kajciech Hinc - dlaczego robisz taką żenadę? 26.07.10, 08:29 Mam wrażenie, że wszystkim na głowę padło z tym Smoleńskiem. Radykalizm PiS jest w mediach równoważony przez Palikota i potrzebny jest taki człowiek, bo inaczej żylibyśmy w zabobonie czcząc święte zwłoki Kaczora pod groźbą kary śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: Hinc - dlaczego robisz taką żenadę? 26.07.10, 10:25 Wyszło szydło z worka. Hinc nie rozumie swojej funkcji (tak, jak przez długie lata nie rozumiał jego poprzednik namiętnie zamykający przedszkola). Nie chcę, żeby się uczył kosztem mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
stary.pierdziel Re: Hinc - dlaczego robisz taką żenadę? 26.07.10, 11:46 To jest absolutnie niedopuszczalna ingerencja polityka, obojętnie jakiej orientacji, w dziedziny, które nie leżą w jego kompetencji! Taki sposób myślenia jest właściwy PiSowi i jego zwolennikom. Może pan Hinc zastanowi się, czy nie lepiej by mu było pod łaskawym okiem Jarusia Słoneczko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drmw Re: Hinc - idz do PIS-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.10, 12:14 Pan Hinc mentalnie należy do PIS-u Szkoda ,by taki człowiek był prezydentem Poznania.Boże,skąd tacy ludzie się biorą, chyba, ze pochodzi z prowincji z Polski"C" Musi pochodzić z gminu.-Na ziher. Odpowiedz Link Zgłoś
gall.anonim.pn Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Palikota 26.07.10, 08:36 Czy ktoś mógłby przypomnieć mi jakiś sukces artystyczny Teatru Ósmego Dnia w ostatnich paru latach (jakaś międzynarodowa nagroda, powszechny entuzjazm krytyków, kilkudzieśięciominutowe "standing ovation" widzów czy coś)? Ja za cholerę nie mogę sobie przypomnieć, za to przypominam sobie nieodpłatne udostępnianie pomieszczeń na spotkanie z Michnikiem czy "list w sprawie Palikota" (który notabene miał znamiona pomówień, bo sekcja wykazała że Lech Kaczyński był trzeźwy, więc wypadałoby powiedzieć "przepraszam", a nie naindyczać się i obracać kota ogonem), które nie są chyba rolą teatru miejskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal 26.07.10, 08:56 O nie nie - mylisz się :) Oni nie wystąpili jako teatr miejski tylko jako zespół artystów funkcjonujący w przestrzeni publicznej od ponad trzydziestu lat pod nazwą Teatr Ósmego Dnia. To dość wygodne - jak chce się robić politykę, to wtedy funkcjonuje się w przestrzeni publicznej jako.. natomiast po wypłatę zgłaszają się członkowie teatru miejskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x spie.przaj dziodu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 09:10 PIS-dzielczy pomiocie Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: spie.przaj dziodu 26.07.10, 09:17 A oprócz obelg jesteś w stanie napisać coś więcej? Czy może masz za daleko do łba? p.s. pisuara to sobie w rodzinie poszukaj Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Pomylenie pojęć! A najbardziej oburza Kaczmarek 26.07.10, 09:59 Nie mam wielkiej sympatii dla wspierania przez ósemki Platformy. Nie raz dawałem wyraz poglądowi, że tak PiS jak i PO żyją w symbiozie manipulując opinią publiczną. Obie partie bez takiego wzajemnie podsycanego konfliktu mogłyby liczyć na zapewne tyle głosów ile średnia arytmetyczna z ich poparcia. Jednym słowem POPiS mnie ni grzeje ni ziębi. Jednak ich sprawa z taką akcją. Wolni ludzie, w coś wierzą. Zauważmy jednak, że było to przez władze mile widziane aż do wyborów prezydenckich, czy też do wypowiedzi Palikota, którego skrytykował Kaczmarek. Teraz robi się afera. Ósemki zostały wciągnięte w iskrzącą rywalizację wewnętrzną w PO między schetynówkami, a tuskolami (chyba tak się obie frakcje przezywają - ale pewności nie mam). Natomiast oburzające jest myślenie, że artysta na etacie musi być apolityczny. Przepraszam, ale mam wrażenie, że przeczytałem właśnie artykuł o jakiejś sytuacji z XVIII wiecznego Poznania, ponieważ później status artysty się jednak w sposób niekwestionowany wykrystalizował, przestał on być wyrobnikiem któremu się płaci za dzieło. Teatr to nie jest miejska instytucja, to zespół ludzi go tworzących. Miasto ma prawa do budynków, wyposażenia oraz oczekiwania, że za subwencję będzie on dla społeczeństwa robił to za co się go współfinansuje, ale nie ma prawa do wymagania czegokolwiek więcej. Każde inne oczekiwanie jest cenzurą. Zaś poseł Kaczmarek pokazał dobitnie jak głęboko siedzi jeszcze w mentalności okresu, w którym się wychował. Jeśli problemem jest fakt wypowiedzi przez dyrektora miejskiej instytucji, to może należałoby wprowadzić dualizm funkcji wzorem szpitali (ordynator vs. dyrektor szpitala). Wtedy może kim innym powinien być dyrektor artystyczny, a kim innym administracyjny, który nie miał by nic do powiedzenia w zakresie prac Teatru? Ale w tym przypadku to może być prosta droga do konfliktów. Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: Pomylenie pojęć! A najbardziej oburza Kaczmar 26.07.10, 10:11 Chyba za bardzo dziennikarsko-politologicznie pojechałeś;-) W Poznaniu nie ma "konfliktu między tuskolami a schetynowcami", ale między zwolennikami Dzikowskiego, który jaki nie był, to jednak pojęcie o samorządzie miał, a zwolennikami Kaczmarka-Kręglewskiego, czyli frakcji "dulszczaków", których głównym hasłem jest "teraz my mamy większość, a reszta wypier...". Gdyby nie ich podejście, w którym skłonni byli stanowić totalną opozycję (wzorem parlamentarnego PiS) wobec Zarządu Miasta, to Hinc nie zostałby wice, a Rysio nie wstąpiłby do PO. "Dulszaki" upartyjniają samorząd i tego im nie daruję. A jeśli chodzi o "ustrój" teatrów, to Ósemki nie są zwykłym 'stacjonarnym' teatrem, ale kolektywem aktorów. Natomiast Poznań staje się sławny z powodu najmniejszej w Polsce liczby teatrów na mieszkańca dużego miasta. Przy podejściu Hinca przestaje mnie to dziwić. Jemu z tym dobrze. W końcu jego zmartwieniem jest to, że musi wydawać na kulturę, a przecież nie wygląda na miłośnika teatrów;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: Pomylenie pojęć! A najbardziej oburza Kaczmar 26.07.10, 10:20 plendz napisał: > między zwolennikami Dzikowskiego, który jaki nie był, to jednak > pojęcie o samorządzie miał, a zwolennikami Kaczmarka-Kręglewskiego, > czyli frakcji "dulszczaków", których głównym hasłem jest "teraz my > mamy większość, a reszta wypier...". Zupełnie szczerze - nie mam dobrego rozeznania w sprawach wewnętrznych PO. Nie mniej, panowie Dzikowski, czy Grobelny to także zupełnie nie moja bajka. I nie zgodzę się z twierdzeniami, że to wybitni samorządowcy, i są cacy, a źli politycy są be. To jest to samo środowisko, tak samo myślące - są tak bardzo do tyłu jak polska gospodarka i miasta od Europy Zachodniej, czyli kilka dekad. Dlatego Poznaniowi potrzeba zupełnie nowego myślenia. Jednych i drugich umiejscowiłbym w koszu i wsadził ich jako nieutylizowalnych do tej elektrowni śmieciowej, którą budują po to abyśmy importowali śmieci z całej zachodniej Polski. > A jeśli chodzi o "ustrój" teatrów, to Ósemki nie są > zwykłym 'stacjonarnym' teatrem, ale kolektywem aktorów. Dla mnie to pozostaje bez znaczenia dla wolności artystycznej i wolności człowieka. > Natomiast > Poznań staje się sławny z powodu najmniejszej w Polsce liczby > teatrów na mieszkańca dużego miasta. Przy podejściu Hinca przestaje > mnie to dziwić. Jemu z tym dobrze. W końcu jego zmartwieniem jest > to, że musi wydawać na kulturę, a przecież nie wygląda na miłośnika > teatrów;-) ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: Pomylenie pojęć! A najbardziej oburza Kaczmar 26.07.10, 10:36 wlodzimierz_nowak napisał: > > Zupełnie szczerze - nie mam dobrego rozeznania w sprawach wewnętrznych PO. > Nie mniej, panowie Dzikowski, czy Grobelny to także zupełnie nie moja bajka. I > nie zgodzę się z twierdzeniami, że to wybitni samorządowcy, i są cacy, a źli > politycy są be. > To jest to samo środowisko, tak samo myślące - są tak bardzo do tyłu jak polska > gospodarka i miasta od Europy Zachodniej, czyli kilka dekad. Dlatego Poznaniowi > potrzeba zupełnie nowego myślenia. To jednak ma znaczenie. W każdym szerokim ruchu, a takim jest PO, są ludzie różnie myślący. Dla mnie Waldy jest "ciasny światopoglądowo", ale jednak nie miał na końcie większych ekscesów w stylu "co to nie ja". Środowisko PO dochodzące do głosu w Poznaniu to megalomańskie kołki, raczej mierne, jeśli chodzi o dokonania, czy wizję, z drugiego szeregu wiecznej opozycji i malkontenctwa. Słowem, taki POwski PC-PiS. A ważne jest to dlatego, że każda formacja, która kiedykolwiek zdobędzie poparcie wystarczające do objęcia sterów w Poznaniu, będzie miała tego typu rozterki. Więc, moim zdaniem, należy popierać tych, którzy swą misję widzą jako służbę mieszkańcom, a nie jako panowanie nad poddanymi. > Jednych i drugich umiejscowiłbym w koszu i wsadził ich jako nieutylizowalnych do > tej elektrowni śmieciowej, którą budują po to abyśmy importowali śmieci z całej > zachodniej Polski. Akurat nie mam nic przeciwko temu;-) Z tym, że nie mam też nic przeciwko spalarni, jeśli jest naprawdę nowoczesna i bezpieczna. Jeśli inni nie chcą na tym zarabiać, to my, jak zwykle możemy dać im przykład gospodarności i zaradności;-))) > > A jeśli chodzi o "ustrój" teatrów, to Ósemki nie są > > zwykłym 'stacjonarnym' teatrem, ale kolektywem aktorów. > > Dla mnie to pozostaje bez znaczenia dla wolności artystycznej i wolności człowieka. Oczywiście, ale napisałeś na temat struktury zarządzania, to jako człowiek spolegliwy z natury - odpowiedziałem;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kraand Re: WYJE BAC Kaczmarka i Hinca 26.07.10, 11:30 WYJE BAC kaczmarka i hinca z PO, to V kolumna pis-dzielstwa w szeregach - gdzie jest sad kolezenski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Pomylenie pojęć! A najbardziej oburza Kaczmar IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.10, 08:50 Nie zapominajmy, że to grobelny pociąga za sznurki. Hinc nie zrobiłby nic samodzielnie. Taki układ.Grobelny liże Kaczmarkowi bo ten ma teraz władzę w Poznaniu. Trzeba być zdolną chorągiewką (celowo nie napisałem "mądrą") Odpowiedz Link Zgłoś
sumak.blyskawiczny Re: Pomylenie pojęć... 26.07.10, 12:22 > Natomiast oburzające jest myślenie, że artysta na etacie musi być apolityczny. W tej sytuacji można podejrzewać, że nie tyle apolityczny, co słuszny politycznie. Pan polityczny oficer Hinc Sławomir, w oczach którego bezlitosny aparat fotograficzny dostrzegł znamiona wyzierającej z oczu - tak przydatnej na wielu stanowiskach - predyspozycji do roli użytecznego idioty, nie byłby zapewne uruchamiany, gdyby deklaracja artystów była zgodna z linią partii, lub choćby frakcji partyjnej w której pan Hinc funkcjonuje. Zalecałbym zadać panu Hincowi pytanie: Co było powodem jego aktywności? Inaczej mówiąc: W sprzeczności z którym punktem Statutu miasta Poznania, bądź innych podporządkowanych temu statutowi dokumentów regulujących prawne normy funkcjonowania miasta i podległych mu organizacji, były ostatnie działania członków Teatru Ósmego Dnia? Czas byłoby nauczyć urzędników, że rozmowy z obywatelami powinni rozpoczynać właśnie od tej frazy: Uzasadnienia przyczyny dla której ośmielili się zajmować czas obywatelowi, a nie stawiania ich na baczność! Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: Pomylenie pojęć... 26.07.10, 12:45 Szczególnie biorąc pod uwagę, że ich polityczne zaangażowanie na rzecz wyboru Komorowskiego nie przeszkadzało. Zaczęło, gdy stanęli w obronie Palikota przez Kaczmarkiem. NB. interesujący sig ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sumak.blyskawiczny Re: Pomylenie pojęć... 26.07.10, 13:02 > NB. interesujący sig ;-) Co znaczy ów sig? Z wygooglanym -> zaimek w języku duńskim - nie znajduję logicznych powiązań :))) Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal 26.07.10, 10:02 Jeśli chcesz, by ludzie, choćby częściowo wynagradzani przez miasto za swą fachowość nie mieli prawa do wyrażąnia poglądów, to w pierwszym rzędzie miej pretensje do upartyjnionego zarządu. W końcu poglądy Teatru nie podobają się Hincowi, bo on (albo jego promotorzy) ma inne poglądy. A po wypłatę zgłaszają się uznani artyści, którzy przez 30 lat, czyli mniej więcej tyle ile ma Hinc, zasłużyli na szacunek w mieście, kraju i na świecie. Wejdź na ich stronę i porównaj ich dorobek z dorobkiem Hinca, czy Filipa Kaczmarka. Dysproporcje są szokujące. Filip Kaczmarek w dużej mierze zawdzięcza fuchę mylnemu utożsamianiu go przez część poznaniaków z rodziną śp. Prezydenta Wojciecha Kaczmarka oraz pierwszemu miejscu na liście PO. F. Kaczmarek jako radny był zerem, ba, przeszedł do legendy jako kandydat PO na prezydenta miasta, przeciwko któremu głosowali koledzy z własnego ugrupowania. Teraz kontynuuje budowę swojej legendy kabotyna i człowieka bez horyzontów. Hinc był aktywnym radnym, ale jechał raczej na nadaktywności, niż kompetencji. Fuchę zawdzięcza umocowaniu partyjnemu. I też nie ma horyzontów i wizji. Skąd PO bierze takich ludzi? Otóż ciągną do niej karierowicze, bo jest popularna w kraju i Poznaniu. Ale w Poznaniu w PO władzę przejmują ludzie o mentalności PiS. I to jest przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal 26.07.10, 10:31 Poglądy członków teatru są ich osobistą sprawą. Jeśli teatr nie będzie finansowany z budżetu miasta może sobie popierać kogo chce - Kaczora, Komorowskiego, Palikota czy nawet Endriu Leppera. A skoro jest finansowany z budżetu miasta (czyli nas wszystkich - a poglądy mamy przeróżne - od lewa do prawa) to teatr nie powinien się wypowiadać w kwestiach politycznych (bez względu na kolor garniturka rządzących). W kwestii p. Hinca czy Kaczmarka się nie wypowiadam, bo nie ma o czym :) Koniec kropka. Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal 26.07.10, 10:47 No nie mogę się zgodzić. Nowoczesny mecenta nie ma prawa wpływać na wolność światopoglądową artysty, bo to wpływa na wolność artystyczną. Zwłaszcza w tym wypadku. Ósemki są symbolem sztuki podziemia, nurtu, który ma takie same zasługi dla uzyskania przez nas wolności słowa i poglądów, jak Solidarność, wraz z którą o nie walczył. I to właśnie dlatego, że jego postawa i przesłanie nigdy nie było apolityczne. Kasa nie ma na to wpływu. Jeśli Hinc jest idiotą, to im odetnie finansowanie, ale wtedy kultura w Poznaniu dozna niepowetowanej straty i utraci swój symbol i autorytet (do reszty zresztą - Eugeniusz Korin z Nowego już ma teatr w Warszawie z Żebrowskim. Wystawiają tam np. Woodego Allena, którego wystawiano w Nowym i cała Warszawka jest przekonana, że to pierwsza inscenizacja w Polsce;-))) Tak, że niech politycy nie zadzierają z artystami, naukowcami i innymi ludźmi, którzy sprawiają, że nie jesteśmy jeszcze pustynią kulturalno-intelektualną Europy. Niech politycy budują klimat, w którym będzie się dobrze tworzyć i wara im od sumień obywateli. Hinc zarządza m.in. moimi podatkami, a ja mu nie daję uprawnień do decydowania w moim imieniu, co mają myśleć objęci mecenatem artyści, albo co mają badać naukowcy. Jak chce mieć wpływ na repertuar, czy na opinie artystów, to niech z prywatnej kasy ufunduje teatr. Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal 26.07.10, 12:44 Przykro mi ale nie mogę się z Tobą zgodzić. Jeśli któryś polityk będzie chciał obciąć kasę jakiemukolwiek teatrowi ze względu na treść przedstawienia - zgodzę się z Tobą - będzie to zamach na wolność artysty. Tutaj mamy natomiast sytuację odwrotną - artyści (zależni finansowo do miasta) wchodzą w politykę, popierając jedną z opcji (nieważne czy to będzie peło, pisuary czy ktoś inny). Rozumiem, że popierasz również Janka Pospieszalskiego, prowadzącego w publicznej tv (czytaj - wspólnej) tzw. "programy" , które bynajmniej nie są na rękę jednej opcji politycznej ;) Ataki na Pospieszalskiego dążą do ograniczenia wolności dziennikarskiej/twórczej :) Napisałeś Jak chce mieć wpływ na repertuar, czy na opinie artystów, to niech z prywatnej kasy ufunduje teatr. a ja bym powiedział - jeśli artyści biorą się za politykę, to niech to robią za prywatne pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal IP: *.icpnet.pl 26.07.10, 13:32 Dobry argument z tym Pospieszalskim. :) Niech T8D poprosi teraz Palikotka swego idola o dotacje. :) Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal 27.07.10, 09:42 Kulą w płot z Pośpieszalskim. Przecież nikt nie ma pretensji, że TVP puszcza programy publicystyczne o zabarwieniu politycznym. Problemem jest stronniczość, prezentowanie jednej opcji w mediach publicznych i brak pluralizmu światopoglądowego. Pośpieszalski zbiera gromy za skrajny subiektywizm, grę na najniższych instynktach i manipulacje. Miasto (w tym przykładzie odpowiednik TVP) powinno wspierać różnorodne projekty, kierując się ich wartością artystyczną. Artyści mają prawo do manifestacji światopoglądowych, tak jak każdy człowiek. Odpowiem kontrargumentem: przy Twoim podejściu potępiłbyś niemieckich artystów, którzy w państwowych i miejskich teatrach, czy filharmoniach (nie mówię już o miejscach prywatnych, np. kabaretach) i w życiu publicznym, protestowali przed i po 33 roku przeciwko Hitlerowi i faszystom. Część z nich poniosła za to śmierć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifik Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal IP: *.icpnet.pl 26.07.10, 11:24 Artyści robią z siebie męczenników, wypłakują się dziennikarzą jak to sa poniewierani przez urzedników Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzorrz Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal IP: 92.5.62.* 26.07.10, 11:13 "Czy ktoś mógłby przypomnieć mi jakiś sukces artystyczny Teatru Ósmego Dnia w ostatnich paru latach (jakaś międzynarodowa nagroda, powszechny entuzjazm krytyków, kilkudzieśięciominutowe "standing ovation" widzów czy coś)?" -czyli, żeby mieć własne zdanie, wpierw trzeba odnosić sukcesy? większość polityków z "naszej sceny" powinna być jak dzieci albo ryby - chyba, że za sukces uznamy wciśnięcie brata na Wawel. Odpowiedz Link Zgłoś
gall.anonim.pn Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal 27.07.10, 06:33 Nie, nie o to mi chodziło. Chodzi mi o "zjazd intelektualny". Po prostu zastanawiam się, czy brak sukcesów artystycznych i jednoczesne popieranie - powiedzmy sobie szczerze - kogoś kto w istocie jest neo- Lepperem nie jest skorelowane. Skądinąd to zidiocenie widzę jest dość powszechne, obserwuję to wśród moich znajomych. Palikot to taka polityczna Doda (znasz Dodę? Pewnie! To zaśpiewaj jakąś jej piosenkę. Yyyyyy...) i kiedyś było obciachem w ogóle się przyznawać, że się słucha niemerytorycznych (bo to ani forma ani treść, przypominam że na początku istnienia tygodnika "Nie" forma była knajacka, natomiast treść była zgodna z tym co rzeczywiście miało miejsce. Pamiętam eksces Niesiołowskiego - wtedy ZCHN - który miał do wniesienia tyle, że samochód nie był biały a kremowy) bredni tego rodzaju osobnika, o wspieraniu nie wspominając. A ja ze zdziwieniem widzę, że większość go popierających to "intelektualiści". To tak jakby ktoś "na poziomie" szczycił się, że czyta tylko "Fakt" i to on kształtuje jego ogląd świata. Kiedyś obciach. Jutro być może trend. PS Nie ma to nic wspólnego z moimi poglądami politycznymi. Kurskiego na przykład też nie trawię. PPS Uwielbiam pokręconą logikę "filozofa z Biłgoraja". Jak u steru władzy był prezydent Kaczyński z podejrzeniami cukrzycy i kłopotów jelitowo-żołądkowych to Palikot krzyczał, że trzeba zrobić raport lekarski, bo być może to uniemożliwia rządy. Choroba serca prezydenta Komorowskiego mu wcale nie przeszkadza, bo go "wczoraj widziałem i sprawiał wrażenie zdrowego" (expressis verbis filozof Palikot!). Gratuluję zatem konsekwencji i propaństwowego podejścia. Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal 27.07.10, 10:50 Teatr ma się dobrze, wejdź sobie na ich stronę, idź na spektakl. Nigdy nie był adresowany do masowego odbiorcy, więc możesz nie rozumieć jego przesłania intelektualnego i sugerować "zjazd", ale gdybyś miał ochotę i zdolność do refleksji, to spektakle Ósemek dostarczają pożywki. A co do przytaczanej przez Ciebie rozmowy Palikota na temat zdrowia Komorowskiego, to dodał on, że projekt ustawy o informowaniu nt. stanu zdrowia rządzących jest przygotowany, oraz, że dalej będzie się upominał o informacje na ten temat, niezależnie od osób rządzących. Celowo tego nie przytoczyłeś ("ciemny lud to kupi"), czy tez może sam przeżywasz "zjazd intelektualny" i nie potrafisz obejrzeć/przeczytać ze zrozumieniem informacji medialnej do końca? Odpowiedz Link Zgłoś
szama3 Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal 26.07.10, 13:32 gall.anonim.pn napisał: > Czy ktoś mógłby przypomnieć mi jakiś sukces artystyczny Teatru Ósmego Dnia w os > tatnich paru latach (jakaś międzynarodowa nagroda, > powszechny entuzjazm krytyków, kilkudzieśięciominutowe "standing > ovation" widzów czy coś)? Ja za cholerę nie mogę sobie przypomnieć, > za to przypominam sobie nieodpłatne udostępnianie pomieszczeń na > spotkanie z Michnikiem czy "list w sprawie Palikota" (który notabene > miał znamiona pomówień, bo sekcja wykazała że Lech Kaczyński był > trzeźwy, więc wypadałoby powiedzieć "przepraszam", a nie naindyczać > się i obracać kota ogonem), które nie są chyba rolą teatru > miejskiego. teatr miejski i wiejski odbywa się na Wiejskiej dzięki drobnomieszczańskiej ekipie podmiejskiej.... Wy tam poznańczanie zawsze byliście endekami, pies was jebał (znasz ten cytat?) > Odpowiedz Link Zgłoś
samgra Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal 26.07.10, 20:54 każdy spektal jest sukcesem.ale to teatr dla ludzi inteligentnych więc chyba nie dla ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 21:41 Nota bene pisze się osobno. I właśnie dlatego niektórzy nie rozumieją apelu Teatru, i ja tylko mogę takim osobom współczuć. List był adresowany do ludzi, którzy są go w stanie zrozumieć. Jeśli ktoś nie rozumie, niech się nie wypowiada, to nie do niego był adresowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZeneQ Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 09:49 Obie formy - razem i osobno - są poprawne: www.slownik- online.pl/kopalinski/E019D9CB197EA555C125657000611C68.php, patrz też słownik Doroszewskiego. Za to twoje wystąpienie było takie typowo palikocie - poinsynuuję sobie i poopluwam, nic mi w końcu za to nie grozi, więc czemu nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Hinz wygląda i zachowuje się jak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 09:08 marionetka, Jego posunięcia, pseudo-kulturalne to żenada, prośba do TEATRU: miejcie Go w du.pie Odpowiedz Link Zgłoś
micnow Wstyd mi za wiceprezydenta mojego miasta 26.07.10, 09:22 Wstyd mi za wiceprezydenta mojego miasta, ale cieszę się, że są w tym mieście tacy ludzie jak osoby z teatru 8 dnia. Dlaczego poznańska PO to taki mentalny pis? najpierw się ośmieszał kaczmarek teraz hicn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drmw Re: Wstyd mi za wiceprezydenta mojego miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.10, 17:50 Palikot nie ma jeszcze pełnego wyrobienia politycznego(wszak pochodzi z gminu-ten stygmat utrzymuje się dość długo w osobowości ludzkiej.Czepia się drobiazgow ale jest bezwątpienia wyjątkowo inteligentny i co najważniejsze posiada zdrowie psychiczne tego Mu nie brakuje,czego nie można powiedzieć o innych posłach.Wielu z nich mają rozpoznania napisane na twarzy.Palikot dobrze o tym wie,dlatego domaga się badania psychiatrycznego u posłow.Skoro piloci obowiązkowo muszą przejść szczegołowe badania psychiatryczne,to dlaczego nie można tych badań przeprowadzić wśrod posłow, Znaczącej część naszego społeczeństwa rownież wymaga badania lekarskiego,jak rownież część dziennikarzy Ten stan rzeczy się stale nasila.Społeczeństwo nie umie myśleć w sposob przyczynowo-skutkowy. Nasze społeczeństwo boi się prawdy,jest niedojrzałe psychicznie. Kler nasila te objawy,będąc dużo lepiej przygotowanym mentalnie. ps. każdy narod ma taki rząd,na jaki zasługuje:-)),powiedział kiedyś Tallyarand- uznany za ojca francuskiej dyplomacji Odpowiedz Link Zgłoś
geniun1 Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Palikota 26.07.10, 09:33 Mały człowieczek. Za chwile będą wybory. zapamiętamy to nazwisko i partię Odpowiedz Link Zgłoś
micnow Apel do wicepreydenta Hinca 26.07.10, 09:37 Pani wiceprezydencie, niech się pan lepiej sam poda do dymisji i zaoszczędzi wstydu sobie i Poznaniowi. A w kampanii samorządowej będzie musiał Pan odpowiedzieć na kilka trudnych pytań. Odpowiedz Link Zgłoś
strange_fruit Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Palikota 26.07.10, 09:39 Atakowanie Palikota za wyśmiewanie "smoleńskiej martyrologii" to wspieranie paranoicznej wersji Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Maciarewicza. Nie rozumiem ani zachowania Kaczmarka ani Hinca, bo to strzelanie sobie przez PO w stopę. Niestety, do umacniania tej chorej wizji przyczynił się też swoją pochwałą Kaczmarka sam Włodek Boghaczyk Odpowiedz Link Zgłoś
micnow Nie oddawajmy Poznania partią politycznym! 26.07.10, 09:39 Kolejny dowód, że nie wolno głosować w wyborach samorządowych na listy partyjne partii krajowych. Doskonały przykład jak wewnętrzne gry w PO o władzę (kaczmarek, dzikowski, grupiński i inne misie) przekładają się na kompromitujące działania w mieście. Szkoda Poznania aby był zakładnikiem wewnątrzpartyjnych gierek partii krajowych. Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Dulszczyzna to dobre określenie 26.07.10, 09:48 No to pięknie. Panie Prezydencie, dziękujemy, że znowu w Poznaniu mamy upartyjniony zarząd. Ostatnio tak fajnie było przed 1989 r. Rozumiem, że p. Hinc jest młody i ambitny, może troszkę, tak jak Pan w jego wieku,gdy dostał Pan szansę od Prezydenta Kaczmarka. Ale wtedy do głowy by Panu nie przyszło, żeby się tak zachowywać. A gdyby nawet przyszło, to dostałby Pan po łapach od Prezydenta Kaczmarka. Może jednak p. Hinc nie ma nawet takiego formatu, jaki Pan miał wtedy? To jednak wskazuje, że Zarząd Miasta też nie ma tego formatu, skoromu to do głowy przyszło. Druga sprawa: poznańska PO powinna się wstydzić za Hinców, Filipów Kaczmarków, Kręglewskich i innych drobnomieszczan. Dulszczyzna to dobre na to określenie. Odpowiedz Link Zgłoś
plendz I jeszcze jedno 26.07.10, 09:50 Miasto dotuje teatr ze względu na jego poziom artystyczny, a nie poglądy trupy. Pan Hinc, zamiast piłować gałąź, na której siedzi powinien się cieszyć, że Teatr pozostał w Poznaniu, a nie zwiał np. do Warszawy, gdzie na jego spektakle ludzie waliliby drzwiami i oknami. Hinc powinien dbać, by Poznań miał dobry klimat artystyczo- kulturalny, bo w końcu miast pretenduje do roli Stolicy Kultury. A teatrów mamy w Poznaniu za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: I jeszcze jedno 26.07.10, 10:06 Tylko chciałbym zwrócić uwagę, że apolityczność Grobelnego jest bajką najmniej od 2001 roku. On nieformalnie współtworzył poznańską PO. Toż to to samo środowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Re: I jeszcze jedno 26.07.10, 10:22 Huhu, on był partyjny znacznie wcześniej - należał do UW. W wyborach 98' "Samorządna Wielkopolska", w skład której wchodziła UW, zajęła pierwsze miejsce, a najwięcej głosów w całym mieście zdobył - bezpartyjny - W.S. Kaczmarek, co dawało mu mandat na reelekcję. Ale "SW" nie miała większości, a prezydent był jeszcze wybierany przez radę. Drugie miejsce miał AWS. Wtedy w parlamencie zrodziła się koalicja UW z AWS. Poznańska UW pod presją Klepasa z Solidarności (która się mściła za klęskę strajku motorniczych) "zdradziła" W.S. Kaczmarka i cofnęła jego kandydaturę. Zaś, ku zaskoczeniu wszystkich, funkcę "zgodził się objąć", "lojalny" zastępca prezydenta Kaczmarka... Rysio. On zawsze umiał grać partyjnie, gdy mu to było na rękę. Ale teraz nawet jego przerasta pazerność na wpływy i ciąg do koryta kolegów z PO. Gdyby ostatecznie nie przyjął legitymacji PO, spotkałby go los jego poprzednika. Ciekawe tylko, czy POwskim kandydatem byłby Kręglewski, Filip Kaczmarek, czy może - o ironio - Hinc;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
yallaify Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Palikota 26.07.10, 09:50 Palikota rozsławiać, a Hinca wywalić z Platformy i odebrać mu stanowisko wicka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontemplator07 Re: Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Pal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 09:54 Panu Hincowi coś się pomyliło. Środki publiczne nie są zapłatą za poglądy polityczne (czy też zachowania apolityczne), ale datkiem w imię dobra publicznego na aktywność kulturalną lub program artystyczny. Streszczenie Jego wypowiedzi mozna streścić tak: zamknijcie gębę, bo za to Wam płacę. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak XVIII wiek 26.07.10, 10:14 Co gorsza pomyliło się także jego szefowi, temu którego uważa się za tę lepszą alternatywę w PO, czyli Kaczmarkowi. Dla mnie to razem z aktywnością na rzecz wartości chrześcijańskich, czyni z niego fortrajtera PO, który wreszcie uświadomi społeczeństwu, że PO to konserwatyści, a nie liberałowie. wiadomosci.wp.pl/kat,1022319,title,Filip-Kaczmarek-chce-skutecznie-dzialac-nie-gwiazdorzyc,wid,11101712,wiadomosc.html?ticaid=1a972 Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Hinc, odpieprz się od artystów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.07.10, 09:58 Miałbyś pensję, gdyby nie nasze podatki? Tu jest Twój dywanik. Stój pokornie i się zamknij! Odpowiedz Link Zgłoś
jaskowiak_0 Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Palikota 26.07.10, 10:16 Artyści podobnie jak pozostali obywatele RP mają prawo do wolności słowa i swobodnej wypowiedzi. Ta wolność nie jest ograniczona do niezależnych finansowo przedsiębiorców. Szantażowanie artystów groźbą wstrzymania dotacji w przypadku wypowiedzi niewygodnych dla określonych polityków przypomina PRL. Te dotacje nie są prywatnymi pieniędzmi pana Hinca, Kaczmarka, czy Grobelnego. To publiczne pieniądze i mają być przekazywane na konkretne cele, a nie na rzecz klakierów. Ta sytuacja to kompromitacja Kaczmarka i Hinca. Wiecie rozumiecie powiało PRL-em, Gomułką i Misiem. „Łubu dubu łubu dubu niech nam żyje prezes klubu”. To mówił starszy trener Jarząbek Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Łubu dubu, łubu dubu... 26.07.10, 10:24 Trafiony zatopiony! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
piemont12 Ten wiceprezydent, to zakamuflowany osioł z PIS .. 26.07.10, 10:29 Tusk powinien natychmiast wypieprzyć tego gnojka z PO. Jeżeli tego nie zrobi, przegra....Coraz więcej ludzi popiera Palikota, ludziom otwierają się oczy i budzi się rozum !!! Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Koserwatywno-parafialni "liberałowie" 26.07.10, 10:54 W Poznaniu PiS jest niepotrzebny. Mamy erupcję PiSuaru w PO. Filip Kaczmarek bruka nazwisko wszystkich Kaczmarków, powinien je natychmiast zmienić, bo to nazwisko miało w Poznaniu markę. A Hinc niech się bierze za robotę, a nie uprawia wojenki wewnątrzpartyjne. Od tego jest budżet PO, a nie budżet miasta. Jeśli nie rozumie swojej funkcji, to niech się przeniesie na Białoruś. Odpowiedz Link Zgłoś
cfalek intencja:by urząd miasta zachował apolityczność 26.07.10, 10:50 l.george.l na pewno będzie wiedział w jakim kościele i kiedy msza w tej intencji się odbędzie. Najlepiej wprowadzić zakaz ubiegania się o mandat radnego dla przedstawiciela jakiejś partii(i wstępowania do niej podczas kadencji) i wpuścić tam w końcu fachowców od spraw jakimi zajmują się komisje: bip.city.poznan.pl/bip/public/bip/radni.html?co=komisje&kd_id=2 a nie, że wystarczy być w PO by zajmować się polityką przestrzenną będąc elektrykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
plendz Popieram 26.07.10, 11:00 Wystarczyłoby nie płacić radnym diet i już by się przewietrzyło z partyjnych karierowiczów. Niestety to utopia, bo fachowcy też za darmo nie będą pracować;-) Naprawdę powinno się zmienić ordynację i zakazać wystawiania partiom kandydatów na radnych. Ale to też utopia, bo o ordynacji decydują... partie. Jedyne co możemy zrobić, to głosować na dobrych kandydatów. Ale to też utopia, bo jak na razie, partie kanalizują życie polityczne i dysponują większymi budżetami, niż naprawdę dobrzy kandydaci. Ludzie apolityczni nie są zapraszani do mediów i na starcie są 'do tyłu', bo nie mogą zadbać o autopromocję. Odpowiedz Link Zgłoś
gajane4 Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Palikota 26.07.10, 11:13 Oczywiście "wycieczki" Palikota pod adresem PiSuar-bandy często przybieraja nieelegancą postać. Ale ich istota najczęściej trafia w sedno! Odpowiedz Link Zgłoś
gajane4 Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Palikota 26.07.10, 11:18 Przyznaję, że "chowanie pod dywan" odpowiedzialności moralnej Lecha Kaczyńskiego za katastrofę tylko ze względu na to, że sam zginął jest dla mnie obrzydliwe. Rzeczywiście sam poniósł karę, ale przy okazji uśmiercił pozostałe 95 osób!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
micnow Zapamiętajmy go... wybory za kilka miesięcy 26.07.10, 11:25 bip.city.poznan.pl/bip/public/bip/zarzad.html?co=print&lu_id=5880&kd_id=2 Odpowiedz Link Zgłoś
flying.en Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Palikota 26.07.10, 11:27 Jestem zażenowana postawą wc-e prezydenta. W 100 % popieram Panią Ewę Wójciak. Odpowiedz Link Zgłoś
opinia-pollpressagency Lewak sam w sobie to teatr absurdu 26.07.10, 11:40 Teatr lewakow wyglada jakby ich walec drogowy przejechal kolo gesiej szyji. Dzwne, ze to sie zaleglo w kulturalnym miescie Poznan a nie w Warszawce. Wszystko u nich normalne tylko pO co nosza w lecie nauszniki prababci i cieple kalesony. Dla rokokolady pOwinni tez odpOmpOwac pare przedstawionek dla sympatycznych babci klozetowych w ich miejscu pracy i wujow strozow nocnych odlewnikow. BONAWENTURA. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Poznań 26.07.10, 12:28 opinia-pollpressagency napisała: > Teatr lewakow wyglada jakby ich walec drogowy przejechal kolo gesiej > szyji. Dzwne, ze to sie zaleglo w kulturalnym miescie Poznan a nie w > Warszawce. Wszystko u nich normalne tylko pO co nosza w lecie > nauszniki prababci i cieple kalesony. Dla rokokolady pOwinni tez > odpOmpOwac pare przedstawionek dla sympatycznych babci klozetowych w > ich miejscu pracy i wujow strozow nocnych odlewnikow. BONAWENTURA. Jak to rozmaicie można na świat spoglądać. Dla mnie Warszawa to miasto zdecydowanie bardziej konserwatywne od Poznania (co potwierdzają od lat wyniki wyborów) i miejsce nasze jest lepsze (bardziej lewackie) dla takich ludzi jak ósemki (pomijając już ten drobiazg, że oni są z tego fyrtla, jeśli rozumiesz co mam na myśli) niż Warszawa. Do tego dla mnie PO to konserwatywna prawica, a dla Ciebie lewacy. To bądź uprzejmy mi odpowiedzieć, kto NIE jest lewakiem Twoim zdaniem? I kim jest te 8% populacji Poznania będących gejami, skoro Poznań taki jest poprawny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAUBER Hinc zajmij się swoją robotą! IP: *.spray.net.pl 26.07.10, 11:46 Hinc zajmij się swoją robotą i odczep się do Wójciak czy Palikota. Nie rób z siebie oszołoma. Odpowiedz Link Zgłoś
micnow Kaczmarek na focha 26.07.10, 11:57 z teksty wynika, że kaczmarek ma focha że ciemny lud nie kupił jego zagryki z palikotem i zamiast taniej promocji wyszła mu kompromitacja. Odpowiedz Link Zgłoś
andriejrublow Dyrektorka teatru na dywaniku za poparcie Palikota 26.07.10, 12:05 Wiceprezydent może dawać pieniądze albo nie dawać (po to jest zatrudniony), ale nikt go nie prosi o opinie na ten temat, a zwłaszcza o rozterki duszy, bo Dostojewskim nie jest. Obecność takich ludzi w PO daje nadzieję, że kiedy wreszcie PiS trafi szlag, niedługo w ślad za nim odejdzie też w niebyt PO, trzymana przy życiu przez wyborców tylko skutkiem istnienia PiSu. I może wtedy narodzi się jakaś sensowna partia (w co zresztą szczerze wątpię, bo jaskółek nie widać). A Palikot faktycznie walczy głównie ze współczesną dulszczyzną, ale kto dziś czyta Dulską i wie, o co ona toczyła boje? Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Demografia 26.07.10, 12:37 andriejrublow napisał: > niedługo w ślad za nim odejdzie też w niebyt PO, trzymana przy życiu > przez wyborców tylko skutkiem istnienia PiSu. I może wtedy narodzi > się jakaś sensowna partia (w co zresztą szczerze wątpię, bo jaskółek > nie widać). Spokojnie. Jeszcze 10 lat się pomęczymy. Za 10 lat demografia sama dokona spustoszenia na polskiej scenie. W niebyt odejdzie Ojciec Dyrektor przez ubytki wśród zwolenników, grono emerytów mających czas na aktywność społeczną i polityczną zasili pokolenie Solidarności, a prawa wyborcze zyskają dzisiejsi nastolatkowie, dalece bardziej krytyczni wobec szyldów marketingowych, to pokolenie ludzi wychowanych przez pierwsze pokolenie sukcesu w wolnej Polsce, którzy będę kontestować ślepy zachwyt swoich rodziców. PO ma w obecnej postaci przed sobą jeszcze sukcesy w wyborach 2011 i 2015. Potem znormalnieje (ale szanse na to patrząc na mentalność młodych post-piskorczyków są małe), albo zniknie. To takie sobie z fusów... ;-) > A Palikot faktycznie walczy głównie ze współczesną > dulszczyzną, ale kto dziś czyta Dulską i wie, o co ona toczyła boje? W mojej skromnej ocenie (a zapalonym widzem telenoweli o tym jak PO zwalcza straszny PiS nie jestem) Palikot ma tylko swoją rolę, jedną z głównych, do odegrania. W żadną walkę nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x ten Sławomir Hinc to kawał sqrwysyna! IP: *.unitymediagroup.de 26.07.10, 12:07 Nawet Hilary Minc tak się nie zachowywał. Odpowiedz Link Zgłoś