Gość: ja IP: *.icpnet.pl 21.02.04, 00:33 faktycznie, jest całkiem sympatycznie, szczegolnie kelnerki są bardzo miłe ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: AND Re: Hipokryzja IP: *.tvk-gaj.pl 04.05.04, 20:20 Byłem, widziałem :)) to prawda. Pani poleciła mi naleśniki, jednak jako "potwornie" głodny poprosiłem o zasugerowanie czegoś innego. Przemiła pani zasugerowała mi ... wątróbki drobiowe. Niby nic szczególnego ... a jednak. Dostałem wątróbki w żubrówce, pyszne surówki a ziemniczki... nie dość, że pokrojone w ósemki to jeszcze opieczone w "mundurkach" w pysznym sosie.... Palce lizać ...szczerze polecam .... jedyne 13 zł. Obsługa szybka i uśmiechnięta. Z pewnością tam wrócę .... jeśli tylko odwiedzę Poznań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbiniu Re: Hipokryzja IP: *.um.poznan.pl 21.02.06, 13:49 Było kiedyś super w Hipokryzji do połowy styvznia 2006r. Zmienił się właściciel i Hipokryzja schodzi na psy. Może ktoś by to opisał??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaka Re: Hipokryzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 23:47 Zbiniu chyba jest odwrotnie. Wspaniała atmoswera,cudowne koncerty,wyśmienite żarcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bysiu Re: Hipokryzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 23:50 Kaka popieram,popieram byłem i na własne oczy widziałem polecam wszystkim ten lokal. Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a wiocha:( 09.03.06, 09:01 Byliśmy tam niedawno(w walentynki) i wredna kelnerka mówila, gdzie mamy usiasc-dawala mały stolik bez kanapy"bo 2 os. to lepiej,zeby mały stolik a nie 8os, bo jak grupa przyjdzie to nie beda mieli gdzie usiasc". Oczywiscie usiadlam gdzie chcialam, a ona później z pretensjami do mojego MISIA, że prosiła przeciez zebysmy usiedli w innym miejscu. Ja wtedy byłam w wc, wiec nie widzialam całej akcji, a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liza Re: wiocha:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 17:01 Oczywiście,bo najlepiej rozwalić się we dwójkę przy największym stoliku w lokalu,zamówić dwie herbatki i siedzieć w ciepełku kilka godzin...I jeszcze kanapy biedactwa nie dostali,nie mieli się gdzie w ten romantyczny wieczór pościskać i publicznie podotykać!To chyba nie skandal,że dwie osoby zajmują dwuosobowy stolik,a osiem ośmioosobowy.A może jestem w błędzie?Nie cierpię takich parek,pracuję w innej restauracji,ale zawsze w takich sytuacjach robię to samo,co "wredna kelnerka" z "Hipokryzji"! Pozdrawiam i życzę więcej rozsądku kiedy znowu wyjdziecie się pościskać do restauracji!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klient ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 17:57 byłem pewny, że w Hipokryzji są tylko kelnerzy :) z resztą bardzo mili, owszem z tego co wiem to właściciele się zmienili i tutaj pozytywnie... lokal po kapitalnym remoncie, bar dobrze wyposażony ;) miła atmosfera, jeśli ktoś lubi posłuchać muzyki na żywo to też będzie zadowolony a co do jedzenia, to smaczne, bardzo ładnie podane. polecam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klientka Re: ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 17:05 Eh...Ale to już nie te same, przepyszne niegdyś, naleśniczki :( Odpowiedz Link Zgłoś
jolkatam Re: ciekawe... 17.04.07, 21:44 No więc! Polecam gorąco tenże lokal! Dlaczego? Ponieważ mają naprawdę dobre jedzenie :) Wątróbki, skrzydełka chili (oczywiście z piwem! mhh...)! Polecam! Kompetentna obsługa, miła.. Naleśniki z malinami, lody z gorącymi malinami! Przepyszne deserki! Winka tez niezłe! Smacznego zatem życzę w tym klimatycznym lokalu! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
v.i.k.k.a Re: wiocha:( 29.04.07, 21:24 1.zamawiam co chce i kiedy chce i nikogo nie powinno to obchodzic, mam w domu dosc cieplo, wiec nie msze isc do knajpy sie ogrzac 2.skad przypuszczenie,ze przyszlismy sie 'sciskac i dotykac'?mam na to wystarczajaco duzo miejsca w domu, podobnie w jego domu, wiec rowniez nie mam potrzeby pojscia w tym celu do knajpy. 3.uzywasz zbyt wielkich slow-hipokryzja to nie restauracja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liza Re: wiocha:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 18:19 No cóż,skoro zamierzasz kontynuować ten wątek... W tym roku miałam "przyjemność" pracować w walentynki.Na widok takich pareczek,które wpieprzają się na byle jaki stolik robiło mi się niedobrze,bo mimo iż stolik: a) opatrzony jest napisem REZERWACJA b) jest nieposprzątany po poprzednich gościach c) jest conajmniej 10-osobowy pareczka spragniona kanapy i dużej ilości miejsca i tak się tam właduje.A spróbuj im wytłumaczyć,że jest zajęte,i że nie,nie ma sensu czekać,bo toż to walentynki i należało wcześniej zrobić rezerwację,bo przecież co roku tak jest (najsłodsze są te kilometrowe kolejki przed Sphinxem na Gwarnej przy kilustopniowym mrozie:)to się potrafią obrazić,urządzić awanturę i wyjść z fochem.Kilka razy udało mi się w ostatniej chwili zorganizować jakieś dwa,całkiem przytulne miejsca przy małym stoliczku,ale o podziękowaniu,czy zwykłym wyrazie wdzięczności w postaci uśmiechu mogłam zapomnieć(no bo przecież można się było bardziej postarać i wykombinować 8-ososbowy stolik). Luuuudzie... Zrozum dziewczyno,że wredne kelnerki nie robią Ci na złość,ale najzwyczajniej w świecie zwracają Ci uwagę,że jesteś w restauracji,czego najwyraźniej nie zauważyłaś tego feralnego wieczoru (bo Hipokryzja jest nią w istocie).Zresztą często nie zależy tylko od nich,jak rozsadzają gości,bo dużo do powiedzenia ma np. właściciel lokalu,albo manager. W pubach,najlepiej studenckich można urządzać takie sceny w walentynki,bo tam i tak wszystko wszystkim wisi.i rezerwacji raczej się nie robi :) Najsmutniejsze jest to,że takie sytuacje rozumieją najczęściej jedynie ludzie pracujący w gastronomii,albo mający takie w swoim najbliższym otoczeniu :( A propos-czy gdzieś Cię zdenerwowano w tym roku...? Odpowiedz Link Zgłoś
suzi01 Hipokryzja 13.08.07, 14:53 Świetny lokal, gorąco polecam szczególnie osobom, które cenią nie tylko doskonałą kuchnie ale również doceniają urok i walory estetyczne lokalu. "Hipokryzja" to nie tylko smaczne potrawy, ładnie i elegancko podane, uprzejmi i sympatyczni kelnerzy, to również ( a może przedewszystkim) niepowtarzalny klimat wnętrza-ciepły i nastrojowy, taka urokliwa "knajpka z duszą" do której chętnie się wraca i przyjemnie spędza czas z przyjaciólmi. Co ważne ceny są przystępne a porcje solidne, z moich wypraw kulinarnych mogę polecić: - polędwicę w sosie śmietanowo-kurkowym ! - kurczaka w curry z migdałami ! - zapiekane naleśniki ! - krem brokułowy! - sałatkę z tuńczyka i wreszcie coś słodkiego kawę mrożoną, SZARLOTKĘ NA CIEPŁO Z LODAMI ORAZ MALINY NA GORĄCO!!!!!!! Super mniamniuśne, SMACZNEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hipokryta Hipokryzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 22:11 nie nie tylko jest tam jeszcze jedna kelnerka (brunetka) a co do lokalu to bardzo miłe miejsce, do którego chętnie wracam, za każdym razem udaje mi się znaleźć tam wolne miejsce :) bardzo smaczne jedzenie, szczególnie naleśniki z różnymi mięsnymi nadzieniami Odpowiedz Link Zgłoś