Dodaj do ulubionych

Ponad 100 ha pod domy jednorodzinne w Poznaniu

29.06.10, 08:28
Zawracanie kijem wisły. Jeśli ziemia będzie po 400 zł/m2 to ludzie będą
walić drzwiami i oknami.
Obserwuj wątek
    • lukask73 Po co miejska spółka 29.06.10, 09:36
      Po co kolejna miejska spółka? Żeby tworzyć następne stanowiska?

      Sprzedać tę ziemię prywatnemu inwestorowi oczywiście po ustaleniu
      planu zagospodarowania. Niech prywaciarz wyposaży ziemię w co
      trzeba - na pewno zrobi to szybciej i taniej, niż miasto.
      • Gość: bogulo2 Re: Po co miejska spółka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.10, 09:44
        "Jeśli Poznań będzie sprzedawał działki (...) po cenach rynkowych, to będzie
        mieć problem ze znalezieniem zainteresowanych."

        Bełkot postsocjalisty nie mającego pojęcia o wolnym rynku.
      • Gość: ble Re: Po co miejska spółka IP: 77.252.233.* 29.06.10, 12:55
        no przecież będzie kolejny prezes, wiceprezes członkowie zarządu, sekretarki i
        do tego wszyscy z jedynie słusznego układu :)
        w końcu poznań - miasto know how...
    • Gość: xyz Re: Ponad 100 ha pod domy jednorodzinne w Poznani IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.06.10, 09:38
      "Z analizy wyszło, że doprowadzenie tam tramwaju będzie nieopłacalne. Zarówno
      dziś, jak i za kilkanaście lat. Zbudujemy więc jedynie układ drogowy, a
      mieszkańcy będą korzystać z pętli tramwajowej przy ul. Malwowej, gdzie powstanie
      węzeł przesiadkowy."

      Ta jasne, a układ drogowy będzie opłacalny ? Coroczne remonty po zimie. Jak
      ludzie nie będą mieli łatwego dostępu do tramwaju to "na pewno" wsiądą do
      autobusu... Jeszcze tylko niech świateł dostawią, to może ludzie na piechotę
      zaczną chodzić bo będzie szybciej.
      • xaliemorph Re: Ponad 100 ha pod domy jednorodzinne w Poznani 29.06.10, 14:22
        Co innego zabezpieczyć się na przyszłość a wykluczać budowę w
        scenariuszu kolejnych 10 lat. Zaniedbanie zabezpieczenia na
        przyszłość to fatalny błąd bo przecież z czasem więcej ludzi będzie
        mieszkać na tym terenie, dzieci będą rosnąć a same samochodem nie
        pojadą do szkoły, jak to często bywa średnia względna zamożność
        spadnie z czasem i inne dzielnice czy miejscowości pod poznańskie w
        przyszłości będą na topie, tzn. nie wszyscy będą korzystać z
        samochodu.

        Jednakże co do opcji teraz/dziś to uważam że OK. Skoro kogoś będzie
        stać na budowę domu to w znakomitej większości ta osoba porusza się
        samochodem.
    • Gość: ach Re: Ponad 100 ha pod domy jednorodzinne w Poznani IP: *.icpnet.pl 29.06.10, 09:39
      dokładnie, a po drugie - sorry - ale osiedle kwiatowe ze swoim połączeniem z
      centrum - chodzi mi o auto - to kiepsko wygląda.
    • ben_nabrotzky Ponad 100 ha pod domy jednorodzinne w Poznaniu 29.06.10, 09:41
      Uzbrojenie terenu za 56 milionów? Ciekawość ile będzie kosztował metr terenu,
      uzbrojonego za taką cenę. Poza tym: miejsc w przedszkolach czy dobrych
      szkołach już nie ma na rok do przodu. Kasę robią szkoły społeczne i prywatne,
      gdzie rodzice przechodzą regularny casting pod kątem przydatności dla szkoły,
      warunkujący przyjęcie dzieci (szanse mają rodzice pracujący w zawodach:
      stomatolog, anglista, germanista, księgowy, skreślani są: architekci,
      taksówkarze, poloniści, handlowcy). Tak, że ten wabik renomowanych szkół i
      przedszkoli, o którym bredzi radny Kręglewski to idiotyzm, myślenie
      życzeniowe, nic więcej.
      • Gość: maria Re: Ponad 100 ha pod domy jednorodzinne w Poznani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.10, 10:11
        Przeciez to przedwyborczy PR Kręglewskiego i Kruszyńskiego. Pytanie
        jest jedno ile w tym rejonie jest działek prywatnych. Nie dajmy się
        zwieść. Te propozycje nie uratują umierającego centrum, Wildy czy
        Jeżyc. O nowych przedszkolach możemy tylko pomażyc, szkołę- nową, po
        20 latach budują na Strzeszynie, jaka to była walka. Każda ościenna
        gmina ma lepsze oferty dla mieszkańców, a mały biznes można zabrać
        ze sobą. Zycie kulturalne w Poznaniu też nie jest na dobrym
        poziomie, ciekawej oferty dla młodzieży jak na lekarstwo. To miasto
        ma tylko i wyłącznie oferty dla bogatych. Śrdnia klasa , a już w
        szczególności biedniejsi, słabsi, nie mają w tym mieście co szukać.
        Ratujmy Poznań przed tą zgrają rządzących.
    • otec1 Pomysł spóźniony o kilka lat 29.06.10, 10:00
      Ciekawe zresztą po ile będzie ta ziemia skoro tyle milionów ma iść
      na uzbrojenie terenu. Ponadto sama ziemia to nie wszystko. Potrzebne
      są żłobki, przedszkola, drogi itp. A jeśli o to chodzi to okoliczne
      gminy biją Poznań pod każdym względem. Ja 3 lata temu wyniosłem się
      z Poznania i jestem bardzo zadowolony, dziecko bez problemu dostało
      się do przedszkola, a w Poznaniu niektórzy znajomi mają z tym duże
      problemy.
    • kajciech Nie wierzę w to co czytam 29.06.10, 10:06
      To że rozważano tramwaj to juz coś, ale dlaczego na poczet
      podniesienia ceny za metr o powiedzmy 50 zł nie skalkulowano
      podciągnięcia go mimo wszystko. Brak opłacalności na etapie
      projektowania to tylko pozory. Nie stać nas na kolejne kilkaset
      samochodów na Grunwaldzkiej przed 8:00
    • whitenabuchodonozor Ponad 100 ha pod domy jednorodzinne w Poznaniu 29.06.10, 10:08
      Przyłączyć te wszystkie gminy do miasta i będą płacili podatki tam, gdzie trzeba.
      Teraz już i tak wszystkie PZ mówią, że mieszkają w Poznaniu, bo kto poza
      tubylcami wie co to za miejscowość Komorniki. Albo Rokietnica.
      • Gość: JJ Re: Ponad 100 ha pod domy jednorodzinne w Poznani IP: 195.216.109.* 29.06.10, 13:52
        PZ mówia,że mieszkaja w Poznaniu bo tak...ładniej, po miejsku
        Panie;) a poza wszystkim wiekszosc to uciekinierzy z miasta;)
        (niech im ogródek lekkim bedzie;)) (i tylko smieci własne ciagle
        miastu podrzucaja!!!!)
    • Gość: SD Rachunek na uzbrojenie IP: 62.29.174.* 29.06.10, 10:13
      Na 100ha można zmieścić 1000 domów przy założeniu że działka ma 800m2 i że
      infrastruktura (drogi i inne) zabierze 20%.

      Przy takim założeniu owe 56mln rozkłada się w ten sposób że na każdą działke
      przypada 56 000 zł na uzbrojenie.

      Moim zdaniem to się mieści w jakiś realiach cenowych
      • Gość: ble Re: Rachunek na uzbrojenie IP: 77.252.233.* 29.06.10, 12:59
        > Moim zdaniem to się mieści w jakiś realiach cenowych

        moim zdaniem w tej skali - zdecydowanie wykracza poza owe :/ - no chyba, że
        uwzględniamy premie i extrasy dla prezesów i innych
    • umultowianka Umultowo do Suchego Lasu!!!!! 29.06.10, 10:25
      Szukając działki rozważaliśmy również Suchy Las, i często żałuję, że
      wybraliśmy jednak Poznań - Umultowo. Marzę, aby było możliwe
      odłączenie Umultowa od Poznania i uczynienie go wsią w gminie Suchy
      Las, czyli odwrócenie decyzji administracyjnych z lat 70-tych, ale
      zapewne, co wnioskuje nawet Pan Nowak, będzie raczej odwrotnie i to
      Poznań położy swoją łapę na podatkach mieszkańców Suchego Lasu.
      I co za te pieniądze dostaną???? Rock in Rio.......
      Bo raczej nie inwestycje w infrastrukturę, poprawę jakości życia,
      transport publiczny na poziomie, szkoły i przedszkola, czyli to, o
      co zabiega dla swoich mieszkańców każdy burmistrz i sołtys.
      Ja mieszkam w Poznaniu, rządzi tu prezydent - to brzmi dumnie, przy
      błotnistej, nieutwardzonej drodze, nie mam wodociągu, moi sąsiedzi
      bardziej na północ nie mają kanalizacji, moje dziecko nie dostało
      miejsca w publicznym przedszkolu, zostałam zmuszona umieścić je w
      prywatnym, a teraz idzie do szkoły społecznej, mogę skorzystać z
      lini autobusowej nr 67 tkwiącej w korku na Naramowickiej (Suchy Las
      puszcza tą trasą 918 bodajże i to aż do Biedruska), mogę też pójść w
      gumiakach na 98 lub 87.
      Dodam, że jako zatrudnieni na etat specjaliści, nie mamy jak uciec z
      podatkami w koszty czy wybrać liniowej formy opodatkowania, i
      naprawdę płacimy obłędne podatki i wyprzedzę od razu komentarze, że
      podatek jest świadczeniem bezzwrotnym i nie mam prawa do niczego w
      zamian, oraz że zasilają one głównie budżet centralny, mam
      przynajmniej prawo powiedzieć do innych takich jak ja - uciekajcie
      ze swoimi pieniędzmi z Poznania.
      Do powyższego dodam jeszcze, że załatwienie jakiejkolwiek sprawy w
      UM (poza Wydziałem Spraw Obywatelskich na Libelta i Wydziałem
      Działalności Gospodarczej na Matejki - które są naprawdę OK), czyli
      wszystkie rzeczy związane z budową - Geopoz, Kolegiacka - warunki
      zabudowy etc. to droga przez mękę, wszystko załatwiane w terminach
      ustawowych, i dla każdeg mieszkającego w mniejszej gminie brzmiałoby
      to conajmniej egzotycznie.
      Ludzie nie dajcie się naciągnąć - zagłosujcie nogami: Grobelny ręce
      precz od naszej kasy.
      • ksmx Re: Umultowo do Suchego Lasu!!!!! 29.06.10, 11:26
        Dokładnie. Poznaniacy uciekają ponieważ płacąc podatki nie dostają w
        zamian nic poza dziurami w drogach, błotem i biurokracją w UM. Mniejsze
        gminy wydają się być lepiej zarządzane, bardziej ludzkie, budują drogi,
        baseny, szkoły, boiska, dlatego też mieszkańcy wolą żyć w gminie Suchy
        Las, Rokietnica czy nawet hen daleko Szamotuły!

        Jest problem z zarządzaniem Poznania u podstaw.
      • wlodzimierz_nowak Droga Umultowianko! W pyry z tym Poznaniem.Zaorać! 29.06.10, 11:46
        Muszę zacząć od tego wstępu o tym co się dzieje.
        poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,8031360,Poznan_sie_rozlewa__Jak_poradzila_sobie_z_tym_Haga_.html
        Dlaczego Poznania ie stać na nowe inwestycje? Dlaczego nagle jesteśmy na skraju
        dopuszczalnego zadłużenia? Ponieważ koszty rosną, a wpływy podatkowe przez
        opuszczanie miasta kolejnych mieszkańców niestety nie nadążają. Do tego nie
        czujemy by realizowane inwestycje coś istotnie w mieście zmieniały. To jest
        niestety problem złego kierunku rozwoju miasta od długiego czasu. Tylko
        niektórym wydaje się wciąż, że wszystko jest świetnie. Istotnie na
        przedmieściach dużo się zmienia. Wjeżdżając z przedmieść na lukrowany plac
        Kolegiacki, gdzie czeka wydzielone miejsce parkingowe zamiast ładnego zielonego
        podwórza na dziedzińcu, to istotnie można czuć się zadowolonym. Poznań rozwija
        się w złym kierunku, a gminy wykorzystują sytuację. Ale te gminy nie są lepszą
        opcją. One także wkrótce stracą na skutek osłabienia Poznania, który jest
        motorem ich rozwoju. Tylko - domyślam się - wójtowie tego nie rozumieją patrząc
        na swój czubek nosa.
        poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,8065020,Potrzebny_jest_masterplan_dla_srodmiescia_Poznania.html
        Czy chcemy w ogóle pogrzebać to miasto? Czy może jednak czas się przed wyborami
        zmobilizować i odrzucić tych co rządzili do tej pory? Od 12 lat wciąż ci sami
        ludzie rządzą Poznaniem. I mają monopol. Najpierw wytypowano ich z UW ze
        wsparciem SLD, potem wielu wstąpiło do PO. Niestety oni rządzą jak rządzą dzięki
        NAM, naszej bierności.

        Prezydenta Grobelnego 15 lat temu wybrało 15% uprawnionych do głosowania
        Poznaniaków! Tylko 15%! Czas się popukać we własne czoło, zmobilizować przed
        wyborami do działania, do pójścia na wybory i ocenienia. Nie czas uciekać
        przed problemami
        .
        Ucieczka pod Poznań jest pozornym rozwiązaniem problemu. Dziś w Poznaniu
        jest tak jak jest, ponieważ gminy korzystają na poznańskiej słabości, a nie
        dlatego, że są dobrze zarządzane. Mam nadzieję, że artykuł pana Billerta Ci to
        już zasugerował.

        Gminy mają dochody własne i subwencje. Subwencje to jakby zwroty z budżetu
        państwa na utrzymanie różnych instytucji np. szkolnictwa, policji itd. I to jest
        jakoś tam równo rozdzielane przez Warszawę. Natomiast miasta mają wpływ na
        dochody własne, które w Poznaniu stanowią 2/3 środków jakimi dysponuje gmina.

        Żeby zrozumieć dlaczego tak ważne jest powstrzymanie negatywnych procesów
        odpływu ludzi, wystarczy sobie uświadomić, że PIT mieszkańców stanowi dla
        Poznania 50% całości dochodów własnych! A przecież mieszkanie pod miastem to
        więcej samochodów, więcej dróg. Więcej dróg a dochodów mniej. Czy gminy
        dokładają się do kolei aglomeracyjnej by zapewnić mieszkańcom alternatywę wobec
        jazdy samochodem? Nie. Gminy kasują podatki, a Poznań ma budować drogi. Taki
        mamy dziś układ sił. A miasto Poznań zamiast przeciwdziałać, tylko swą polityką
        do wyprowadzek zachęca.
        Dlatego tak dobrym ruchem było we Wrocławiu
        rozpoczęcie ściągania inwestycji w bylejakie, ale nieco lepiej niż średnia
        płatne miejsca pracy już od 2002 roku. My w tym czasie szukaliśmy jak Godota
        drugiego Volkswagena. I dziś Wrocław ma niższe PKB, a większe wpływy do budżetu
        na mieszkańca. Co zrobili Poznań, prezydent Grobelny i poznańscy posłowie dla
        lobbowania zmian ustawy o dochodach gmin? A są na zachodzie sprawdzone modele,
        które m.in. dzięki udziałowi w dochodach z VAT pozwalają wykorzystywać potencjał
        gospodarczy regionów dla ich rozwoju. Idź na wybory i namów do tego sąsiadów.
        Platforma Obywatelska chce za nasze pieniądze zbudować mieszkańcom powiatu
        ziemskiego III ramę, która finansowo wykończy Poznań na dekady, a nie tylko lata.
        • Gość: ZZ Re: Droga Umultowianko! W pyry z tym Poznaniem.Za IP: *.mtp.com.pl 29.06.10, 14:05
          Panie Włodku

          Dlaczego Pan nie lubi mieszkańców Gmin otaczających Poznań - w Pana
          wypowiedzi powoli mam wrażenie że to nie są juz ludzie - tylko hymm
          jakies inne istoty..., nie rozumiem również cały czas atakowania
          tych co wyprowadzili sie z Poznania do miejscowosci połozonych poza
          Granicami miasta Poznania - wielu zrealizowało swoje mażenia a że te
          mażenia są tańsze w realizacji zgodnie z zasada im dalej od centrum
          tym taniej to tylko kwestia kalkulacji finansowych - żyjemy w wolnym
          kraju i każdy ma prawo mieszakc i pracowac tam gdzie jemu się
          podoba - z własnych obserwacji wiem że wiele osób z Poznania pracuje
          w podpoznańskich gminach (Tarnowo Podgórne, Czerwonak, Murowana
          Goslina, Swarzedz i inne)

          Pozdrawiam

          ZZ
          • ksmx Re: Droga Umultowianko! W pyry z tym Poznaniem.Za 29.06.10, 14:13
            Włodkowi wydaje się, że z Poznania robi się Los Angeles ;) Niech mi
            pokaże takie miasto na Świecie, które jednocześnie rozlewa się i
            zmniejsza liczbę mieszkańców ;)

            Przez długi czas analizuję jego wypowiedzi i wg mnie spory procent jego
            wypowiedzi na temat infrastruktury drogowej to manipulacja (inwestycje
            drogowe, rzekoma budowa dróg dla PZów, III rama, czy też brak
            inwestycji w transport publiczny).
            • wlodzimierz_nowak Re: Droga Umultowianko! W pyry z tym Poznaniem.Za 29.06.10, 18:47
              Też potrafię napisać, że Twoje wypowiedzi to manipulacja. Jeśli chcesz tego
              dowieść, to przytocz argumenty. Choćby hasłowe.
              • ksmx Re: Droga Umultowianko! W pyry z tym Poznaniem.Za 30.06.10, 11:38
                Proszę bardzo. Głównym czynnikiem "rozlewania" się miast jest
                gwałtowny wzrost liczby ludności. To są procesy proporcjonalne.
                Poznań zawsze miał stosunkowo niewielką gęstość zamieszkania tj.
                liczbę mieszkańców na km2, taka jest i była specyfika tego miasta.
                W ciągu 20 lat liczba ludności zmniejszyła się o 36 tysięcy:
                upload.wikimedia.org/wikipedia/pl/timeline/97f4f01b71162340a1e447cf69b4e11a.png
                Cóż to jest za liczba? W Poznaniu jest 150 tys studentów!
                Naprawdę procesy, o których piszesz są symboliczne. Ani w
                Poznaniu nie ma jakiegoś boomu gospodarczego, ani nie napływają
                emigranci z Chin czy Wietnamu. Warszawa i owszem!
                Twoje wyimaginowane rozlewanie się jest w moim przekonaniu z
                kapelusza i poparte jedynie tym, że zamiast rejestracji PO widzisz
                rejestracje PZ. A przecież nieraz Tobie pisałem, że na moim osiedlu
                stoją PGNy, PZy, PWRy i inne wszelakiej maści rejestracje. Wiele firm
                leasingowych też ma samochody PZ! Liczba podmiotów gospodarczych w
                Poznaniu jest imponująca i pierwsze co ludzie robią to kupują
                samochód, niekoniecznie Wx czy Dx...ale często PZ.
                Problem jest inny. Samochodów jest więcej, to fakt. Wieś się
                wzbogaciła i zamiast PKP dojeżdżają do bogatego Poznania samochodami.
                Czyż można im tego zabronić? Skoro widzą różnicę to każdy z nas jest
                wolny. A, że Ciebie i innych boli kasa, że odmawiasz "wsi" jeżdżenia
                po poznańskich drogach? Who cares?
                Niech się dogada Poznań z okolicznymi wsiami, niech powstanie wspólna
                strategia rozwoju infrastruktury, niech wspólnie płacą za wiadukty
                typu Grunwaldzka itd...zlikwidujmy przyczyny, nie leczmy objawów.


          • xaliemorph Re: Droga Umultowianko! W pyry z tym Poznaniem.Za 29.06.10, 14:36
            Ale nietrudno się jednak w części nie zgodzić. Wystarczy spojrzeć na
            mapę Poznania. Ile to terenów Poznania jest niezagospodarowanych ?!
            Multum. Dosłownie mnóstwo. A co jeśli ktoś chce się wybudować?
            Znacznie lepszy bilans kosztów ma po stronie gmin pod poznańskich niż
            w Poznaniu. W Poznaniu nie masz zazwyczaj co liczyć na budowę drogi i
            długi czas jeździsz po gruntowej ubijanej drodze. A w gminach koło
            domów dosyć szybko (oczywiście jest niewątpliwie zależne od gminy)
            poprowadzone niedrogie drogi z kostki brukowej. Ile trzeba się
            namęczyć z załatwianiem formalności w Poznaniu a w pod poznańskich
            gminach jeśli chodzi pozwolenia na budowę etc.? A zwykła edukacja
            dzieci? Niestety zdarza się że łatwiej by dziecko się dostało w
            gminie pod poznańskiej niż telepało się niemałą (względnie) część
            Poznania. Jest też wiele innych czynników którzy sami zainteresowani
            mogą z pewnością przytoczyć.

            Ale tak czy inaczej wystarczy spojrzeć na mapę Poznania i zobaczyć
            jak wiele terenów MIEJSKICH jest zaniedbanych. U nas jest wyjątkowo
            dziwna kultura pseudokorupcyjna. Jak pojawia się developer to
            opracowanie zagospodarowania przestrzennego pojawia się za
            mrugnięciem oka ale jednocześnie woli by rozruszać i zrewitalizować
            tereny które powoli dostają oddechu slumsów kompletnie nic się nie
            robi.
          • wlodzimierz_nowak mieszkańcy PZ 29.06.10, 18:40
            Doprawdy nie wiem, jak mogłeś to tak odebrać (na forum wszyscy jesteśmy na Ty,
            więc proszę się nie przejmować moją "dekonspiracją").
            To jest proces szkodliwy dla aglomeracji, co gorsza przeprowadzany chaotycznie,
            złe decyzje podejmują tak gminy, jak i miasto Poznań. Obecny pomysł jest
            usiłowaniem łatania dziury w garnku przez postawienie kubka. To co się ma
            gotować i tak się nie ugotuje choć wody nie stracimy. Ale nie o nią chodzi.
            Jednak jak pisałem w swoim artykule - w wypowiedzi podałem link i naprawdę
            zapraszam do lektury, choć długi - to, że mieszkańcy dziś z miasta uciekają, to
            jest LOGICZNA konsekwencja polityki rozwojowej aglomeracji szczególnie ostatnich
            10 lat.
            Jak w takiej sytuacji można mieć ludziom za złe, że podejmują logiczne decyzje?
            Czy sprawiam wrażenie, że oczekuję jakiegoś heroizmu, patriotyzmu?
            Jedynie uświadamiam, że to co dziś widzą jako korzystną opcję dla nas jako
            aglomeracji jest niekorzystne, więc trzeba wybrać władze MIASTA i GMIN, które
            będą myślały dalej niż o czubku nosa. Udział i to masowy w wyborach oraz
            świadomy wybór, to to co mieszkańcy mogą zrobić.
            Uświadamiam też, że w przyszłości, obojętnie czy wreszcie zawrócimy Poznań z
            katastrofalnego kursu, czy dalej będzie się rozlewał, to co dziś jest dobrą
            opcją, będzie znacznie gorzej wyglądało. Inni to już przerobili.
            I tylko tyle. Uświadamiam, że ucieczka nie jest żadnym rozwiązaniem. Ucieczka od
            problemu sprawi, że Poznań zostanie z tyłu, gdyż już dziś gospodarczo stojąc w
            miejscu dał się dogonić innym. I na tym straci tak zapuszczone miasto, jak i
            bogate dziś gminy.
        • umultowianka W pyry z tym Poznaniem.Zaorać molocha!!! 29.06.10, 22:26
          W 90% zgadzam się z Pana wypowiedziami, ale
          1. Głosuję, głosuję i co? A w ogóle czy jakiś kontrkandydat się
          pojawił??? Najłatwiej siedzieć w loży szyderców...
          2. Mieszkam w Poznaniu, do niedawna pracowałam w Suchym Lesie,
          jeździłam na łyżwach w Suchym Lesie, chodziłam na basen do Suchego
          Lasu... w sumie super, wszędzie w 10 min, ale może ktoś się ulituje,
          nad ludźmi dojeżdzającymi np z Piątkowa do Rabena, H&M etc.
          3. Nie neguję istnienina inwestycji "aglomeracyjnych" i chętnie
          powitałabym jakiś rodzaj zrzeszenia miasta z gminami podmiejskimi i
          partycypacji w kosztach, ale powiększanie inercji poprzez
          zwiększanie wielkości miasta to pomysł conajmniej chybiony. Nie
          sądzę, żeby za wzrostem dochodów poszła dbałość o elementarne
          zadania samorządu, i nie chodzi tylko o obecną ekipę, ale o
          pryncypia. Takie działania są moim zdaniem sprzeczne z ideą
          decentralizacji i samorządności. Może pójście dalej z reformą rad
          osiedli coś by dało, bo w tej chwili domaganie się takich
          burżuazyjnych udogodnień jak chodnik czy kanalizacja nie dociera na
          Parnas...
          • wlodzimierz_nowak Re: W pyry z tym Poznaniem.Zaorać molocha!!! 29.06.10, 23:34
            Teraz tylko krótko i za kilka dni postaram się szerzej - robimy małą rewolucję
            na Grunwaldzie i wchodzimy w decydującą fazę.

            Kontrkandydat? Naprawdę nie rządzi jeden człowiek. Grobelny to emanacja
            środowiska mającego najsilniejszą pozycję w PO. Jak nie Grobelny, to kto inny go
            zastąpi. Niestety trzeba szukać w innych ugrupowaniach. I chyba każde z
            liczących się będzie lepsze od tego ugrupowania towarzystkiego pozbawionego
            wizji (PO uchwaliło fajny program w tej kadencji, ale nawet nie udawano, że chcą
            go realizować). Ja namawiam My Poznaniacy do startu i zaczynają pękać lody. Ale
            wciąż one są i są silne. To środowisko wyjątkowo kompetentne, choć mało
            medialno-spektakularne, ale to środowisko społeczników, działaczy broniących
            praworządności, kontestatorów. I są poważne bariery do przejścia na drugą stronę
            lustra.

            Odnośnie ustrojów dodam tylko, że planowanie nie narusza samorządności. W
            zakresie planistycznym zachodzą tak negatywne zjawiska, których kosztów
            najbogatsze społeczeństwa nie są w stanie udźwignąć. Cała Europa stosuje związki
            aglomeracyjne, gdzie jeden ośrodek decyduje o ilości gruntów uruchamianych pod
            inwestycje. Poznań ma 10-20 tysięcy pustostanów oraz tysiące hektarów terenów,
            które można przeznaczyć pod budownictwo. Z punktu widzenia ogólnego kosztu
            rozwojowego nie ma żadnej przesłanki dla masowej i drogiej w konsekwencjach
            urbanizacji podpoznańskiej. Oczywiście z punktu widzenia kasy podpoznańskich
            wójtów wygląda to inaczej. Ale nie oni poniosą tego koszty, więc się nie
            zastanawiają nawet.
            • kajciech Re: W pyry z tym Poznaniem.Zaorać molocha!!! 30.06.10, 10:23
              Nie dziwię się, że My Poznaniacy boją się startu w wyborach, gdyż
              pomimo mojego poparcia dla tej inicjatywy to, za przeproszeniem,
              przy całej tej menażerii w My Poznaniacy nie ma osób które
              umiejętnie kierowałyby nurtem społecznym. Niekonsekwencja w opiniach
              jest tu grzechem i istotą byłoby wypracowanie takiego kierunku by
              umiejętnie omijać krytykanctwo (vide Mergler w sprawie kontenerów -
              totalne pudło).
              Fachowcy fachowcami, ale scalenie tego w jeden obraz to podstawowa
              sprawa przed pójściem do wyborów. My-Poznaniacy to póki co obraz
              mętnego stawu na pustynnej równinie. Chciałbyś sie napić, ale nie
              wiadomo co to za woda.
            • ksmx Re: W pyry z tym Poznaniem.Zaorać molocha!!! 30.06.10, 11:40
              wlodzimierz_nowak napisał:

              > Poznań ma 10-20 tysięcy pustostanów oraz tysiące hektarów terenów,
              >

              Chętnie się wprowadzę do jednego z nich! Naprawdę! Gdzie są te
              pustostany. Popyt na mieszkania w Poznaniu jest potężny ale ty może
              tego nie widzisz.
              • wlodzimierz_nowak Re: W pyry z tym Poznaniem.Zaorać molocha!!! 30.06.10, 12:48
                www.gloswielkopolski.pl/stronaglowna/258526,debata-u-nas-nie-ma-rynku-wynajmu-mieszkan,id,t.html#pzw_46141
                Podczas tej debaty siedząca w najodleglejszym "punkcie kadru" dyrektor Przewoźna
                podała tę liczbę.
                • wlodzimierz_nowak Re: W pyry z tym Poznaniem.Zaorać molocha!!! 30.06.10, 12:48

                  bip.city.poznan.pl/bip/public/bip/organizacje.html?co=print&or_id=17&or_typ=W
                  Powyżej masz do niej nr telefonu. Przedzwoń i się zorientuj. I podaję tę
                  informację publicznie. Też jestem ciekaw definicji stosowanej. Natomiast
                  bezsprzecznym faktem jest istnienie 1000 faktycznych pustostanów w zasobach,
                  którymi opiekuje się ZKZL, co potwierdzał dyrektor Pucek.

                  A teraz przeczytaj jeszcze to
                  poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,8065020,Potrzebny_jest_masterplan_dla_srodmiescia_Poznania.html
                  Może nabierzesz nieco oddechu z tym popytem. Odnoszę coraz bardziej wrażenie, że
                  zajmujesz się nieruchomościami w podpoznańskich gminach.
                  • ksmx Re: W pyry z tym Poznaniem.Zaorać molocha!!! 30.06.10, 13:34
                    wlodzimierz_nowak napisał:

                    > > Odnoszę coraz bardziej wrażenie, ż
                    > e
                    > zajmujesz się nieruchomościami w podpoznańskich gminach.
                    >

                    Hahahahah! Nie Włodku. Jestem małym robaczkiem z luzackim podejściem
                    do życia. Nie noszę garnituru, krawata, a nawet koszuli. Nie jestem
                    nikim ważnym, nie lansuję się. Nie mam własnego biznesu i mieć nie
                    będę. Jeżdżę tramwajami od czasu do czasu, jeżdżę samochodem. Na
                    Poznań patrzę z pewnej perspektywy, może nie tak szerokiej jak twoja,
                    ale być może szerszej niżby się mogło wydawać.

                    Głęboko wierzę w ideę zrównoważonego rozwoju tj. możne coś zrobić dla
                    wszystkich ale nie na zasadzie rozwiązań wyrwanych z kontekstu. Wiesz
                    co to jest rozwiązanie wyrwane z kontekstu? Np. uspakajanie ruchu
                    samochodowego tyko i wyłącznie poprzez stawianie znaków naiwnie
                    licząc na przestrzeganie przepisów ;)

                    Jeszcze coś. Jestem więcej niż przekonany, że w Poznaniu brakuje
                    rozwiązań radykalnych i jeśli jest jakaś barykada to
                    radykalizm przydałby się po obu stronach. Radykalny byłby tunel albo
                    dwa. Radykalne byłoby zrobienie oddzielnych ścieżek pieszo-
                    rowerowych. Radykalne są kładki i podziemne przejścia dla pieszych
                    (na 2-3 pasmowych drogach) w miejsce świateł i zebry. Radykalna jest
                    likwidacja 80% miejsc postojowych wzdłuż ulic ale kosztem wybudowania
                    parkingów podziemnych. Radykalne jest wymiecenie samochodów ze
                    starego rynku. Brakuje konsekwencji. Tam gdzie samochody mają jechać,
                    wprowadza się światła i utrudnienia. Tam gdzie nie ma ich być, robi
                    się płatne parkingi i toleruje bałagan. Wszystko na głowie.
                  • ksmx Re: W pyry z tym Poznaniem.Zaorać molocha!!! 30.06.10, 15:23
                    Jeśli można mieć do Ciebie pretensje to tylko o to, że zabierasz do
                    problemu od dupy strony i pokładasz zbyt dużą wiarę w rozwiązania
                    klucze tak jakby schematy i scenariusze miały się powtarzać. Dajmy na
                    to zostajesz prezydentem, czego Ci życzę, zaczniesz podejmować
                    decyzje na podstawie psychicznego malowidła, które tam sobie w głowie
                    umyśliłeś. A co jeśli się mylisz? Brak decyzji oznacza brak decyzji i
                    brak postępu ale zła decyzja oznacza rozpacz i zmarnowane miliony.
                    A co jeśli III rama jest potrzebna? Wydaje się Tobie, że jesteś w
                    stanie przewidzieć wszystkie jej konsekwencje. Szkoda, że nie
                    liznąłeś symulacji komputerowych układów chaotycznych i złożonych. A
                    może film pt. "efekt motyla" pomoże Tobie zrozumieć to, że bez
                    wywalenia paru milionów na analizy i symulacje nie da się
                    definitywnie stwierdzić tego co ty tutaj na forum piszesz ;)
                    Upraszczasz rzeczywistość i wyciągasz wnioski niczym historyk, no bo
                    przecież historia się powtarza i błędów można uniknąć.

                    Przede wszystkim nie można porównywać gruszek z jabłkami. Jest pewna
                    ewolucja, którą przytaczane przez Ciebie miasta "przeżyły". Obecny
                    stan np. Kopenhagi czy Berlina to efekt wszystkich kroków, które
                    zarząd miasta przedsięwziął. Ty proponujesz od razu wskoczenie na
                    ostatni etap, podczas gdy miasta te funkcjonują tak jak funkcjonują z
                    rozdmuchaną infrastrukturą drogową (w stosunku do Poznania). A jakby
                    funkcjonowały gdyby zacząć tam zamykać drogi? Dramat! Przeżyłem
                    kiedyś zamknięcie jednego tunelu w jednym 800 tys mieście
                    (zachodnim), w którym rzekomo wszyscy jeżdżą metrem i rowerami.
                    Oczywiście jechałem samochodem. Nagle okazało się, że kierowcy nie są
                    uprzejmi, że każdy ma w samochodzie klakson, że nie wpuszcza się, że
                    utrudnia się zmianę pasa itd.

                    Póki co wydaje mi się, że rzadko docierasz do przyczyn problemów ale
                    zadowalasz swoimi wypowiedziami zgorzkniałych ludzi. Niczym Kaczyński
                    piszesz często to co chcą usłyszeć np. piesi i rowerzyści. Jeśli
                    chcesz coś dla tego miasta zrobić (w co wierzę), to musisz myśleć o
                    wszystkich.
    • 0_gonia123 Ponad 100 ha pod domy jednorodzinne w Poznaniu 29.06.10, 11:24
      Czy na Szczepankowie nie wybudował się radny Michał Tomczak?Czy nie ma się
      niezadługo wprowadzić?Może już się wprowadził?Czy to nie takie proste:po co ma
      mieć bloki pod oknem, skoro mozna szybko uzbroić teren i sprzedać pod działki
      wolnostojące?po co samemu zakładać stowarzyszenie na budowę drogi, jak można
      skorzystac z gotowca?I wreszcie raz na zawsze skończy sie problem z
      lokalizacją tam spalarni!!!!!!!Szkoda,że w tak błyskawicznym tempie nie
      reaguje się na oczekiwania innych mieszkańców! Panie Tomczak, a co Pan zrobił
      dla niepełnosprawnych w Poznaniu?
    • xaliemorph Ponad 100 ha pod domy jednorodzinne w Poznaniu 29.06.10, 14:18
      Kochani włodarze. Pragnę zwrócić zapobiegawczo uwagę na jedną rzecz.
      Działki nie mogą być same w sobie towarem, sprzedawane byle jak,
      niczym w mięsnym. Jeżeli chcecie sprzedawać działki indywidualne w
      Poznaniu to chwała za to ale te działki nie dość że uzbrojone to
      jeszcze muszą jakoś wyglądać. Nie można golić ludzi z pieniędzy za
      sprzedaż ziemi a nie oferować nic w zamian. Samo zwykłe uzbrojenie
      nie wystarczy. Tu potrzeba ARCHITEKTURY krajobrazu. Nie mogą stać
      chaty jedna koło drugiej niczym cygańskie w Rumunii. W ten sposób to
      równie dobrze można się wybudować pod Poznaniem bo zdecydowanie
      taniej będzie. Oprócz ziemi przeznaczonej stricte pod zabudowę część
      terenu MUSI być przeznaczona na drzewa, alejki, być może niewielki
      teren rekreacyjny (wcale nie musi być duży, tu chodzi o
      uporządkowanie przestrzeni a nie budowę parków) i teren komponujący
      się w jedną całość. Bo raczej zwykłe szeregowanie domów w
      najzwyklejszą najbardziej nudną kratownicę, kompletnie zaniedbanie
      chodników (najmniejsze jak to możliwe bądź całkowity brak), fatalny
      wyjazd z "osiedla" gdzie kwadrans się stoi zanim dołączy się do ruchu
      na głównej trasie z pewnością nie przysporzą klientów. W tym momencie
      znacznie lepiej będzie się wybudować pod Poznaniem gdzie będzie
      taniej.

      Mam nadzieję że szanowni włodarze rozumieją ten problem. A jak nie to
      znaczy że mentalność pudla-Grobelnego czyli kumplować się z
      developerami i tylko im łakome kąski sprzedawać góruje.
    • 0_gonia123 Ponad 100 ha pod domy jednorodzinne w Poznaniu 29.06.10, 18:07
      wydaje mi się, iz ktos tu nie czyta ze zrozumieniem.Włodkowi z tego zo
      rozumiem nie chodzi o to, by dotknąć mieszkańców z aglomeracji, ale o to,
      byśmy zauważyli problem, że na tym,że Poznań traci, stracą również za moment
      gminy-jest to tylko kwestią czasu.należy więc mysleć o całości, jako
      aglomeracji-z transportem, komunikacją,polityką mieszkaniową, dogadać się z
      gminami, bo w końcu wszystko powinno być dla nas-MIESZKAŃCÓW, aby żyło nam
      się lepiej.I tak jak część włodarzy gmin zauwazyło już jakie to ważne, tak
      nadal nasi , poznańscy nie zauwazyli.Zachwyty nad najdroższym stadionem
      świata, w tym dni otwarte, noc świetojańska na stadionie-wszystko fajnie, ale
      skoro jest tak dobrze, dlaczego jest tak źle.Ile w prasie teraz(czytaj:przed
      wyborami) pisze się o tym, co POznań będzie realizował-pytanie a co się działo
      przez 4 ostatnie lata, przez całą kadencję?Włodarze stosują tą samą sztuczkę
      od lat i ciągle im się udaje.Tez mnie to uderza, więc Włodek ma rację-idźmy na
      wybory.A skoro nie bedzie w czym wybierać w wyborach prezydenckich,
      przynajmniej wybierzmy swoich radnych,nie tych samych którzy są od 20 lat w
      radzie miasta!!!!Bo to przecież radni w naszym imieniu sprawdzają Prezydenta,
      udzielają mu absolutorium,zatwierdzają budżet, wnoszą poprawki!!
    • billert Ponad 100 ha pod domy jednorodzinne w Poznaniu 30.06.10, 16:05
      Przeciez to jest własnie suburbanizacja. Administracyjna granica nie
      ma tu nic do rzeczy. Zamiar polega na zajmowaniu nowych,
      nieuzbrojonych terenow pod zabuidowę, zamiast szukac rezerw na
      zurbanizowanych terenach zdegradowanych. Oznacza to m.in.
      odciągniecie potencjałów finansowych prywatnych (domki) i
      publicznych (infrastruktura) ze srodmiescia. Tego typu myslenie jest
      wynikiem kompletnej ignorancji w zakresie polityki rozwoju
      miejskiego i podstępną proba politykow identyfikacji suburbanizacji
      z wychodzeniem poza granice administracyjne miasta. Może jednak
      prezydenci i fachowcy admninistracji Poznania powinni najpierw
      zapoznać się z europejskimi zasadami zrównoważonego rozwoju miasta i
      sensem programow "Przebudowa Miasta". Wciąż uprawia się krętactwo
      słów, pojęć, języka i pomysłów, aby wyszło na to samo: dać zarobić
      deweloperom ze szkodą dla rozwoju miasta i nie ruszyc palcem w
      zakresie zintegrowanego planowania rozwoju miasta zgodnego z
      zasadami unijnej polityki rozwoju miejskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka