Dodaj do ulubionych

Centrum Poznania to nie salon. To przedpokój

04.09.10, 13:11
Dobry artykuł.
Obserwuj wątek
    • jg57 Centrum Poznania to nie salon. To przedpokój 04.09.10, 14:35
      Podobnie postrzegam sprawy o których jest mowa w artykule. Odpowiada mi wizja, sposób widzenia
      miasta, postrzegania poszczególnych elementów już istniejących jak i kierunek rozwoju miasta.
      • wlodzimierz_nowak Re: Centrum Poznania to nie salon. To przedpokój 04.09.10, 15:29
        To doprecyzuj, które elementy. Podpisz się pod poszczególnymi, gdyż to nie jest
        spójna wizja.

        @ksmx:
        Napisałbym nie dobry, a ciekawy.

        Bardzo trafiona diagnoza ze Starym Browarem, który nowym skrzydłem dobił centrum
        (zabijanie zaczęło się od zgody w 2003 roku na centra handlowe na terenie
        miasta). Do tego nowe skrzydło Browaru jest zamknięte, nie ma żadnego impulsu
        aby wyjść do parku, a co najwyżej usiąść w środku i popatrzeć na zewnątrz, nie
        ma witryn od ulic, które dodałyby kontaktu z otoczeniem, jest zamknięta na świat
        bryła. Tak się nie buduje galerii handlowych, choć z uwielbieniem można po nim
        spacerować. To wspaniały obiekt, ale soliter, miasto na nim nie korzysta.

        Ciekawi mnie podejście do Alfy. W cichości myślałem o zburzeniu tego, aż nie
        zobaczyłem od środka jak zmieniono DT Centrum w Warszawie. I nagle
        zaakceptowałem taki budynek w XIXwiecznej przestrzeni.

        Oczywista oczywistość z usuwaniem ławek. To problem mentalny, Dulszczyzna.
        Zniknęły z rynku, zniknęły z pl. Wolności, z pl. Ratajskiego, z 27 grudnia, z
        Lejka Łazarskiego. Wszędzie to samo myślenie - na ławkach siedzą menty, których
        nie stać na samochody, więc nie wciągajmy ich na salon, lepiej schować, to ich
        nie będzie. Myślenie bobasa. W ogóle tym bezradnie zarządzającym przestrzenią
        władzom wystarczyłoby przewertować Gehla żeby coś zrozumieć. Takie po prostu
        elementarne sprawy. No chyba, że się takiego modelu miasta nie akceptuje, że się
        jest z miasta modernizmu, wspomina czasy komuny z tęsknotą, że ulice były puste,
        a przez to i czyste, porzundek był...

        Ale w tych wypowiedziach denerwuje mnie ten nieuzasadniony niczym determinizm,
        że zmieniamy, że chcemy, że uciekamy. I nic w tym złego. My tego nie robimy. To
        miasto steruje swoim rozwojem tak, że nas do tego skłania. Tego rozmówca zdaje
        się nie zauważać. I nie zauważa, że można inaczej, a przecież przykładami
        swobodnie jest większość z podobnej wielkości miast kontynentu. Ba, nie
        zaistniała by faza rozwoju zwana od dwóch dekad reurbanizacją, jeśli by nie
        wystąpiło to o czym piszę.
        • jezyc Re: Centrum Poznania to nie salon. To przedpokój 05.09.10, 13:12
          Panie Włodku, ta biała pyra chyba panu zaszkodziła.
          Wszelkie zmiany przychodzą powoli, nie można ich wprowadzać drastycznie, zwłaszcza proponując zrównanie wszystkiego do poziomu gruntu. Dulszczyzna siedzi w panu.
          Wywalczone miejsce na park nic nie da, chyba, że pan sam wybuduje ten park za własne pieniądze lub zebrane ze społecznej inicjatywy mieszkańców Rataj, co pewnie potrwa z 10 lat, jak nie dłużej.

          Wystarczyło się dogadać z deweloperem w sprawie przeznaczenia części gruntów na park, enklawy zieleni na dziedzińcach zabudowy, postawienie ogródków piwnych, kawiarni, winiarni, parku rowerowego dla wyczynowców i pobudowanie ścieżek rowerowych. To wszystko miałby pan już za maksymalnie 5 lat. I gdzie tu rozum?

          A i jeszcze jedno, jeśli przedstawia pan petycję na poparcie budowy parku, i kilkadziesiąt tysięcy ją podpisuje wieżąc że uda się ten park zbudować, to niech go teraz za obietnicą pan wybuduje a nie obiecuje gruszek na wierzbie, zrzucając teraz budowę na radnych i miasto. Trochę odpowiedzialności. Atakować każdy może, także władzę, wytykać błędy, ale jednocześnie trzeba przedstawić sposoby ich rozwiązania. Przyganiał kocioł garnkowi, panie Włodku.
          • wlodzimierz_nowak Re: Centrum Poznania to nie salon. To przedpokój 05.09.10, 18:19
            jezyc napisał:
            > Panie Włodku, ta biała pyra chyba panu zaszkodziła.

            Przeszedłem 10 lat temu na dietę śródziemnomorską i przestałem jadać pyry :-)
            Dało mi to 10 kg oszczędności.

            > Wszelkie zmiany przychodzą powoli, nie można ich wprowadzać drastycznie, zwłasz
            > cza proponując zrównanie wszystkiego do poziomu gruntu. Dulszczyzna siedzi w pa
            > nu.

            POjęcie Dulszczyzny jest mi znane i nie bardzo potrafię je sobie przypisać.
            Proszę o rozwinięcie. Nie bardzo zauważam, gdzie proponowałem zrównanie czegoś
            do poziomu gruntu. A to, że zmiany zachodzą powoli to wiem, przynajmniej do
            momentu "rozmrożenia", do którego Poznań się właśnie zbliża. I mieszkańcy to czują.

            > Wywalczone miejsce na park nic nie da, chyba, że pan sam wybuduje ten park za w
            > łasne pieniądze lub zebrane ze społecznej inicjatywy mieszkańców Rataj, co pewn
            > ie potrwa z 10 lat, jak nie dłużej.

            Dyskutujemy tutaj o Parku Rataje?
            en.wikipedia.org/wiki/Central_Park
            Central Park urządzano 37 lat. I ktoś miał wizję by zachować ten teren. A zakusy
            deweloperów były dokładnie takie jak u nas.

            > rowych. To wszystko miałby pan już za maksymalnie 5 lat. I gdzie tu rozum?

            Przestałem wierzyć w takie bajki, jeśli inwestor nie kupi gruntu z uchwalonym
            już Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego. Trudno zliczyć ilość
            bajek, które fundowano Poznaniakom w tej dekadzie.

            > A i jeszcze jedno, jeśli przedstawia pan petycję na poparcie budowy parku, i ki
            > lkadziesiąt tysięcy ją podpisuje wieżąc że uda się ten park zbudować, to niech
            > go teraz za obietnicą pan wybuduje a nie obiecuje gruszek na wierzbie, zrzucają
            > c teraz budowę na radnych i miasto. Trochę odpowiedzialności.

            Zaraz? Czy to Radni stołecznego miasta Poznania uchwalili ten plan, który
            umożliwiał zrealizowanie planu z lat 50-tych? Czy może mi się tylko wydaje?

            Atakować każdy mo
            > że, także władzę, wytykać błędy, ale jednocześnie trzeba przedstawić sposoby ic
            > h rozwiązania. Przyganiał kocioł garnkowi, panie Włodku.

            Central Park. Bez niego Nowy Jork nie byłby tym czym jest. A Poznań ma prawie
            2000 ha wolnych gruntów rolnych pod rozwój budownictwa i kilka tysięcy
            pustostanów (pani dyrektor Przewoźna powiedziała, że 30 tys. ale nie wiem jak
            ona to liczyła, więc tą liczbą posługuję się z rezerwą).
    • qwardian Centrum Poznania to nie salon. To przedpokój 04.09.10, 14:37


      - Nie ma w Poznaniu multifunkcjonalnego miejsca, skupiającego życie polityczne, gospodarcze,
      handlowe i kulturowe.



      Gość jest pijany. Poznań ma najbardziej zwarte centrum z wszystkich miast w Polsce i Półwiejska
      tworzy jeden piękny ciąg od Starego Rynku, włącznie z Placem Wolności i Św. Marcina po Fredry.
      To jest miejsce kulturowe, które pieknie się wpisuje w ciąg handlowy i estetyczny z punktu
      widzenia turystów. Nie jest tu ważne moje zdanie, ale turystów, którzy tam chętnie przebywają,
      robią zdjęcia, płacą w restauracjach, barach i ogródkach żywą kasą lub plastikiem.

      Ogólnie Wyborcza starannie dobiera sobie rozmówców, którzy klepią bzdęty i my już znamy ten
      scenariusz z forum i kto go reprezentuje. Doszukują się dziury w całym, tam gdzie jej nie ma, a
      forsuja jakieś szalone pomysły o organizowaniu galerii sztuki w domach Alfy, miejscu typowo
      nadającym się na byznes i inwestycje. Taka była zawsze rola wieżowców Alfy.

      Owszem centrum potrzebuje rewitalizacji, a jest nim Dworzec Główny, który razem z autobusowym
      stworzyłby przestrzeń idealnie pasującą do byznesu, fast foodów, restauracji, barów co jest
      naturalne dla istotnego węzła komunikacyjnego w duzym mieście. Tutaj interwencja miasta
      powinna mieć miejsce, nie w formie finansowej, ale organizacyjnej, sektor prywatny pokaże się
      nieproszony z walizeczkami pełnych pieniędzy i zyskamy na tym przede wszystkim my. Mieszkańcy
      Poznania. Razem z Centrum Targowym rejon ten stanowiłby kolejną atrakcję w naszym mieście i
      spowodowałby, że Łazarz dołączyłby do statusu miejsc atrakcyjnych. Mieszkając na Starym
      Grunwaldzie bardzo tego życzę moim miłym sąsiadom....
      • Gość: kiepski Re: Centrum Poznania to nie salon. To przedpokój IP: 95.108.68.* 04.09.10, 15:05
        Podejrzewam ,że sam jesteś pijany
        Mamy wyjątkowo zasyfiałe centrum .Brud ,smród kiła i mogiła
        Zmień dilera to ci sie oczy otworzą
      • wlodzimierz_nowak Re: Centrum Poznania to nie salon. To przedpokój 04.09.10, 15:17
        Nawet nie zrozumiałeś tekstu, który w większości reprezentuje broniony przez
        Ciebie punkt widzenia Grobelnego...
        • Gość: tekla.majewska Panie Włodzimierzu błaga o trochę umiaru IP: *.xdsl.centertel.pl 04.09.10, 22:11
          Panie Włodzimierzu, z całym szacunkiem, ale czy Pan naprawdę musi zabierać głos
          w tylu miejscach każdej niemal dyskusji na froum. Pana poglądy są jednoznacznie
          określone i wszyscy je świetnie zdążyli już poznać, a Pan,bez względu na temat
          dyskusji, niezmiennie pisze to samo. Przysięgam, że to zaczyna być meczące.
          Pozdrawiam
          • wlodzimierz_nowak proszę o wybaczenie 05.09.10, 18:23
            Ja również przesyłam pozdrowienia i zmuszony jestem prosić, aby nie czytała Pani
            moich wypowiedzi skoro są przewidywalne i Pani zdaniem nic nowego nie wnoszą.
            Osobiście deklaruję, że staram się przekonywać Poznaniaków do swoich poglądów z
            ... miłości do stagnującego Poznania. Nie do takiego Poznania chciałem wracać z
            moich 8 lat spędzonych w różnych miastach na Zachodzie, nie do Poznania
            gnuśności, małych interesików, braku wizji całości, manipulacyjnego
            samozadowolenia. Poznań to miasto ciężkiej pracy. I po 10 latach
            nic-nie-robienia potrzebujemy tego bardziej niż kiedykolwiek od Powstania
            Wielkopolskiego. Dzisiaj mamy zrujnowaną nie infrastrukturę, a duszę.
            • Gość: RADCA PRAWNY Re: pan pokazał klasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 18:43
              chętnie czytam Pana teksty
        • Gość: Lekarz Re: Włodziu - masz rację i pisz dużo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 09:55
          mądrze gadasz
      • Gość: medyk Re: facet plecie puste bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 09:50
        zauważcie , że ten profesorek od siedmiu boleści - tak na prawdę nie powiedział
        niczego - tylko lanie wody
    • zawszeagnesja Centrum Poznania to nie salon to trup. 04.09.10, 15:47
      Żeby ożywić centra miast w Polsce, należałoby zamknąć centra handlowe w
      niedzielę... wtedy byłaby szansa na zmiany. Tak zrobiono w cywilizowanej
      Europie, do której nam daleko. Co do Poznania, zabójcze czynsze wygoniły
      przedsiębiorców z ulicy np. Św. Marcin (gdzie większość kamienic jest
      własnością miasta!). Pozostały banki. Obecnie miłościwie nam panujący
      prezydent myśli, że posadzi parę ładnych roślinek i to załatwi sprawę. Jak
      okazuje się nie załatwiło. Stary Browar, którym poznańska władza tak się
      szczyci, też dobił centrum. Więc o czym mówimy, dopóki w końcu nie zmieni się
      władza, nie zmieni się nic w Poznaniu. Szkoda gadać...
      • wlodzimierz_nowak handel w niedzielę 05.09.10, 18:28
        Decyzja radnych PO i SLD aby wpuścić masowo centra handlowe do miasta wzorem
        Warszawy okazała się zabójcza, a reszty dokonało nowe skrzydło Starego Browaru.
        Jeśliby miejski architekt współpracował przy tej koncepcji, to Pani Kulczykowa
        miałaby szansę na laury nie tylko branżowa, ale i od mieszkańców.

        Słusznie także zauważasz ekonomiczne uzasadnienie zakazu handlu w niedzielę.
        Religijne uzasadnienie nie przemawia do mnie. Natomiast praca w niedzielę
        promuje cechujące się znacznie większą elastycznością sklepy sieciowe w
        centrach, kosztem konkurencji na ulicach sklepowych. Ale to długa droga.
    • jezyc Centrum Poznania to nie salon. To przedpokój 04.09.10, 19:23
      Ciężko przekazać wszystkie przemyślenia w ciągu tak krótkiego wywiadu, a znając życie nie cała rozmowa została tu zamieszczona.

      W każdym razie zgadzam się z Panem Markiem co do ulicy Św.Marcin i wieżowców Alfa, tzn. też chętnie widziałbym tam przestrzenie kultury niż banki i biura do wynajęcia wątpliwej jakości.
      Przestrzeń ta mogłaby być perełką i symbolem nowoczesności, połączona z chociażby z przekształconą w deptak nitką ulicy marcińskiej, tą przy Alfie, wraz z tzw stopami dla przechodniów - ławeczki, kawiarnie, czekolaterie itd. Dodatkowo warto zauważyć, że Alfa graniczy od strony 27Grudnia z opuszczonymi zdewastowanymi budynkami, których stan widoczny jest z licznych podwórek. Ta przestrzeń wyremontowana chętnie przyjęłaby restauracje.

      Co do muzeów, faktycznie Alfa mogłaby być zespołem np muzeum sztuki i nauki. Warszawa buduje swoje wielkoformatowe muzeum nauki Kopernik, Poznań mógłby pochwalić się także nauką lecz w mniejszej skali np mikro i nano. Może muzeum techniki, elektroniki, kryptologii itd.

      Poza tym, Poznań nie posiada zbyt wiele muzeów. Więc dla przyszlych pokoleń warto jest takie miejsca stworzyć i pielęgnować. Ostatnio miałem okazje być w muzeum powstania 56 i niemile się zaskoczyłem jego pustką, pieknie urządzone, wyposażone w eksponaty świadczące o tamtych czasach, ale co z tego skoro nie ma tam widzów, i to w weekendy, kiedy powinny ustawiać się tłumy do wejścia. Niestety świadczy to po pierwsze o zapominaniu historii przez nas samych poznanian, pod drugie o słabej informacji o naszym powstaniu w kraju, proszę zobaczyć jak prężnie rozwija się i prowadzi politykę informacji muzeum powstania warszawskiego, po trzecie brakuje prawdziwej dobrej reklamy i promocji, co z tego, że ludzie będą już przyjeżdzać by zobaczyć muzeum skoro w mieście nie ma drogowskazów do niego, bannerów reklamowych godnego formatu? to trzeba poprawić, także względem pozostałych muzeów, zwłaszcza narodowego, które tylko jest i na tym konczą się jego zasługi.

      Więc warto stworzyć nowe muzea, może bardziej dostępne dla mlodych ludzi, bardziej ich interesujące: muzeum plakatu, muzeum sztuki współczesnej, muzeum street artu, muzeum designu, muzeum polskich neonów z cczasów prl'u- szkoły wzornictwa, muzeum muzyki współczesnej w tym tej z czasów prl, muzeum Komedy itd.

      Pomyslów jest wiele, nie potrzeba do tego dużo miejsca, wystarczy powiązać te miejsca z kawiarniami, z modną rozrywką, dobrą reklamą i PR, także za granicą i sukces murowany.
      Dziwię się np władzom muzeum narodowego, że nie reklamują się odzyskanym obrazem Moneta?? Była tylko w międzyczasie mała wzmianka o jego odnalezieniu i pojmaniu złodzieja. Tu powinna sie rozpętać burza medialna, na cały świat, Poznan nie skorzystał z tej szansy. powinniśmy zrobić happeningi z okazji powrotu moneta do muzeum, odpowiednio wypromować miejsce i dzieło.
      Kraków ma swoją Damę z łasiczką, potrafi o nią zadbać i się za jej pomocą promować. Szkoda, że nie ma tego u nas.


      Do tego galerie, to jest dobro konieczne które trzeba wprowadzić do Poznania.


      • qwardian Re: Centrum Poznania to nie salon. To przedpokój 04.09.10, 19:52
        jezyc napisał:

        > Więc warto stworzyć nowe muzea, może bardziej dostępne dla mlodych ludzi, bardz
        > iej ich interesujące: muzeum plakatu, muzeum sztuki współczesnej, muzeum street
        > artu, muzeum designu, muzeum polskich neonów z cczasów prl'u- szkoły wzornictw
        > a, muzeum muzyki współczesnej w tym tej z czasów prl, muzeum Komedy itd.



        Poznań to nie skansen, to miasto żyje i się rozwija. Poza tym muzeum muzyki to ja mam w swojej
        komórce na 16 Gigabatowej karcie microSD. A w ogóle street art to nie muzeum, tylko jak nazwa
        wskazuje ulica sztuki, więc pewnie jakaś galeria pod chmurką. Skończmy z fikcją...
        • jezyc Re: Centrum Poznania to nie salon. To przedpokój 05.09.10, 13:02
          Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak ważne są muzea w miastach turystycznych. Poza tym to jest ta śmieszna poznańskość, w którą zaczynam powoli wrastać, objawiająca się stangancją, brakiem wyobraźni, potrzeby obcowania z innymi bez nakrytego wódką i schabowym stołu, strachu przed jakimikolwiek zmianami.

          Przypomnisz sobie też ten tekst, w momencie kiedy przyjdzie Tobie pójść z dziećmi czy wnukami na spacer. Co im wtedy pokażesz? Jak im opowiesz historię miasta, swojej młodości, przemian itd. Jak nasze pokolenia zapiszą się w historii?

          A muzeum choćby pod chmurką jest rewelacyjnym rozwiązaniem, w połączeniu z zabawą, festiwalami streetartu i kawiarniami, świetnie spełni wymagania i mieszkańców, także młodzieży, jak i turystów. Widzisz? Coś jednak można wymyśleć :)
          Życze więcej takich pomyslów.

          A jeszcze przydałoby się muzeum animacji, a nią Poznań stał i stoi nadal, we wspólpracy np z festiwalem Animator.
          • wlodzimierz_nowak Poznań i muzea 05.09.10, 19:12
            Bardzo dobry pomysł z animacją.

            A co do muzeów to o inwestycjach innych miast pisał niżej Benek, a pan Grobelny
            tymczasem pogonił z miasta kolekcję pani Piaseckiej-Johnson w 2001, czy 2003 roku.
      • piter_wlkp Zgodzę się z tym że 04.09.10, 23:45
        poznańskie Muzeum Narodowe nie wykorzystało medialnie faktu odzyskania obrazu Moneta. Ale
        przypomnij sobie jakie tłumy czekały 10 lat temu na możliwość obejrzenia wystawy francuskich
        impresjonistów. Fakt , że ambitne kierownictwo muzeum powinno takie tłumy ścigać co roku.
        Poza tym nie podzielam tego narzekania na ilość banków w okolicy ŚwMarcina. Należy zrobić z tego
        atut - Poznańskie Centrum Fnansowo-Bankowe lub coś w tym stylu. W Poznaniu samoistnie
        powstały dwa zagłębia sklepów elektronicznych - na Grunwaldzie i w okolicach ul. Łąkowej , można
        znaleźć zagłębia kwiatowe , odzieżowe i wiele innych .To że sklepy lub punkty usługowe z jednej
        branży często koncentrują się blisko siebie, uważam za bardzo pozytywne i nie rozumiem tej
        sztucznie napędzanej gazetowej propagandy przeciw bankom na św.Marcinie
        • Gość: benek54 nie jedno, ale 5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 01:32
          wawa buduje: muzuem historii polski, muzuem sztuki nowoczesnej, muzeum historii zydow polskich,
          centrum nauki kopernik, muzuem pragi, muzuem wojska polskiego, niedawno zostalo otworzone
          muzuem chopina....i oczywiscie muzuem powstania warszawskiego drogi panie, nie porownoj
          muzuem czerwca 56 i MPW bo to coś w zamku schowane w podziemiach to zart...w gdansku
          buduja muzuem II wojny swiatowej i europejskie centrum solidarnosci, w krakowie zostały otwarte
          po remoncie sukiennice i powstaje muzuem PRL, w Lodzi budują Specjalną Strefę Sztuki ,we
          Wrocławiu zaawansowany projekt Centrum Ziem Zachodnich został przerwany, tam tez jest
          tworzony Narodowe Centrum Muzyki i Muzuem Pana Tadeusza -wszystkie obiekty nowoczesne,
          multimedialne i nowatorskie. Ale co tam Poznań buduje kolejne centrum handlowe i jest super, no i
          oczywiście Poznan to Polska A, dlatego nieważne co się dzieje u innych, ważne, że my mamy
          piękne Alfy - taka odważna architektura, taki piękny styl - myślę, że tłumy będą walić, jeżeli
          powstanie tam galeria Pani Abakanowicz! :)a w Poznanskim muzuem o powstaniu wielkopolskim w
          arsenale nie ma słowa w obcym języku....powodzenia!zapomniałem dodać, że podmioty budujące
          muzea rozumieją, że nie jest to inwestycja nastawiona na zysk (oprócz myślenia ekonomicznego
          jest jeszcze wiele innych "logik") pozdrawiam zadowolonych z siebie i Poznania mieszkańców stolicy
          wielkoposlki
          • negrar Samozadowolenie do potęgi. Poznań prowicjonalizuje 05.09.10, 17:17
            się sam. Nigdy nie można się było czuć prowincją. A teraz będziemy mieli
            najdroższe i wcale nie najbardziej atrakcyjne kąpielisko zwane mylnie Termami,
            gdy inni wzbogacają kulturę. Niestety te wszystkie głosy samozadowolenia to
            chyba zaplecze Grobelnego i PO.
            • Gość: jest jak jest Re: a ja chcę spokojnego Poznania i taki on jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 18:53
              dziasiaj byłam w Starym Browarze, - niedziela= mało ludzi, i tak jest dobrze,
              mają interesujące życie rodzinne, ulice prawie puste, w kino Muza 3 osoby, 12
              godzina, panie gotujemy obiad, po mszy świętej, potem przyjdą teściowie, placek
              ze śliwkami, kawa Astra (bardzo dobra poznańska z Garbar - najlepsza,
              ponudzą i pójdą a jutro trzeba pójść do pracy na 6, może dzisiaj coś wyjdzie
              fajnego... w łóżku z mężem wiecznie zmęczonym, może będzie dłużej ni z 3
              minuty...zwyczajne zycie, będę głosować na Grobelnego bo mam nadziejeę że nie
              będzie gorzej
              • wlodzimierz_nowak polecam więcej uwagi dla otoczenia 05.09.10, 19:08
                Sklepy otwarte w niedzielę, to nic pozytywnego. Zgadzam się. Choć wcale mój
                wniosek nie jest podyktowany względami religijnymi, gdyż rodzice wychowali mnie
                bez religii.

                Jednak z głosowaniem na Grobelnego zalecam ostrożność. Nadzieja, że gorzej nie
                będzie? Poznań rozwija się wolniej niż inne miasta w tej dekadzie, poznańskie
                zadłużenie nagle wzrosło maksymalnie i zupełnie nie wiadomo na co. Proszę
                poczytać trochę głosów krytyki. Zapraszam na naszą stronę My Poznaniacy
                www.my-poznaniacy.org/
                Pani ma dzisiaj stabilne życie dzięki pracy poprzedników nad gospodarką.
                A Grobelny wmanewrował nas w coraz mniej konkurencyjną sytuację. Paradoksalnie
                odczujemy to w połowie przyszłej dekady, gdy - mam nadzieję - Poznaniem rządził
                będzie już ktoś z innego środowiska politycznego.
        • Gość: marek Re: Zgodzę się z tym że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 10:35
          "Poza tym nie podzielam tego narzekania na ilość banków w okolicy ŚwMarcina. Należy zrobić z
          tego atut - Poznańskie Centrum Finansowo-Bankowe lub coś w tym stylu." To zwykłe placówki
          bankowe. Niestety, centrale wszystkich banków są w Warszawie. Nawet idąc po kredyt
          hipoteczny, ostateczna decyzja zapada poza Poznaniem.
        • jezyc Re: Zgodzę się z tym że 05.09.10, 12:55
          no wlasnie, 10 lat temu!!!! a teraz nie ma takich inicjatyw. Co roku? Co 3 miesiąc powinno coś się dziać w takim muzeum, zwłaszcza narodowym. Poznań miasto secesyjnych kamienic na Jeżycach, sprowadźmy secesyjnych twórców!!! Większość muzeów potrafi wymieniać się eksponatami, jak chociażby krakowski odpowiednik narodowego muzeum. Nawiążmy współpracę z Wlochami, Hiszpanami, chętnie zobaczyłbym dzieła Picasso :) Z Japonią można nieźle współpracować, tam takiej sztuki jest mało, oni chłoną wszelkiego typu dzieła. Trzeba tylko chcieć.

          Najgorsze jest jednak to, że poznaniakom się nie chce, nie chcą zmian, chcą tylko pracować od rana do nocy, płodzić dzieci, a jedynym przejawem "kultury" jest żłopanie piwska przed telewizorem kiedy gra Lech, której gry już nie śmiem oceniać. Ludzie obudźcie się, tyle można zrobić dobrego dla naszego miasta, małymi kroczkami i razem. Nic się od razu nie wybuduje i nie zmieni, lecz jeśli wykażemy wolę obywatelską i wybierzemy odpowiednich radnych, w końcu damy radę coś zmienić.

          Wstyd mi, kiedy znajomi z zagranicy oglądają nasze miasto i pytają się o brud, o obklejone plakatami i ulotkami słupy latarniane, o brak koszy na śmieci, o brak kawiarni poza starym rynkiem, brak toalet, nierówne chodniki, brak ścieżek rowerowych, niezamknięte dla samochodów ulice w centrum, brak muzeów, marnej jakości drogi itd. Naprawdę mi wstyd. Czasem przydaje się spojrzenie kogoś z zewnątrz by dostrzec wady, ja je dostrzegłem po ich wizycie i warto to zmienić.
        • negrar Odwracanie kota ogonem. 05.09.10, 17:12
          piter_wlkp napisał:
          > poznańskie Muzeum Narodowe nie wykorzystało medialnie faktu odzyskania obrazu M
          > oneta.

          Profesor Suchocki jest dobrym naukowcem, ale katastrofalnym menedżerem. Sam nie
          wie po co tam zasiada.

          > atut - Poznańskie Centrum Fnansowo-Bankowe lub coś w tym stylu. W Poznaniu samo

          Im więcej czytam co piszesz, tym więcej mam pewności, że piszesz wszystko żeby
          wybielić błędy rządzących Poznaniem. Ulica bankowa to katastrofa. Nikomu nie
          potrzebna poza bankami, które robią sobie reklamę na głównej ulicy. W żadnym
          kraju nie ma czegoś takiego. A tyle banków nie jest ludziom do niczego potrzebne.
          • piter_wlkp Czyżby ? 05.09.10, 21:01
            > Im więcej czytam co piszesz, tym więcej mam pewności, że piszesz wszystko żeby
            > wybielić błędy rządzących Poznaniem.

            Doprawdy gratuluję epokowego odkrycia.
            Głupota boli tyko wtedy gdy się ją wytyka, dlatego będę nadal tu pisał.

            >Ulica bankowa to katastrofa. Nikomu nie
            > potrzebna poza bankami, które robią sobie reklamę na głównej ulicy. W żadnym
            > kraju nie ma czegoś takiego. A tyle banków nie jest ludziom do niczego potrzebne.

            Proszę wypowiadaj się w swoim imieniu, jestem jedym z klientów tych banków i bardzo sobię cenię
            że jest ich tyle w zasięgu krótkiego spaceru. Jeśli te placówki będą rzeczywiście niepotrzebne to
            szybko znikną bo nikt nie będzie dopłacał do ich utrzymania. W niektorych miastach są całe dzielnice
            finansowo-bankowe, ale pewnie o tym nie wiesz. Czy zadałeś sobie również pytanie - po co w
            Centrum tyle lokali rozrywkowo-gastronomicznych, przecież to też ludziom niepotrzebne? Na
            szczeście decydują o tym właściciele lokali , a nie gazetowi mędrcy

            • negrar Re: Czyżby ? 05.09.10, 21:10
              piter_wlkp napisał:

              > > Im więcej czytam co piszesz, tym więcej mam pewności, że piszesz wszystko
              > żeby
              > > wybielić błędy rządzących Poznaniem.
              >
              > Doprawdy gratuluję epokowego odkrycia.
              > Głupota boli tyko wtedy gdy się ją wytyka, dlatego będę nadal tu pisał.

              Tak. Mnie to także kręcie w dyskusji z Tobą.

              > Proszę wypowiadaj się w swoim imieniu, jestem jedym z klientów tych banków i ba
              > rdzo sobię cenię
              > że jest ich tyle w zasięgu krótkiego spaceru.

              No tak, wyskok spacerkiem w godzinach pracy z urzędu miasta.

              Jeśli te placówki będą rzeczywiśc
              > ie niepotrzebne to
              > szybko znikną bo nikt nie będzie dopłacał do ich utrzymania.

              Masz małą orientację. Te czynsze idą z budżetu reklamowego. Operacyjne to są
              duże minusy. Popytaj ludzi w działach operacyjnych banków.

              > W niektorych miast
              > ach są całe dzielnice
              > finansowo-bankowe, ale pewnie o tym nie wiesz.

              Ale błazenada! Mylisz POS z city Londynu, Frankfurtu, czy Zurychu! Hahahahaha!
              Doucz się bo Cię wywalą jak wreszcie padnie Grobelas.
      • von.g Re: Centrum Poznania to nie salon. To przedpokój 05.09.10, 16:59
        >> Poza tym, Poznań nie posiada zbyt wiele muzeów.

        Jeden z artykułow w poznanskiej gazecie zwrocił moja uwage na pewien szczegół.
        Mianowicie polskie muzea za bardzo inwestuja w ilosc a zamalo w jakosc. Wola
        kupic dziesiec tanszych obrazow niz jeden swietny. Boje sie ze kolejne muzeum
        skonczylo by podobnie. Idea fajna a wsrodku sterta nic nie wartych bibelotow.

        >Ostatnio miałem okazje być w muze
        > um powstania 56 i niemile się zaskoczyłem jego pustką,

        Szczerze mowiąc to nawet nie wiedziałem ,że takie coś istnieje :(
    • von.g Dlaczego chcemy bronić centrum? 05.09.10, 09:49
      Jesli ktos uwaza ,ze miasto nie potrzebuje centrum to niech pojedzie sobie do
      Espoo.
      Miasto prawie 300 tys ludzi a wyglada jak 20tys miasteczko w luznej zabudowie.
      Poznan jest zamaly ,zeby lokalne centra wyrosly do jakiejs tolerowalnej
      wielkosci. Stworza sie lokalne karykaturalne centra a miasto bedzie
      przypominac jedna wielka sypialnie.
      • Gość: mieszkaniec Re: poznaniacy chcą zamku na górze Przemysława IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.10, 09:53
        to będzie kolejna atrakcja turystyczna, może być neoromański jak zamek cesarski
        - ale zróbmy coś wreszcie, wszędzie na świecie buduje się cos w starym stylu i
        nikomu nie przeszkadza a turyści pieniążki zastawiają a u nas tylko koziołki i
        to za darmo
    • cfalek stracone centrum jest zdrowe? 05.09.10, 13:41
      Zdrowie to można stracić w centrum mieszkając. Mi się wydaje, że Pan Marek nie
      do końca dostrzegł, że na zachowanie ludzi wpływa to jak się gospodaruje
      przestrzenią.

      Ja turystom, imprezowiczom, kierowcom z mieszkania wyrzucić się tak łatwo nie dam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka