Dodaj do ulubionych

Jeśli nie Grobelny to kto?

18.09.10, 22:04
Kto może poważnie zagrozić Grobelnemu?
Bo na razie to słychać zarzekanie się, że nie może być Grobelny ale jakiegoś pozytywnego kandydata to nie widać.
Jasne - że to narzekanie na Grobelnego to przygotowywanie się do własnych akcji wyborczych ale jednak czas mija a na wypromowanie kogoś tego czasu też potrzeba.
To kto ?
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Jeśli nie Grobelny to kto? 18.09.10, 22:40
      Włodzimierz Nowak z Grunwaldu...

      Coś dla Ciebie Rene. Na wesoło...

      Prawie darmowe, rowery Veliby (velo-rower + libre-wolny) - wymyślił dwa lata temu socjalistyczny mer Paryża Bertrand Delanoë. Zaprojektowane zostały celowo w ten sposób, żeby nie warto było z nich wykręcać żadnych pedałów etc., bo i tak nie pasowały do innych rowerów.
      Ostatecznie z porozstawianych w Paryżu 20 tysięcy Velibów - pozostało teraz zaledwie z 400. Resztę (prawie 8000) rozkradziono i wywieziono np. do Afryki i Bukaresztu, a blisko 12 tys. rozwalono, powieszono na latarniach, powrzucano do Sekwany i… wyspreyowano na różowo.
      • wlodzimierz_nowak priorytety dla rowerzystów? dla kierowców 19.09.10, 11:19
        qwardian napisał:

        > Włodzimierz Nowak z Grunwaldu...

        Dziękuję za głos poparcia. Choć się dziwię, gdyż nie wiem, czy będę miał coś w programie zgodnego z Twoim punktem widzenia.

        > Prawie darmowe, rowery Veliby (velo-rower + libre-wolny) - wymyślił dwa lata te
        > mu socjalistyczny mer Paryża Bertrand Delanoë. Zaprojektowane zostały celowo w

        O tym przykładzie nie słyszałem. Słyszałem natomiast o świetnie działających przykładach wypożyczalni z Londynu, czy Monachium.

        Komunikacja rowerowa rozwija się niezwykle szybko, choć chimerycznie. Szacować można, że wobec dzisiejszego udziału (poniżej 1% w 2005) w codziennych podróżach Poznaniaków, w ciągu kilku lat liczba podróży może wzrosnąć o kilka %. I urządzenie ścieżek rowerowych jest najtańszym sposobem na zwiększenie sprawności systemu transportowego Poznania o te kilka %. Innymi słowy, kierowcy samochodów winny sobie życzyć budowy ścieżek rowerowych, które zabrałyby im z ulic parę procent sąsiadów.
      • renepoznan Wzorce z Pekinu epoki Mao tse Tunga 19.09.10, 11:48
        mnie osobiście odrzuca, więc ortodoksja prezentowana przez Włodzimierza (nie wiem na ile reprezentującego My-Poznaniaków) jest okolicznością powodującą, że nie będę na nich głosował jeśli do tego się ograniczą.
        Maoisci nigdy nie byli moimi idolami.
        ;)
        • wlodzimierz_nowak Re: Wzorce z Pekinu epoki Mao tse Tunga 19.09.10, 11:52
          Nie wiem skąd Ci się wzięły słowa ortodoksja i porównanie rowerów jako sposobu transportu rowerowego dla kilku % Poznaniaków z czasami Mao w 10 milionowym Pekinie. Wyżej napisałem parę poważnych słów na ten temat. Ale od kilku miesięcy uparcie unikasz poważnego odniesienia się do argumentów. A przecież dokonując tego wpisu miałeś okazję, gdyż mój był już widoczny.
          • libl Re: Wzorce z Pekinu epoki Mao tse Tunga 19.09.10, 11:56
            wlodzimierz_nowak napisał:

            > Nie wiem skąd Ci się wzięły słowa ortodoksja...

            Dla Rene ortodoksją są wszystkie wypowiedzi niezgodne z jego poglądami ;)
            • wlodzimierz_nowak Re: Wzorce z Pekinu epoki Mao tse Tunga 20.09.10, 12:42
              ;-)))
    • pau_ Re: Jeśli nie Grobelny to kto? 18.09.10, 22:43
      I to jest chyba w ogóle bolączka polskich "małych ojczyzn". Krytykujemy tych, których wybraliśmy (lub wybrano), bo nie mamy kogo popierać, nie ma alternatywy. Umiecie wymienic choć jedną osobę, która zaistniała w Poznaniu ostatnimi czasy na tyle pozytywnie, by brać ją pod rozwagę?
      Ja nie... A też już mam dość obecnie nam panującego.
      • kiks4 Re: Jeśli nie Grobelny to kto? 18.09.10, 23:25
        Nieszczęściem jest chyba to, że do zarządzania miastem (państwem) nie garną się menedżerowie pochodzący z wielkich korporacji. Przygotowani profesjonalnie, posiadający wiedzę i talent w zakresie zarządzania dużymi zespołami nie chcą trwonić swoich talentów na umizgiwanie się do wyborców, na walki polityczne, na podjazdówki. Efekty w zarządzaniu korporacyjnym osiąga się przez wyciskanie z ludzi ich wszystkich możliwości- rzecz nie znaną w strukturach samorządowych. Więc mamy co mamy.
        Ale możliwy jest chyba swego rodzaju outsourcing. Wynajmowanie przez miasto zewnętrznych firm do zarządzania określonymi projektami. Tak jak np. rząd Tuska nie dowierzając swoim nisko opłacanym urzędnikom wynajął specjalistów do nadzorowania przygotowań do EURO 2012
        • piter_wlkp To nie tak jak Ci się wydaje 18.09.10, 23:58
          Drogi Kiksie, takie zjawiska jak umizgi, walki polityczne, podjazdówki to również codzienność dużych korporacji. Chyba nie miałeś długiej styczności z managementami korporacji. Wówczas wiedziałbyś że nierzadko są to ludzie zdemoralizowani, pozbawieni szacunku dla podwładnych i gotowowi do różnych szwindli, aby tylko poprawić wyniki w krótkoterminowym bilansie. Wielu z nich jedyne co rozumie to liczby na wydrukach raportów, którymi należy tak manipulować aby wynik był dodatni. Są gotowi rozliczać pracowników z kartki papieru, a sami trwonią miliony w bezmyślny sposób. A pracownik z którego korporacja wyciska wszystkie możliwości, tak naprawdę dla managementu jest tylko pozycją w kosztach lub komórką w Excelu, którą można zlikwidować bez żalu, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.
          Będzie lepiej dla nasz wszystkich jeśli władza publiczna, a szczególnie publiczne pieniądze będą pod kontrolą wyborców. I to właśnie władza powinna zabiegać o względy wyborców. A jeśli jakiś rzekomo uzdolniony menadżer tego nie rozumie lub nie akceptuje, to niech nie zawraca głowy i idzie do prywatnego biznesu
          • wlodzimierz_nowak Re: To nie tak jak Ci się wydaje 19.09.10, 11:13
            piter_wlkp napisał:
            > Będzie lepiej dla nasz wszystkich jeśli władza publiczna, a szczególnie publicz
            > ne pieniądze będą pod kontrolą wyborców. I to właśnie władza powinna zabiegać o
            > względy wyborców. A jeśli jakiś rzekomo uzdolniony menadżer tego nie rozumie l
            > ub nie akceptuje, to niech nie zawraca głowy i idzie do prywatnego biznesu

            Piter, masz rację, ale to o czym piszesz właśnie dyskredytuje Grobelnego, który jak nikt inny przyczynił się do dystansu z mieszkańcami i zniechęcania Poznaniaków do udziału w wyborach.

            Kiksie, tu Piter ma oczywiście racje. Tym co odrzuca ludzi uzdolnionych od polityki nie są wyborcy i ich różnorodność, konieczność zabiegania o nich, ale źle urządzone polskie partie polityczne, które nie bardzo pełnią rolę otwartych instytucji skupiających ludzi dla działalności publicznej (a przecież tak w demokracjach powstawały), lecz instytucje skupione na samych sobie.
            Przykładowo w miejskich samorządach w Niemczech, Austrii, Włoszech, czy Szwajcarii władzę piastują koalicje, a nie pojedyncze partie, a ordynacja wyborcza dodatkowo promuje różnorodność. Wskutek tego w wielu miastach w koalicjach łączą się ogólnokrajowe partie i stowarzyszenia mieszkańców, uzupełniając potencjałami. Dla wyborcy oznacza znacznie większe możliwości oraz potencjalne efekty synergii.
    • piter_wlkp Nie mam nic przeciwko aby 18.09.10, 23:22
      zagłosować na kandydata lepszego niż Ryszard. Ale niech się taki ujawni i zaprezentuje w czym zamierza być lepszy od Grobelnego i jak zamierza to realizować. Zwalanie winy za wszystkie nieszczęścia na obecną władzę to nie jest żaden program wyborczy. Od rozliczania winnych są prokuratury i sądy, natomiast od kandydata na prezydenta oczekuję umiejętności konstruktywnego działania. Nie zamierzam marnować głosu na kogoś którego program można streścić w zdaniu "jestem inny niż Ryszard, dajcie mi władzę a ja wam pokażę"
      • wlodzimierz_nowak Re: Nie mam nic przeciwko aby 19.09.10, 11:03
        piter_wlkp napisał:
        > m marnować głosu na kogoś którego program można streścić w zdaniu "jestem inny
        > niż Ryszard, dajcie mi władzę a ja wam pokażę"

        Nikt kto czyta Twoje wypowiedzi od roku nie ma wątpliwości, że popierasz obecny kierunek (anty)rozwoju miasta.
        • vipunia Re: Nie mam nic przeciwko aby 19.09.10, 11:20
          Włodku, a ja się nie zgadzam z takim upraszczaniem, że jak ktoś nie chce popierać "antygrobelizmu" to jest za "grobelizmem" (świadomie używam określeń, których na tym forum się używa).
          Zgadzam się, że nie sposób popierać kogoś kogo kampania opiera się tylko na krytyce, bo to jest przecież proste i łatwe - często ta krytyka jeszcze nie jest konstruktywna, tylko populistyczna. Prawdziwą sztuką jest pokazać, że zrobi się coś innego i w inny sposób w sytuacji, gdzie gro mieszkańców przyzwyczajona jest do status quo i nie wprowadzaniu zmian (każdy psycholog, socjolog powie, że przed każdą zmianą społeczeństwo się broni). Mi osobiście zaczyna się podobać, że np. Stowarzyszenie My Poznaniacy powoli wchodzi w fazę konstruktywnych propozycji, a nie antypropozycji i na Twoim miejscu trochę bym sobie podarowała takie komentarze, bo ni jak nie pomagają ;)
          Przecież się zgodzisz, że zarządzanie miastem to nie tylko umiejętności i predyspozycje liderskie lub zależności polityczne, których kandydaci mają dość sporo... ale też umiejętności zarządzania, doświadczenie i jakaś wizja kierunków rozwoju miasta. Lepiej żeby opierało się to na czyichś własnych przemyśleniach aniżeli antyktosiowe wytykanie palcem - nie mam tu na myśli konkretnego kandydata, żeby zaraz jakieś "nożyce" się nie odzywały ;)
          Proponuję być bardziej otwartym na różne przemyślenia, a nie na "zero-jedynkowe" podejście - my/oni (!), bo w toku kampanii taki głos pitera jeszcze wielokrotnie może się przydać i ... na pewno jeśli zjawi się kandydat, o którym mówi piter, to pewnie go poprze albo ... po kilku takich Twoich wypowiedziach zniechęci się do zainteresowania się Waszym kandydatem, a chyba nie o to Ci chodzi (!).

          Pozdrawiam,
          • wlodzimierz_nowak Re: Nie mam nic przeciwko aby 19.09.10, 12:08
            vipunia napisała:
            > Włodku, a ja się nie zgadzam z takim upraszczaniem, że jak ktoś nie chce popier
            > ać "antygrobelizmu" to jest za "grobelizmem" (świadomie używam określeń, któryc
            > h na tym forum się używa).

            Wprowadził je chyba Wybieralski rok temu, ale to stan w wielu upartyjnionych samorządach (niżej pisałem, że niestety w Polsce partie, których rolą jest przecież być obywatelską reprezentacją w polityce, nie pełnią swej roli tak jak powinny).

            Dziękuję Ci za uświadomienie mi, że czasem muszę się powstrzymać w dyskusji na forum. Choć moja wypowiedź w stronę Pitera bazuje na naszej dłuższej już znajomości.

            > Zgadzam się, że nie sposób popierać kogoś kogo kampania opiera się tylko na kry
            > tyce, bo to jest przecież proste i łatwe - często ta krytyka jeszcze nie jest k
            > onstruktywna, tylko populistyczna. Prawdziwą sztuką jest pokazać, że zrobi się
            > coś innego i w inny sposób w sytuacji, gdzie gro mieszkańców przyzwyczajona je
            > st do status quo i nie wprowadzaniu zmian

            Oczywiście, że tak. Mam pełną świadomość tego, że dotychczas przekaz odnośnie działań Stowarzyszenie był głównie kontestatorski. Jednak wszystkie społeczności lokalne - z którymi współpracowaliśmy np. przeciw popieraniu przez Urząd czy Radę działań zmierzających do ominięcia prawa ze szkodą dla społeczności - doskonale wiedzą, że przedstawiamy swoje, alternatywne propozycje w oparciu o współpracujących z nami ekspertów.
            Czy masz jakiś konkretny populizm na myśli?

            > przed każdą zmianą społeczeństwo się broni). Mi osobiście zaczyna się podobać,
            > że np. Stowarzyszenie My Poznaniacy powoli wchodzi w fazę konstruktywnych propo
            > zycji, a nie antypropozycji i na Twoim miejscu trochę bym sobie podarowała taki
            > e komentarze, bo ni jak nie pomagają ;)

            Zgoda. Nie możemy wchodzić w fazę propozycji, gdyż nie ma jeszcze kampanii wyborczej i propozycje dla wyborców wykraczające poza dotychczasowy zakres działania stowarzyszenia, czy moje propozycje na forum wykraczające poza to co piszę na nim od 8 lat.

            > Przecież się zgodzisz, że zarządzanie miastem to nie tylko umiejętności i predy
            > spozycje liderskie lub zależności polityczne, których kandydaci mają dość sporo
            > ... ale też umiejętności zarządzania, doświadczenie i jakaś wizja kierunków roz
            > woju miasta.

            Bezwzględnie masz rację.

            > Proponuję być bardziej otwartym na różne przemyślenia, a nie na "zero-jedynkowe
            > " podejście - my/oni (!), bo w toku kampanii taki głos pitera jeszcze wielokrot

            Bezwzględnie staram się wystrzegać takiego myślenia, dlatego zwrócenie uwagi, na to że coś mogło zabrzmieć błądząc na takie manowce jest dla mnie niezwykle cenne.

            Dokładnie to myślenie MY-ONI jest problemem w polityce miasta i metropolii (postkomunistyczne dziedzictwo sprzyja temu niestety). I trzeba wreszcie odejść od działań, które dzielą atomizują życie ludzi w Poznaniu. System działania naszego miasta to niestety taki modernistyczny funkcjonalizm tylko w sferze relacji społecznych. Ale więcej to już w kampanii wyborczej :-)
          • piter_wlkp Dzięki Vipuniu za rozsądną wypowiedź 19.09.10, 23:04
            Obawiam się sytuacji, gdy na fotelu prezydenta zasiądzie cwany jegomość , który dużo naobiecuje , omami wszystkich jakimiś fantazjami , a później wyjdzie z tego NIC - bo nie ma pieniędzy , bo się nie da , bo poprzednia władza coś tam , bo nie potrafi czegoś tam itp. Dlatego nie zamierzam ufać kandydatom, których jedynym programem jest krytyka obecnej rzeczywistości, chciałbym mieć to przekonanie że kontrkandydat Grobelnego będzie potrafł zmienić rzeczywistość na lepszą. I cały czas czekam na takiego kandydata ...
            • vipunia Re: Dzięki Vipuniu za rozsądną wypowiedź 20.09.10, 08:52
              Piter - mój syn jest dopiero w przedszkolu ;P
              • wlodzimierz_nowak Re: Dzięki Vipuniu za rozsądną wypowiedź 20.09.10, 12:44
                :-)))
                Piter, zapraszam na www.my-poznaniacy.org. W niemal każdej krytykowanej kwestii znajdziesz propozycję jak w normalnym świecie powinno to wyglądać. Nieco więcej chęci ;-)
                • piter_wlkp Do Włodzimierza i nie tylko 20.09.10, 15:14
                  > Piter, zapraszam na www.my-poznaniacy.org. W niemal każdej krytykowanej kwestii
                  > znajdziesz propozycję jak w normalnym świecie powinno to wyglądać. Nieco więce
                  > j chęci ;-)

                  Ależ dziękuję, zaglądam tam czasami. Patrzę na Was życzliwie, jednocześnie nie odmawiam sobie prawa do bycia krytycznym w wybranych kwestiach. Dobre pomysły to zaledwie początek drogi, trzeba jeszcze umieć je realizować.
                  Wiesz jak odróżnić fachowca od nie-fachowca (w dowolnej dziedzinie) ? fachowiec bierze się do roboty i robi, a nie-fachowiec gada gada gada ...
                  Oczywiście życzę Wam abyście byli fachowcami, ale musicie wiedzieć że jest to duże wyzwanie ...
    • Gość: W105N4 Moim zdaniem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 01:20
      ...Ganowicz.

      Ale faktycznie wybory wygrywa także ilość emisji:/.

      Może nie zdążyć.
    • gall.anonim.pn Re: Jeśli nie Grobelny to kto? 19.09.10, 08:04
      Obawiam się, że Grobelny ma wybór w kieszeni i tylko jakiś megaskandal obyczajowy może go zniweczyć. I jak chyba wszyscy wiedzą wcale nie jestem zwolennikiem Grobelnego, ale należy podziwiać jak "rozegrał" wszystkich, a sposób w jaki wymanewrował PO w Poznaniu powinien przejść do podręczników marketingu politycznego (chętnie bym się dowiedział co na to profesor Łazuga. Może GW zapyta?). I aby sprawa była jasna - Grobelny jest silny raczej słabością swoich przeciwników a nie poprzez swoje wątpliwe dokonania, plus jeszcze poprzez swoją obecność w mediach. Patrzę tu przez pryzmat zwykłego wyborcy, a nie osób z forum. Wierzcie mi, że o takim Ganowiczu przeciętny mieszkaniec Poznania wie tyle co i o Bachalskim i taki plankton polityczny w żaden sposób nie zagrozi Ryszardowi S. Kandydatury należało przedstawiać znacznie wcześniej i w sposób najpierw łagodny, aby się opatrzył, aby później przejść do ofensywy medialnej. Kandydatury które pojawiają się teraz będą postrzegane jako "skok na stanowisko", a śmieszne podchody typu "Czerwińskiego wyciągniemy w ostatniej chwili jak iluzjonista wyciąga królika z kapelusza, pod warunkiem że prezes się zgodzi, a jak nie to znajdziemy kogoś innego" tylko pogłębiają to wrażenie.

      Skądinąd w przypadku Sopotu, Poznania i Opola największe szanse mają kandydaci "okołoplatformowe" z zarzutami prokuratorskimi, co samo w sobie jest dość porażające.

      Według mnie niestety ale należy pogodzić się z następną kadencją Ryszarda G. i trzeba przyznać, że i przeciwnicy i media zrobili niemal wszystko aby zapewnić mu reelekcję. Teraz należy powalczyć o Radę Miasta. Przyznam bez bicia że będę głosował ugrupowanie "My Poznaniacy" wcale nie dlatego, że zgadzam się z wszystkimi jego tezami, ale dlatego że jest to jedyne ugrupowanie któremu chce się coś zrobić i jednocześnie ma szanse aby nie zostać w RM zmarginalizowanym. RM jest zapyziała i pomimo że znajduje się tam parę sensownych osób to są one rozpuszczone w większej ilości wody politycznej. którą koniecznie należy odlać. Dla mnie symbolami tej zapyziałości sa radni Herberholz i Kręglewski. Pierwszy nie ma nawet czasu na spotkania z mieszkańcami miasta, bo prowadzi własną firmę, a jego propozycje dla mieszkańców to zlikwidowanie możliwości nauki jazdy w centrum miasta, bo go to denerwuje jak jedzie na Plac Kolegiacki. Drugi siedzi w RM od dwóch dekad i ma podczas spotkań z mieszkańcami zdumiewający sposób mówienia o RM per "oni", tak jakby nie był jej członkiem (a jest przewodniczącym klubu radnych PO!), unikając nawet odpowiedzi co zrobił aby "oni" czegoś nie zrobili bo zrobili w oczywisty sposób źle, o czym było wiadomo dla każdego od początku. Obaj bardzo kiepsko służą mieszkańcom Poznania, jeden przez zaniechanie, drugi poprzez działanie na szkodę (PO to najlepsi sojusznicy Ryszarda G.) i mam nadzieję że w przyszłym rozdaniu tego typu radnych będzie jak najmniej, a właśnie "My Poznaniacy" są chyba jedyną potencjalną szansą odklejenia niektórych od stołka.
      • wlodzimierz_nowak Re: Jeśli nie Grobelny to kto? 19.09.10, 11:01
        gall.anonim.pn napisał:

        > Obawiam się, że Grobelny ma wybór w kieszeni i tylko jakiś megaskandal obyczajo
        > wy może go zniweczyć. I jak chyba wszyscy wiedzą wcale nie jestem zwolennikiem
        > Grobelnego, ale należy podziwiać jak "rozegrał" wszystkich, a sposób w jaki wym
        > anewrował PO w Poznaniu powinien przejść do podręczników marketingu polityczneg
        > o (chętnie bym się dowiedział co na to profesor Łazuga. Może GW zapyta?). I aby

        Jestem głęboko przekonany, że jeśli wyborcy nie uznają kogoś innego za godnego objęcia prezydentury Poznania i wybrany zostanie Grobelny, to uzyska jeszcze mniej głosów niż ostatnim razem (tylko 16% uprawnionych do głosowania Poznaniaków obdarzyło go głosem). A to będzie największy dramat demokracji i kolejny dowód na to jak wielkich zmian potrzeba w mieście, na to jak wielki dystans dzieli wyborców i wybranych.
        Niestety nie zmieni tego reforma samorządów pomocniczych - osiedli, której główną zaletą będzie ujednolicenie pułapu, ale już dalsze zmiany sprowadzają się do oddalenia od mieszkańców i zwiększenia zależności od urzędników.

        > ie symbolami tej zapyziałości sa radni Herberholz i Kręglewski. Pierwszy nie ma

        Dziękuję Ci za tę deklarację. Nie mniej chciałbym zwrócić uwagę, że ja lubię się często posługiwać skrótem GGK, gdyż panowie Grobelny, Ganowicz i Kręglewski stanowią zgrany team. Wyjęcie jednego z nich z działania publicznego nie zmieni kierunku pozostałych dwóch.
    • Gość: abc Poczekajmy jeszcze chwilę IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.10, 08:31
      Prawda jest taka, że to media nie dopuszczają by "pojawił się" jakikolwiek kontrkandydat dla Grobelnego. Czy to się komuś podoba czy nie - to media kreują rzeczywistość.
      Ja liczę na to, że podczas kampanii wyborczej pojawi się merytoryczna dyskusja, którą będzie można obserwować w mediach.
      Wtedy będzie czas na ocenę kandydatów (oczywiście nie chodzi mi o obietnice, a o merytorykę) i dokonanie wyboru - kto jeśli nie Grobelny.
    • negrar Re: Jeśli nie Grobelny to kto? 19.09.10, 18:05
      A Grobelas jest pozytywny? Faceta wreszcie ośmieszyli że hej! I nie zrobili tego cwani koledzy z poznańskiej platformy, ale w porządki Tusk się musiał zaangażować żeby tę stajnię uprzątnąć. Pytasz kto? Jak to kto? Pawlik, Nowak albo Jaśkowiak!
      • zderzacz-hadronow Re: Jeśli nie Grobelny to kto? 19.09.10, 18:13
        negrar napisał:

        Pytasz kto? Jak to kto? Pawlik, Nowak albo Jaśk
        > owiak!

        Zejdź na ziemie. Wybory za 2 miesiące - przejdź się po mieście i zapytaj przypadkowych ludzi czy mówią im coś te nazwiska?

        • negrar Ganowicz 19.09.10, 22:18
          Na kogoś takiego chcesz głosować?
          my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/wybory-samorzadowe-2010/303?task=view
          To jest dobry komentarz.
          my-poznaniacy.org/index.php/nasze-tematy/wybory-samorzadowe-2010/305-gganowicz-wzory-rosyjskie-czy-europejskie#comment-56
    • Gość: Mam Prawo Wiedzieć Re: Jeśli nie Grobelny to kto? IP: 178.73.63.* 21.09.10, 12:32
      W ramach serwisu Mam Prawo Wiedzieć (www.mamprawowiedzieć.pl) powstał projekt Kandydaci 2010, który umożliwia osobom ubiegającym się o fotel samorządowca zaprezentowanie swoich poglądów, doświadczeń oraz pomysłów na rozwój samorządu, a wyborcom pozwoli porównać kandydatów. Wspólnie z ekspertami z całej Polski opracowaliśmy kwestionariusz doświadczeń i poglądów dla kandydatów, dostosowany do kompetencji poszczególnych szczebli samorządu i realiów zarówno dużych jaki i małych miejscowości i dodatkowo spersonalizowany dla największych miast Polski. Wszystkie kwestionariusze zostaną automatycznie opublikowane na naszej stronie internetowej www.mamprawowiedziec.pl. Wszystkich kandydatów zainteresowanych projektem zapraszamy do zgłaszania się poprzez naszą stronę internetową do udziału w inicjatywie.

      Aleksandra Milczarek
      Mam Prawo Wiedzieć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka