: Zw Bandycka transformacja Energopolu-7 IP: *.icpnet.pl 01.11.09, 08:55
      Kiedy w kwietniu 1991 roku giełda otwierała swe podwoje, jedną z
      pięciu pierwszych notowanych firm był Tonsil, niestety wiosną 2004
      roku ogłosił upadłość (pozostanie już tylko Próchnik). Padł
      Swarzędz i wiele niezłych firm. Na bandyckiej prywatyzacji
      Energopolu -7 Poznań w 1995r skorzystał tylko wybrany w 1990r
      dyrektorem ulubieniec PRL-owskiej nomenklatury prezes Jerzy
      Ciechanowski i jego najbliżsi współpracownicy; Janusz Górzny, Piotr
      i Karol Sawiccy, Tadeusz Kowalewski, Jacek Żebrowski, Marek
      Surmacewicz, Paweł Rakiewicz, Elżbieta Skrzypczak, Maurycy
      Frydrychewicz, Jan Posłuszny, Anna i paweł Buczkowscy. Po
      doprowadzeniu do zadłużenia firmy ponad 200 mln zł, zmienili w 2003r
      nazwę na MAXER i wspólnie doprowadzili do upadłości SPÓŁKI
      ogłoszonej przez sąd w 2005r (zwolniono 1500 osób).
      • Gość: Marcin Re: Bandycka transformacja Energopolu-7 IP: *.chello.pl 01.11.09, 09:04
        - Dziwi mnie brak jakiekolwiek reakcji rządu Donalda Tuska wobec
        protestujących pracowników Zakładów Cegielskiego w Poznaniu –
        powiedział Marek Wikiński, wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego
        Lewica podczas konferencji prasowej w Sejmie.

        W Poznaniu odbyła się manifestacja pracowników Zakładów Cegielskiego
        oraz związkowców z całego kraju w obronie miejsc pracy. Według
        źródeł związkowych, w demonstracji udział wzięło około 2 tysięcy
        osób.

        Zdaniem Wikińskiego ten protest jest efektem nieudanej sprzedaży
        stoczni Szczecińskiej i Gdyńskiej.

        – Jako opozycja mówiliśmy, że po pomocy dla stoczniowców potrzebna
        jest pomoc dla zakładów kooperujących. Zgłaszaliśmy w trakcie prac
        legislacyjnych propozycje żeby również pracowników takich zakładów
        jak np. Cegielski objąć pomocą rządową – powiedział
        wiceprzewodniczący KP Lewica.

        Jak podkreślił Wikiński – wtedy Platforma Obywatelska była głucha na
        nasze propozycje. A dziś mamy na ulicach Poznania protestujących
        pracowników, z którymi się w pełni utożsamiamy – powiedział
        wiceprzewodniczący KP Lewica.

        - Premierze Tusk apeluję do pana żeby pan osobiście zainteresował
        się sprawą pracowników w Poznaniu
        – podkreślił Wikiński.

    • germanista75 Jak uratować Ceglorza? Co z ikoną miasta? 16.11.09, 13:50
      Niech HCP wróci do korzeni: maszyn rolniczych, może budowlanych. Nie
      widzę, by jeszcze produkowano rodzime traktory, koparki itd. Szkoda!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka