Gość: ZiomisławPaliblant Proponuję podrzucić flaszkę z metanolem. IP: *.e-wro.net.pl 25.11.09, 20:17 Proponuję podrzucić flaszkę z metanolem. Śmierdzi jak wóda, i takowoż smakuje. I to już będzie ostatnia popijawa. Odpowiedz Link Zgłoś
st1111 Socjalizm był zły bo nie było meneli 25.11.09, 20:33 Kapitalizm jest dobry bo są i każdy powyżej tego statusu może czuć się komfortowo że nie jego to dotyczy.Ale jednak 100tys ludzi bezdomnych to może też problem naszego państwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siglo Re: Socjalizm był zły bo nie było meneli IP: *.wroclaw.mm.pl 25.11.09, 23:24 W socjalizmie było meneli od groma, bo w teorii a także w praktyce ustrój ten dążył do wyeliminowania własności prywatnej. Fakt że jeden z drugim menel miał robotę, po której szedł do monopolowego i do najbliższej bramy menelić się do woli z koleżkami. Nieprzytomni zataczający się, śmierdzący mężczyźni a nierzadko i kobiety, w bramach smród wymiocin i odchodów, walające się po podwórkach puste butelki, to był normalny widok na każdym tzw. robotniczym osiedlu. W kapitalizmie każdy sam wybiera kim chce być także jeśli chce być menelem - to jest sprawa wyłącznie osobista. Więc taki menel woli pić alkohol i nurzać się w odchodach, bo nakaz abstynencji w ośrodkach dla bezdomnych jest dla niego nie do przyjęcia. Więc nie pitol, że to problem dla państwa, bo ci ludzie w większości sami wybrali taki styl życia, a już z pewnością wszyscy oni się zgodzili na jego kontynuację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf Re: Socjalizm był zły bo nie było meneli IP: 79.110.196.* 25.11.09, 23:31 > Socjalizm był zły bo nie było meneli Kłamstwo powtarzane sto razy staje się prawdą. Czy to przypadek, że jesteś z forum Goebbelsa stanu wojennego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pl Re: Socjalizm był zły bo nie było meneli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 23:54 Kapitalizm jest dobry bo jak jebane nieroby nie chca pracowac to niech cierpia a nie jak w socjalizmie sa na rowni z normalnymi pracujacymi ludzmi Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: Socjalizm był zły bo nie było meneli 26.11.09, 13:09 A. Kapitalizm i socjalizm to nie są przeciwności. Większość krajów europejskich łączy obie te cechy w różnych proporcjach; jak wiadomo w socjalizmie przoduje Szwecja, choć reszta Europy goni ją z całych sił. B. Co do tego, czy kapitalizm, czy gospodarka centralna z przeważającą własnością państwową, jest lepsza, mogą być spory, natomiast tutaj chodzi o to, że w socjalizmie menel nigdzie niepracujący dostanie zasiłek, mieszkanie socjalne, a w gospodarce wolnorynkowej będzie zmuszony do znalezienia pracy i ma szansę przestać być menelem. Odpowiedz Link Zgłoś
magic3 Re: Socjalizm był zły bo nie było meneli 26.11.09, 03:52 st1111 napisał(a): > Kapitalizm jest dobry bo są i każdy powyżej tego statusu może czuć się > komfortowo że nie jego to dotyczy.Ale jednak 100tys ludzi bezdomnych to może > też problem naszego państwa? Co za bzdury! W pie...nym socjalizmie też było menelstwo i inne patologie. Odpowiedz Link Zgłoś
von.g Re: Socjalizm był zły bo nie było meneli 26.11.09, 09:45 Wyjzyj za okno. Piekny socjalizm hula po podworku... Odpowiedz Link Zgłoś
pocalujta_wujta Niestety jest jeszcze brutalna metoda... bardzo 25.11.09, 21:05 I radze ja przmyslec, bo nie jest najlepsza, ale jak wszyscy sa bezsilni wlacznie z wladzami to moze byc ostatecznosc... czyli chwytamy sie brzytwy. Wynajac paru osilkow kilkukrotnie, ktorzy beda towarzystwu wpieprzac regularnie jak sie tylko pojawia w okolicy klatki schodowej. Jesli im nie mozna nic zrobic to znaczy ze oni nie beda w stanie pomoc sobie i zrobic przeciwko osilkom. Nie maja adresu wiec zeby go miec beda musieli sie wyniesc do schronisk.... zeby moc wogole cos zalatwic w sprawie pobic. Do tego czasu juz nie bedzie potrzeba osilkow i sprawa zostanie rozwiazana permanentnie. A administracja powinna wreszcie sie wziac za ustalenie jakis praw. Na klatce komus pod drzwiami to mozna, ale na ulicy to srac juz nie wolno?! Co to jest za kraj gdzie nie mozna zabrac sie normalna legalna droga za rozwiazanie takich spraw?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgfgfa Re: Niestety jest jeszcze brutalna metoda... bard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.09, 22:53 nie w tym rzecz że nie można legalnie czegoś zrobić, tylko to że w praktyce wszelkie kary to im zwisają kalafiorem, wyrzucisz z klatki schodowej to po odjeździe policji wróci, dasz mandat nie zapłaci, zamkniesz to jeszcze się ucieszy bo ciepło i darmowe żarcie Odpowiedz Link Zgłoś
zbrojarz.betoniarz Na to raczej potrzebna byłaby benzyna. Jak w 25.11.09, 23:49 Postalu. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Stolec, proszę pani, widzę na schodach codziennie 25.11.09, 23:04 społeczeństwo sytych stworzyło społeczność głodnych. musi się więc liczyć z tym że będzie zjedzone. a że być może słynny Bielecki wroci na stołek premiera to całkiem możliwe że głodni i bezdomni będą stanowili większosć w krainie miodem i mlekiem płynącej z nr III. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnago Re: Stolec, proszę pani, widzę na schodach codzie IP: 77.255.168.* 26.11.09, 07:08 % faktycznie bezdomnych z cudzej winy jest niewielki, Większość zarabiała na swój los całym dotychczasowym życiem. Ale z winą państwa się zgadzam . Milicja brała bezdomnego w troki zawoziła do kadr najbliższego molocha tam dostawał etat i miejsce w hotelu robotniczym. to było kiedyś w czasach pogardy dla człowieka i obywatela. Dziś mamy wolność ,radujmy się. Odpowiedz Link Zgłoś
mzyo Stolec, proszę pani, widzę na schodach codziennie 25.11.09, 23:11 1. Ludzie którzy świadomie chcą żyć poza społeczeństwem nie powinni niczego od niego wymagać. Dlaczego śpią we własności czyjejś? Dlaczego jeżdżą komunikacją miejską albo w niej śpią? Trzeba brać odpowiedzialność za swoje wybory. 2. Radzę mieszkańcom zrzucić się na kratę(nie drzwi). Krata przy wejściu zamykana na klucz powinna sprawę rozwiązać. 3. Nie wiem w jaki sposób Policja jest bezradna? W końcu to jest czyjś budynek! W końcu to jest zagrożenie dla zdrowia i życia- epidemiologiczne. W końcu oddawanie moczu w miejscu publicznym jest wykroczeniem! Kału? też. Mieszkańcy powinni dzwonić co dziennie na policję i mówić że ktoś się kręci po klatkach i się boją. W końcu policjanci się zirytują i coś z nimi zrobią. Przypominam że zawiadomienie telefoniczne powinno być przez policję sprawdzone. Jeżeli nie piszemy skargę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf Re: Straszni lokatorzy wieżowców na os. Chrobrego IP: 79.110.196.* 25.11.09, 23:12 Wezwać panią doktór Janosikową, niech wypisze receptę na sraczkę.... Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 A prewencyjne spałowanie tez nie skutkuje, czy też 25.11.09, 23:12 policja boi się zastosować ten środek wychowawczy? Odpowiedz Link Zgłoś
aganaude Stolec, proszę pani, widzę na schodach codziennie 25.11.09, 23:17 Niestety w takich sytuacjach zwykli ludzie zwykle przegrywaja... moim zdaniem bloki powinny zostac zburzone tak jak zrobili to w Dublinie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kw Re: Stolec, proszę pani, widzę na schodach codzie IP: 95.108.56.* 13.12.09, 23:09 a gdzie mają podziać sie mieszkańcy? ludzie którzy wykupili mieszkania na własność? Odpowiedz Link Zgłoś
caysee Stolec, proszę pani, widzę na schodach codziennie 25.11.09, 23:23 Dzwonią pod jakiś numer, podają się za sąsiada z innego piętra, a że sąsiedzi w tak dużym, 16-piętrowym bloku prawie się znają, nie orientują się, że to ktoś obcy i często otwierają drzwi. Sami sa sobie winni, skoro byle komu otwieraja te drzwi. A wystarczyloby sie tylko zmowic z sasiadami, albo i wywiesic kartke w windzie, ktora wszyscy by przeczytali. Jak ktorys z sasiadow zapomni kluczy, to sorry, ale sam sobie jest winien, przeciez bez tych kluczy i tak do domu nie wejdzie, wiec po co ma go ktos wpuszczac do klatki? A jak rzeczywiscie juz musi sie dostac do tej klatki to niech dzwoni do kogos znajomego (w koncu wsrod tych 16stu pieter nie mieszkaja sami tylko obcy?!). Odpowiedz Link Zgłoś
handzia55 Stolec, proszę pani, widzę na schodach codziennie 25.11.09, 23:30 Kuzynka mi opowiadała, że u nich w wieżowcu lokator-desperat z ostatniego piętra rozwiązał problem skutecznie i radykalnie. Jak towarzystwo rozkładało obóz traktowal ich gazem pieprzowym przez szparkę w drzwiach. Wyniesli sie i więcej nie probowali tam koczowac. Odpowiedz Link Zgłoś
legrange Stolec, proszę pani, widzę na schodach codziennie 25.11.09, 23:30 Prawo polskie, policja, itp. mają takich ludzi płacących czynsz lokatorski czy właścicielski w du*ie. Na manela nie ma rady. Zaraz znajdą się obrońcy, cudzym kosztem zresztą. Menele są nie tylko odrażający. Są też złośliwi. Umazanie przycisków domofonu gówn*m to dla nich norma. Jeśli nie chcecie lub nie macie gdzie przed menelami uciec, musicie na kilka miesięcy wynająć firmę ochroniarską, aby menelstwo przeniosło się w inny rejon. Życie w takim zamenelonym blokowisku staje się nie do zniesienia. A może pieski? Duże i złe. Współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mniam.mniam.pycha kto jest winny ??? nie rozumiem ..... 25.11.09, 23:34 waszego problemu ??? np w niemczech KAZDY DOM stary czy nowy KAZDA klatka jest zamykana wejsc moze tylko ten kto ma klucz - proste nie?? poza tym sa tez noclegownie dla takich ludzi - kto nie ma kasy to placi panstwo inni musza oddac cala rente za spanie, posilki, opierunek; kto przyjdzie nawalony to jest alkomat i musi dmuchnac aha alkoholu tez nie mozna wnosic.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: kto jest winny ??? nie rozumiem ..... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.09, 00:34 We Wrocławiu na Dworcu PKP nie mogli sobie poradzić z tymi śmierdzielami dopiero skutecznie poradziła sobie z nimi firma ochrony jak zaczęła tych śmierdziuchów gilgotać paralizatorami po dupie bo grzeczne prośby nie pomagały i straż M.,policja,sokiści niebyli wstanie sobie poradzić, ale zaraz znaleźli się obrońcy praw i firma trafiła pod oko prokuratury.I problem powrócił znów na dworcu PKP wizytówką Wrocławia są zachlani bezdomni odstraszający swym odorem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BartekP Re: kto jest winny ??? nie rozumiem ..... IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.09, 09:56 Naucz się czytać ze zrozumieniem a potem zabieraj się za komentowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
pj.pj Domofony 26.11.09, 00:20 Co za głupota wpuszczać kogoś, kto się podaje za nieznajomego sąsiada... Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: Straszni lokatorzy wieżowców na os. Chrobrego 26.11.09, 00:21 Ohyda. Współczuję. Róbcie wszystko co możecie w granicach prawa by sie ich pozbyć. Wzywajcie po 20 razy policję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konrad Re: Straszni lokatorzy wieżowców na os. Chrobrego IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.09, 00:28 Jak zwykle wyolbrzymiony problem.Tak sie sklada,ze swego czasu poznalem kilku bezdomnych. Nie wszyscy smierdza i nie wszyscy spelniaja swoje potrzeby fizjologiczne w miejscach publicznych. Nie generalizowalbym,tylko zachecil wlodarzy miasta do tego aby zapobiec bezdomnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
kingstonny A gdzie policja i straz miejska??? 26.11.09, 00:28 Chodzac po Warszawie pare miesiecy temu musialem dlugo wypatrywac, aby zobaczyc policjanta czy tez straznika. Ilu ich jest? Gdzie oni pracuja? Za co im placa? Odpowiedz Link Zgłoś
partyboi Degeneracja 26.11.09, 00:32 Do przytułku nie pójdą, bo tam nie można łykać. Na zbity ryj na dwór...albo detoks i do schroniska. Proste? Chyba nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konrad Re: Degeneracja IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.09, 00:35 partyboi napisał: > Do przytułku nie pójdą, bo tam nie można łykać. Na zbity ryj na dwór...albo > detoks i do schroniska. Proste? Chyba nie. A gdyby Ciebie spotkal taki los? Nie pisz bzdur jesli nie znasz problemu. Nie wszyscy z nich to pijacy.Czesc to ludzie bez kasy,co stracili prace Odpowiedz Link Zgłoś
partyboi Re: Degeneracja 26.11.09, 00:46 To co opisane w artykule to jest kompletne zdziczenie. Oczywiście, że są ludzie, którzy na skutek splotu nieszczęść wylądowali na ulicy, ale ci z opisanego bloku pokazują, że nieprzypadkowo znaleźli się w takiej sytuacji życiowej. Albo wszelkie hamulce puściły im od nadużywania alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
jana51 Stolec, proszę pani, widzę na schodach codziennie 26.11.09, 00:33 Kilku żarliwych katolików i niewątpliwie prawdziwych Polaków chciałoby wystrzelania lub zagazowania swoich bliźnich, których życie i wściekły kapitalizm po polsku wypchnęły na margines. Reszta im podobnych egoistów balcerowiczowskiego chowu nie jest aż tak krwiożercza - być może telepią im się we łbach jakieś resztki sumienia - i poprzestałaby na odgrodzeniu się od nieszczęśników solidnym murem i watahami policji. Ciekawe wszakże kiedy jednym i drugim w wypranych do cna liberalizmem móżdżkach zaświta, że czas dzielący ich od rewolucji jest prostą funkcją rozwarstwienia dochodów? Czy dopiero wówczas kiedy poczują na swoim gardle stopę współczesnego senkiulota w mocherowej frygijce, czy może kiedy lud którym tak pogardzają zafunduje im poranek tańcujący w objęciach wysmukłej mademoiselle Guillotine? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BK 1/10 IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.11.09, 01:00 W kwestii bezdomnyc: Przewidywalnie znalezli się uduchowieni, którzy muszą się pochwalić "znajomymi bezdomnymi". Sęk w tym, że mieszkańcy opisywanych w artykule bloków to konkretni, srający po klatkach, niereformowalni menele, a nie grupa, w której znajdują się także prawdziwe ludzkie diamenty. Skandaliczne (choć bynajmniej nie zaskakujące) jest podejście policji. Jeszcze większy skandal stanowi bezczynność spółdzielni mieszkaniowej. Problem istnieje, co sami potwierdzają, więc powinni wynająć na jakiś czas firmę ochroniarską (lub jednego portiera/ochroniarza na stałe). Spółdzielnia ma dbać o interesy wszystkich członków/lokatorów. nie musi mieć do tego decyzji wszystkich mieszkańców danej klatki schodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
jana51 Re: 1/10 26.11.09, 02:06 Prawdziwy sęk w tym, że policja z administracją i bandą ochroniarzy może na jakiś cas zlikwidować objawy, ale nie przyczyny, bo te tkwią w dziewiętnastowiecznych mechanizmach gospodarczych i prostackiej - czytaj neoliberalnej - mentalności manipulatorów naszego życia społecznego. Z równym skutkiem można przypudrowując lues maculosa, usiłować leczyć pacjentów z zaawansowanego syfilisu..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: 1/10 IP: *.20.54.194.generacja.pl 26.11.09, 06:47 hahaha, droga Jano51 - takie bzdurne moralizowanie możesz z powodzeniem uprawiać z ambony lub chociaż w konfesjonale. Jednak prawda jest inna - morda nie szklanka, nie zbije się, więc jeden z drugim kilka razy porządnie po mordzie by dostali to wybaliby inne miejsce na sranie. Można jednocześnie zapobiegać i leczyć, chyba że takiej metodologii nie ma w Twoim nowoczesnym, wolnym od liberałów świecie... Odpowiedz Link Zgłoś
magic3 Re: Stolec, proszę pani, widzę na schodach codzie 26.11.09, 03:48 Typowa wypowiedź chorego z nienawiści lewaka. Wracaj sobie do Jaruzela, albo na Kubę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris Re: Straszni lokatorzy wieżowców na os. Chrobrego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 00:58 Wyłaczyć domofony na tydzień. Problem zniknie. Dac listonoszowi klucze, reszta niech ma swoje. Jak ludzie obcym po 19 otwierają to sorry. ps zrobcie plakat zeby nie otwierac, albo spr. ktory z lokatorow otwiera im (ukryta kamera albo patrzenie z daleka) i potem idziecie do takiego i mu robicie jazdee. Zal mi Was ze w takiej smiesznej sprawie sobie poradzic nie mozecie. Odpowiedz Link Zgłoś
j-50 Jaki stolec? 26.11.09, 02:46 Po prostu zwykłe gó.... Ja już nie mogę wytrzymać! Zupełnie nie rozumiem dlaczego słowo "stolec" jest lepsze od słowa "gó..."! Czyżby był to efekt wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi? Pijemy wodę ze stolcem oraz uryną. Nie wiecie o tym? Pijemy ją i mlaskamy. A do tej wody wam srają oraz szczają. Czy nie mówię prawdy? Ja rozumiem, że moder może to uciąć - tylko ze względu na "terminologię". Ale to wcale nie oznacza, że nie pijemy wody z kupką oraz moczem. Odpowiedz Link Zgłoś
e-ftalo wzrosła brutalność życia i bezwzględność bezdomnyc 26.11.09, 03:33 Nic dziwnego że nie ci przepędzeni przez policję nie wracają,bo policja jest brutalna i wolą nie zaczynać.Bezdomni w dzisiejszych czasach,gdzie liczą się tylko ludzie z kasą a pozostali są traktowane jak rzecz,nie dbają już o kulturę ani o czystość w koczowiskach.Nie zależy im już na niczym,bo wiedza że i tak nie mają perspektyw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość u nas też tak było do czasu IP: *.hsd1.il.comcast.net 26.11.09, 03:43 Potem z kumplami wpadliśmy z kijami do bejsbola i na drugi dzień zamiast sikow i gówien były zęby i krew. Bezdomni teraz omijaja nie tylko nasz blok ale i całe osiedle. A i lokatorzy szacun do nas mają. Polaku - broń sie sam! Odpowiedz Link Zgłoś
minipolak to nie sa bezdomni to sa menele 26.11.09, 03:57 takie wielkie apartamentowce. ludzie sie zrzuca po kilka zlotych i moga wynajac dwoch miesniakow ktorzy strzegli by podworka. Pija, wyprozniaja sie, parza sie w klatce schodowej - to nie sa nawet zwierzeta. I nie mowcie ze to bezdomni, to menele. Ja widzialem ludzi bezdomnych, ktorzy w jakis dziwny sposob znalezli sie na bruku. Ja bede pamietal pewna pania kolo 65 lat, zadbana, uczesana, w czystem ale schodzonym ubraniu, pchajaca wozek z dobytkiem po tym jak przez jakis czas czytala gazete ktora ktos zostawil. Odpowiedz Link Zgłoś
maxymus1 Stolec, proszę pani, widzę na schodach codziennie 26.11.09, 06:46 No dobrze,chorzy z nienawiści "Ludzie", to co zrobić? Wiem, najlepiej, pozabijać insekty, a potem, do Spowiedzi, wiecie, rozumiecie! Rozgżeszenie będzie? Tak, bo musi być, bo Ksiądz, nie odmówi! Potem, znak pokoju. Dobra! Też nie jestem święty, też ubliżałem, takim, ale przyszła refleksja, dlaczego! Bo co? Bo im w życiu nie wyszło? Zabić? Nie! Wiem, wiem, że niektórzy są nie reformowalni! Ale mnie, mnie napewno, kolacja exkluzywna by nie smakowała, i nie dlatego że śmierdzi, tylko dlatgo że ktoś jest głodny, a głód, to straszny ból, zapewniam, że większy, niż spalenie na stosie, bo to trwa kilka minut, a głód ile? Zastanówcie się, to są w sumie biedni LUDZIE, a nie zwierzęta! Oczywiście, że niektórzy mogą odpyskować, ale proszę wtedy, żeby sobie Państwo, o EWANGELJI, przypomnieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoSza Re: Stolec, proszę pani, widzę na schodach codzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 07:15 maxymus1 napisał: > No dobrze,chorzy z nienawiści "Ludzie", to co zrobić? Wiem, > najlepiej, pozabijać insekty, a potem, do Spowiedzi, ... Jestem w tym katopopie...nym kraju wyjątkiem - nie jestem wierząca i nie chadzam do spowiedzi. Jednakowoż nie też jestem "chora z nienawiści". Są, katochamie, inne mozliwości niz zabijanie, chociaż niektóre jednostki tylko na to zasługują. > głód, to straszny ból, zapewniam, że większy, niż spalenie > na stosie, bo to trwa kilka minut, a głód ile? Zastanówcie się, to > są w sumie biedni LUDZIE, a nie zwierzęta! Wolę zwierzęta. I wątpię, żeby to menelstwo cierpiało z głodu. Skoro maja na alkohol, równie dobrze mogą sobie kupić żarcie. > Oczywiście, że niektórzy mogą odpyskować, ale proszę wtedy, żeby > sobie Państwo, o EWANGELJI, przypomnieli. Zapros ich pod swoje drzwi, a może nawet do salonu. Twoja wola. Mnie nie pouczaj, ja nie gustuję w dewiacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
tsuranni ile trzeba wypić 26.11.09, 07:14 żeby tak pie...ć?????????????????? A może jakieś zielsko jarasz?????? Odpowiedz Link Zgłoś
tesa74 Straszni lokatorzy wieżowców 26.11.09, 07:53 Proponuję wymienić domofony (napewno są jeszcze starego typu) na takie, w których żeby wejść do klatki trzeba wbić kod odrębny dla każdego mieszkania.Wtedy "sąsiad" nie będzie dzwonił, bo po co skoro ma własny kod-klucz. Odpowiedz Link Zgłoś