finn0
05.06.10, 14:07
Bardzo mnie to cieszy, ale Panowie Rdesiński i Ćwirlej dostaną trzy
pensje, a ponadto odprawy. To już mnie nie cieszy. Byle tylko PO
dotrzymała słowa (a z tym bywa różnie), i by zarządy były wybierane
według kompetencji, a nie politycznego podziału, bo wtedy Radio
Merkury może być w jeszcze gorszej sytuacji. Teraz ma jako prezesa
sepleniącego pętaka i zadymiarza, a może mieć szczwanego lisa
pokroju np. Jacka Kurskiego, który będzie zręcznym manipulatorem.
Rdesiński nie ma szans na jawne głoszenie swoich poglądów, bo są
tak skrajne, że każdy uczciwy dziennikarz odmówi realizacji
programów na nich opartych, powołując się na prawo prasowe.