Dodaj do ulubionych

a czerwcówki?

10.05.10, 09:38
Są tu jakieś czerwcówki? Na forum Czerwiec 2010 żadnej nie mogę złapac. Mam
termin na 15 czerwca, zamierzam rodzic drugi raz na Polnej...
Obserwuj wątek
    • mart-bart Re: a czerwcówki? 10.05.10, 10:44
      Heja ja mam termin na 28/29 czerwca - też zamierzam rodzić na Polnej
    • izkaa83 Re: a czerwcówki? 13.05.10, 13:36
      Ja mam na 12 czerwca...poczatkowo bylam zdecydowana na Polna jednak
      teraz sklaniam sie raczej ku Sw. rodzinie...Ale kto wie, jesli cos
      bedzie działo sie z maluchem, niewykluczone,ze spotkamy sie wlasnie
      na Polnej;)
      • ola_mi81 Re: a czerwcówki? 17.05.10, 11:37
        ja mam termin na 19ego czerwca...jesli dotrwam:) bede rodziła na
        POlnej..pozdrawiam
    • flicek Re: a czerwcówki? 19.05.10, 08:32
      Czyli kilka nas jest :)
      Ja odliczam dni do końca maja, kiedy to kończę pracę, chciałabym kilka dni się
      zrelaksowac i potem mogę już rodzic :)
      • ankablanka1986 Re: a czerwcówki? 19.05.10, 13:29
        hej mamuśki:o) Ja mam termin na 5 czerwca i zdecydowana jestem na Polną.
        Powodzenia i do zobaczenia na oodziale:o)
      • izkaa83 Re: a czerwcówki? 19.05.10, 13:46
        O kurcze flicek - podziwiam. "Na ostatnich nogach" i pracujesz? Ja
        juz od 4 m-ca siedze w domku. Nie wiem czy doczekam terminu bo mam
        ciaze zagrozona wczesniejszym porodem, odstawilam leki na
        podtrzymanie i teraz juz tylko czekamy:) ale nie ma juz obaw bo to
        37 tydz
    • agamamaadama Re: a czerwcówki? 23.05.10, 18:17
      Ja się szykuję na 27 czerwca. Planuję w Św. Rodzinie. mam nadzieję, że nas nie
      odeślą. Jeszcze trochę czasu a mi szczerze mówiąc już się znudziło to czekanie.
      • ankablanka1986 Re: a czerwcówki? 25.05.10, 11:34
        9 miesiąc jest chyba najgorszy-taka poczekalnia :o)
        Dłuży mi się strasznie i już nie mogę doczekać się rozwiązania ...
        • izkaa83 Re: a czerwcówki? 25.05.10, 12:04
          Ja mam to samo...termin niby na 12.06 wg usg na 8.06, ale juz mi sie
          to cale czekanie dluzy...nie tylko mi:) maz tez chodzi i pyta czy
          moze juz sie zaczelo:) mam tylko nadzieje,ze nie przenosze...
          • flicek Re: a czerwcówki? 25.05.10, 15:53
            Mam takie same odczucia :) Ciekawe ktroa z nas bedzie pierwsza :)
            • agamamaadama Re: a czerwcówki? 25.05.10, 16:04
              A ja jestem właśnie po wizycie u Pani gin. i dowiedziałam się, że do 27 czerwca
              nie dociągnę. Do 7 mam leżeć, żeby Stasiek jeszcze podrósł a potem...można
              rodzić. Faktycznie, ciekawe, która będzie pierwsza. Przy okazji, macie
              dziewczyny jakieś sprawdzone domowe sposoby na poprawienie wypróżniania. Ja mam
              z tą czynnością niemały problem.
              Pozdrawiam serdecznie wszystkie czerwcówki:-)))))
              • izkaa83 Re: a czerwcówki? 26.05.10, 12:03
                Hmmm, ja momentami tez mam...polecam sliwki...obecnie suszone:) no i
                duzo wody
            • izkaa83 Re: a czerwcówki? 26.05.10, 12:02
              Flicek, a powiedz mi dlaczego wybralas Polna? Bo ja nie do konca
              jestem zdecydowana, naprawde mam taki metlik w glowie,ze koniec
              swiata...czy Polna-tam pracuje moj lekarz prowadzacy, czy Sw rodzina-
              niby lepsza atmosfera, zyczliwsze polozne...boje sie,ze w dniu
              porodu nie bede wiedziala dokad jechac:) A masz zalatwiona polozna?
    • madjak Re: a czerwcówki? 25.05.10, 23:59
      witam Ja jestem w 35 tyg ciazy, termin porodu 30 czerwca. Jestem
      ciekawa kiedy ten mój moment nadejdzie, ale nie moge sie doczekac:)
      Tym razem Zdecydowana jestem rodzic na Lutyckiej, zobaczymy jak
      bedzie.
      Córcie Martynke urodziłam w 37 tyg, 2,5 roku temu w Raszeji, na
      porodówce mieszane uczucia, ale na położnictwie rewelacja.
      Naszego Aniołka Antosia urodziłam w 36 tyg, 4 lata temu na Polnej,
      bardzo złe wspomnienia, zero wyrozumiałości ze strony personelu,
      wielki negatyw.
      Pozdrawiam i trzymam kciukasy za was dziewczyny
      Madzienka
      mamka 2,5 rocznej Martynki
      zulu.vdl.pl/index.php?option=com_expose&Itemid=53
      i aniołka Antoska +19.06.2006
      antosfirlej.pamietajmy.com.pl/
      • flicek Re: a czerwcówki? 26.05.10, 13:04
        Hej, ja wybieram Polna z... lenistwa. Nie chce mi sie myslec, ktory szpital
        wybrac, na Polnej bylam pierwszym razem i choc poporodowy super nie jest
        (polozne z wielka laska), tak porodowka mi sie podobala, trafilam na super
        polozna, no i pojade tam i teraz. Uwazam, ze wszedzie moze byc lepiej lub
        gorzej, to nie zalezy od szpitala tylko od personelu, na jaki sie trafi.
        Moja ginka tez jest z Polnej, przy pierwszym porodzie bylam z nia wstepnie
        umowiona, ale ze zaczelo sie wczesniej to pojechalam tam i rodzilam bez niej.
        Teraz tez nikogo nie mam.
        • izkaa83 Re: a czerwcówki? 26.05.10, 13:13
          A czyli jestes z tych "bardziej doswiadczonych":) Ja rodzic bede po
          raz pierwszy. Wiadomo, ze wszystko zalezy od tego na kogo a raczej
          na jaki humor tego kogos trafisz. Prawda jest tez to, ze ile ludzi
          tyle opinii i nie ma co sie sugerowac. Co by nie mowic na Polnej
          jest jednak najlepszy sprzet i odpukac gdyby cos sie działo to bede
          na miejscu. Powiedz mi prosze czy polożna jest przy rodzacej cały
          czas? Czy moze tylko "zaglada" od czasu do czasu?Mowie o poloznej na
          dyzurze-nieoplaconej.
          • flicek Re: a czerwcówki? 27.05.10, 08:25
            Hej, połozna nie jest caly czas. Wydaje mi sie, ze ona ma kilka rodzacych pod
            soba, maja taka dyzurke, w ktorej podgladaja zapisy ktg z kazdej sali i jak cos
            sie dzieje to przychodza. Oczywiscie poza tym tez sie pojawia + rozni lekarze :)
            Dobrze miec wlasnie meza lub kogos co by w razie czego zawolal. Moja polozna
            byla super, jak juz bylo blisko calkowitego rozwarcia kazala mi robic rozne
            wygibasy, bo dziecko nie chcialao sie wstawic w kanal i lekarze juz chceli
            uzywac jakichs proznociagow i innych takich. A ona powiedziala, damy rade bez i
            dalysmy. Potem suuuper mnie dopingowala podczas parcia. Po prostu swietna babka.
            Mloda taka, w moim wieku. Ah, gdyby znow na nia trafic...
            • izkaa83 Re: a czerwcówki? 27.05.10, 10:31
              Niby maz odwazny i zarzeka sie,ze chce byc i bedzie przy porodzie.
              Ale jak z ta odwaga bedzie faktycznie to trudno powiedziec:)
              Zastanawiam sie wiec nad oplaceniem poloznej. Nie chcialabym zeby
              ktos uzywal kleszczy czy innych drastycznych przyrządów:( a taka
              polozna zawsze moze cos podpowiedziec, co robic, jak oddychac itd.
              Tym bardziej, ze to moj 1 porod a do tego darowalam sobie szkole
              rodzenia:) Mam nawet jakis namiar na polozna z Polnej, niby mloda i
              sympatyczna - ma na imie Natalia. A ta Twoja pamietasz jak miala?
              • flicek Re: a czerwcówki? 27.05.10, 13:05
                Oj, nie pamietam, ale Natalia raczej nie ;)
                Pewnie, jesli masz sie czuc pewniej to ja bierz :)
                • izkaa83 Re: a czerwcówki? 27.05.10, 14:11
                  Jeszcze przemysle sprawe. Bo jak zadzwonie do niej to juz na mur
                  beton bedzie Polna:) jutro mam wizyte, dowiem sie czy cos "sie
                  ruszylo" i jak sprawy sie maja:) Wtedy zdecyduje. Spodziewasz sie
                  chlopca czy dziewczynki?
                  • flicek Re: a czerwcówki? 27.05.10, 15:28
                    2-ga dziewczyna, czyli tak jak mi sie marzylo :)
                    Do kogo chodzisz? Ja do dr Kubiaczyk-Paluch
                    • izkaa83 Re: a czerwcówki? 27.05.10, 17:20
                      ooo no to gratuluje spełnionego marzenia!:) ja chodze do dr Piotra
                      Nycza, nie znam tej Twojej. A na mojego chyba nie mam co narzekac
    • ylunia78 Re: a czerwcówki? 02.06.10, 13:08
      ja też mam w sumie na czerwca...Co prawda przechodziłam pierwszy termin,ale od
      razu czułam,że nie urodzę 30 maja....
      Zamierzam tez rodzic na Polnej,bo po1-wsze rodziłam tam za pierwszym
      razem,po2-gie ej ciąży leżałam na patologii W Św.Rodzinie i nie bardzo....Może i
      miły personel,ale kto wie jaki jest na porodówce i na poporodowej.Poza tym
      kibelek jeden na kilka sal,i nie za zbytnio zadbany.Słyszałam,że kiepsko tam z
      pieluszkami z kaftanikami itp.Co prawda mam kilka ciuszków spakowanych dla
      małego w torbie,no ale różnie to bywa.Na Polnej dają bez żadnego gadania.Zresztą
      nie ma co chwalić....Może ja wtedy trafiłam dobrze,zależy jak teraz trafię,ale
      wiem przynajmniej plus-minus czego mogę się tam spodziewać...
    • ankablanka1986 Re: a czerwcówki? 07.06.10, 16:53
      cześć dziewczyny, kulacie się jeszcze? Ja dwa dni po terminie i nic nie
      zapowiada finiszu... Zero skurczy,nawet kręgosłup nie boli,lekko spuchły mi
      jedynie stopy. Moja ginka powiedziała,ze jeżeli do 17.06. nic nie ruszy,to 18 z
      rana na czczo mam się stawić w izbie przyjęć "w celu indukcji porodu". Mam
      nadzieję,że malutka sama zechce wyjść :o)
      • mart-bart Re: a czerwcówki? 08.06.10, 12:22
        ja się nadal kulam :) jeszcze trzy tyg.
        • flicek Re: a czerwcówki? 10.06.10, 13:49
          Tez sie kulam, zostalo teoretycznie 5 dni, a ile naprawde nie wiadomo.
          Przewidywana waga z poniedzialku 4250 :(
          • izkaa83 Re: a czerwcówki? 10.06.10, 17:22
            Hej, a ja juz po! Od wczoraj jestesmy z Frankiem w domku. Porod
            06.06.2010r. na Polnej. pozdrawiam!
            • flicek Re: a czerwcówki? 10.06.10, 18:08
              O rany, gratulacje! Napisz cos wiecej, zadowolona z Polnej? Ale Ci zazdroszcze ;)
              • ankablanka1986 Re: a czerwcówki? 11.06.10, 10:58
                Gratulacje :o) Ja też zazdroszczę,bo jestem już wykończona tym czekaniem,a przez
                te upały już w ogólne nic mi się nie chce ...
              • izkaa83 Re: a czerwcówki? 11.06.10, 16:04
                Wiec tak, jestem bardzo zadowolona z Polnej. Rodziłam rowne 7
                h...zaczynajac "od podstaw" jako,ze mialam porod wywoływany.
                Najpierw przyjecie do szpitala-troche papierkow, wenflon, ktg,
                przebicie pecherza, znowu ktg, potem spacery po oddziale juz z
                drobnymi skurczami. Po przejsciu na sale podrodowa - oksytocyna i
                wtedy juz zaczelo bolec nie na zarty. Ale minely 2 h i moj synek byl
                juz na swiecie caly i zdrowy. Caly personel bardzo profesjonalny i
                (o dziwo) sympatyczny i mily. Nie mialam oplaconego ani lekarza ani
                poloznej a mysle,ze lepiej sie zajac nami nie mogli. Po porodzie
                dobe lezalam na sali obserwacyjnej na oddziale porodowym z uwagi na
                brak lozek na poporodowym. Panie bardzo sympatyczne i pomocne o
                kazdej porze dnia i nocy. Co chwile ktos do nas zagladal. Na
                oddziale poporodowym tez wszystko ok, nie moge powiedziec ani
                jednego zlego slowa. Takze szczerze polecam Polna. Kolejny maluch
                rowniez tam. Pozdrawiam wszystkie oczekujace porodu mamusie!
                • agamamaadama Re: a czerwcówki? 11.06.10, 16:35
                  Ja również gratuluję!:-)) U mnie miało być wcześniej, ale Stasiu wcale się na
                  świat nie spieszy. mam pytanko, wiem, że w Św rodzinie za poród rodzinny trzeba
                  płacić. Jak jest w innych szpitalach? Pozdrawiam mamusie w 2packu. Buziaki
                  • ankablanka1986 Re: a czerwcówki? 12.06.10, 09:39
                    agamamaadama napisała:

                    > Ja również gratuluję!:-)) U mnie miało być wcześniej, ale Stasiu wcale się na
                    > świat nie spieszy. mam pytanko, wiem, że w Św rodzinie za poród rodzinny trzeba
                    > płacić. Jak jest w innych szpitalach? Pozdrawiam mamusie w 2packu. Buziaki


                    Na Polnej za poród rodzinny płaci się 150 zł, w Św.Rodzinie chyba 300 zł,w
                    Raszei 50 zł
                    • agamamaadama Re: a czerwcówki? 13.06.10, 18:20
                      Dzięki za informację:-))
            • mart-bart Re: a czerwcówki? 11.06.10, 15:43
              Też gratuluję :)
              ja się w te upały męczę jak diabli :)

              napisz coś wiecej na temat Polnej czy było git :)
              • flicek Re: a czerwcówki? 14.06.10, 20:34
                Wrocilam z obserwacji na Polnej. Niestety nadal z brzuchem. Juz mialam wenflon i
                bylam na obserwacyjnym na porodowce, ale nic sie nie rozkrecilo. Lezalam potem
                na polozniczo-ginekologicznym I i dzis mnie wypuscili. Obsluga super, tylko me
                dziecie nie spiszy sie na swiat.
                A w ktorym tygodniu Ci wywolywali???
                • ankablanka1986 Re: a czerwcówki? 15.06.10, 10:59
                  Ja jestem w 41 t.c.+ 2 dni i po wczorajszym KTG straciłam jakąkolwiek nadzieję
                  na to,że Blaneczka sama zechce wyjść...zero rozwarcia,minimalne skurcze macicy i
                  nic poza tym :/
                  W czwartek rano mam się zgłosić na izbę przyjęć i będą mi wywoływać,bo w sobotę
                  mija już 42 t.c.
                  flicek-->widać nasze maleństwa się nie spieszą na świat,bo za dobrze im u Nas :o)
                  Pozdrawiam wszystkie oczekujące!
                  • flicek Ankablanka 15.06.10, 16:39
                    Bedziesz miala Blanke? :) Ja juz mam w domu, teraz czekam na uparciucha Liwie :)
                    Rany, mam nadzieje, ze cos sie rozkreci. U Ciebie czekaja widze na ostatni moment.
                    • ankablanka1986 Re: Ankablanka 15.06.10, 21:42
                      Tak,Blanka marzyła mi się od zawsze:o) Fajnie masz Flicek,dwie córy-Liwia też
                      fajne imię.
                      Mam tylko nadzieję,że mnie w ogóle przyjmą na Polną ...
                      • flicek Re: Ankablanka 16.06.10, 19:02
                        Eee, nie musi byc zle. Jak bylam w piatek na porodowce (na obserwacji) to bylo
                        calkiem spokojnie.
                        O rany, kiedy ja tam wroce...
                        • ankablanka1986 Re: Ankablanka 17.06.10, 11:25
                          Byłam rano na Polnej(jestem 12 dni po terminie)i od wczoraj mają zamknięty
                          oddział-komplet rodzących i nie przyjęli mnie:/czekam na tel.od swojej
                          położnej,która stara mi się "załatwić" tam wejście.Twierdzi,że jeszcze dzisiaj
                          powinnam się dostać...
                          Masakra,nie wiem sama co robić-czy spokojnie czekać,czy jechać do innego
                          szpitala,bo w sobotę mija 42 t.c.i trochę się boję ciąży przeterminowanej.Na
                          dodatek rodzinka napiera telefonami,że się wszystkiego odechciewa...
                          • flicek Re: Ankablanka 17.06.10, 13:50
                            Tez bylam dzisiaj na Polnej, bo myslalam,ze sacza mi sie wody. Saczenia nie
                            stwierdzili, ale tez mowili, ze porodowka zamknieta.
                            Daj znac co robisz... Trzymam kciuki :)
                            • flicek Re: Ankablanka 18.06.10, 18:06
                              O rany, pewnie juz urodzilas. Ale Ci zazdroszcze :) Napisz jak wrocisz :)
                              • ankablanka1986 Re: Ankablanka 22.06.10, 12:25
                                urodziłam:o) 18.06. o 12:43 przyszła na świat moja cudna Blaneczka-3630 g,57 cm
                                i 10 pkt Apgar,sama słodycz:o)
                                Poród sn,chwilę po 9 byłam na sali porodowej,a 3,5 godz.później obejmowałam
                                córunię:o)
                                Polna ogólnie super-miałam swoją położną,dzięki której w ogóle mnie przyjęli do
                                szpitala,coś zadziałała i byłam od czwartku na obserwacji,a w
                                pt.urodziłam.Ogólnie nie miałam rozwarcia,więc w czw.założyli mi cewnik
                                Foleya,który spowodował rozwarcie na 4 cm i lekkie skurcze,chodziłam z nim ok.7
                                godz.potem nocka,pojawiły się już silniejsze skurcze i rano akcja poród się
                                rozbujała-nie potrzebna była oxytocyna:o)
                                Mój organizm na skurcze reagował wymiotami,więc się sporo narzygałam w trakcie
                                porodu-ae na szczęście po Dolarganie już nie wymiotowałam,bo pewnie nie było już
                                czym...

                                Przy okazji poznałam flicka:o)pozdrawiam Was dziewczyny:o)I jak mała Liwia
                                głodomorek ?
                                Jak dobrze być już w domu...
                                POWODZENIA DZIEWCZYNY,TRZYMAM KCIUKI!!!
                                • flicek Re: Ankablanka 24.06.10, 15:42
                                  Hej, my tez juz w domu od poniedzialku. Liwia urodzila sie 19 czerwca, 4 dni po
                                  terminie z waga 4090g i 57 cm. Dorodna dziewczyna z tak samo dorodnym apetytem i
                                  o dorodnym glosie :) Ale dogadujemy sie coraz lepiej :)
                                  Pozdrawiamy Was Anko i Blanko :)
                                  A co z reszta czerwcowek, gdzie jestescie dziewczyny?
    • madjak Re: a czerwcówki? 30.06.10, 14:14
      witam
      Ja urodziłam w 38 tyg - 16 czerwca slicznego Tomusia wazacego 3180 i
      mierzącego 54 cm. Ciesze się ze poród był w miare łaskawy, porodówka
      na Lutyckiej, bardzo miło wspominam, Pani doktor Drews-Piotrowska i
      połozna Marzena bardzo mi pomogły, dzieki serdeczne:)
      POzdrawiam
      Radosna mamka

      Madzienka
      mamka 2 tygodniowego Tomusia
      2,5 rocznej Martynki
      zulu.vdl.pl/index.php?option=com_expose&Itemid=53
      i aniołka Antoska +19.06.2006
      antosfirlej.pamietajmy.com.pl/
    • mart-bart Re: a czerwcówki? 05.07.10, 13:57
      Urodziłam 30 czerwca ślicznego synka na Polnej przez CC (wada
      siatkówki) i musze powiedziec ze jestem mega zadowolona z przebiegu
      samego zabiegu jak i opieki na poporodowym oraz z opieki na oddziale
      położniczym IV (zaznaczam ze nic nikomu nie opłacałam, tylko 150 zł
      za sam poród)
      Położne z sali poporodowej bez zrzuty, pomagały, podawały leki
      przeciwbólowe, a na oddziale położniczym IV położne super, pomagały
      bez jakichkolwiek problemów dostawić młodego do karmienia nawet w
      nocy, kąpały młodego.
      Ja wyszłam po 3 dniach (mimo ze CC) z bardzo dobrym samopoczuciem.
      Polecam Polną

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka