Dodaj do ulubionych

Restauracja Room 55

IP: *.poz-wok.leased.ids.pl 05.02.04, 12:31
Święta prawda na temat lokalu - zgadzam sie w stu procentach -
jest jeszcze swietna muzyka (koncerty w lokalu dosc czesto)
dobrych artystow no i wspaniala atmosfera, troche przydrogawo. z
deserow polecam nalesniki z lodami (pycha!) , a z napojów
wspaniałe piwo zbożowe Franciszkaner ...drogie ale wartooo!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Michalina Re: Restauracja Room 55 IP: 62.148.79.* 21.08.04, 18:17
      Jestem dość częstym gościem ogródka tej restauracji. Uważam, że
      obsługa jest wyjątkowo przyjemna i wybór w karcie zadowalający,
      a dodatkowo w ogródku panuje miły nastrój i nie jest zbyt ciasno
      mimo wygodnych, obszernych foteli. Poza pyszną cafe latte
      polecam fantastycznie podaną szarlotkę na ciepło z lodami i
      boskim sosem waniliowym...
    • Gość: marcin poznań Re: Restauracja Room 55 IP: *.hstl5.put.poznan.pl 22.12.04, 12:47
      ja niestety mam bardzo negtawyna opinie w samym momencie wejsca do lokalu
      odrazu odrzuca gdyz zostaliwmy skresleni prze kelnerko gdyz dala nam do
      zrozumienia ze restaruracja do gory nie jest przeznaczona dla nas1 i w ciagu
      godziny przyszla 5 razy sie zapytac czy czegos sobie zyczymy a za kazdym razem
      kiedy szlismy do wc zostalismy obgadani i zmierzeeni prze cala obsluge1 jednym
      slowem odechcialo nam sie tam siedziec1 poprostu lokal dno zero klimatu1
    • Gość: Przemo Restauracja Room 55 IP: *.icpnet.pl 16.06.05, 20:49
      Faktycznie, Room 55 ma swoje plusy i minusy. Po ostatniej wizycie mam jednak
      wrażenie, że ile by nie wyliczać plusów (ot, choćby ładny wystrój,
      klimatyzacja, dobra muzyka) to i tak wszystkie giną przy jednym, wielkim
      minusie.. Fatalna obsługa! Moja rada: nie wymagajcie za dużo od kelnerek, bo
      dobitniej dadzą Wam do zrozumienia, że jesteście tu przede wszytkim żeby wydać
      pieniądze a nie wymagać. Do bardzo dobrego Franziskanera absolutnie nie
      zamawiajcie deski wędlin lub serów, bo za 26 zł (!) otrzymacie kiepsko
      przyciętą kiełbaskę lub jakieś strzępy serka. Za to cebulek dekoracyjnych
      mnóstwo! No i na sam koniec: nie rezerwujcie stolika, bo za to że
      przyprowadzicie klientów będziecie musieli jeszcze dopłacać. Już nie mówię, że
      nie obędzie się bez komentarza, jeśli rachunek będzie zbyt niski...
    • ejcz_bi1 Re: Restauracja Room 55 23.10.05, 21:16
      rany! chyba jesteś współwłaścicielem tego ptzybytku. Byłam tam w ogródku i ....
      więcej nigdy! Skandaliczna obsługa, kelnerki wolą nie zauważać gości, nie znają
      słów typu "dobry wieczór", "proszę" itp. Żarcia bardzo średnie, za to ceny nie!
    • Gość: agausia Re: Restauracja Room 55 IP: *.netair.pl / 194.114.145.* 22.02.06, 20:52
      Trochę nijako, zbyt jałowo. Dużo przestrzeni ale brak klimatu. Z braku laku
      może być, ale osobiście nie przepadam. Lepsza jest Kamea na Żydowskiej. Drinki,
      kawy, desery... Pychota! I w dodatku fachowa, przemiła obsługa. Jeden minus -
      czasem ciężko o wolne miejsce...
    • Gość: Piotr Odradzam z całego serca! IP: *.eu.info.net 26.06.06, 13:10
      TRAGEDIA!!! Po żadnym pozorem nie spędzajcie tam czasu! Tak jak juz zostało
      powiedziane, jedzenie zaledwie poprawne a porcje malutkie. Ale cóż się dziwić
      skoro szef jest arogancki i traktuje klientów "per noga". Podają, rzeczy
      których nie ma w karcie! Bułeczki wielkości mandarynki licza po dwa złote -
      tego to niedoświadczyłem nawet w ekskluzywnych lokalach!!! A wino domowe to dla
      nich wino za 90 lub 130 złotych. Ale o tym dowiecie się na koniec, kiedy
      będziecie biec do bankomatu po kasę! Jednym słowem - PORAŻKA!! A dwoma -
      KOMPLETNA PORAŻKA!!!
      • le_horla Re: Odradzam z całego serca! 17.11.13, 23:27
        Room 55 to prawdziwa jaskinia zbójników. Obecne właścicielki tego przybytku, to zwykłe krętaczki, a w szczególności Sylwia Roszkiewicz, słynąca na pół Poznania z tego, że ma kilkaset tysięcy długów i układ z rodzinką, który pozwala jej unikać egzekucji komorniczej, jednocześnie wożąć się po mieście czarnym Jeepem... Zupełnie jak Gessler. "Nic nie mam. Jem powietrze."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka