Dodaj do ulubionych

Czas na centrum Poznania - zaczynamy dyskusję

20.05.10, 08:17
bardzo potrzebna inicjatywa. od dawna probuje zwrocic uwage na problem ulicy
szkolnej- glownej arterii turystycznej prowadzacej traktem pieszym od starego
browaru na stary rynek. nie ma na niej ani jednego drzewka, klombu z kwiatami,
laweczki. jest zdominowana przez taksowkarzy (ciagle tych samych- prawo
silniejszego), ktorzy wystaja pod murem szpitala, smieca lub nawet myja swoje
samochody. w centrum miasta!! w weekendowe noce chodniki na szkolnej
zabarykadowane sa przez blokujace taksowki. chodnik obsmarowany przez kebabowy
tluszcz i taksowkarskie pety. calosc wienczy pustostan z obsikanymi scianami
(dawniej moda polska). zgroza i smutek.
Obserwuj wątek
    • floress Po co aż do Lipska 20.05.10, 08:22
      Po co aż do Lipska, wystarczy do Torunia. Polecam władzom miasta udać się na
      wycieczkę i umówić na spotkanie z Prezydentem Zaleskim. Może bardzo dużo
      powiedzieć, jak zadbać o miasto i co zrobić, żeby wyglądało pięknie,
      przyciągało turystów i było przyjazne dla mieszkańców (choć w Poznaniu klimat
      nie ten, jednak można wiele poprawić).
      • dziodu Re: Po co aż do Lipska 20.05.10, 08:39
        O to to! W zeszłym roku byłem w Toruniu służbowo. Przed powrotem poszedłem rano
        na toruńską Starówkę pospacerować. I co zobaczyłem ? Pomijam, że centrum jest
        odpicowane i odchuchane (w porównaniu z Toruniem z przed 8 lat - zmiana
        kosmiczna na +). Ale najlepsze - ekipa z wielkimi, przemysłowymi odkurzaczami
        wciągała papierki, psie gów.na i inne śmieci - szybko i sprawnie. Aż miło było
        patrzeć. Czyli da się.
        • Gość: glizda80 Re: Po co aż do Lipska IP: *.home.uni-freiburg.de 20.05.10, 09:06
          mieszkam za granica, ale odwiedzam Poznan bo to moje rodzinne miasto....i jestem
          zdruzgotana stanem kamienic na ulicach Sw. Marcin i Ratajczaka...po prostu
          zgroza....bylam ostatnio we Wroclawiu, i niestety jestesmy bardzo prowincjonalni
          w porownaniu z tym miastem. Mam nadzieje ze Gazecie uda sie cos zdzialac, bo
          centrum moze byc tak samo zadbane jak park przed Opera albo Plac Wolnosci.
          • wlodzimierz_nowak z Wrocławiem jest trochę inna sytuacja 20.05.10, 10:42
            Tam większość kamienic to własność komunalna i miastu łatwiej inwestować w
            odnawianie kamienic i rewitalizację części miasta. Inna rzecz, że Wrocław bardzo
            dużo robi na pokaz, czyli tam gdzie widać. Ale to na marginesie. Problemem
            Poznania jest jednak to, że w ogóle nic nie robi. Poznańska rewitalizacja to
            remont pojedynczej kamienicy i jej sprzedaż. Wszystko dlatego, że w Poznaniu
            wychodzi się z założenia, że własność komunalna to problem. To coś czego trzeba
            się pozbyć,a zachować tylko dla najbiedniejszych. Tak po angielsku. Zupełnie
            inaczej niż w innych krajach na kontynencie, miasto Poznań - według logiki
            miłościwie panujących od 12 lat władz - nie zamierza pełnić roli gracza
            rynkowego i regulatora na rynku nieruchomości.
          • monika33_76 Re: Po co aż do Lipska 26.02.15, 13:51
            Tu przyznam racje sama jestem mieszkanka kamienicy przy al marcinkowskiego dom wybudowany dla rodziny Anderschow dzis jest w oplakanym stanie spadajacy sufit pekajace sciany bezdomni nocujacy na klatce schodowej czesto tez zalatwiajacy swoje potrzeby fizjologiczne .Duzo by mozna wymieniac co w kamienicy sie dzieje i powiem ze nie ma nikogo kto by zajol sie owa kamienica ktora nalezy do miasta mimo licznych pism na ktore brak odpowiedzi niestety
        • von.g Re: Po co aż do Lipska 20.05.10, 09:30
          Urodzilem sie w Toruniu i z tej okazji bywam tam pare razy w roku. Fakt stan
          starowki sie poprawil , ale wcale nie jest tak wesolo. O zamknieciu Bulwaru
          Filadelfijskiego (to ten przy Wisle , przy murach obronnych) mowi sie od 10 lat
          , na starówke samochody dalej maja wjazd a restauracja zamkowa dalej straszy
          duchem komunizmu wkomponowana w ruiny zamku.
          • dziodu Re: Po co aż do Lipska 20.05.10, 09:33
            No ja bywam zdecydowanie rzadziej stąd też pewnie inne spojrzenie - raz na parę
            lat ;)
          • floress Re: Po co aż do Lipska 20.05.10, 09:53
            Też urodziłam się w Toruniu i w Poznaniu mieszkam dopiero od dwóch lat. To
            miasto mnie bardzo rozczarowało. Oczywiście, że Toruń nie jest idealny, że jest
            jeszcze sporo rzeczy do zrobienia. Ale ile już zostało zrobionych i ile się
            robi!! Bulwar jest oczywiście jedną z ważniejszych spraw do poprawki,
            zdecydowanie jestem za zamknięciem go dla samochodów. Ale na starówkę samochodem
            nie wjedziesz, coraz więcej ulic jest zamykanych. Popatrz jak wygląda centrum
            Poznania a jak Torunia. Porównaj osiedla. Stan dróg! Niestety zmieniając miejsce
            zamieszkania, nie spodziewałam się takiej ruiny zamiast prężnego i fajnego miasta.
            • von.g Re: Po co aż do Lipska 20.05.10, 10:14
              Na poczatek zaznacze , ze Torun bardzo lubie i uwazam za najsliczniejsze miasto
              w jakim mieszkalem , ale nie widze zeby mial jakas szczegolna przewage nad
              Poznaniem.

              >Ale na starówkę samochodem nie wjedziesz
              Popraw mnie prosze jesli sie myle ale na Kopernika od strony JPII samochody
              dalej maja wjazd.
              Lazienna - Ciasna - Mostowa - tak samo. Sw Ducha i Rabianska tez. I wiele
              uliczek wokul nowego rynku.

              No chyba ze zostaly zamkniete a ja to przeoczylem.

              >Popatrz jak wygląda centrum Poznania a jak Torunia.
              Poznanska starowka oczywiscie sie nie umywa ,ale ... wez prosze pod uwage ,ze
              Poznanska zostala praktycznie zrownana z ziemia przez niemcow a potem zgwalcona
              komunistyczna urbanistyka. Do tego torunska jest na liscie swiatowego
              dziedzictwa kultury przez co latwiej im wyciagnac dotacje na jej restauracje.

              >Porównaj osiedla. Stan dróg!
              No i tutaj jednak Poznan wypada lepiej. Chociaz to moze zalezy na jakiej
              dzielnicy mieszkasz , ale jesli spojzysz na wrzosy , to napewno nie powiesz ze
              Torun wyglada lepiej. Polowa drog nie wyasfaltowana , dopiero niedawno polozono
              kanalizacje. A jak juz jakas ulice wyasfaltuja to wola to o pomste do Boga.
              Ulica Fasolowa jest tak szeroka , ze dwa pasy jezdni by sie zmiescily.
              Oczywiscie polozono jeden i to bardzo waski. Na domiar zlego nie zrobiono miejsc
              do parkowania dla mieszkancow. Efekt jest taki , ze ulica nie mozna swobodnie
              przejechac bo jest zastawiona samochodami z jednej badz drugiej strony.

              A jesli chodzi o Zalewskiego to musze przyznac , ze Grobelny przy nim aniolek i
              swietny prezydent miasta.
              • floress Re: Po co aż do Lipska 20.05.10, 11:30
                von.g napisał:



                > Popraw mnie prosze jesli sie myle ale na Kopernika od strony JPII samochody
                > dalej maja wjazd.
                > Lazienna - Ciasna - Mostowa - tak samo. Sw Ducha i Rabianska tez. I wiele
                > uliczek wokul nowego rynku.

                Tak, ale latem ograniczenia są większe, a poza tym, jednak cały Stary Rynek,
                Szeroka, Nowe Miasto to są ulice spacerowe. A w Poznaniu głupią Wiejską przejść
                spokojnie nie można.


                > >Popatrz jak wygląda centrum Poznania a jak Torunia.
                > Poznanska starowka oczywiscie sie nie umywa ,ale ... wez prosze pod uwage ,ze
                > Poznanska zostala praktycznie zrownana z ziemia przez niemcow a potem zgwalcona
                > komunistyczna urbanistyka.

                Ależ Poznańskie Centrum mogłoby być bardzo ładne, jakby stworzyć ciąg ulic
                spacerowych, zadbanych, dla ludzi, a nie samochodów i inwestorów (Wiejska, św.
                Marcin, i prowadzące do Starego Rynku).


                Do tego torunska jest na liscie swiatowego
                > dziedzictwa kultury przez co latwiej im wyciagnac dotacje na jej restauracje.

                To na pewno, ale Poznań zdecydowanie lepiej gospodarką stoi.


                > >Porównaj osiedla. Stan dróg!
                > No i tutaj jednak Poznan wypada lepiej.

                Jestem w Toruniu bardzo często i to jak się jeździ po Toruniu, a jak po
                Poznaniu, to jest niebo i ziemia.

                Chociaz to moze zalezy na jakiej
                > dzielnicy mieszkasz , ale jesli spojzysz na wrzosy , to napewno nie powiesz ze
                > Torun wyglada lepiej. Polowa drog nie wyasfaltowana , dopiero niedawno polozono
                > kanalizacje.

                Tyle, że w Poznaniu i w okolicznych miastach i wsiach prawie wszystkie ulice tak
                wyglądają. Budowane są nowe osiedla i inwestor nie zapewnia dróg!! Przecież to
                jest wręcz skandaliczne, że ktoś się na to godzi. Spójrz ile w Toruniu
                prowadzonych jest inwestycji. A tutaj właśnie Poznań powinien lepiej wyglądać,
                bo to bogatsze miasto, gospodarcze.

                A jak juz jakas ulice wyasfaltuja to wola to o pomste do Boga.

                W Poznaniu ulica asfaltowana rok temu już wygląda jak szwajcarski ser.

                > Ulica Fasolowa jest tak szeroka , ze dwa pasy jezdni by sie zmiescily.
                > Oczywiscie polozono jeden i to bardzo waski. Na domiar zlego nie zrobiono miejs
                > c
                > do parkowania dla mieszkancow.

                Znam wiele takich osiedli w Poznaniu, gdzie nie ma zapewnionego minimum
                parkingowego, które wynika nawet z przepisów, a ktoś te wszystkie projekty
                podpisuje przecież.


                > A jesli chodzi o Zalewskiego to musze przyznac , ze Grobelny przy nim aniolek i
                > swietny prezydent miasta.
                >

                No tutaj to chyba żartujesz?? Za czasów Zaleskiego miasto zmieniło się nie do
                poznania. Tyle ile ten człowiek zrobił dla Torunia, to chyba jeszcze nikt
                nigdzie nie dokonał.

                Zaznaczę jeszcze tylko, że te wszystkie opinie nie są tylko moje, patriotki
                lokalnej, ale też praktycznie wszystkich osób z jakimi rozmawiałam i które znają
                Toruń. Również rodowitych poznaniaków.

                • von.g Re: Po co aż do Lipska 20.05.10, 12:17
                  >> Tak, ale latem ograniczenia są większe, a poza tym, jednak cały Stary Rynek,
                  Szeroka, Nowe Miasto to są ulice spacerowe. A w Poznaniu głupią Wiejską przejść
                  spokojnie nie można.

                  Prawda z tym , ze Szeroka i Stary rynek to zamkniete sa od kad zyje. Nic sie tu
                  nie zmienilo.Prawda ,ze Torunska starowka jest mniej przejezdna niz Poznanska
                  ale moim zdaniem i jedna i druga powinna byc kompletnie zamknieta.

                  >> Ależ Poznańskie Centrum mogłoby być bardzo ładne, jakby stworzyć ciąg ulic
                  spacerowych, zadbanych, dla ludzi, a nie samochodów i inwestorów

                  Dokladnie. I o to wlasnie tutaj walczymy :)

                  > To na pewno, ale Poznań zdecydowanie lepiej gospodarką stoi.
                  Ale nie az tak jak UE :)

                  > Jestem w Toruniu bardzo często i to jak się jeździ po Toruniu, a jak po
                  Poznaniu, to jest niebo i ziemia.

                  Z tym nie dyskutuje bo nie jestem kierowca.

                  > Tyle, że w Poznaniu i w okolicznych miastach i wsiach prawie wszystkie ulice
                  tak wyglądają.

                  Tyle , ze Wrzosy oddalone sa od centrum o 3-4km . Mieszka tam okolo 30tys ludzi
                  a sama dzielnica ma z 20 lat. Nie mowimy tutaj o dalekich przedmiesciach czy
                  wsiach pod miastem.

                  >> No tutaj to chyba żartujesz?? Za czasów Zaleskiego miasto zmieniło się nie do
                  poznania. Tyle ile ten człowiek zrobił dla Torunia, to chyba jeszcze nikt
                  nigdzie nie dokonał.

                  Miasto zmienilo sie dzieki dotacja unijnym. Ja pamietam pierwsza kadencje gdzie
                  nic sie nie dzialo ,az wstapilismy do Unii i nagle wszystkie drogi zaczeto
                  remontowac. Do tego dochodzi kwestia budowy mostu , wyboru lokalizacji i drogi
                  dojazdowej ktora biegnie przez dzialki wysztkich znajomych prezydenta ... przy
                  tym afera kulczyk parku wyglada jak kradziez lizaka przy kradziezy Moneta.


                  I tak dla jasnosci dodam tylko ,ze nie chce tutaj jakos bardzo krytykowac
                  Torunia czy bronic Poznania. Poprostu wydaje mi sie ze Torun nie jest modelem
                  dla Poznania.
                  • floress Re: Po co aż do Lipska 20.05.10, 12:58
                    von.g napisał:

                    > >> Tak, ale latem ograniczenia są większe, a poza tym, jednak cały Star
                    > y Rynek,
                    > Szeroka, Nowe Miasto to są ulice spacerowe. A w Poznaniu głupią Wiejską przejść
                    > spokojnie nie można.
                    >
                    > Prawda z tym , ze Szeroka i Stary rynek to zamkniete sa od kad zyje. Nic sie tu
                    > nie zmienilo.

                    Oj zmieniło. Teraz ograniczenia są dużo większe. Mostowa, Szczytna, Chełmińska,
                    Łazienna to tylko przykłady.

                    jedna i druga powinna byc kompletnie zamknieta.

                    Oczywiście. Zgadzam się.


                    > > To na pewno, ale Poznań zdecydowanie lepiej gospodarką stoi.
                    > Ale nie az tak jak UE :)

                    Ale UE daje pieniądze nie tylko z powodu UNESCO. Poznań powinien lepiej walczyć.



                    > Tyle , ze Wrzosy oddalone sa od centrum o 3-4km . Mieszka tam okolo 30tys ludzi
                    > a sama dzielnica ma z 20 lat. Nie mowimy tutaj o dalekich przedmiesciach czy
                    > wsiach pod miastem.

                    Wrzosy jak na toruńskie warunki są przedmieściami ;) Oczywiście uważam za
                    skandaliczne i dziwne, że do tej pory jest tam tak, jak jest. Ale spójrz na
                    osiedla w Poznaniu. Zobacz jak wygląda Grunwald, Jeżyce, Wilda, Rataje,
                    Starołęka. Nie uporządkowane to wszystko, bałagan, dzicz. A Luboń, Komorniki?
                    Buduje się nowe osiedle i nie ma na nim drogi. O starszych osiedlach nie
                    wspominając. Zobacz jak Bydgoskie w Toruniu się zmienia. Coś się tam dzieje.
                    Zobacz na nowe przedmieścia, Przysiek, Rozgarty, Lubicz. Buduje się planując
                    również pod względem estetycznym. Drogi, oświetlenie, domy poustawiane w jakimś
                    porządku. Tego brakuje w Poznaniu. Za duża samowolka.


                    > Miasto zmienilo sie dzieki dotacja unijnym.

                    Ale to też świadczy o władzach miasta. Czy potrafią zdobyć te dotacje, czy
                    chcą, czy potrafią je zagospodarować.

                    >Ja pamietam pierwsza kadencje gdzie
                    > nic sie nie dzialo

                    Też pamiętam. Już wtedy się ruszyło. Toruń zaczął się zmieniać. Nie zmieni się
                    nic w ciągu roku, ale w ciągu 8 lat zmieniło się prawie wszystko. W Poznaniu z
                    tego co wiem Grobelny rządzi 12 lat. A mnie wstyd, że mieszkam w takim mieście.

                    ,az wstapilismy do Unii i nagle wszystkie drogi zaczeto
                    > remontowac. Do tego dochodzi kwestia budowy mostu , wyboru lokalizacji i drogi
                    > dojazdowej ktora biegnie przez dzialki wysztkich znajomych prezydenta ... przy
                    > tym afera kulczyk parku wyglada jak kradziez lizaka przy kradziezy Moneta.

                    Oczywiście most jest po prostu hańbą dla Torunia. Ta sprawa ciągnie się ze 20
                    lat. Ale takich spraw w każdym mieście jest mnóstwo (termy maltańskie, Kulczyk,
                    szkoła z aferą duchowną). Jednak porównując te dwa miasta, zdecydowanie uważam,
                    że w Toruniu lepsze rządy są.

                    Poprostu wydaje mi sie ze Torun nie jest modelem
                    > dla Poznania.

                    Poznań mógłby wziąć przykład z Torunia w wielu kwestiach, a przede wszystkim
                    tych związanych z umilaniem życia mieszkańcom (choćby tych dotyczących Starówki
                    - deptaki, ławeczki, zieleń, remonty kamienic, zakaz wieszania obrzydliwych
                    reklam (muszą być stonowane, pasujące do kamienic, nie zasłaniające ich, małe),
                    zasady dotyczące ogródków (białe parasole), oświetlenie, mała architektura.

                    • von.g Re: Po co aż do Lipska 20.05.10, 13:22
                      > Ale UE daje pieniądze nie tylko z powodu UNESCO. Poznań powinien lepiej walczyć

                      Nie jestem prawnikiem i nie orientuje sie w zasadach przyznawania dotacji , ale
                      fakt. Na oko wyglada ,ze Torun sobie radzi z tym calkiem niezle. Nie wiem na ile
                      Poznan jest skuteczny , ale zdecydowanie warto sie zastanowic czy wykozystuje
                      wszystko co moze.

                      > Wrzosy jak na toruńskie warunki są przedmieściami ;)
                      Ale tylko dlatego ,ze dalej na polnoc nic nie ma , a nie dlatego ,ze jest daleko
                      od centrum.

                      >Zobacz jak wygląda Grunwald, Jeżyce, Wilda,
                      Na Jezycach mam wrazenie dzieje sie to samo co na Brzydgoskim przedmiesciu.
                      Wydziera sie kamieniczki z objec nedzy i rozpaczy i przywraca sie im wlasciwy
                      blask. Jezyce od strony centrum wygladaja coraz ladniej.

                      >W Poznaniu z tego co wiem Grobelny rządzi 12 lat. A mnie wstyd, że mieszkam w
                      takim mieście.

                      No bez przesady. Grobelny jest do odstrzalu , ale nie nazwalbym go najgorszym
                      prezydentem w Polsce. Poprostu osiadl na laurach i zajol sie rozwojem korupcji a
                      nie miasta. Ale i tak Poznan na tle innych miast ciagle wypada swietnie.

                      >Jednak porównując te dwa miasta, zdecydowanie uważam, że w Toruniu lepsze rządy są.

                      W takim razie musimy zostac przy swoich opiniach. Bo moim zdaniem jest
                      odwrotnie. I w kregach moich znajomych Zalewski jest jeszcze wiekszym kolesiem
                      niz Gobelny. Gdyby nie unijne dotacje to nic by sie w Toruniu nie dzialo. Ot
                      moja prywatna opinia.

                      > Poznań mógłby wziąć przykład z Torunia w wielu kwestiach

                      Oczywiscie. Bez watpienia sa kwestie ktore w Toruniu sa lepiej rozwiazane i
                      mozna sie na nich wzorowac. Mimo wszystko jednak uwazam , ze Torun ma inna
                      charakterystyke , inne problemy i (tutaj napewno najmocniej zaprostestujesz)
                      jeszcze gorszego prezydenta. Wzorcow trzeba szukac gdzie indziej.
                • Gość: z poznania Re: Po co aż do Lipska IP: 165.72.200.* 20.05.10, 12:26
                  Może jednak osoby nie znające za bardzo miasta niech nie piszą nazw
                  ulic, bo się człowiek potem gubi ... Gdzie Wiejska, a gdzie Stary
                  Rynek :(((
                  Ale jestem za tym by coś zadziałać z naszym poznańskim centrum !!!!
                  • floress Re: Po co aż do Lipska 20.05.10, 13:20
                    Ups, przejęzyczenie. To z emocji, w Toruniu przemianowałam Nowy Rynek na Nowe
                    Miasto. Chodziło mi oczywiście o Półwiejską.
          • Gość: gość portalu Link do kopii artykułu IP: *.icpnet.pl 16.07.15, 22:02

            www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=738232&page=91
    • cfalek ulice w centrum niech wygladaja jak w galeriach 20.05.10, 09:26
      Moim zdaniem ludzie lubią robić zakupy w galeriach bo dostają tam to czego nie
      na ulicach centrum czyli:
      -auta schowane na podziemnym parkingu
      -szeroki chodnik, posprzątany, bez gówien i zapachu moczu
      -w miarę przyjemne widoki witryn
      -są ławeczki, jakaś fontanna, próba zieleni
      -można gdzieś usiąść i zjeść

      Na prawdę nie rozumiem, dlaczego nie można dać wiarze tego czego w centrum ich
      miasta, tak by można było bez wstydu zaprosić kogoś na spacer.

      Jestem za ograniczeniem ruchu aut w centrum, przeciwnikom zanim się wypowiedzą
      polecam sprawdzić
      Tekst
      linka
      i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy to dobrze, że ktoś kiedyś
      zamknął Stary dla aut , czy nie i dlaczego na Starym jest fajnie.
    • Gość: Art BRAWO Gazeta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.05.10, 09:38
      Jak najbardziej należy popierać Waszą inicjatywę i życzyć
      wytrwałości w jej wprowadzaniu w życie. Przy naszym betonie
      zarządzającym będzie jej potrzeba dużo. Ale walczcie i piszcie, tak
      jak to robicie od jakiegoś czasu. Może wreszcie się coś zacznie w
      szybszym tempie zmieniać w naszym mieście!
    • wlodzimierz_nowak Brawo! Trzeba trochę świeżego powietrza 20.05.10, 11:04
      To się bardzo przyda miastu i aglomeracji!

      Mieszkańcy Poznania należą do najczęściej podróżujących po krajach Europy, więc
      wiedzą jak wyglądają i obserwują jak są zorganizowane miasta Europy na
      kontynencie. Jednak te przykłady przypomną im czego oczekiwać.

      Urzędnicy, których większość - jak wierzę - ma obraz nowoczesnego europejskiego
      miasta, zobaczą, że powraca w Poznaniu ciąg do europeizacji miasta.

      Urzędnicy, którzy nie mają takiego obrazu, zobaczą wzory innych rozwiązań niż
      dominujące od 12 lat.

      Władze miasta nie pozostawiają mi już złudzeń, gdyż od 12 lat obrały taki, a nie
      inny kierunek strategicznego rozwoju, więc nawet eleganckie zapisy nowej
      strategii oraz akcjonizm, do którego Gazeta może zainspirować, nie zmieni trwale
      ich sposobu myślenia. Lepiej by po prostu GGK (Grobelny-Ganowicz-Kręglewski)
      dali nam już spokój.
      • wlodzimierz_nowak poznańscy urzędnicy 20.05.10, 11:12
        Dobrze też, że podjęto wątek niewykorzystanej inwencji tkwiącej w ludziach. Są
        przecież dobre przykłady działań. Niewiele ale są. Kwiatki do kożucha, ale
        trzeba pamiętać - min. konkurs na Śródkę, wysiłki do dziś nie udane do
        ucywilizowania pl. Wiosny Ludów, promocja w CNN. Jeszcze trochę się pewnie znajdzie.

        Dodam jeszcze, że pierwsze działania uspokajające centrum podjęto jeszcze za
        "Szwajcara", prezydenta Kaczmarka. Można wiele mu zarzucać, jednak to urzędnicy
        za jego kadencji wymyślili zamknięcie Mostu Teatralnego dla samochodów. A któż
        dziś nie lubi pospacerować przed Operą, gdy nie ma tam już korków? Niech się
        znajdzie taka osoba.
        To wtedy wymyślono uspokajanie ruchu w centrum centrum, likwidację możliwości
        tranzytowego przejazdu przez centrum i Stare Miasto. Bez tych zmian byłoby dziś
        jeszcze gorzej. Niestety potem nastąpił okres deregulacji, w imię iluzji wolnego
        rynku, ekspansja centrów handlowych do miasta i likwidacja handlu. Pokładane
        nadzieje na efekt ożywienia handlu na ulicach dzięki Staremu Browarowi prysły po
        otwarciu nowego skrzydła.

        Jednak czy ci ludzie już dziś w miejskich instytucjach nie pracują? Czy po
        prostu dostają inne cele strategiczne, pozostające bez związku z oficjalnie
        głoszonymi strategiami?
    • der-rauber Rauberiańskie myśli, cele, argumenty 20.05.10, 11:39
      Ja bym od razu ograniczył prędkość do 30 km/h wewnątrz Ringu Stubbena i
      jednocześnie wyłączył z ruchu św Marcin od Kościuszki do Kupca, 27 Grudnia,
      Ratajczaka od płn części pl Wolności do Starego Browaru, siłą rzeczy zamknięta
      dla ruchu byłaby Gwarna i Kantaka, do tego Wrocławską i jeszcze kilka uliczek w
      okolicach Starego Rynku. Strefa "Tempo 30" powinna objąć także Jeżyce, Wildę,
      Grunwald i w konsekwencji cały Poznań z wyjątkiem tranzytu międzydzielnicowego.

      Tu warto na szybko przełożyć (np. lipski) model podejścia, myślenia i REALIZACJI
      do poznańskiego urzędu i działać. Na pewno warto szybko postarać się o
      infrastrukturę rowerową, czystość w mieście i zieleń oraz powielić model
      londyński o płatnym wjeździe do centrum.


      CELE:
      - odblokowanie centrum i przekształcenie go w obszar przyjazny dla ludzi
      (mieszkańców i użytkowników)
      - utworzenie deptaków i stworzenie warunków do odrodzenia się ulic handlowych
      - wprowadzenie priorytetów dla komunikacji zbiorowej
      - egzekucja prawa o ruchu drogowym (wobec wszystkich: pieszych, rowerzystów,
      kierowców),
      - egzekwowanie porządku i ustawy o języku polskim tak żeby pozbyć się wreszcie
      przeklinania na każdym kroku i nadmiaru naleciałości tak obcojęzycznych jak i
      pozaregionalnych (higiena języka i gwary poznańskiej),
      - zielona fala dla samochodów na ulicach tranzytu międzydzielnicowego, trzeba
      ograniczyć ciągłe stawanie i ruszanie (emisja spalin i zagrożenie zdrowia,
      zwiększone zużycie paliwa),

      ciąg dalszy nastąpi :)
    • Gość: sw. Marcin Re: Czas na centrum Poznania - zaczynamy dyskusję IP: *.146.4.126.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.05.10, 11:48
      Zapraszam na stronę zwolennikow rewitalizacji centrum na Facebooku.
      bit.ly/bE9bgu
    • Gość: zenek Nie zapominajmy wszakże o jednej rzeczy IP: 95.108.45.* 20.05.10, 12:22
      Pobyt ludzi w jakimś miejscu wiąże się zawsze z jakąś ich potrzebą / aktywnością
      / celem.
      Nie wystarczy zadbać o miłe otoczenie, trzeba też stworzyć ten cel.
      Rynek przyciąga knajpami, muzeami i zabytkami, Półwiejska sklepami, CK Zamek
      koncertami, wystawami i knajpami.

      Czym ma przyciągnąć Św. Marcin zamieniony na deptak?
      Czym 27 grudnia czy Gwarna?
      Mało przyciągnąć, czym ma konkurować, chociażby z w/w lokalizacjami.
      Jestem za wywaleniem aut z centrum, ale na Wielki Deptak trzeba mieć pomysł,
      samo posadzenie drzewek i zasianie trawy nie wystarczy.
      A terenów na czysto rekreacyjne spacery jest sporo poza centrum i nikt nie
      będzie jechał np. z Winograd by sobie podeptać w cieniu Alfy, jak pod bokiem
      Cytadela, Lasek Golęciński i Park Sołacki.

      Ciekawy jestem, jaki jest pomysł na to by ludzi przyciągnąć do rewitalizowanego
      centrum, bo MSZ same pozbycie się ruchu samochodowego nie wystarczy.
      • der-rauber Re: Nie zapominajmy wszakże o jednej rzeczy 20.05.10, 12:29
        wykopać banki z parterów i pierwszych pięter, zaakceptować niższe czynsze od
        restauratorów, domów towarowych, sklepów, na pewnym odcinku nawet można zrobić
        mikro rynek z warzywami, owocami, kwiatami. To ożywi ulice bo będzie po co
        przychodzić.
        • dziodu Re: Nie zapominajmy wszakże o jednej rzeczy 20.05.10, 12:41
          Ok - to w przypadku kamienic, których właścicielem jest miasto. A co z
          prywatnymi? Kto ma to wykopać, kto ma zaakceptować w prywatnej kamienicy oprócz
          właściciela?
          • der-rauber Re: Nie zapominajmy wszakże o jednej rzeczy 20.05.10, 12:46
            Tylko właściciel.

            Chyba że ruszy program dopłat to czynszów tak aby rekompensować niższy czynsz,
            zresztą zakładam że klientom banków nie będzie się chciało ruszać do banków pod
            które nie ma możliwości dojazdu. Druga rzecz, same banki to mogą olać ze względu
            na bezpieczeństwo transportu pieniędzy, jeżeli ochrona nie będzie mogla wjeżdżać
            na deptak to ryzyko im wzrośnie.
            • wlodzimierz_nowak Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego 21.05.10, 01:15
              Własność nie jest święta. Po to wymyślono sto lat temu planowanie przestrzenne,
              by zapanować nad własnością w imię wspólnoty miejskiej. I w Polsce też to była
              normalność do 2003 roku. Dziś taką metodą zalew zbytecznych banków ograniczy
              Gdynia i Łódź. Kilka dalszych miast już to rozważa.
            • lukask73 Re: Nie zapominajmy wszakże o jednej rzeczy 03.03.15, 09:26
              Do wszystkich budynków tworzących razem tzw. "Alfę" jest doskonały dojazd od podwórza. Za Alfą jest nieprzerwany ciąg od Gwarnej aż do Ratajczaka. Rozwiązuje to doskonale problem dostaw.
              • Gość: Szogun Bredzislaw Lukask73.Nie zdradzaj chopie tajemnic POznania.. IP: *.178.008.pools.vodafone-ip.de 03.03.15, 10:27
                Wpadnie kacap (w ciagu 24 godz.) i bydzie wiedzial jak wjechac z Bukami od POdwyrka....
                Wtedy nawet Alfa i Omega nie POmoze...No moze Borusewicz - boja sie go kacapcy jak POZtrach swieconej wody.. :):)

                POzdrawiam w bulu....
                • Gość: POZtrach Re: Lukask73.Nie zdradzaj chopie tajemnic POznani IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.03.15, 20:44
                  GvSe co Ty bredzisz, POZtrach nie boi się wody święconej tylko się jej brzydzi. Tak samo jak wina z tekturowego kartonika które Ty zapijasz ze smakiem.
                  • Gość: Georg von Sommer Jakim trzeba byc ateistycznym tumanem.. IP: *.178.008.pools.vodafone-ip.de 04.03.15, 10:53
                    zeby nie zrozumiec tresci POstu i bredzic jak bul bredzislaw...Autodestrukcja wskazana w obu przypadkach - tluczkiem od pyr w POtylice i na pastwe hienom... Cza cza cza..
      • wlodzimierz_nowak Bardzo dobrze postawiona kwestia 21.05.10, 01:22
        Kilka wątków temu, chyba w Ratujmy Św. Marcina, także na to samo zwróciłem
        uwagę. Zamykanie ruchu to tylko jeden z możliwych instrumentów do rewitalizacji
        centrum. Ograniczenie do 30 km/h, czy metodą wiedeńską zwężenie ulic, to także
        narzędzie. Ale plan działań musi być całościowy. Przykładowo tramwaj w
        Ratajczaka czeka od dawna w kolejce na niespełnienie. A byłaby to świetna okazja
        by przekuć porażkę (jaką jest nowe skrzydło Starego Browaru, które zabiło handel
        zanadto go koncentrując) w sukces i ożywić handel w kwadracie
        Półwiejska-Browar-Ratajczaka-Marcin z pasażem exMM. Ale do takiego ruchu trzeba
        się przygotować i dobrze zaplanować. Jest ryzyko że zamykanie dla zamykania może
        skompromitować ideę (ktoś na forum napisał, że tak się stało w Dreźnie, gdzie w
        centrum także dopuszczono do budowy dużych, samowystarczalnych centrów handlowych)
        Szczerze wolałbym jednak by te plany wdrożył następca prezydenta Grobelnego...
    • dr.europa Czas na centrum Poznania - zaczynamy dyskusję 20.05.10, 12:27
      Grobelny i Spólka to ludzie odpowiedzialni za wyludnianie i wyniszczanie miasta. Samorządowa oligarchia, która przez 12 lat przyrosła do stolków i nie chce z nich zejsc. Pamietajmy o tym w przyszłych wyborach samorzadowych!

      ---
      Grobelizm - patologia miejska przenoszona drogą urzędową.
      • von.g Re: Czas na centrum Poznania - zaczynamy dyskusję 20.05.10, 12:49
        No prawda , tylko jaka jest alternatywa ?

        Brak w Poznaniu oddolnych inicjatyw spolecznych. Ludzie czekaja na to az od
        gornie ktos zostanie postawiony na piedestale.
        • Gość: greq Re: Czas na centrum Poznania - zaczynamy dyskusję IP: *.tktelekom.pl 21.05.10, 00:47
          O nie mogę się zgodzić!
          Stowarzyszenie: Inwestycje Dla Poznania, My-Poznaniacy, Mobilny Poznań, Sekcja Rowerzystów Miejskich itp itd

          chcesz działać to nie jesteś sam
          • von.g Re: Czas na centrum Poznania - zaczynamy dyskusję 21.05.10, 08:41
            Jasne , ale z tego co sie orientuje sa to glownie organizacje apolityczne.
    • yallaify Czas na centrum Poznania - zaczynamy dyskusję 20.05.10, 12:41
      Będziemy banki obrzucać jajami i pomidorami żeby obrzydzić klientom.
    • kosztorysik Marzenie ściętej głowy! 20.05.10, 12:49
      Pamiętajmy o jednym: KAŻDY plan uspokojenia ruchu i związana z tym przebudowa
      zwiększa korki. Nie sądzą, by jakikolwiek taki plan był sensowny! Ludzie
      uciekają, sklepy też - dlaczego? Bo także uciekają klienci - z kolei dlaczego?
      Brak miejsc parkingowych a jak już się uda zaparkować to jest ch@#$nie drogo.
      Nawet taniej jest w Starym Browarze! (gdy stoi się np. 2-5 godzin i
      skorzystamy s promocji). Przy supermarketach parkingi są darmowe a i wózkiem
      można dojechać do samego samochodu. Do tego nadal urzędnikom się wydaje, że
      jak to jest CENTRUM to czynsze trzeba ostro wywindować. Przy takim sposobie
      postępowania za 5...10 lat wpływy z parkomatów stopnieją przynajmniej o połowę
      a CENTRUM zamieni się w slumsy! Całe "życie" miasta będzie się skupiać na
      obrzeżach: Oś. Lecha, Ławica czy Luboń.
      Jakie widzę rozwiązania? Obniżyć czynsze przynajmniej o 50%, wybudować
      zbiorczy, piętrowy parking w samym centrum ze zmniejszonymi o połowę opłatami
      za parkowanie. Ale te propozycje to raczej "marzenie ściętej głowy".
      • der-rauber Re: Marzenie ściętej głowy! 20.05.10, 13:01
        - nie parking w centrum tylko sieć parkingów podziemnych wokół Ringu Stubbena i
        jak ktoś będzie chciał to sobie dojdzie lub dojedzie MPK,

        - uspokojenie ruchu nie powoduje korków, korki powodują samochody które się
        wszędzie wciskają, więc warto wprowadzić opłaty za wjazd do centrum (wzorem Londynu)

        - co do drożyzny to się zgadzam, drożyzna w Polsce jest czymś nagminnym i
        niezrozumiałym. Drożyzna dorżnęła zarówno centrum jak i np na lata wyeliminowała
        targi motoryzacyjne w MTP które za ich jakość obsługi życzyły sobie kwot
        kosmicznych.
      • agnitz Re: Marzenie ściętej głowy! 20.05.10, 15:04
        Zwiększa korki, bo strażnicy nie egzekwują prawa. Dlaczego w sumie w centrum
        trzeba się poruszać samochodem? Ja np dzisiaj jadę na zakupy do centrum
        AUTOBUSEM. Bo tak jest dla mnie WYGODNIEJ. ale ja na co dzień nie korzystam zbyt
        wiele z samochodu i wiem, że komunikacja miejska jest OK. Nie muszę wszędzie
        wjechać autem. Ale dla wielu mieszkańców to niepojęte.
        A z Winograd do centrum 69 jedzie 10 minut...Niestety w Polsce jakoś tak się
        utarło, że komunikacją miejską to jeżdżą studenci i "biedota", której nie stać
        na samochód. Poznań to obszarowo bardzo małe miasto i tak naprawdę z większości
        dzielnic do Rynku da się dojechać w 10-15 minut autobusem lub tramwajem, nie
        mówiąc o rowerze
      • wlodzimierz_nowak przeciwnie 21.05.10, 01:10
        Jakoś tak się stało, że na Zachodzie, gdzie parkingi kosztują po 5 EUR za
        godzinę, a zamknięto wjazd albo zlikwidowano setki miejsc parkingowych, tam
        deptaki ożyły handlowo. Paradoks, nieprawdaż?

        Problemem w Poznaniu będą centra handlowe posadowione przez miasto niezgodnie z
        miejską polityką (Pestka, King Cross, Plaza, Malta, przyszłe Hetmańska,
        Trigranit PKP, Łacina). One dają zbyt dobrą alternatywę na zakupy samochodowe.
        Jednak nie ma realnej potrzeby wybierania się na śródmiejskie zakupy samochodem.
        Wszystko kwestią alternatyw. Centra handlowe starają się uczynić przestrzeń
        miastopodobną. Ale nigdy przestrzeniom gipsowo-kartonowym ta sztuka się nie uda.
        Miasto, to miasto. Tylko trzeba o nie zadbać i estetycznie odtworzyć. I to
        pozwoli zmienić nawyki.

        Na marginesie, mając ze służbowym trzy samochody, do centrum z Grunwaldu jeżdżę
        wyłącznie tramwajem albo rowerem.
    • kontemplator07 Czas na centrum Poznania - zaczynamy dyskusję 20.05.10, 13:16
      Rewitalizacją obszaru miasta, zwłaszcza Centrum, rozpocząć trzeba
      od komunikacji (to raz) i zaprzęgnięcia do roboty służb
      porządkowych. O komunikacji wiadomo, co trzeba zrobić - 30 km/h
      wewnątrz pierścienia Stubena, wywalic samochody z chodników,
      wyprostować i przyspieszyć tramwaje, poprawić egzystencje pieszych.
      Co do słuzb miejskich - trzeba im wyjasnić za co biorą pieniądze.
      Więc zmniejszać im premie za każda psią kupę, źle postawiony
      samochód, zaplakatowany słup trakcyjny, wysmarowaną elewację.
      Ostatecznie po to są, żeby tego wszystkiego nie było. Jeżeli to
      wszystko sie dzieje, to trzeba zamienić ich w sprzątaczy
      i "naprawiaczy" szkód. Trzeba wiedzieć, że podła jakość otoczenia
      budzi chamstwo i jeszcze wiekszy bałagan. Porządek z nowojorskiom
      metrem zrobiono poprzez skuteczne zwalczanie graffiti i nie
      wypuszczanie bródnych wagonów na trasy. I to było 80% sukcesu.
      • agnitz Re: Czas na centrum Poznania - zaczynamy dyskusję 20.05.10, 15:13
        Oj zgadzam się, zgadzam. Szczególnie z tym brudem. Pamiętam, że zeszłego lata
        byłam zszokowana brudem na Starym (może to dlatego, ze wróciłam wtedy z Holandii
        ;)). Przecież płyty i chodniki trzeba myć! Jestem zawiedziona wyglądem Poznania,
        bo naprawdę lubię to miasto i jestem Poznanianką z wyboru!
        Pamiętam jakie wrażenie robiło miasto jeszcze za czasów prezydenta Kaczmarka.
        Na tle kraju mieliśmy super komunikację, oznakowane drogi. potem Pestka.
        Niestety w ciągu ostatnich kadencji prezydenckich miasto osiadło na laurach. I
        przyznaję rację przedmówcom co do Torunia, który wypiękniał jak mało kto!
        • Gość: c Re: Czas na centrum Poznania - zaczynamy dyskusję IP: *.xdsl.centertel.pl 20.05.10, 15:51
          Ja i kaczmarkowy wiadukt Traugutta. Pamiętam pamiętam kaczmaryszkowe
          korki na hetmańskiej...
          • Gość: glizda80 Re: Czas na centrum Poznania - zaczynamy dyskusję IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.10, 19:27
            no ale w efekcie "Nieszczesny" Kaczmarek okazal sie przewidujacym prezydentem, a
            nie galerianowym..........
            Co do Centrum: wyczyscic ulice, zadbac o kamienice bo strasza. Wyremontowac
            torowisko na Sw. Marcinie, przegonic stamtad zuli, zmniejszyc czynsze.
            Wprowadzic strefe dla pieszych na Gwarnej i 27 Grudnia. W KONCU stworzyc sciezki
            rowerowe.
            Zmusic jakos Polakow do zostawienia somochodow w domu, nawet jesli to jest
            20letni, ciezko zdobyty Volkswagen, duma calej rodziny..:) Poznan ma swietna
            komunikacje miejska.
            Nie trzeba szukac przykladu z innych miast: rewitalizacja parku wkolo Opery,
            plac Wolnosci, czy Aleje Marcinkowskiego pokazuja ze Poznan potrafi....
      • Gość: fdx I Rama to podstawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 01:28
        Domknięcie pierwsze ramy to najwazniejsza sprawa dla centrum
    • funkenschlag Czas na centrum Poznania - zaczynamy dyskusję 21.05.10, 00:10
      Zamknąć w ogóle centrum dla samochodów (od Katedry do MTP), a dookoła zorbić ograniczenie prędkości do 30 km/h. W centrum dostawy tylko w nocy i za pozwoleniem. Po zamknięciu ruchu samochodowego wszystkie ulice zrobić jednokierunkowymi, dzięki temu będzie można poszerzyć chodniki i wyznaczyć osobne pasy dla rowerów, no i przydało by się trochę więcej zieleni.

      A jeśli nie da się zamknąć centrum na amen, to wprowadzić zaporowe opłaty za wjazd, tak jak np. w Londynie.
      • Gość: friic Re: Czas na centrum Poznania - zaczynamy dyskusję IP: *.icpnet.pl 30.03.15, 00:31
        W centrum powinny być knajpki przede wszystkim. Ostatnio trafiłam na Frontierę przy ul. Szewskiej. Bardzo przyjemna włoska kuchnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka