telekompromitacja_pl Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 10.03.10, 20:22 a co by było gdyby OGÓLNIE pracownicy tp sa zastrajkowali?? pracuje na soho i mam bardzo dobre kontakty z ckt, wiem co sie tam dzieje, bl nie jest jedynym oddzialem tpsy gdzie dzieja sie niestworzone rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxl Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 21:07 nam właśnie zmienili cele premiowe na 1Q2010 (połowa marca), na takie żeby ich nie osiągnąć na 100% - TO JEST MOTYWACJA i ZARZĄDZANIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --- UKE gratulujemy wsparcia zarządu TP SS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 21:18 poprzez swoje zadziałania pani prezes UKE pomaga w mobbingu pracowników TP. MA pani KPI, tylko czy przewidziała pani ilość ofiar i bezrobotnych wśród pracowników TP? Rozumiem że to pani nie interesuje. Liczy się sukces porozumienia...... bzdety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też pracownik Re: UKE gratulujemy wsparcia zarządu TP SS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 23:16 i pomyśleć że niektóre związki tym się szczyciły ,bo wystosowały pismo,ups podpisały,( kto inny napisał) do kaczki też.Oj my naiwniacy sprzedajni prostacy. Odpowiedz Link Zgłoś
edstan76 Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 10.03.10, 23:35 Przychody Grupy TP za ub.r. wyniosły 16,560 mld zł. Zysk netto, przypisany akcjonariuszom TP, wyniósł 1,282 mld. Wolne przepływy pieniężne netto osiągnęły poziom 3,2 mld zł i są o 6,5% wyższe niż rok wcześniej. KTOS TE KASE MUSI WYPRACOWAC:) STAD PEWNIE CIECIA ETATOW W CALEJ TP BO TAK JEST LATWIEJ I SZYBCIEJ. PO CO SIE MECZYC BUDUJAC STRATEGIE FIRMY??? Odpowiedz Link Zgłoś
maciekcat Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 11.03.10, 03:37 hmm.. sam też pracowałem, w Katowicach [Skłodowska].. miałem jedne z najlepszych wyników w plk co skutkowało..zwolnieniem.. na szczęście nie próbowałem się zabić..choć przez tydzień nie wychodziłem z domu i izolowałem się.. rzeczywiście tepsa to fatalne miejsce pracy, wyzysk jest tam na porządku dziennym, a pracownik jest tylko kolejnym loginem w bazie pracowników tp.. a koleżance współczuje.. tepsa milczy i milczeć będzie, no bo wkońcu nigdy nie przyzna się do błędu.. jako pracodawcy tepsy nie polecam.. jako usługodawcy? tym bardziej, bo dla tepsy liczy się tylko kasa.. ma w d.... dobro klienta i pracowników też Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelniczka Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 10:07 maciekcat napisał: > hmm.. > sam też pracowałem, w Katowicach [Skłodowska].. miałem jedne z > najlepszych wyników w plk co skutkowało..zwolnieniem.. Drodzy pracownicy chyba niepotrzebnie staracie się wyrobić normę, bo wygląda na to, że ten kto wyrobi normę za długo nie popracuje... bo wygląda na to, że normy są tylko po to, by nie wypłacać premii a jak już komuś się uda to niedobrze, bo firma musi wypłacić a więc aby nie wypłacać - zwalnia tych którzy są dobrzy... Czy ja dobrze rozumuję? Takie odnoszę wrażenie... czy tak jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frantz Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.multi-play.net.pl 11.03.10, 23:37 Powszechną praktyką jest to, że w pierwszej kolejności tnie się godziny osobą, na najwyższych stawkach. W pierwszej kolejności likwiduje się te lokalizacje, gdzie są najwyżej zaszeregowani pracownicy, a co za tym idzie najdroższe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczulona na tepse Halo! P a n i e W i t u c k i t o k o n i e c IP: 188.33.30.* 11.03.10, 08:28 P a n i e W i t u c k i , pan tego jeszcze nie dostrzega, ale to początek pańskiego końca. Jest pan odpowiedzialny za tą tragedię. To co pan wyprawia z tymi ludźmi przekracza wszelkie granice. A obiecywał pan, że czas docenić pracowników (to wtedy jak pan przyszedł do TP). Nikt nie przypuszczał, że doceni ich pan wywalając bezczelnie na bruk, biorąc za to kilkaset tysięcy miesięcznie. Zajął się pan Warszawą, Poznaniem, Katowicami, a teraz likwiduje pan Kraków zwalniając dziesiątki matek i ojców. Ci ludzie życzą panu jak najgorzej - pan to na pewno wie. W końcu zorientuje sie pan, że w TP został tylko pan i ksiegowa - bo kto panu kasę wypłaci. Na szczęście dawno już mam to za sobą. Panie Witucki czas się zwolnic! Ktoś pana w końcu rozliczy. "Uzdrawiając" TP zwolnieniami, taki z pana menadżer jak z koziej dupy trąbka - to oznacza, że pan i pańska świta nie ma na nic pomysłu. Od czasu zwiania z tej firmy częściej sie uśmiecham. Za pana rządów TP to tragedia. Wtedy zostanie panu tylko okno na Twardej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toja Re: Halo! P a n i e W i t u c k i t o k o n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 08:35 Wspólczuję pracownikom Tepsy. Straszne rzeczy Państwo piszecie,może warto byłoby zainteresować tą sprawą media np. program "Uwaga" na TVN ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapuś Re: Halo! P a n i e W i t u c k i t o k o n IP: *.chello.pl 11.03.10, 09:07 media od dawna o tym wiedzą :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były błękitny Re: Halo! P a n i e W i t u c k i t o k o n IP: *.xdsl.centertel.pl 11.03.10, 12:57 Mylisz się,że to koniec p.Wituckiego.To nie on okaże się winny.Bo tak naprawdę robi tylko to co mu żabojady każą.Znowu okaże się,że winne są pionki typu dyrektor BL w Poznaniu p.Bernard Z. albo podlegli mu kierownicy wydziałów którzy znają sie na swojej pracy jak swinia na gwiazdach,albo sama Benia.Albo wszyscy razem.I sprawiedliwości stanie się zadość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajo Re: Halo! P a n i e W i t u c k i t o k o n IP: 109.243.62.* 12.03.10, 10:36 przyjedz pan raz jeszcze do Poznania, jaja poleca na pana już choduje 20 jaj na śmierdzace zbuki którymi oberwie pan w w swoją fałszywą twarz !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roma Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 11:21 No to teraz we wszystkich biurowcach, gdzie stosowany jest mobbing założą kraty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frantz Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.multi-play.net.pl 11.03.10, 23:30 Tak, i jeszcze ochrona będzie przyjmować w depozyt paski i sznurówki. A tak swoją drogą, to etaty i tak są w lepszej sytuacji. Outsourcingu można się pozbyć praktycznie z dnia na dzień, o czym zresztą przypomina napis na indentyfikatorze "Pracownik tymczasowy nr..." Tzw. Partner TP robi taką samą robotę, z połowę kasy, a i tak może okazać się, że jesteś nie potrzebny. Tak, z dnia na dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
bylytp Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 12.03.10, 00:35 ZAmknij ryj ...........nie znasz życia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewaewa@op.pl Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 12:03 Panie Prezesie Witucki, może zacznie Pan kontrole od Częstochowy, gdzie też mają miejsce ciekawe zjawiska, po zmuszeniu do "dobrowlonego odejscia " w ubiegłym roku osób: kobieta 54 lata życia - 34 lata pracy w tp, mężczyzna 60 lat życia 40 lat w tp, kobieta 48 lat życia - 29 lat pracy w tp, i.t.p, dalsze zwolnienia co sie dzieje - ano to Panie Prezesie, że Kierownik Wydziału zatrudniła swoja siostre, która musiałaby odejsć z firmy bo były zwolnienia w PKI, nie wspomne, że wczesniej zatrudniłana czas nieokreslony swoja bratanice, a czy jeszcze jest ktoś z rdziny to nie wiadomo, syn Pani Kierownik Odziału, dostał umowe na czas nieokreślony, a przeciez było wielu zdolniejszych studentów, którzy mogli w to miejsce wskoczyc, we Wsparciu jest zatrudniona synowa Pani Dyrektor Administracji, poprostu jedno wielkie szambo, mobbing w białych rękawiczkach, zgodnie z kodeksem pracy i regulaminem pracy, pozostałych pracowników, chyba po to, żeby robic miejscapracy dla rodzinki, kolesi i przydupasów, Panie prezesie Witucki, niech Pan stanie na wysokosci zadania, i zrobi porządek z tym szmbem, życze Panu z całego serca,żeby sie to Panu udało, wtedy naprawde okaże sie Pan godny tego stanowiska. Życze powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roma Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 12:32 Dyskryminacja z uwagi na wiek stała się plagą. Wiele na temat w Internecie, ale nadal dyskryminacja jest wszechobecna. wyborcza.pl/1,75248,2920674.html Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats To nie lepiej sie zwolnic i pojsc do dobrej pracy? 11.03.10, 16:41 Pracujacy w tej koszmarnej tepsie i narzekajacy na nia sa czescia problemu. Zmienic prace na dobra, i po problemie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: To nie lepiej sie zwolnic i pojsc do dobrej p IP: *.xdsl.centertel.pl 11.03.10, 18:02 Dzieciaku,zmów paciorek i idź spać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nhjrgynj gfrn Re: To nie lepiej sie zwolnic i pojsc do dobrej p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 14:40 Boże daj dużo siły żeby takich idiotów jak ty przeżyć, ale z drugiej strony nie dawaj dużo siły żeby takich idiotów jak ty nie zamordować. Co ty k..wa wiesz o pracy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgbaehbtrnrf Re: To nie lepiej sie zwolnic i pojsc do dobrej p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 14:41 Boże daj dużo zdrowia żeby takich idiotów jak ty przeżyć, ale z drugiej strony nie dawaj dużo siły żeby takich idiotów jak ty nie zamordować. Co ty k..wa wiesz o pracy ? Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Re: To nie lepiej sie zwolnic i pojsc do dobrej p 15.03.10, 06:41 Jestem w mojej dzeiwiatej pracy. Sie nie podoba - sie zmienia. Nie ma co robic z siebie ofiary zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_pracownik Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.man.sealnet.kluczbork.net 11.03.10, 21:08 tez pracowałem w tej dziadowskiej firmie ponad 2 lata jako student na umowę-zlecenie z Workiem. Firma w ogóle nie szanuje swoich pracowników a szczególnie tych na zlecenie. Jak outsource traktowano nas dosłownie jak białych murzynów. Wiedze musiałeś mieć ze wszystkiego, jak czegoś nie wiedziałeś to świeciłeś oczami przed klientem. Nie było miesiąca w tej pracy żebyśmy nie byli zaskakiwanie nowymi rozwiązaniami usprawniającymi naszą pracę. W efekcie do pracy chodziliśmy z przymusu. Pracowało się na kilkunastu aplkacjach, przystkie trzeba było znać pefekt. Jak były cięcia godzin to nikt nie miał na uwdze tego, że każdy z nas musi się utrzymać - opłacić mieszkanie i coś zjeść. Przychodziłeś do pracy i było ci mówione w połowie miesiąca żebyś już nie przychodził. Zero szcunku dla doświadczonego pracownika - ciulate systemy motywacyjne, gdzie niktnie wiedział za co dokładnie osiągnął miejsce w jakimś durnowatym rankingu. Straszna presja na posiadanie dobrych statystyk. Zadanie musiałeś wykonywać w okreslonym czasie - jak za długo to tragedia jak za szybko to też zle bo statystyki wtedy się nie zgadzają. Kierownictwo no cóż... jak byłeś znajomym to zawsze się mogłeś dogadać nigdy nie było problem gorzej jak nie lizałeś tyłka... wtedy byłeś najgorszy pomimo najlepszej sprzedaży i 1 miejsca w rankingu w zespole. Nepotyzm, patologia i mobbing. Gdyby nie przyjaźnie ktore się zawiązywały miedzy "studntami" pewnie rotacja by była comiesięczna. Cieszę się ze udalo mi sie rozstać z tą dziadowską firmą i że nie muszą juz kłamać klientom że to wina SYSTEMU bo tam jest totalny burdel... choć byś chciał to klientowi nie pomożesz... o tym jak traktują stałych pracowników to świadczy artykuł. Na szczęście my młodzi ludzie możemy znaleźć nową pracę, współczuje tym którzy są do zwolnienia bo tak się pracowników nie traktuje... szczególnie tych zasłużonych i doświadczonych. Odpowiedz Link Zgłoś
bylytp Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 11.03.10, 23:50 No tak.....dobrze, że się zwolniłem Odpowiedz Link Zgłoś
bylytp Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 12.03.10, 00:25 A teraz prawda....wszyscy piszą a nikt nie potrafi nic powiedzieć....Pracowałem tam i wiem jak jest..jakie jest podejście do ludzi tych ,którzy pracują na słuchawkach ( bo tak naprawdę Oni tam tylko pracują )i kierownictwa, którego miałem być "przyjemność" przedstawicielem być .....to jest inna bajka Starałem być człowiekiem i wydaje mi się, że moi współpracownicy....wręcz w niektórych przypadkach koledzy a nawet przyjaciele wiedzą o tym......A to co się stało Beni....,którą znałem to jest tylko przykład działania tej firmy, którą mój kolega siedzący na słuchawkach nazywał firmą "kogucik"....... Dziwi mnie tylko to,że pomimo wszystkiego jest taka cisza medialna...Mówi się o śniętych rybach w Słupcy o Psie w Koninie a nie o tym co się stało na 23 Lutego 26 ( chyba, bo już nie pamiętam ) Dnia 8-03-2010 w Poznaniu. Można pisać o nazwiskach,które padają na forum ale to nie o to chodzi....Chodzi o to, że kobieta , którą znam i mijałem na korytarzu to zrobiła i To jest tragedia.... Pozdrawiam wszystkich tych co jeszcze mają siłe i tam pracują..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.xdsl.centertel.pl 12.03.10, 15:03 Dlaczego piszą o psach,kobiecie w ciąży którą prywaciaż wywalił z pracy,rybach...itd a nie o tej tragedii,która tak naprawdę dotyczy tysięcy ludzi? To jest "oczywista oczywistość": psy,drobny prywaciaż,ryby ....nie reklamują się i nie dają milionów różnym Polsatom,TVN-om,TVP-om itd za pseudo reklamy. Odpowiedz Link Zgłoś
bylytp Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 12.03.10, 00:40 A tak na marginesie...Cyz PAN WITUCKI jak pryzjechał do Poznania to coś się zmieniło???.....czy tylko ceny biletów lotniczych.....?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ------------------ Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: 188.33.1.* 12.03.10, 20:49 nic sie nie zmieniło:-( Odpowiedz Link Zgłoś
edstan76 Porównajcie sobie sami... 12.03.10, 08:50 PRZECZYTAJCIE SOBIE SAMI I OCENCIE: poznan.naszemiasto.pl/forum/watek/461332,687,3,fwid,fkid,fstr.html Ciąg dalszy nastąpił dziś w Gnieźnie koperta (gość) 2010-03-11 20:48:29 Przedwczoraj Prezes TP specjanie przyjechał zapoznać się z sytuacją ,łagodzić i obiecywać a dzisiaj jeden z jego dyrektorów pionu przyjechał do Gniezna poinformować,że prqwie 40 osób musi szukać sobie pracy od maja bo drukowanie i kopertowanie przenoszą do Krakowa. Jaka to charakterystyczna obłuda dla sfrancuziałej firmy. Byli też kadrowcy,urząd pracy,obietnce pomocy. A my się pytamy gdzie związki zawodowe były ? Znowu na Sri Lance czy innej Bali z pieniądze tp? Znowu nas wy.....li !!!!! Wiadomość do pracowników TP od Prezesa Wituckiego: „Witam Was bardzo serdecznie, Większość z Was z pewnością pamięta, jak w maju ubiegłego roku informowałem o uruchomieniu specjalnego programu oszczędnościowego. Celem Programu COP było znalezienie i wdrożenie w 2009 roku oszczędności w Grupie TP. Mówiłem, że musimy znaleźć duże oszczędności w Grupie TP, by nadal być konkurencyjną firmą i przygotować się do czekających nas zmian. Prosiłem Was o szczególne zaangażowanie w realizację tego trudnego projektu. Dziś mam bardzo dobre wiadomości. Udało nam się oszczędzić aż o 20 procent więcej, niż zakładane w Programie COP 550 milionów złotych. Najlepsze wyniki osiągnęły obszar zakupów oraz marketingu. Zakupy dzięki renegocjacji umów dotyczących telefonów komórkowych oszczędziły więcej od zakładanych o 68 milionów złotych. Z kolei marketing, zmniejszając koszty kampanii marketingowych oszczędził więcej o 46 milionów złotych. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy zrealizowali swoje indywidualne cele w ramach Programu COP. (tu link do listy nazwisk). Te osoby otrzymują specjalne dyplomy. Szczególne podziękowania należą się 29 menadżerom odpowiedzialnym za poszczególne inicjatywy oszczędnościowe: Tym osobom przyznałem specjalną nagrodę Prezesa. (tu lista nazwisk) Pamiętajmy, że trudne czasy w Polsce i na świecie się nie skończyły. Nadal musimy poprawiać naszą efektywność i skuteczność działań. Musimy być coraz lepszą firmą dla naszych klientów. Przed nami nadal stoją olbrzymie wyzwania. Dlatego powołałem program Orange2012.pl, którego zadaniem jest głęboka zmiana Grupy TP. Dzięki niej będziemy mogli odzyskać pozycję lidera na kluczowych rynkach, cały czas zmniejszać koszty i być pro aktywnym wobec naszych klientów. W 2009 roku udowodniliśmy, że możemy realizować ambitne cele. To pozwala nam, mimo trudnej sytuacji na rynku telekomunikacyjnym, patrzeć pozytywnie w przyszłość. Ale aby nasze oczekiwania się spełniły, potrzebujemy Waszego pełnego zaangażowania w program Orange2012.pl. Pozdrawiam Maciej Witucki Prezes Grupy TP” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v2 Re: Porównajcie sobie sami... IP: 188.33.53.* 15.03.10, 19:15 na stos z Wituckim!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egor Re: Porównajcie sobie sami... IP: *.chello.pl 15.03.10, 20:57 tak jakby to była jego wina. nie można nikogo pociągnąc do indywidualnej odpowiedzialności za to zdarzenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamira Re: Porównajcie sobie sami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 21:45 Jak przeczytalam,to co mial do powiedzenia ten wasz Witucki,to Amway,w czystym wydaniu,a moze nawet gorszy.Ale nawet,gdyby red.Dederko,nakrecil o tym material,to nikt by tego nie wyemitowal.Faktycznie,ktos przytomnie zauwazyl,ze sprawa tragedii Pani B.zostala przez media zamieciona.I drugi znamienny fakt,ze dziennikarz Rzeczpospolitej za krytyke Tp,zostal wywalony.Jedyne wyjscie to bombardowac PIP,nieustannie.NIe wiem,poza tym gdyby w kazdym oddziale ludzie zaczeli sie solidaryzowac,i wnosic sprawy do sadow.Ale,ale,zauwazylam,ze wiekszosc zatrudnionych tam,to kobiety.A moze by tak uczulic na wasz problem,te wyszczekane feministki,niech wreszcie zrobia cos naprawde pozytywnego,a nie tylko gebe dra na manifach,prosze niech wejda do akcji Jaruga,Szczuka,Sroda i inne.Przeciez to,co zostalo tutaj opisane to horror.Ulzylo,mi tylko jedno,ze przez caly czas moich kontaktow z BL,nigdy nie stracilam panowania nad soba,co wcale nie swiadczy,ze wszystko udawalo mi sie zalatwiac,ale poprostu,najwyzej dzwonilam po kilka razy,i czesto mialam wrazenie,ze faktycznie wy pracujacy tam,mozecie mniej,niz bysmy oczekiwali.Nie wiem,w tej sprawie powinien byc podpisany jakis protest wyslany do mediow,sugerujacy,ze media tendencyjnie,nie zauwazaja problemu.Mozna by pod kazdym glupim newsem na portalach,a nie brakuje ich,pisac komentarz w stylu:zamiast o pierdolach,napiszcie o sytuacji w TP.Przykre jest to,ze potrzeba tragedii,zeby czlowiek,zaczal sie rozgladac na boki i pytac,co sie stalo,w tak niedlugim okresie naszej transformacji z ludzmi.To mi przypomina niestety czasy,kiedy jako czlowiek niepasujacy poprzedniemu ustrojowi,musialam odejsc z pracy,musialam pozegnac sie ze skierowaniem na studia,a moglam tylko studiowac zaocznie i byla do tego potrzebna zgoda zakladu pracy.W socjalizmie,tez,ze "czlowiek brzmi dumnie"bylo haslem bez pokrycia,w rzeczywistosci kto odstawal,byl gnojony.A Tp,nie jest chyba jedyna instytucja z tymi problemami. Odpowiedz Link Zgłoś
tematu_znawca Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 12.03.10, 09:17 Ja nie winem skąd w was tyle jadu, sam pracuje na BL w Katowicach i doskonale rozumie tą Panią. Też jestem na skraju załamania. Nie da się normalnie pracować, co chwile jakieś wygórowane wymagania, cele nie do osiągnięcia, nowe wskaźniki tylko po to by nie dostać premii, której i tak niektórzy (outsourcing) nie mają bo podobno kasy niema. Sekcja analiz siedzi sobie w swoim pokoiku w najlepsze i tylko wymyśla jak by tu zwykłego doradcę zgnoić i pozbawić premii. Mobbing na każdym kroku. Kierownictwo tak naprawdę ma w d***e to co pracownicy myślą, dla nich liczy się tylko ich wielka premia, na którą jak brakuje pieniędzy to zwalniają ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
micc.ss Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 12.03.10, 14:35 Podpisuje się pod tym. Niestety taka jest rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
micc.ss Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 12.03.10, 14:19 Tak to jest duże korporacje traktują swoich pracowników jak jakaś rzecz, którą można przestawić, a jak się zestarzeje to wyrzucić. I prowadzą plany sprzedaży, rankingi..z miesiąca na miesiąc chcą co raz więcej i więcej. Np. W galeriach handlowych w niektórych salonach nie ma krzeseł - dlaczego? Bosowie mówią: "Jak będą siedzieć to nie będą pracować." Takie jest podejście do pracownika który spędza cały dzień w pracy - 12h i jak dostanie 1000 zł na rękę to jest dobrze. Dziwią się dlaczego w firmie są tak częste zmiany personelu..jak ktoś znajdzie normalną pracę i pracodawcę to decyzja takiego pracownika jest oczywista. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egg Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: 188.33.1.* 12.03.10, 19:44 i dlatego pie...le pracodawcóe i zakładam własna działalność Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka_sto Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 12.03.10, 21:45 jako pracownicy outsorsingu traktowani jesteśmy jak niewolnicy na kiwnięcie palcem. zmienili nam wszystkim umowy z 0,75 etat na 0,5. bez jakiegokolwiek zapytania o nasze zdanie. ot tak.poinformowano nas mailem. ale jak jest ruch to każą zostawać kilka godzin bez zapowiedzi.i nikogo nie obchodzi,że mamy życie poza pracą,że tam ktoś na nas czeka.czasami dentysta nawet. zero szacunku.was- tych na etacie- to chociaż może uważają za pracowników. nas tylko za roboli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.10, 23:14 nie tylko w poznaniu jest tak "wesoło" przypomnę biznes.onet.pl/forum.html?hashr=1forum:MjksMzI0LDgsNjA2OTMwNjIsMTYxOTA3NjI0LDcyNTU1MzUsMCxmb3J1bTAwMS5qcw== Odpowiedz Link Zgłoś
sublokatorka_teresa Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 14.03.10, 00:23 @grzegorz961 dokładnie napisałeś to co myślę -to jest istota kapitalizmu.Wszyscy , którzy pracują lub pracowali w TP wiedzą o czym piszą ( i głupie są pytania to po co tam siedzisz?, kto ci każe pracować w TP.)Problem TP dotyczy starych, młodych pracowników i studentów.Pracowałam w tp 32 lata w tym 5 na BLinii i rok na infolinii technicznej neostrady 800102102 i też zrozumiałam , że jest to mobbing- ale nie mobbing mego bezpośredniego kierownika.Bezpośredni moi kierownicy byli dla mnie bardzo dobrzy, wyjątkowi , kochani. To nie ich pomysły ciągłe nagrywanie rozmów, stawienie ocen ,pouczenia , ciągłe zmiany zasad pracy i procedur szczególnie tych mało znaczących dla obsługi klienta, który tygodniami wydzwania i błaga o włączenie neostrady a my go czule przepraszamy, za błąd systemowy i pytamy dyrektorów dlaczego wciąż tak jest, każdy tylko rozkłada ręce i mówi musimy pracować.Każdy mówi , że żygać się chce jak się idzie do pracy, każdej niemal nocy śnią się rozmowy z abonentami ale najgorsza jest niemoc , że nic nie mogę zrobić aby abonent miał ten internet , aby działał mu telefon itd.Nawet abonenci w większości zaczęli rozumieć , że pracownik BLinii jest tylko ofiarą systemu tak samo jak klient. Pracownik musi odbierać rozmowy siedząc na słuchawkach i również rozpatrywać reklamacje i tysiące rzeczy umieć.Stale każde jego 5 sekund jest monitorowane jak oszusta , czy czasem nie pobiegł gdzieś do innego działu na dól czy góre lub dzwonić by szukać ratunku dla klienta.W czasie rozmowy z abonentem musisz przelecieć kilka aplikacji, w każdej zapisać coś bardzo śmiesznie ważnego , z których to aplikacji są tylko pobieżne szkolenia, ciągłe zmiany , modyfikacje systemów, nie zawsze można się wyrobić podczas rozmowy z abonentem i jak się abonent rozłączy to wpada następny abonent- frajer , a ty rozmawiając z nim musisz jeszcze dokończyć wiele wpisów bardzo ważnych , więc potem dostajesz obniżoną ocenę , a w ocenie informację , że rozmawiałeś z następnym abonentem a robiłeś co innego. Owszem szkolenia dobre to może były ale tylko nie z tego co niezbędne do pracy jak chciażby system rozliczeniowy.Jak wspomnę swoje szkolenia 6 lat temu ( "Dbaj o klienta" , "Kultura organizacji" to śmiać mi się chce. To fakt tego co jest w TP nie da się opisać, to chore po prostu i żenujące, i jest mobbingiem ale nie bezpoośrednich przełożonych Ale każdy boi się o pracę. A najgorsze jest to , że TP zwolniła już bardzo wiele pracowników ( na początku prywatyzacji było jak pamiętam ok. 70 tys. teraz dokładnie nie wiem ale jest coś do 30 tys.a nawet mniej i wcale nie musiałaby już zwalniać pracowników, których i tak mało tylko , że ogranicza koszty zatrudniając jeszcze biedniejsze istoty studentów zatrudnianych poprzez Work Service ( strach wogóle o tym pisać,co wyprawiają w tym WORKU bo podadzą do sądu ) ale studenci wciąż się zwalniają , bo też mają dosyć.Nikt nie chce być niewolnikiem. Kiedyś na studiach uczyli , że nawiększym dobrem organizacji ( firmy ) jest pracownik, personel. Pewnie , że Witucki i inni nie wiedzą o co chodzi ,że firma tnie koszty ale nie tam gdzie trzeba i że często cięcie kosztów jest tylko obroną swoich stołków i to na krótką metę.Ciekawe ilu z nas będąc Wituckim pomyślałaoby o swoich pracownikach.Kiedy firma będzie zniszczona nikt już nie będzie pamiętał , że był taki Witucki i inni , którzy zarządzali firmą z grube pieniądze ale nie mogli nic zrobić , bo tak naprawdę zarządzał ktoś inny.Zawsze przecież wykonuje się polecenia z góry, chociaż durne pomysły akurat mogą iść z niższych szczebli szczególnie tych najbardziej zastraszonych. żal wielki , że nasza koleżanka targnęła się na swoje życie. Kto może niech pomodli się o zdrowie dla niej aby z tego wyszła.Cuda się zdażają.Najgorsze jest to , że w zbiorowej odpowiedzialności nie ma odpowiedzialnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student_kalisz Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.10, 12:34 Z powyższą wypowiedzią w większości się zgadzam, po za kierownictwem (może to zależy od człowieka lub od tego, że jako z zatrudnionym przez Work Service kierownik nie musiał się w ogóle że mną liczyć). Pracowałem 2 lata w dziale reklamacji SOHO, więc teoretycznie miałem większy zakres kompetencji niż Błękitna. I tutaj będzie ale procedury ograniczają w ogóle całkowicie możliwości jakiegokolwiek działania. Kiedyś potrafiło się załatwić nawet ponad 20 spraw klientom, a przy aktualnych procedurach postępowania w ciągu 8 godzin nie jesteś wstanie załatwić 5 spraw. Teraz kodujesz koderem wewnetrznym zewnetrznym rozmowa w szablonie bo monitoring działa i dostaniesz po dupie, więcej pie...nia się z głupotami niż sensownego działania. Do tego jest nacisk na KPI czyli czas w jakim sprawa została zakończona. Szóstego dnia od zgłoszenia klienta (najgorszy scenariusz jest taki że klient dzwoni w piątek a ty dostajesz sprawę w poniedziałek. Czyli jak masz 7 dni na realizację to w poniedziałek zostało ci 4 na faktycznie zajęcie się sprawą.) A w czwartek kierownik rozkazuje Ci "subtelnie" że masz to zamknąć nie zależnie czy sprawę rozwiązałem - liczy się sztuka. Wracając do tematu samego Work Service to umowa przedłużana co miesiąc, więc przy rozmowach couchingowych od kierownika słyszysz tekst: "bo się pożegnamy od przyszłego miesiąca" przy najwyższej stawce pracując ponad 180 godzin jesteś wstanie wyciągnąć 1100 zł na rękę, tylko ile jest takich miesięcy w roku? Po za tym zaczynasz ze stawką która przy tym samym pułapie godzin pozwoli ci zarobić 720 zł. O ewentualnych kredytach zapomnij (300 zł na raty nie chcieli mi rozłożyć, mimo regularnych wpływów na konto i konto od 5 lata w tym samym banku... ). Do tego umowa zlecenie ułatwia mobbing bo jak czymś podpadniesz klient drugi raz zadzwoni wynika sprawa wielokrotna i dostajesz po dupie i obcinaja Ci etat do 1/2 i masz 72 godziny do wypracowania za które jest śmieszna kwota. Zapomniałem wspomnieć o premii... nie istnieje a przynajmniej nie dla tych co pracują. Przez dwa lata które tam pracowałem nigdy nie dostałem premii mimo kilkukrotnych bardzo dobrych wyników w ich pier...ny tabelkach. Premie są za nazwisko i dobrze wiadomo kto dostanie premie za miesiąc za dwa i za trzy no chyba że się zwolni. Podsumowując każda praca z klientem jest cieżka, ale w TP jesteś dodatkowo kopany z drugiej strony po dupie, tzn. od klienta i przełożonych. Nie dziwie się tej kobiecie, że skoczyła. Po prostu słaba psychicznie i szybko się złamała. Ja zdążyłem z tamtąd ucieć całe szczeście bo zbyt często myślałem o uderzeniu kilku specyficznych osób, co pewno by się źle skończyło. Sama praca w TP to wyzysk, a praca w WS na rzecz TP to już samobójstwo. Nikomu tego nie polecam, chyba że masz nóż na gardle i potrzebuje chociaż trochę zarabiać, szukając międzyczasie pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 13:18 I nikt nic nie robi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLM Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: 109.243.59.* 16.03.10, 01:42 NO I GDZIE JEST TA DRUGA IRLANDIA TUSKU? RACZEJ MAMY DRUGA ISLANDIE... Odpowiedz Link Zgłoś
tulipan60 Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 16.03.10, 19:05 Praca tam to rzeczywiście obóz pracy.zachowanie tzw. kadry kierowniczej to wyższa szkoła jazdy nieosiągalna dla zdecydowanej wiekszości, skopać tych na słuchwakach ale swoich prymitywnych cwaniaczków trzymać z daleka żeby sie nie zmęczyli. Pani kierownik BN piekło czeka i pozdrawia Odpowiedz Link Zgłoś
tulipan60 Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 16.03.10, 19:29 Panie menago ze Sremu odpowiada pan że praca na słuchawkach to lekkie i przyjemne zajęcie prawda ? ale dla rodziny chyba za ciężkie skoro trzeba zalatwić przyjemniejsze. Już chyba Pan rozłożył cały dział- czy może jeszcze coś zostało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zosia Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.10, 11:10 Czy ktoś wie co z nią? Nadal leży w szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
kos-11 List_otwarty 24.03.10, 14:38 [Pracownicy Warszawa, dnia 08.03.2010 Telekomunikacji Polskiej S.A. L I S T_O T W A R T Y Jako pracownicy Telekomunikacji Polskiej S.A. zwracamy się w formie Listu Otwartego do Pana Prezydenta RP, do Pana Prezesa TP S.A., do Organizacji Związkowych a także do innych Organizacji w Rzeczypospolitej Polskiej z prośbą o zwrócenie uwagi na fakt, że będąc pracownikami Telekomunikacji Polskiej S.A. jesteśmy także Obywatelami Polski i Unii Europejskiej. Protestujemy przeciwko traktowaniu przez pracodawcę zatrudnionych pracowników jak przedmiotu a nie podmiotu. Protestujemy przeciwko traktowaniu pracownika jak niewolnika i narzędzia do przynoszenia zysku za wszelką cenę w zamian za niską płacę w porównaniu do zarobków prezesów, managerów i dyrektorów Grupy TP. Pomimo wprowadzenia w Telekomunikacji Polskiej Kodeksu Etyki, Kodeksu Dobrych Praktyk, Umowy Społecznej a także zawarcia Porozumienia z Urzędem Komunikacji Elektronicznej i wielu innych regulacji, codziennością jest mobbing oraz łamanie Kodeksu Pracy. Pracownicy zmuszani są do realizacji bardzo wygórowanych celi sprzedażowych oraz standardów pracy, których wykonanie jest niemożliwe w ciągu obowiązującego 8-godzinnego czasu pracy, z czego Panie i Panowie Prezesi planujący tak pracę swoim podwładnym doskonale zdają sobie sprawę. Aby zrealizować cele sprzedażowe na poziomie określonym przez przełożonych, pracownicy pracują ponad 10 godzin dziennie, a za przepracowane nadgodziny nie otrzymują ekwiwalentu od wielu lat. Pracownicy są zastraszani przez dyrektorów i kierownictwo zwolnieniami oraz różnego rodzaju działaniami mobbingowymi wbrew kodeksowi pracy, który nakłada na pracodawcę obowiązek przeciwdziałania mobbingowi. Pomimo Umowy Społecznej zawartej między Związkami Zawodowymi a Zarządem TP S.A. mi. o odejściach dobrowolnych, przełożeni dyskryminują pracowników sprzedaży nie wyrażaniem zgody na dobrowolne odejścia. Społeczni Inspektorzy Pracy z ramienia Związków Zawodowych, którzy powinni dbać o przestrzeganie kodeksu pracy i etyki zawodowej nie robią nic aby ten stan rzeczy się zmienił. List ten to nie jest anonim, list ten jest krzykiem rozpaczy zdesperowanych pracowników TP S.A. w Rzeczypospolitej Polskiej A.D. 2010, po tragicznej próbie samobójstwa naszej koleżanki. poznan.gazeta.pl/poznan/1,36030,7640521,Wyskoczyla_z_okna__bo_bala_sie_zwolnienia_.html Pytamy więc, kto Wam Panie i Panowie Prezesi dał prawo do tak podłego traktowania pracowników? Zastanówcie się w czyim interesie działacie, jakie szkody wyrządzacie Polskim Rodzinom! Czy w Polsce pracownicy mają zacząć popełniać samobójstwa ,tak jak we France Telekom, abyście się obudzili i zrozumieli jakie czynicie zło !!! Z poważaniem Pracownicy Telekomunikacji Polskiej S.A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stara tepsiara Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 19:51 Korzystając z dużego zainteresowania tym forum chciałam poprosić o poradę co zrobić w przypadku gdy nie otrzymałam zgody na rozwiązanie umowy w ramach odejść dobrowolnych. mam 35 lat pracy z tego w TP 33 lata. pracuję ponad 100 km od miejsca zamieszkania. Zdrowie posypało mi sie całkowicie. leczę się w diabetologicznej i psychiatrycznej poradni. Złożyłam wniosek i odmowa. Czy coś mogę z tym zrobić???? Poradźcie pr5oszę jeśli wiecie coś na ten temat. Jeśli otrzymam zgodę przejdę na świadczenie przedemerytalne, a jeśli nie to muszę sama się zwolnić bo nie dam rady psychicznie i fizycznie też, ale wówczas zostanę z niczym bez grosza świadczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roma Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.10, 17:31 Przykro mi ale nie znam się na tym. Może ktoś pomoże? Odpowiedz Link Zgłoś
logo_kyan Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? 29.03.10, 08:47 Wrócić raz jeszcze do sprawy. Poruszyć związki, skierować sprawę do komisji etyki a nawet do samego prezesa. Nie poddawaj się i walcz o swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cdn Re: Śledczy znaleźli świadka skoku w TP SA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 11:16 www.gloswielkopolski.pl/aktualnosci/238061,poznan-sledczy-znalezli-swiadka-skoku-w-tp-sa,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stara tepsiara Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 11:29 Dzięki bardzo za kilka słów pomocnych. Wróciłam do sprawy poprzez związki zawodowe, nie wiem tylko w jaki sposób skierować sprawę do komisji etyki. Do prezesa też mam zamiar odwołać się jak związki nie będą skuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.10, 18:14 Boże, do czego to dochodzi w dzisiejszym świecie... tylko kasa się liczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowal Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.10, 23:41 www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Spoleczenstwo/535741,Krzyk-rozpaczy-pracownikow-tp-sa-.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stara tepsiara Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.10, 15:26 A dla Ciebie co się liczy? dziwne, że nikt nie widzi "tylko kasy" ale raczej narzekamy na straszne traktowanie. Kasę zauważyłeś tylko ty. Pewnie jesteś jednym z tych mobingujących, pomyśl najpierw nim coś napiszesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roma Re: Wyskoczyła z okna, bo bała się zwolnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 09:17 Wszystkim pracownikom TP i tym którzy to czytają życzę pogodnych świąt. Odpowiedz Link Zgłoś