Dodaj do ulubionych

Czy prezydent Grobelny ma pomysł na centrum?

07.06.10, 21:04
Brawo za to podsumowanie. Fakt faktem, Grobelny pokazał, że ma w głębokim
poważaniu centrum miasta, nie interesuje się tematem, udaje głupka
odpowiadając na ważne kwestie bzdurnymi teoriami. Przykre. Pamiętajcie ludzie,
wybory się zbliżają...
Obserwuj wątek
    • Gość: Pyrus Re: Czy prezydent Grobelny ma pomysł na centrum? IP: *.icpnet.pl 07.06.10, 21:14
      "Przykre. Pamiętajcie ludzie, wybory się zbliżają..."

      On ma wybory w ...głębokim poważaniu. Przecież sondaże wskazują że wygra w
      cuglach, a i poważnych kontrkandydatów raczej brak. Dlatego centrum miasta jest
      praktycznie skazane...
      • Gość: abv jak się pozbyć samochodów z centrum IP: *.icpnet.pl 07.06.10, 22:52
        Odniosę się tylko do kwestii samochodów parkujących w centrum miasta.

        1) Policzmy ile parkujących w centrum samochodów ma za szybą karty abonamentowe
        a ile kartki wydrukowane w parkomatach.
        Jak łatwo się domyślić, duża część samochodów, to auta mieszkańców, którzy płacą
        za parkowanie 10zł/miesiąc. Dopóki będzie różna opłata dla mieszkańców strefy i
        dla dojeżdżających do centrum miasta, to samochody mieszkańców nie znikną z ulic
        Poznania, a w szczególności nie zostaną przeparkowane do podziemnych parkingów,
        takich jak pod Placem Wolności.

        2) Skoro kolejne podwyżki opłat za parkowanie w strefie parkowania, a także
        powiększanie strefy nie zniechęcają do zmiany środka komunikacji miejskiej na
        autobus czy tramwaj, to trzeba się zastanowić, co zachęci do tego, aby do
        centrum dojeżdżać komunikacją miejską.
        a) Mogą to być darmowe parkingi przy węzłach komunikacyjnych, do których jest
        dobry dojazd samochodem - np. wielopoziomowe parkingi przy Rondzie Rataje,
        Rondzie Śródka, stacji Poznań Górczyn, stacji Poznań Garbary oraz kilku
        przystankach PST. Jednak jeśli te parkingi będą płatne (np. tak, jak buforowe,
        to nikt nie będzie miał ochoty zostawiać samochód poza centrum miasta).
        b) Może też warto zainwestować w szybkie połączenia autobusowe do centrum miasta
        z już istniejących parkingów, które można zaadoptować jako P+R (np. z parkingu
        przed M1 pospieszny autobus jadący trasą katowicką przez Rondo Rataje (tutaj
        pierwszy przystanek), Strzelecką (drugi przystanek), Podgórną, Plac Wolności i
        dalej Bukowską (bez zatrzymywania się do parkingu przy CH Marcelin, albo
        Grunwaldzką do parkingu przy Stadionie Miejskim (stadion Lecha), gdzie parking
        mógłby służyć jako P+R.
        c) dalsze inwestowanie w tramwaje i autobusy, a przede wszystkim aby 100%
        pojazdów miało wydajną klimatyzację dla pasażerów (temperatura w autobusie
        zaprogramowana na sztywno, a nie ustawiana wg widzimisię kierowcy)
        d) lepsza komunikacja podmiejska, w tym także nocna.
        e) dodam jeszcze, że centrum ożywiają ludzie do centrum dojeżdżający z innych
        części miasta, więc aby centrum ożywić, trzeba tych ludzi zachęcać do
        odwiedzania centrum

        3) Rzecz także niezwykle istotna, to drogi rowerowe i miejsca do parkowania rowerów.
        a) Drogi rowerowe w Poznaniu nie stanowią spójnej sieci.
        b) Generalnie odseparowanie ruchu samochodowego od rowerowego jest dobrym
        pomysłem, z punktu widzenia bezpieczeństwa, ale łączenie go z ruchem pieszym o
        ile na dłuższych odcinkach nie stanowi problemu, to w gąszczu skrzyżowań i
        sygnalizacji świetlnych stanowi już pewien problem. Rowerzyści nie lubią
        schodzić z roweru w celu przemieszczenia się na drugą stronę ulicy, a w
        szczególności zatrzymywać się 2-3 krotnie, aby się na drugą stronę ulicy dostać.
        Ponadto pokonywanie niezliczonej liczby krawężników też nie zachęca do jeżdżenia
        rowerem po mieście.
        • Gość: Wrocław We Wroclawiu to jest centrum i zycie a nie w Poz!! IP: 88.220.105.* 08.06.10, 11:28
          radzę wszystkim Poznaniakom i panu Prezydentowi pojechac na
          wroclawski rynek i do centrum i zobaczyć jak wygląda życie w centrum
          europejskiej metropolii. wstyd i zal na to patrzec co się dzieje w
          centrum i na poznanskim rynku. Poznan wstyd, jedzcie uczyc się do
          niedalekiego Wroclawia. tam wiedz jak sie robi klimat i atmosfere
          miasta.
          • wlodzimierz_nowak Re: We Wroclawiu to jest centrum i zycie a nie w 08.06.10, 12:56
            forum.gazeta.pl/forum/w,67,112575721,112600148,Re_Wroclaw_jest_boski_Poznan_jest_do_bani_fujj.html
        • Gość: Poznaniak Re: jak się pozbyć samochodów z centrum IP: *.pools.arcor-ip.net 08.06.10, 11:39
          Madra wypowiedz.Jak najbardziej przychylam sie do budowy P+R z prawdziwego
          zdarzenia i parkingow wielopoziomowych na obrzezach centrum lub w centrum.W
          Poznaniu odleglosc od Solnej, Kr.Jadwigi czy Roosevelta do samego serca miasta
          to gora 1000 m, czyli 10 min. spacerem, wiec samochody mozna latwo wygonic z
          ulic centrum. Miejsca na parkingi tez starczy:w samym centrum Pl.kolegiacki,
          Rynek Bernardynski,na obrzezach Wolne Tory, rog Niepodleglosci i Powst. Wlkp.,
          plac za Multikinem, teren obok Ak.Muz., przy dw.Garbary.te parkingi zapewnialyby
          miejsce samochodom mieszkancow i gosci, jednak gosci samochodowych nalezy, jak
          to juz wspominalismy, zachecic do korzystania z komunikacji
          miejskiej.Priorytetem jest tutaj tramwaj do Naramowic, a nie w Ratajczaka, ktory
          centrum i tak nie ozywi.
          Powinien zostac zorganizowany konkurs na dobre pomysly, ktore nie wyladuja w
          szufladzie, tak jak kilka istniejacych, zwycieskich pomyslow np. na
          zagospodarowanie Chwaliszewa,ale zostana wcielone w zycie.Pytanie tylko, jak
          wymusic na wladzach dzialania.
          • wlodzimierz_nowak Rozwiązania są znane od dawna 08.06.10, 12:55
            Gość portalu: Poznaniak napisał(a):
            > Madra wypowiedz.Jak najbardziej przychylam sie do budowy P+R z [...]
            > Priorytetem jest tutaj tramwaj do Naramowic, a nie w Ratajczaka, ktor
            > y
            > centrum i tak nie ozywi.
            > Powinien zostac zorganizowany konkurs na dobre pomysly, ktore nie wyladuja w
            > szufladzie, tak jak kilka istniejacych, zwycieskich pomyslow np. na
            > zagospodarowanie Chwaliszewa,ale zostana wcielone w zycie.Pytanie tylko, jak
            > wymusic na wladzach dzialania.

            Zmienić władze. PO wciąż powtarza z Grobelnym, że stawiają na komunikację
            zbiorową. Tylko fakty temu przeczą. Polecam ZPRTP
            bip.city.poznan.pl/bip/public/bip/attachments.html?co=show&instance=1001&parent=23486&lang=pl&id=51826
            Strona 62. Pokazane zostało, że dramatyczna większość nakładów idzie na drogi.
            Policzenie sumy wydatków w aktualnym Wieloletnim Planie Inwestycyjnym 2009-14
            także daje obraz dramatycznej przewagi inwestycji drogowych. Co gorsza drogi
            rozbudowujemy peryferyjnie. Zbędna Bukowska (na EURO2012 jej rolę mogła spełniać
            odświeżona dwupasmowa, bezkolizyjna Dąbrowskiego) kosztuje więcej co tramwaj na
            Naramowice, na rozrastające się os. Kopernika.

            Koncepcje są znane od dawna, gdyż problemy zdiagnozowano już dawno. Tu najnowsza
            mapka, ale co tam mapka, jak się tego nie buduje?
            http://docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:lNbj61QMdUgJ:www.mpu.pl/studium2008/studium/B_TOM2_Kierunki/C_II_Czesc_ogolna/Zalaczniki_graficzne/08_transport/02_tramwaj_zaplecze_dworce_kierunki.pdf+pozna%C5%84+mpu+studium2008+tramwaj&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEESgkiAoAwzDXfetia3fO32aHIRwRbIirsfgfM3-dljrMEHRdnj7BPKZq-78h27FrVoq0fdCFG-z3FmrGv15ZGyL7VKx5Uuog5MIDCQtJwrMRjcnI3UW6f6cl_lFdtx9kpwNgaHzL&sig=AHIEtbR21sUh0pfD6ws3a5IE2jWvloVXwQ
            Tramwaj w Ratajczaka to nie jest mrzonka, to element systemu także po to by
            mocno polepszyć sytuację na PST oraz czasowo wciągnąć torowisko z Naramowic na
            ul. Winogrady i stamtąd do centrum. Ale o tym miasto w kampanii Ratajczaka nie
            wspomina. Znów działamy pod inwestora, chcącego postawić centrum handlowe. Nie
            mniej tramwaj w Ratajczaka trzeba poprzeć jako pierwszy krok dla modyfikacji
            archaicznego systemu.

            Z poprzednikiem nie zgadzam się w sprawach wyrzucania parkingów dla mieszkańców,
            a otwierania wrót dla przyjezdnych. Naszym problemem jest pustoszenie centrum,
            opuszczanie go przez mieszkańców. Ale to rozwinąłem w odpowiedzi pod jego postem.
            • Gość: kalif Monachium ceni swoje Johowo IP: *.icpnet.pl 01.08.10, 10:19
              To jest dokładnie to czego brakuje. W Krakowie i Wrocławiu centrum odnowiono,
              ale tam już nie mieszkają ludzie. Stało się martwe. A Grobelas idzie w tą samą
              stronę z tym martwiejącym Starym Miastem gdzie ludzi wypychają biura.

              A w Monachium są ulice z knajpkami i dyskotekami, inne ulice są handlowe, inne
              są rewiry restauracji i kawiarni czynnych tylko do północy i jeszcze inne są
              strefy całkowicie pozostawione mieszkańcom. I każdy kto pracuje w centrum chce w
              takim centrum mieszkać. Samochody ma coraz mniej ludzi w mieście. W podziemnym
              garażu albo wielopoziomowy paręset metrów od domu trzyma się samochód rodzinny,
              prócz tego ewentualnie malucha (oczywiście MINI) przed domem, a każdy ma
              obowiązkowe rowery dla każdego członka rodziny. Skończyły się czasy, gdy rodziny
              miały po 3-4 samochody i budowały domy pod miastem. Ceny nieruchomości w
              luksusowych sypialniach Grunwald i Furstenfelbruck stagnują od lat. Ludzie
              wracają do centrum miasta, do kamienic podobnych do tych z naszego Johowa przy
              parku Wilsona, tam położonych na północnych obrzeżach centrum przy uniwersytecie
              i Englischer Garten.
        • wlodzimierz_nowak świat widziany do górny nogami (parkowanie a cent) 08.06.10, 12:43
          Gość portalu: abv napisał(a):
          > Odniosę się tylko do kwestii samochodów parkujących w centrum miasta.

          Zgadzamy się w tym, że jest ich za dużo.

          > 1) Policzmy ile parkujących w centrum samochodów ma za szybą karty abonamentowe
          > a ile kartki wydrukowane w parkomatach.

          Fakt, oczywistość, rzecz zupełnie normalna we wszystkich miastach Europy.

          > Dopóki będzie różna opłata dla mieszkańców strefy i
          > dla dojeżdżających do centrum miasta, to samochody mieszkańców nie

          A co się stanie, jak znikną? Będzie pusto? Nie będzie.

          Dopóki funkcjonowała zielona strefa w centrum, to przyjezdni wybierali tańsze
          parkowanie na obrzeżach. Teraz jadą do celu i zrobił się tłok.

          Jak wyrzucisz mieszkańców, to:
          - przyspieszysz degradację centrum
          - fala przyjeżdżających samochodami się zwiększy zamiast zmniejszyć
          - kamienice będą zajmowane przez firmy szukające tanich powierzchni biurowych, a
          ich pracownicy spotęgują korki do rozmiarów dramatycznych.
          Taki ruch nie powoduje żadnego impulsu zniechęcającego do podróży samochodem.
          Centra miast degenerują nie stojące samochody, a samochody jeżdżące i to
          jeżdżące coraz dalej w rozlewającym się na przedmieścia mieście.
          Dlatego też żadne cywilizowane miasto nie wprowadziło równouprawnienia,
          przeciwnie WSZYSTKIE przykłady, które widziałem ZWIĘKSZAŁY uprzywilejowanie
          mieszkańców. Albo poprzez dramatyczne różnice w kosztach wynoszące nie 10x jak w
          Poznaniu ale 100x dla przyjezdnego (np. Dublin), albo strefy z miejscami tylko
          dla mieszkańców i strefami dla pozostałych, osobno dla takich na maks. 30 czy 15
          minut oraz takie na cały dzień.

          Oczywiście uprzywilejowanie mieszkańców nie może być bezgraniczne. W Poznaniu
          dziś każdy zameldowany może mieć miejsce dla siebie. Czyli rodzina z dwójką
          dzieci powyżej 18 lat może parkować tanio 4 samochody. Właściciel mieszkania
          mający w nim biuro a mieszkający gdzieś poza centrum może mieć tani parking dla
          siebie i żony.
          Tego się oczywiście nie stosuje. Problemem mogą być tylko bariery prawne, żeby
          uprawnić do parkowania na miejscach dla mieszkańców po 1 miejscu na mieszkanie,
          a nie na mieszkańca. Pilnowanie przeznaczenia lokali może pilnować Straż Miejska
          (jak się by tego nauczyli). A na mieszkanie, które przeznaczono pod działalność
          gospodarczą nie powinna przysługiwać karta parkingowa mieszkańca.

          Ale dziś wszystko można sobie załatwić by mnie było wygodnie. Jednak suma tego
          egoistycznego załatwiania jest taka, że nic już nie działa.
          Poza tym tworzy się też mieszkańcom strefy żeby zniechęcić mieszkańców do
          jeżdżenia po centrum samochodami. W strefie A nie zaparkujesz z kartą na strefę
          B. W Poznaniu z powodzeniem trzeba by na samo centrum wyznaczyć od razu kilka stref.

          > Poznania, a w szczególności nie zostaną przeparkowane do podziemnych parkingów,
          > takich jak pod Placem Wolności.

          Parking jest wykorzystywany w 40-60%. Ale dlaczego mieszkańcy mają mieć
          niewygodne dojście do domu, a nie przyjeżdżający do centrum do pracy? Czy oni
          mają jakąś mentalną blokadę przez zaparkowaniem na tym parkingu? Po co budować
          nowe parkingi, gdy ten jeden jest niewykorzystywany?

          > 2) Skoro kolejne podwyżki opłat za parkowanie[...] nie zniechęcają do autobus
          czy tramwaj, to [...] co zachęci [...]
          > a) Mogą to być darmowe parkingi przy węzłach komunikacyjnych[...] Jednak jeśli
          te parkingi będą płatne (np. tak, jak buforowe,
          > to nikt nie będzie miał ochoty zostawiać samochód poza centrum

          Niestety to prawda. Poza tym dziś dojazd do centrum samochodem jest w porównaniu
          z miastami zachodnimi za łatwy i tworzenie nowych miejsc dla samochodów jest
          przeciwskuteczne (parking pod pl. Bernardyńskim ma mieć 300 miejsc i pociągnąć
          likwidaję tylko 200 na powierzchni). P+R z dala od centrum. I bezpłatne. Jak
          choćby powstają już od kilku lat w Warszawie.

          > b) Może też warto zainwestować w szybkie połączenia autobusowe do centrum miast

          A kto wsiądzie do autobusu stojącego w korku? Tylko ten kto nie ma wyjścia.

          > c) dalsze inwestowanie w tramwaje i autobusy, a przede wszystkim

          Ok, ale najpierw infrastruktura, potem pojazdy. Niestety dziś robimy odwrotnie.
          Nie powstają n i e z b ę d n e torowiska, od 10 lat stare nie są remontowane,
          a kupujemy nowoczesny sprzęt. To trochę takie kupowanie zabawek. Postawiliśmy
          sobie cel maksimum tramwajów niskopodłogowych, nie mając nawet półnowoczesnej
          struktury, lecz wciąż całkiem archaiczną.

          > d) lepsza komunikacja podmiejska, w tym także nocna.

          Dużo nie pomoże. Jedynym racjonalnym wyjściem jest kolej aglomeracyjna. Nawet
          jest w miejskiej strategii. Na 2035 czy jakoś tak...

          > e) dodam jeszcze, że centrum ożywiają ludzie do centrum dojeżdżający z innych
          > części miasta, więc aby centrum ożywić, trzeba tych ludzi zachęcać do
          > odwiedzania centrum

          Bez dwóch zdań. Ale widziałem w Anglii 20 lat temu takie centra do których
          ludzie przyjeżdżali, ale nikt tam nie mieszkał. Dopiero w tej dekadzie zmieniono
          w Liverpoolu politykę. Natomiast Sheffield pozostało smutne jak było. Takiej
          polityki zagracenia centrum nie miał Londyn, a przede wszystkim Manchester. I
          tam już przed dwoma dekadami centra były żywe i żwawe.

          Takie opustoszałe centrum nawet pełne przyjezdnych to także jest smutny widok i
          w konsekwencji takie ożywianie nie przynosi trwałych efektów. To niema taka sama
          fasadowa rzeczywistość jak te centra handlowe. Tylko w CH jest jeszcze więcej
          gipso-kartonowego pudru maskującego niedoskonałości.
          A ożywianie to inwestycje, które powinny przynosić trwałe korzyści. I nikt nie
          wymyślił lepszej metody niż rewitalizacja, niż dzielenie centrów na małe i
          przemieszane strefy a/ handlu, b/ gastronomii i rozrywki, c/ mieszkalną. Tak by
          "klientom" wszystkich stref chciało się w centrum być - kupującym, imprezującym,
          mieszkającym. Tę strukturę wspaniale uzupełniają jeszcze studenci dlatego
          wyniesienie ich poza centrum jest idiotyczne.

          > 3) Rzecz także niezwykle istotna, to drogi rowerowe i miejsca do parkowania
          rowerów.

          Zgoda - każdy 1 PLN zainwestowany w zachęty dla rowerzystów to zluzowanie
          przeciążonej infrastruktury drogowej i tramwajowej. Czyli każdy 1 PLN w
          komunikację rowerową, to oszczędność kilku, kilkunastu, kilkudziesięciu PLN,
          których nie trzeba inwestować w drogi, czy szyny.

          > a) Drogi rowerowe w Poznaniu nie stanowią spójnej sieci.

          Pourywane kawałki niewiadomoczego. Czasem aż się nie chce zjeżdżać z ulicy na
          ścieżkę, gdyż 100 m dalej ścieżka znów się kończy (Grunwaldzka koło Wojskowej,
          ale takich miejsc jest mnóstwo).

          > b) łączenie go z ruchem pieszym o
          > ile na dłuższych odcinkach nie stanowi problemu, to w gąszczu skrzyżowań i
          > sygnalizacji świetlnych stanowi już pewien problem. Rowerzyści nie

          Nie chodzi o to co lubią. Nie zachęca do jazdy rowerem konieczność czekania aż
          uprzywilejowane samochody w końcu przejadą. A to jest dziś rzeczywistość
          przejazdów rowerowych, ale także pieszych. Kto jeździ tramwajem, ten wie, że
          trzeba czasem kilka minut stać na przejściu podczas przesiadki. I można
          zaplanować podróż, lecz co z tego, gdy tramwaj nam odjedzie.

          > Ponadto pokonywanie niezliczonej liczby krawężników też nie zachęca do jeżdżeni
          > a
          > rowerem po mieście.

          To już barbarzyństwo ze względu na inwalidów i matki z dziećmi. Tfu, nie jestem
          matką, a z wózkami przeszedłem sporo kilometrów. Na rodziców z dziećmi ;-)
    • fichtel1 Nie ma ! ale Weszta i Nikiel mają 07.06.10, 21:23
      za to mu przeciez placą
    • kajciech Grobelnemu ja już się nie dziwię 07.06.10, 21:26
      Facet wypalił się w 101%.
      Jeżeli w jego fiskalnej głowie kiedykolwiek była jakaś błyskotliwa
      myśl to ulotniła się w ubiegłym tysiącleciu.
      Facet osiągnął dno, on już się nachapał, a co gorsza każdy poznaniak
      wyliczy jego znajomych co jest żenującą prawdą o jego polityce w
      mieście.
      FOLWARK DEWELOPERÓW - Poznań według Grobelnego
    • garfee Czy prezydent Grobelny ma pomysł na centrum? 07.06.10, 21:32
      Bardzo dobrze napisane i jakże prawdziwe. Ale po co zajmować się centrum gdzie
      deweloperzy nie mają interesów? Po co zajmować się czymkolwiek skoro i tak
      jest się naznaczonym Prezydentem do u...nej śmierci.
      Zagłosujemy nogami i nie zagłosujemy na takiego prezia. Tylko szkoda że będzie
      nas 10 osób.
      • Gość: dandysek Re: Czy prezydent Grobelny ma pomysł na centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 21:40
        garfee napisał:
        > Zagłosujemy nogami i nie zagłosujemy na takiego prezia. Tylko
        szkoda że będzie nas 10 osób.

        Myślę,że będzie nas więcej, ale to i tak nie wystarczy.
        Gueeeeee.
      • Gość: franneck Re: Czy prezydent Grobelny ma pomysł na centrum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 00:21
        Będzie 11. Ja na niego też nie zagłosuję,ani moja żona, ani moje dzieci (w sumie 14)
      • Gość: Poznaniak Re: Czy prezydent Grobelny ma pomysł na centrum? IP: *.pools.arcor-ip.net 08.06.10, 11:24
        Rzeczywiscie dobry artykul.Rycha nie interesuje nic, z wyjatkiem wlasnej kiesy i
        zachowania synekury.Pomyslow nie ma zadnych.Straszne jest to, ze zwykly czlowiek
        nie ma tak naprawde sily nacisku.Dominanty i menadzerow (dlaczego nie zarzadcow,
        swoja droga) nalezy zapomniec.Trzeba po prostu ucywilizowac centrum.Wystarczy
        sciagnac pomysly z niem. miast, ktore, jezeli chodzi o miejskosc i rozwiazania,
        wyprzedzaja nas o sto lat.No ale co to obchodzi 'Pana Prezydenta' pozal sie Boze.
    • Gość: www Rycha interesują IP: *.173.30.91.tesatnet.pl 07.06.10, 21:39
      tylko kibole, ale dlaczego?
    • der-rauber Grobelny już się wypalił 07.06.10, 21:40
      Grobelny już się wypalił, powoli większość widzi że nie ma pomysłów, że olewa
      i zastawia się kolejnymi problemami. Te dominanty to jakiś genialny argument
      tłumaczący nic nie robienie, miasto popadło w grobleniasty niedasizm. Nie bo
      coś, nie bo coś2, nie bo coś3 i tak sobie nasze Słońce Moraska przebimbało
      kolejne kadencje. Oby wreszcie wygrał ktoś inny, z wizją i ambicjami, z
      jajami, chętny do roboty a nie do przyspawania się do stołka.
      • Gość: jatopier Re: Grobelny już się wypalił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 22:09
        Kuźwa! Rojber!
        No to wskaż takiego...!!!
        • Gość: RAUBER Re: Grobelny już się wypalił IP: *.spray.net.pl 07.06.10, 22:45
          Chciałbym Marię Pasło-Wiśniewską, kobieta rozwijała WBK z pozycji małego
          cienkiego banku, potem była prezesem PeKaO S.A., następnie posłem na Sejm i
          kandydatką PO w wyborach gdzie niewielką różnicą przegrała w drugiej rundzie z
          RG, aktualnie jest prezesem jednej z firm farmaceutycznych i jest przymierzana
          do stanowiska prezesa PKO BP oraz NBP.
          Ona się raczej nie zgodzi drugi raz na to samo.
          Prezydent Wituski ma już swoje lata i też nie chce, a ten ma poważne osiągnięcia.

          Ale na pewno to musi być ktoś z biznesu, ktoś kto odniósł w biznesie sukces i
          nie pójdzie do polityki żeby kręcić lody. Ktoś z konsultingu lub z bogatą
          praktyką menedżerską. Ktoś kto wstrząśnie urzędami w posadach. Ktoś kto nam
          wrzuci wyższy bieg, bo nie dość że nam się oddala Europa to jeszcze Warszawy nie
          wyprzedzimy.
          • Gość: franneck Re: Grobelny już się wypalił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 00:26
            Moze Piotr Voelkel? Ten by się nadał, skromny, jak coś robi to z pasją, gośc i zaden pozer. No!
            • Gość: malkontent Re: Grobelny już się wypalił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 01:18
              O, o, niezły pomysł :)
            • Gość: RAUBER Re: Grobelny już się wypalił IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.10, 02:11
              a wiesz że o nim myślałem...
              :)
    • wiolasek8 niech postawi centrum Handlowe 07.06.10, 21:47
      to przecież "prezydent" umie najlepiej i to najlepiej takie centrum, które
      jemu przyniesie zyski. Sodów mu do glowy kompletnie odbiła!
      • wlodzimierz_nowak Ale przecież o to chodzi z Ratajczaka! Ideą... 07.06.10, 23:09
        przecież słuszną. Tylko dlaczego nagle ją odkurzono skoro od 17 lat wiadomo, że
        jest taka linia potrzebna? Otóż odkryte zostały karty niedawno, gdy okazało się,
        że jest inwestor (zapewne jakiś tajemniczy ;-) na działkę przed Teatrem Polskim.
        No ale żeby zainwestować trzeba zrobić trochę szumu.
        I do tego momentu można przyklasnąć. Słusznie, niech wokół centrum zrobi się
        szum, Gazeta niech drąży temat. Deklaracje padły, więc trzeba trzymać za słowo.
        Tramwaj dowiezie ludzi, będzie ruch itd.

        Ale dalej są dwie kwestie. W dotychczasowych dyskusjach mowa była o
        przekształcaniu Św. Marcin w deptak, częściowo albo całkowicie, a tu nagle
        wyskoczył pomysł z 27 Grudnia. Skąd to? Otóż okazuje się, że inwestorowi jest za
        mało miejsca na tej działce. No i ma racje, jeśli się uprzeć, że miałoby tam
        powstać centrum handlowe, to na obecnej szerokości nie da się umieścić dwóch
        rzędów sklepów z pasażem w środku. Do tego celu ta działka się nie nadaje.
        Ale...! Ale jeśli zlikwidujemy ruch samochodowy, to możliwe będzie powiększenie
        działki na dzisiejszy chodnik i wtedy dwa rzędy sklepów się spokojnie zmieszczą.
        I dlatego pojawia się koncepcja dominant od około roku. Dlatego nagle rusza
        Ratajczaka, żeby była ogólna koncepcja zmian w centrum, a szum wokół kolejnego
        centrum handlowego się przy okazji nie zrobi :-)

        Jest jeszcze druga kwestia. Tramwaj w Ratajczaka jest dla Poznania inwestycją o
        przełomowym wręcz znaczeniu. Ale tylko wtedy, gdy zostanie (zgodnie z
        planami, koncepcjami, ale do dziś już od lat bez planów wykonawczych) on
        poprowadzony dalej na 3 Maja-pl.Ratajskiego-Młyńską-Solną.
        Wtedy stworzy się druga oś komunikacji tramwajowej północ-południe, zostanie
        odkorkowana "Teatralka", tramwaj z Winograd stanie się atrakcyjniejszy niż dziś
        (wiele osób woli z winogradzkich osiedli podjechać autobusem do PST), gdyż
        będzie szybciej docierał do centrum. Niestety o tym od dawna postulowanym w
        każdej analizie systemu transportu w Poznaniu ruchu do dziś ani słowa. A co
        będzie jeśli tajemniczy inwestor zaoponuje? To jeden z elementów pakietu
        ratowania centrum, który już dziś musi zostać uzgodniony i rozplanowany.

        Co do samej działki na 27 grudnia, to wolałbym tam hotel wysokiej klasy, on
        razem z może_w_końcu_kiedyś_otwartym Bazarem stworzyłby taką oś salonową miasta.
        Wtedy także okrąglak nabrałby innego charakteru niż dziś, gdy stanowi taki
        dyskont przestrzenny.

        Ale nawet i tam mogłoby powstać centrum handlowe. Niech będzie. Tylko w ŻADNYM
        razie warunków tej inwestycji nie mogą ustalać ci sami ludzie kierujący się tymi
        samymi priorytetami co dziś. Gdyby nie pani Kulczykowa i jej widzimisię Poznań
        nie miałby inwestycji wysokiej klasy, gdyż ta ekipa takiej z inwestorem jeszcze
        nigdy nie wynegocjowała.
        A to trzeba umieć. Może trzeba nieco dołożyć do konkursu architektonicznego? A
        na pewno trzeba z inwestorem ustalić nie tylko to co jego interesuje, ale także
        to co miasto interesuje dla takiej lokalizacji - architektura wysokiej klasy,
        najlepiej z architektami ze światowej czołówki.
        A warunki ustalić tak by były prawnie wiążące inwestora, a tego dziś miasto
        unika przy sprzedaży swoich gruntów. Dziś miasto rezygnuje ze swoich uprawnień
        akceptując architektoniczną i urbanistyczną chałturę (ostatnie przykłady Brzask,
        Szyperska i Edwardowo).

        Teatr Polski i Okrąglak zasłużyły na dobre towarzystwo, a nie na anonimowy
        klocek jak Andersja.
        • Gość: malkontent Re: Ale przecież o to chodzi z Ratajczaka! Ideą.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 01:19
          Panie Włodzimierzu, czy dotarł mój mail?
    • cfalek dominanta głupoty = R.G.=rzeźnik śródmieścia 07.06.10, 22:12
      Panie Grobelny, ja tylko czekam, aż ktoś nazwie Pana głupkiem i pozwie go Pan
      za zniesławienie. Założę się, że pozwu przed wyborami Pan nie złoży, bo będzie
      ciężko udowodnić, że nie prawdziwe jest twierdzenie, że powodem braku pomysłu
      na śródmieście jest:
      "Głupota – niedostatek rozumu przejawiający się brakiem bystrości,
      nieumiejętnością rozpoznawania istoty rzeczy, związków przyczynowo-skutkowych,
      przewidywania i kojarzenia. Charakteryzuje się pychą, śmiałością,
      podejrzliwością, niskim lub nieistniejącym samokrytycyzmem, niezdolnością do
      zdziwienia, dążnością do ekspansji."
      pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82upota
      Bo jedyną linią obrony była by celowość takiego,a nie innego wobec śródmieścia
      działania- a celowość wiąże się z odpowiedzialnością jak to pokazał ostatnio
      sąd odnośnie strasznego dworu...
    • Gość: ex-Poznaniak Re: Czy prezydent Grobelny ma pomysł na centrum? IP: 82.113.121.* 07.06.10, 22:26
      Nie rozumiem zdziwienia niektórych osób. Przecież nie od dziś
      wiadomo, że polityka obecnych władz miasta sprowadza się do tego,
      żeby pozbyć się z Poznania tych chorych na głowę idealistów, którzy
      pod wpływem zachodnioeuropejskich mrzonek chcą koniecznie poruszać
      się po mieście pieszo, komunikacją miejską, czy rowerem. W zamian
      obecne władze miasta robią wszystko, żeby maksymalnie ułatwić życie
      leniom, którzy bez samochodu nie przejdą więcej niż kilka metrów.
      Widział ktoś kiedyś patrol straży miejskiej na Gwarnej, gdzie
      teoretycznie poza wyznaczonymi godzinami nie wolno wjeżdżać autem, a
      mimo to notorycznie jakiś cymbał parkuje na torowisku na środku
      skrzyżowania? (białe kombi PWR ...) Nie? No właśnie. Efekt będzie
      taki, że ludzie którzy nie są uzależnieni od auta wyniosą się gdzie
      indziej. I o to w tym wszystkim tak naprawdę chodzi. Powodzenia w
      staniu w korkach...
    • Gość: zenek Nie jestem bynajmniej miłośniekiem Pięknego Rycha IP: 95.108.45.* 07.06.10, 22:35
      ale... nie zgadzam się także w wielu punktach panem Bielickim.

      "nie ma jakiejkolwiek koncepcji na powstrzymanie upadku centrum"
      Po pierwsze i z uporem maniaka, nie uważam że centrum upada.
      Centrum przeniosło się 300 metrów dalej, teraz centralny jest Plac Wiosny Ludów
      wraz z odnogami - Półwiejska, Szkolna, Wrocławska.
      Czemu to ma być na siłę św. Marcin czy Ratajczaka - nie rozumiem.

      "Niezwykle ciekawa była wizja menadżera ulicy przedstawiona przez Pana
      Prezydenta. Otóż ma on się zajmować głównie promocją, czyli wydawaniem gazetki
      promującej ulicę oraz organizowaniem festynów."
      To zupełnie nietrafiony, etatystyczny pomysł pana prezydenta.
      "A przecież wystarczy wziąć przykład z tak lubianych przez Pana Prezydenta
      centrów handlowych. Tam przecież zawsze zatrudniana jest specjalistyczna firma
      do komercjalizacji tegoż centrum. I to ta firma określa, jakie mają tam
      zaistnieć marki, ile ma być sklepów o różnych profilach, do jakiego odbiorcy ma
      być adresowane dane centrum handlowe."
      A to pomysł pana Bielickiego na jeszcze większą komercjalizację centrum, na
      dodatek pomysł rodem z komuny.
      Co innego zarządzanie klientem w prywatnym centrum handlowym, a co innego
      zarządzanie organizmem miejskim metodą nakazową-rozdzielczą(?).

      "Doskonałym przykładem jest promocja turystyczna Poznań za pół ceny. Skoro udało
      się do niej włączyć restauratorów i hotelarzy, dlaczego kamienicznicy mają być
      jedynym środowiskiem, któremu nie zależy na rewitalizacji centrum?"
      No to już pan pojechał.
      Proponuje ich pan zmusić, czy tylko pogrozić trójkami robotniczo-chłopskimi?
      Do akcji Poznań za pół ceny włączyli się ci, którym się to opłacało (finansowo
      lub w inny sposób, krótko lub długo terminowo), a zaglądanie komuś do kieszeni
      pod hasłem "a Ty co, z nami się nie napijesz"... a fe...

      Głosujący nogami
      I tu się całkiem zgodzę z... Rychem.
      Ludzie chodzą tam gdzie mają interes, ten interes ma teraz bliżej do
      Półwiejskiej i Rynku niż do Kaponiery.
      Zresztą, jak się to cuś na winklu św. Marcina i Alei Marcinkowskiego zbuduje i
      otworzy, to centrum mierzone ludzką aktywnością znowu się przesunie w kierunku
      Alfy. I nie trzeba do tego wicie-rozumicie żadnych nakazów, zakazów ani tramwai
      pod redakcję, tfu, tfu, w Ratajczaka.
      A psie kupy na chodnikach, pijaczkowie pomagający parkować są i na Paderewskiego
      i na Wielkiej i na Wronieckiej i na Szkolnej - i co?
      Tłumy, panie, tłumy.
      Kolejna diagnoza pod tezę.
      • Gość: Wowgin Re: Nie jestem bynajmniej miłośniekiem Pięknego R IP: *.icpnet.pl 08.06.10, 16:12
        Chyba nie rozumiesz różnicy między zarządzaniem, a zarządzaniem_po_Rysiemu,
        czyli nic nie robienia. Zarządzanie, to nie tylko tworzenie warunków ale
        nakłanianie, sprzedawanie wizji, organizowanie. Słyszałeś kiedyś o związkach
        branżowych? Nie. To nie są związki zawodowe. To ogranizacje małych firm z danej
        branży na zachodzie. Razem kupują sprzedają itp. To już się w Polsce rodzi. I
        kamienicznicy też to zrozumieją, że potrzeba im menedżera z know-how. Ale nie
        zrozumie tego Grobelny bo nie chce. Ktoś napiasał ostatnio że chce doprowadzić
        kamienice do upadku, wynoszą się sklepy, wynoszą mieszkańcy, są pustostany. A
        wtedy ruszą znajomi Rysia na łowy po czym miasto zrobi co musi, zrewitalizuje. A
        miliony pójdą do znajomych. Setki milionów. Co byś zrobił dla udziału w setkach
        milionów? Małe zaniedbanie i opóźnienie koniecznego o parę lat? A sprawa czysta,
        nikt ci nic nie wykaże.
    • wlodzimierz_nowak Re: Czy prezydent Grobelny ma pomysł na centrum? 07.06.10, 22:38
      Jak w ogóle można było postawić takie pytanie? Po 12 latach doskonale to widać!
      • wlodzimierz_nowak unijna agenda URBACT użyła słowa "porzucone" 07.06.10, 22:44
        Czego Wy się jeszcze spodziewacie po PO i Grobelnym? Poznań tworzy przedmieścia,
        wygania na nie mieszkańców, zachęca ich ułatwieniami komunikacyjnymi, promuje
        inwestycję w III ramę, która mieszkanie na przedmieściach uczyni jeszcze
        atrakcyjniejszym. To się składa w całość, którą URBACT ocenił jako wzorcowy
        przykład złego rozwoju aglomeracji. A stare piękne śródmieście, czyli prócz
        Starego Miasta i całego centrum także Jeżyce, Łazarz, Wilda i Śródka, opisano
        jako skarb, którego mieszkańcy miasta jeszcze nie potrafią spożytkować. Jakbyśmy
        byli wieśniakami, którzy dostali spadek i zaraz go roztrwonili. To wszystko co
        trzeba wiedzieć o dwunastoletnim zarządzaniu naszym Poznaniem.
        • Gość: Piccolo_Jr Re: unijna agenda URBACT użyła słowa "porzucone" IP: *.icpnet.pl 08.06.10, 00:31
          Włodziu weź już przestań z tą III rama bo to jakaś Twoja chora obsesja... Kurna nie wiedziałem że na przedmieściach mieszkam... Myślałem że jak mi III rama ułatwi podróżowanie z Rataj na np. Piątkowo czy Grunwald to dobrze, ale widocznie lepiej żeby jej nie było i żebym przez miasto jeździł jak do tej pory i korki w nim tylko powiększał.
          Poznań przedmieść nie tworzy jako tako, tworzą się same. W centrum drogo, ciasno i syf w wielu miejscach to się dziwisz że ludzie zmykają? Owszem są fajne miejsca ale to raczej na obrzerzach (np Rataje czy Debiec). Inna sprawa że każdy ma swoje preferencje przy osiedlaniu się a Ty na siłę byś chciał wszystkich w centrum mieć, tak się nie da.
          • wlodzimierz_nowak Re: unijna agenda URBACT użyła słowa "porzucone" 08.06.10, 10:37
            Gość portalu: Piccolo_Jr napisał(a):
            > Włodziu weź już przestań z tą III rama bo to jakaś Twoja chora obsesja...

            Żądna obsesja. Rozpoczęcie tej budowy to będzie największa wtopa finansowa
            miasta w historii, większa niż wszystkie dotychczasowe złe posunięcia Grobelnego
            razem wzięte.

            > Kurna
            > nie wiedziałem że na przedmieściach mieszkam... Myślałem że jak mi III rama uł
            > atwi podróżowanie z Rataj na np. Piątkowo czy Grunwald to dobrze, ale widocznie
            > lepiej żeby jej nie było i żebym przez miasto jeździł jak do tej pory i korki
            > w nim tylko powiększał.

            Korków III rama nie zmniejszy. Efekt przytkania takich inwestycji następuje 1-3
            lat po otwarciu. Rynek nieruchomości szybko się przystosowuje i ruch się wzmaga.

            Jest tylko jedna metoda na zmniejszenie korków jaką zna świat zawierająca się w
            2 postulatach:
            - tworzenie alternatyw dla mogących podróżować inaczej (tramwaje dla tych co
            poruszają się wzdłuż linii, rowery dla tych co lubią wolność i zdrowie),
            organizacja miasta tak by dawało się dużo załatwić pieszo i dopiero ich
            przesiadka na alternatywy (tramwaj, rower, buty) robi miejsce dla tych co
            inaczej nie mogą. Ale żeby to zagrało
            to rowerem musi być bezpiecznie i z dala od chlapiących samochodów, a tramwajem
            musi być szybciej niż samochodem.
            - restrykcje wobec jazdy samochodem we wrażliwych obszarach mieszkalnych.

            Z metody jaką jest budowanie nowych pięknych tras świat się wyleczył tak 10 lat
            przed upadkiem komuny. Tylko tu jeszcze do niektórych głów to nie dotarło.

            > Poznań przedmieść nie tworzy jako tako, tworzą się same.

            Kiedyś tak myślano. Ale temu zaprzeczyła świadoma polityka miast Europy.
            Niektóre jak Amsterdam i Zurych zaczęły w początku lat 70-tych, inne zaczęły
            późno jak Frankfurt nad Menem pod koniec lat 70-tych pierwsze inicjatywy,
            zdecydowane działania od końca lat 80-tych. Ale wszędzie się to działo i
            wszędzie zadziałało.

            > W centrum drogo, ciasn
            > o i syf w wielu miejscach to się dziwisz że ludzie zmykają?

            Nie! Nie dziwię się. Prowadzimy politykę przekształcania kamienic w tanie biura.

            > Owszem są fajne mie
            > jsca ale to raczej na obrzerzach (np Rataje czy Debiec).

            Właśnie na tym dziś polega dramat. Ale wychylenie nosa poza nie tylko Polskę,
            ale i Poznań pokazuje, że można inaczej. Wrocław już przestał tracić mieszkańców
            w centrum. A to przecież dużo gorzej rozwinięte miasto. Ale w centrum już tej
            przepaści wobec Poznania nie ma. Kto wie, czy nie wygląda już odwrotnie.

            Inna sprawa że każdy m
            > a swoje preferencje przy osiedlaniu się a Ty na siłę byś chciał wszystkich w ce
            > ntrum mieć, tak się nie da.

            Nie da. Ale przykładowo - wiesz ilu mieszkańców ma Poznań w obrębie III ramy?
            350-400 tys. Wiesz ilu mieszka na takiej samej powierzchni w Paryżu? 2,5 mln.
            Oczywiście nie o to chodzi, mamy kliny zieleni, mamy przestrzeń. Ale chodzi mi o
            marnotrawstwo urbanistyczne, które dziś jest faktem. Żadne miasto nie udźwignęło
            ciężaru finansowego obsługi przedmieść równie licznych jak ludność miasta. W
            każdym mieście skończyło się to związkami obligatoryjnymi. Ale są miasta, które
            tego uniknęły. Dlaczego nie zacząć myśleć przed szkodą? Dlaczego Poznaniak ma
            być jak każdy Polak mądry po szkodzie?

            Wklejam też kilka słów, które napisałem w wątku o wecie UAM wobec remontu ulicy
            osiedlowej na Morasku"

            "stowarz.milosnik.umultowa napisał:
            > Pojawia się pytanie: dlaczego Uniwersytet blokuje budowę drogi, która służy mie
            > szkańcom, lokalnym przedsiębiorcom, a także jest drogą dojazdową do uniwersytec
            > kich obiektów?

            Odpowiedź jest w sumie banalna - nikt nie lubi, gdy pod jego tworzy się ruch
            samochodowy. Problem tylko w tym, że pod moim oknem nie lubię, a pod czyimś
            oknem to mi już nie przeszkadza. I tak powstał "Poznań-miasto egoizmów".
            Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości dlaczego miasto się przenosi na przedmieścia?
            Otóż właśnie ze względu na ten mechanizm. A na takich przenosinach tracą w
            aglomeracji wszyscy. Także ci co uciekają. Za parę lat już będą w środku tego
            "kotła" zdegradowanych warunków mieszkalnych, gdyż dalej niż oni osiedlą się
            następni. I w ten sposób miasta się rozlały, a centra zamieniły w slumsy.

            To się zdarzyło w całej cywilizacji zachodniej i wszyscy do dziś walczą ze
            zjawiskiem rozlewania się miast. Jest to zjawisko tak dobrze opisane w
            literaturze, że aż dziw, że się z urzędnikami miasta na ten temat nie daje
            rozmawiać. Istnieje kilka kluczowych warunków by taki proces powstrzymać, ale
            niestety rządzący dziś Poznaniem kierują się właśnie tym egoizmem tych co z
            miasta uciekli, więc pojąć nie chcą, że ich obowiązkiem jest odwrócenie tendencji.

            A jedną z kluczowych rzeczy jest zmiana świadomości - zrozumienie, że nikomu nie
            udało się jeszcze na świecie zbudować tylu dróg, by samochód był podstawowym
            środkiem komunikacji. Drugim jest zrozumienie, że historyczna tkanka miasta jest
            jednym z jego najcenniejszych zasobów, gdyż zasobem miastotwórczym,
            odróżniającym miasto historyczne o swoistej tożsamości od anonimowego miasta
            powstałego w ostatnich stu, czy dwustu latach.

            I od przestawienia wajchy inwestycyjnej zależy rozwój albo wegetacja miasta, ale
            też i aglomeracji, która dziś kwitnie, ale z upadkiem centrum także przygaśnie.
            Zamiast realizować projekty podmiejskie (drogi wylotowe, III rama) trzeba
            stawiać tamy samochodom w aglomeracji i jednocześnie zapewnić mieszkańcom gmin
            podmiejskich oraz dużych osiedli wygodną komunikację zbiorową. Jednocześnie
            trzeba wszystkie środki inwestycyjne ładować w rewitalizację śródmieścia
            (świadomie czynić tam warunków życiowe lepszymi).

            Tylko tak przy dzisiejszym umiarkowanym tempie wzrostu ludności w aglomeracji
            możliwe jest zapewnienie trwale dobrych warunków w obszarach podmiejskich.
            Inaczej one wkrótce zostaną zabudowane nowymi rozlewającymi się jak fala tsunami
            osiedlami w poszukiwaniu tańszych działek i lepszych warunków życiowych. Jeszcze
            10 lat takiej polityki i doczekamy tego co Europa Zachodnia, czyli dla rodziny z
            dziećmi mieszkającej na przedmieściach 3 godziny dziennie w samochodzie to
            będzie normalność, a nie uciążliwość.

            Niestety o ile rządzące w symbiozie PO z prezydentem Grobelnym zdają się w końcu
            dostrzegać oznaki postępującej od dawna degradacji śródmieścia, o tyle w
            zakresie nowoczesnej polityki komunikacyjnej to w głowach mają tylko frazesy,
            czynami budżetowymi kultywując populistycznie kult samochodu (utopia III ramy,
            jako panaceum na samochodowe zło). Nie mam złudzeń, że oni nie są w stanie już
            nic zmienić."
        • Gość: POZNANIAK Re: unijna agenda URBACT użyła słowa "porzucone" IP: *.icpnet.pl 08.06.10, 08:15
          Włodzimierzu Nowaku!
          Tyle się pisze o tym raporcie Urbact/Billert/ a my Poznaniacy nic o
          nim nie wiemy. Ponieważ należysz do najbardziej aktywnych na Forum
          liczę,że znajdziesz drogę do Grobelnego ,ażeby ujawnił nareszcie
          ten dokument i wyciągnął z głębokiej szuflady/oj jest tego tam dużo/.
          A tak przy okazji, czy za blokowanie dostępu do informacji jest
          jakaś kara. Może mały WYROCZEK??Ja tylko grzeczniepytam Wysoki Sądzie
    • xirimiri Czy prezydent Grobelny ma pomysł na centrum? 07.06.10, 22:40
      Tytuł artykułu to pytanie retoryczne. Grobelny dawno stracił poczucie
      rzeczywistości i logiczne jest, że pomysłu na centrum też nie ma. Brak silnego
      kontr-kandydata tylko mu sprzyja. Po co myśleć dla dobra miasta i być sprawnym
      prezydentem, skoro 'ciemny lud' go znowu wybierze?
      Bardzo niezdrowa sytuacja. Powinny być najwyżej 2 kadencje dla tej samej
      osoby, wtedy może byłaby ona sprawnym i wizjonerskim menadżerem.
    • ecicha-3 Czy prezydent Grobelny ma pomysł na centrum? 07.06.10, 22:42
      Haha,prezydent nie ma pomyslu nie tylko na centrum
      Poznania,prezydent,nie ma pomyslu na Poznan.I to juz najwyzszy czas
      zeby zmienic prezydenta.
      • wlodzimierz_nowak nie zapomnij tego 07.06.10, 23:10
        i nie zrezygnuj z pójścia na wybory z jakiegoś tam względu...
    • antyfundamentalista Anty-grobelizm? dołącz do fanów na facebook.com 07.06.10, 23:48
      Z tym panem nie warto juz rozmawiać...
      Ryszard Gobelny musi odejść - Dołącz do fanów na Facebook!
    • franneck Czy prezydent Grobelny ma pomysł na centrum? 08.06.10, 00:40
      Kurde, szkoda że mnie nie było. No jasne,że Fryzjer ma pomysł. Pomysłem tym jest koslawy nibyzabytek na wzgórzu Przemysła, na który hojnie sypnie komunalnym groszem, bo musi Rychu wieelkim patriotą być. Szkoda,że nikt go niee spytał o jego własne zdanie o gargamelu i o rurze Silvestrina z przodu muzeum. Czy Grobelny jakkolwioek wspierał muzeum o realizację tak nowoczesnej wizytówki architektonicznej miasta jaką byłby Silvestrin? Czy on w ogóle ma na ten temat i temat gargamela jakiekolwiek zdanie wasne?
    • Gość: Wstyd Wroclaw jest boski- Poznan jest do bani fujj IP: 88.220.105.* 08.06.10, 11:31
      aja radzę wszystkim Poznaniakom i panu Prezydentowi pojechac do
      Wroclawia na wroclawski rynek i do centrum i zobaczyć jak wygląda
      życie w centrum europejskiej metropolii. wstyd i zal na to patrzec
      co się dzieje w centrum i na poznanskim rynku. Poznan wstyd,
      jedzcie uczyc się do niedalekiego Wroclawia. tam wiedz jak sie robi
      klimat i atmosfere miasta.
      • wlodzimierz_nowak Re: Wroclaw jest boski- Poznan jest do bani fujj 08.06.10, 11:50
        Gość portalu: Wstyd napisał(a):
        > aja radzę wszystkim Poznaniakom i panu Prezydentowi pojechac do
        > Wroclawia na wroclawski rynek i do centrum i zobaczyć jak wygląda
        > życie w centrum europejskiej metropolii. wstyd i zal na to patrzec
        > co się dzieje w centrum i na poznanskim rynku. Poznan wstyd,
        > jedzcie uczyc się do niedalekiego Wroclawia. tam wiedz jak sie robi
        > klimat i atmosfere miasta.

        Szczerze przyznam, że bardziej mi się podoba poznańskie centrum i poznański
        rynek, ale to kwestia gustu.
        Natomiast fakty przemawiają za tym, że Wrocław włożył dużo pieniędzy i wysiłku w
        remonty centrum (popełniając też nieźle błędów - ale to na marginesie) dokładnie
        w tym samym czasie, gdy Poznań swą polityką centrum dobił remontując kilka ulic,
        nie tworząc mechanizmów, które by je ożywiły.
    • Gość: luki Akademiki na Morasku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 13:13
      Poczekajcie aż zrealizują projekt budowy nowych akademików na Morasku, dopiero
      zobaczycie opuszczone centrum
      • Gość: adam jest jeszcze jeden problem IP: 213.17.201.* 08.06.10, 13:28
        problemem Poznania, jest tez brak przerwy lunchowej. wiem, ze to brzmi
        smiesznie. ale to fakt. niewiele firm wypuszcza swoich pracownikow na 30-60
        minutowa przerwe w pracy.

        a tak naprawde knajpy, kawiarnie, sklepy i sklepiki tym zyja na calym swiecie.
        ile ludzi skorzystaloby ze specjalnych ofert na danie dnia: jak np. w Luigim,
        gdzie za dobre danie placisz 8zl. w warszawie wiekszosc knajp ma specjalne menu
        od 12 do 16, gdzie za 20-25 zl mozesz zjesc 2 daniowy obiad.

        na poludniu europy zyja siesta. tapasy sa pelne nie tylko turystow ale zwyklych
        ludzi. przyjaciele sie spotykaja razem cos zjesc, chwile pogadac. mozna szybko
        wpasc na kawe albo do ksiegarni.

    • harrison_pz Prezydenta Grobelnego centrum miasta nie intere... 08.06.10, 14:07
      wszystko utwierdza mnie w przekonaniu że potrzebna jest Świeża krew!
      Działanie a nie pozoranctwo!
      Zanim wszyscy goście targowi wstawiać się bedą na targach w Kielcach
      Kawiarnie i resturacje przeniosą sie do galeri handlowych.
      Studenci zamkną się w miasteczkach akademickim.
      A wszyscy mieszkańscy wyniosą się na przedmieścia Poznania.
      • wlodzimierz_nowak Re: Prezydenta Grobelnego centrum miasta nie inte 08.06.10, 21:17
        i zanim centrum "ożywią" emigranci, których już za 10 lat będziemy chętnie
        "importowali".
    • onwlkp Drodzy Poznaniacy... 08.06.10, 15:29
      narzekacie i "placzecie" tu na forum... Jedynym naszym, wyborcow
      narzedziem jest pojscie do urn i odpowiednie zakreslenie karty do
      glosowania. Tylko tak mozna odsunac tego nieroba od wladzy. Sam
      przeciez nie odejdzie, bo do tego trzeba miec jeszcze troche tzw.
      godnosci i odwagi cywilnej. Z reszta po co ma abdykowac, skoro mozna
      jeszcze sie troche "nachapac". Sprawa jest jasna jak slonce. Facet ma
      was/nas gleboko w d... i tak naprawde jakies spotkanka w sprawie
      centrum miasta tak go interesuja jak mnie snieg z zeszlego roku.
      Interesuje mnie zatem los mojego miasta i z pewnoscia Rysiek nie moze
      liczyc na glos mojej osoby. Czas rozliczac urzednikow z ich czynow, a
      raczej "nie-czynow". Miasto Poznan nie jest spolka czy prywatnym
      folwarkiem Pana G. Wystarczajaco sie "nakradl" przez ostatnie
      kilkanascie lat... Przypomnijmy sobie o tym idac do kolejnych
      wyborow.
    • Gość: fedx Budowa I Ramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 16:01
      Budowa I Ramy poprzez domknięcie jej północnej części to priorytet dla centrum
      Poznania !!!
      Za komuny zdeformowano pierwotny układ komunikacyjny centrum miasta, oddzielając
      stary rynek od wzgórza Św. Wojciecha poprzez wpuszczenie olbrzymiego ruchy na
      ulice Solną. Odtworzenie pierwszej ramy komunikacyjnej, czyli tak zwanego ringu
      Stübbena, ożywi centrum, poprawi jego dostępność komunikacyjną, przyciągając
      inwestorów i mieszkańców.
      • Gość: kontemplator07 Re: Budowa I Ramy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 17:40
        I Rama - to obszar docelowo zamknięty ulicami Roosevelta, Most
        Dorcowy, Królowej Jadwigi, Jana Pawła II oraz planowana trasą
        pomiędzy Północna i Armii Poznań. Obecnie tą funkcję ramy spełniają
        te dwie wymienione ulice oraz Garbary z Mostową. Domknięcie ringu
        Stubena nie ma na celu ułatwienie dojazdu do centrum, a jego
        ograniczenie - poprzez przerwanie przejazdów tranzytowych przez
        pierścień (na osiach Św. Marcin - Strzelecka, Podgórna - 27 Grudnia -
        Św Marcin, Św. Marcin - Al.Marcinkowsjkiego i Libelta - Ratajczaka.
        Dojazd do obszaru wewnątrz pierścienia odbywał by się wyłącznie
        poprzez pierścień do kilku wydzielonych wewnątrz sektorów, lub
        kończył na parkingach pomiędzy I Ramą i pierścieniem. Taką koncepcję
        opracowaną w MPU prezentował Urząd Miasta na Pl. Wolności kilka lat
        temu (chyba z okazji "Dnia bez samochodu").
        Swoją drogą - północne zamknięcie I Ramy jest ostatnią inwestycją,
        jaką bym proponował. Przy obecnej strukturze transportu ściągnie ona
        ruch międzydzielnicowy z przesycnej II Ramy (co zreszta już się
        dzieje na wielu śródmiejskich ulicach).
        • Gość: fed Re: Budowa I Ramy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 20:19
          Dokładnie o to chodzi - ograniczenie ruchu poprzez stworzenie drożnego ringu
          wokół ścisłego śródmieścia i wyrzucenia tranzytu szatkującego i korkującego
          najważniejsza przestrzeń miejską. Takie rozwiązanie doskonale sprawdza sie np w
          Wiedniu czy Berlinie. Dokończenie kocnepcji ringu Stubbena to dla centrum
          absolutny priorytet.
        • wlodzimierz_nowak Re: Budowa I Ramy 08.06.10, 21:15
          Gość portalu: kontemplator07 napisał(a):
          > opracowaną w MPU prezentował Urząd Miasta na Pl. Wolności kilka lat
          > temu (chyba z okazji "Dnia bez samochodu").

          Ale sama koncepcja ramy jest gotowa od 15 lat. Ostatnio pokazano pomysł na
          strefy w centrum.

          > Swoją drogą - północne zamknięcie I Ramy jest ostatnią inwestycją,
          > jaką bym proponował. Przy obecnej strukturze transportu ściągnie ona
          > ruch międzydzielnicowy z przesycnej II Ramy (co zreszta już się
          > dzieje na wielu śródmiejskich ulicach).

          A dlaczegóż to? Czym się ona będzie funkcjonalnie różniła od dzisiejszej
          Solna-Małe Garbary-Estkowskiego-Wyszyńskiego? Tam ten ruch już jest.
          Przeniesienie go poza tory jest warunkiem rewitalizacji północy Starego Miasta i
          szansą na mądre inwestycje od Cytadeli po mury miejskie.
          Ale przeniesienie ruchu na I ramę to także nierozwiązany problem z
          nierewitalizowalną północą Ostrowa Tumskiego. Są koncepcje (bardzo słuszne)
          postulujące zakopanie torów Poznań-Gdańsk/Warszawa i wypuszczenie ich tunelem od
          stacji Wschód. Ale domykając I ramę trzeba by chyba także zrobić to w wariancie
          docelowym. Zatem mostem? Tunelem? Taki tunel to lekko licząc koszt stadionu
          Lecha vel. miejskiego.
    • kontemplator07 Prezydenta Grobelnego centrum miasta nie intere... 08.06.10, 18:15
      Dotąd myślałem, że kulejące sprawy polityki transportowej, rozmytej
      strategii rozwoju miasta itp są domeną leniwych urzędników,
      zramolałych administratorów oraz spartyjniałych radnych. A tu
      okazuje się, że oni wszyscy po prostu nie chcą (nie mogą) przebić
      dyrygenta, który nie czuje bluesa. Najbardziej jednak tragiczne jest
      to, że w Poznaniu nie przewija się jakaś wyrazista postać nowego
      typu. Próbował dyretor Opery, manierystyczny hrabia, profesorka od
      zarządzania (nie swoimi pieniędzmi). Generalnie przyszedł zły okres
      na polityków w naszym mieście - generacyjna pustka - widocznie
      poznaniacy nie czują się dobrze w "naszej klasie" (politycznej).
      Proponują poszukać jakiegoś sprawnego wójta lub burmistrza na
      obrzeżach aglomeracji.

      • wlodzimierz_nowak ustrój prezydencki 08.06.10, 21:46
        kontemplator07 napisał:
        > Dotąd myślałem, że kulejące sprawy polityki transportowej, rozmytej
        > strategii rozwoju miasta itp są domeną leniwych urzędników,
        > zramolałych administratorów oraz spartyjniałych radnych. A tu
        > okazuje się, że oni wszyscy po prostu nie chcą (nie mogą) przebić
        > dyrygenta, który nie czuje bluesa.

        Tak jest z reguły w dojrzałych strukturach. Tylko przez pierwszy okres ich
        problemy wynikają np. z luki kompetencyjnej. W dłuższym okresie to już
        wierzchołek strategiczny jest w pełni odpowiedzialny za wyniki organizacji. Ja
        od dłuższego czasu obserwuję ten środek i specjalistów, a daje się wychwycić
        naprawdę kompetentne inicjatywy. Dlatego bez zażenowania zrzucać trzeba
        odpowiedzialność na słabe siły strategiczne, źle definiujące priorytety.

        > to, że w Poznaniu nie przewija się jakaś wyrazista postać nowego
        > typu. Próbował dyretor Opery, manierystyczny hrabia, profesorka od
        > zarządzania (nie swoimi pieniędzmi). Generalnie przyszedł zły

        To jest polskie czekanie na godota. Jesteśmy tak kłótliwi i ambitni, że
        zaakceptujemy tylko lidera-geniusza. Niestety w ostatnich latach utwierdza się w
        nas to przekonanie zamiast je rugować. Do sprawnego zarządzania potrzebny jest
        zespół mądrych ludzi potrafiących wygenerować spójną i dobrą wizję z kilkoma
        osobami nadającymi ton, sprawnymi organizatorami. Dlatego dla samorządu
        prezydent-wszechwładny jest przeciwskuteczny. To miał być wabik na wyborców, ale
        funkcjonalnie wyszedł bubel.

        Nie czekajmy na Godota! Nigdzie w samorządach nie ma wielkich osobowości, ważne
        by byli dobrymi menedżerami, czyli byli mądrzy, energiczni i słuchali mądrych ludzi.

        PS. Po Dzikowskim żadnych więcej wójtów ze wsi...
    • gryg74 Prezydenta Grobelnego centrum miasta nie intere... 08.06.10, 18:21
      Jedna uwaga na forum była najcelniejsza. Rychu nie ma nie tylko
      pomysłu na centrum, ale nie ma pomysłu na miasto jako takie.
      Rychu nie wie jakim miastem ma być poznań, jakich przyciągać
      inwestorów, jakie wartości oferować mieszkańcom, przyjezdnym,
      biznesmenom, turystom i studentom (a później pracownikom). Przez to
      wszystkie inwestycje prowadzone są bez ładu i składu, wyrywkowo.
      Działania kulturalne bez ładu i składu (Rock Rio), inwestycje w
      infrastrukturę (naromawice) są spóźnione, plany zagospodarowania
      niepłne itp itd.
      Ludzie ten człowiek nie ma po prostu pojęcia.
      • Gość: Rataje Re: Prezydenta Grobelnego centrum miasta nie inte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 20:38
        Ciekawie ilu z Was kupuje w galerii handlowej a ilu w centrum.
        Zobaczcie jak wiele powstało domów w okolicy Poznania gdzie
        mieszkańy robią zakupy w np Auchan, natomiast wolny czas spędzają
        przy grilu, lub pielęgnując ogródek. Nikt z Was nie zauważył że to
        teraz CH są jak mini miasta gdzie miło i często spędza się czas? To
        tam jest wszystko pod nosem blisko siebie, pod dachem oraz łatwo i
        co ważne za darmo można zaparkować. Kto się trochę dorobi to zaraz
        wyprowadza się z miasta a w centrum zostają degeneraci i studenci
        wynajmujący mieszkania, choć właściciele tych mieszkań płacą podatek
        w Poznaniu. Więc proszę się zadstanowić bo wydaje mi się że to sami
        mieszkańcy spowodowali taką sytuację nad którą urzędnicy miejscy
        wyraźnie nie panują. Przez centrum miasta się nie przechodzi a
        przejeżdża i zamykanie kolejnej księgarni bo dziś ludzie wolą
        internet, lub baru mlecznego gdyż Mac Zestaw jest atrakcyjniejszy
        niczego nie zmienią bo nikogo to centrum nie obchodzi. Najlepszym
        przykładem to upadek kin zabijanych przez multipleksy, jest to
        przykład opisywanego problemu w miniaturze. W latach 80-tych i na
        początku 90-tych osiedla typu Rataje, Winogrady czy Piątkowo przez
        brak odpowiedniego zaplecza były skazane na centrum dziś jest
        sytuacja taka że stały się one samo wystarczalne. Wszystko się
        zmieniło, komuna już nie wróci.
        • wlodzimierz_nowak Re: Prezydenta Grobelnego centrum miasta nie inte 19.06.10, 10:38
          Gość portalu: Rataje napisał(a):
          > Wszystko się zmieniło, komuna już nie wróci.

          Celnie oceniłeś/aś sytuację, ale ten determinizm wolnorynkowy oraz stwierdzenie,
          że to mieszkańcy, a nie urzędnicy odpowiadają za tę sytuację, sprawia, że aż się
          obruszyć trzeba. Wolny rynek w mieście istnieje w ograniczonym zakresie. I
          całkowity brak regulacji niesie za sobą pewne trendy, które miasto niszczą. Im
          szybciej to zrozumiemy (My, ofiary komuny, które uwierzyły, że wolny rynek to
          cel, a nie narzędzie), tym więcej ocalimy.

          Twoje rozumowanie można zakończyć tak - skoro nikogo nie obchodzi centrum i nikt
          tam mieszkać nie chce, to zniwelujmy je. Wyprowadźmy za miasto biura i
          mieszkania, stwórzmy gigantyczne strefy przemysłowe w mieście - po prostu nie
          będzie korków, będzie hameryka.
          A ja bym wolał, żeby to miasto miało coś interesującego wpisanego w historyczną
          tkankę. Billert nazwał Poznań muzeum urbanistyki. I tak jest. Niewykorzystywanie
          tego może co najwyżej zostać nazwać barbarzyństwem. To kolejna spuścizna po
          komunie, a wcześniej modernizmie i futuryzmie, które intelektualnie
          spauperyzowane przyniosły akceptację dla niszczenia. Zostawiły one w nas
          przekonanie, że nie trzeba zerwać z zostawianiem po sobie kolejnej warstwy
          kulturowej, lepiej wszystko burzyć i przebudowywać.
    • franneck Prezydenta Grobelnego centrum miasta nie intere... 09.06.10, 01:08
      No znów to napiszę - ja proponuję Piotra Voelkela!
    • franneck Prezydenta Grobelnego centrum miasta nie intere... 09.06.10, 01:23
      Jak myślicie - czy Grobelnemu ktoś streści przebieg tego forum i tutejszy klimat, czy juz tak naprawdę Rychu ma nas wszystkich gdzieś i nawet się tym nie zainteresuje jak wypadł? Pewno siedzi i się śmieje pancio prezydencio.
      A ja zamieniłbym go na Piotra Voelkela!
      • Gość: POZ_ytywny Pełni Obłudy IP: *.icpnet.pl 09.06.10, 07:14
        Kiedyś się interesował. Teraz wygląda jak wku... tym że się musi z ludem
        spotykać. Narzekają mu ludziska, a on udaje że słucha a przecie i tak mu nic nie
        zrobią. Ale nie on jest winowajca ale cała ta klika Pełnych Obłudy. Nie zapomnij
        że on tylko na świeczniku, ale samymu się niewyrządzi. Zrobili kiedyś sobie
        działki na Morasku to teraz rączka rączkę myje. Z wszystkich partii. Trza by w
        wyborach wybrać tylko takich co do polityki weszli w ostatnich czterech latach.
        Czy Rychu wygląda na twardą rękę? To szczwany ale mięczak. Musi się układać. A
        zobacz jaki wałek nam na Lechu zrobili z kolektorem. Wszystko pod Atanera a
        Poznań na Lecha i kibiców psy wiesza. Pisałem o tym przy temacie kasa na stadion.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka