Dodaj do ulubionych

Pociąg opóźniony, a pasażerów pytają o TGV...

18.12.10, 07:08
jasne,
zadbać o umycie kibli w pociągach nie ma kto,
a Ygrek im się marzy...

żałosne.
Obserwuj wątek
    • czlowiekzsolacza Pociąg opóźniony, a pasażerów pytają o TGV... 18.12.10, 10:41
      >Szczegóły wyjaśnia nam Agata Pomykała, dyrektor projektu ds. komunikacji i planowania strategicznego Centrum Kolei Dużych Prędkości w spółce PKP Polskie Linie Kolejowe: - Chcemy sprawdzić, jakie będą przyszłe potoki podróżnych, czyli dowiedzieć się, w jakich kierunkach chcieliby podróżować pasażerowie. <

      To już ta fikcja pt "Y" doczekała się Centrum i dyrektora ds. strategicznego planowania.
      Przecież wiadomo od dawna, że kolej połączy W-wę, Łódź, Wr, P-ń. Wiec o jakie potoki pasażerskie jeszcze chodzi ? Pytaja o rok 2040 i dalsze czy jak ?
      Będzie tak jak z autostradami tylko jeszcze wolniej. Bo chodzi o to , żeby część pracowników z układami pojeżdziła sobie do Japonii pooglądać sobie tamtejszą szybką kolej, podyskutowała na te tematy nad Morzem Śródziemnym, robiła 5 razy te same badania te same projekty i ekspertyzy. 2020 ? Czy ktos w to wierzy ?



    • mmmmmm000 Nie prościej sprawdzić bazę danych kas biletowych? 18.12.10, 11:24
      Wystarczy kilka prostych zapytań SQL-owych i już wiadomo skąd dokąd najczęściej jeżdżą pasażerowie...
      • Gość: geordi Re: Nie prościej sprawdzić bazę danych kas bileto IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.12.10, 11:33
        wlasnie nie. Bo okazuje sie, ze z tego systemu ciezko jakiekolwiek dane uzyskac, co jest samo w sobie absurdem, biorac pod uwage mozliwosci analiz biznesowych jakie by to dalo. Ale to zdaje sie efekt tego, ze system jest z 1990, łatany co kilka lat. A wtedy o SQL malo kto myslal :P

        Stad takie twierdzenia, ze na trasie do Piły nikt nie jezdzi. Nikt nie jezdzi, bo sie wiecej do pociagu nie zmiesci. A informacji z kas nie ma, wiec sie rżnie głupa.
        • flat-ower Re: Nie prościej sprawdzić bazę danych kas bileto 19.12.10, 10:20
          I to jest chyba prawda. Na dlugi weekend listopadowy bletow na IC z Wawy do Krakowa nie bylo juz we wrzesniu. Kupilismy w TLK, w pierwszej, z miejscowkami. Cale szczescie gdyz podstawiono sklad 4 wagonow i ok. 150 osob zostalo na peronie. Trche sie zreflektowali w TLK przed powrotem niedzielnym i przed Krakowem doczepili ze 4 wagony.... Tez byl przepelniony i wolno jechal. Po cholere im komputey ? Powrocili by do bilecikow kartonikowych, wczesniej wydrukowanych i jakby sie gdzies skonczyly w kasie to telefonem kasjerka by zamowila i byloby jasne, ze sa chetni. A tak? Te kobietki ledwo sobie radza z komputerem.
    • haraap TGV? Uahahahaah 18.12.10, 14:52
      Baby w okienkach nie znające języków obcych, opryskliwe, nieuprzejme, wypisujące bilety z błędami.
      Niezrozumiały bełkot z megafonów miast czytelnych informacji.
      Syf na dworcach, kicz, menele i bezdomni, smród i odór.
      Konduktorzy bucowaci, nachalni.
      Brudne, śmierdzące pociągi, w środku zimno lub przeraźliwie grzejące ogrzewanie. Sracze pozatykane, jeśli powiem, że jechałem w pociągu z toaletami, gdzie szczochy były zamarznięte na podłodze, i kał również, bo kibel rozsadziło z zimna, i to wszystko w XXI wieku w kraju UE, to mi ktoś uwieży?
      A oni myślą o TGV....
      • rexus.bis Re: TGV? Uahahahaah 18.12.10, 15:15
        Znakomicie to stresciles!!! Lepiej bym tego nie ujal. "Sobieski" na trasie Wa-wa - Wieden to syf i wstyd dla WSZYSTKICH Polakow, choc wine ponosi zasyfiale kolejnictwo. Wstydze sie ilekroc wsiadam do tego gnojowatego pociagu. Wstydze sie przed obsluga austriacka i przed pasazerami. I nie chodzi o to, ze ten sklad to dno, tylko przede wswzystkim o to, ze jest to dno nie domyte, brud sie lepi do czlowieka, szmatą i to jedną, do wszystkiego, mażnięto wszystko. Miedzy siedzeniami syf lepki od brudu. Jak w ogole mozna cos takiego puscic w trase i to miedzynarodowa?? Czy ktos z ludzi wladzy ma w ogole pojecie co wyjezdza z Polski, zeby o tej Polsce zaświadczać??!!
        • r1111111 Re: TGV? Uahahahaah 18.12.10, 16:59
          rexus.bis napisał:
          > Czy ktos z ludzi wladzy ma w ogole pojecie co wyjezdza z Polski,
          > zeby o tej Polsce zaświadczać??!!

          Tak. Ostatnio Pan Premier Donald jechał pociągiem.
          Ale ankiety są bardzo ważne.
          Przecież: By żyło się lepiej. Kolegom - Koledzy też chcą zarobić, np. Rychu, Miro czy Zdzichu.
        • Gość: podróżny Re: TGV? Uahahahaah IP: *.wagrowiec.vectranet.pl 18.12.10, 22:31
          Dokładnie! A nowe szynobusy już się psują, bo pewnie nikt nie przeprowadza bieżącej konserwacji! Ostatnio 4 grudnia na trasie Wągrowiec-Poznań Główny jeździł skład z zepsutą toaletą - nieczystości rozlane jakimś cudem na podłodze poza kabiną, smród w całym składzie (szynobusy są bezprzedziałowe). Konduktor przesadził wszystkich do przodu, a z tyłu nie było nikogo - odór taki, że nie można było wytrzymać! Oto PKP w wielkopolskim wydaniu: wydać miliony na zakup nowych pociągów, których nikt nie umie utrzymać w należytym stanie!!!
          • Gość: Zwłaszcza pasażer Re: TGV? Uahahahaah IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.10, 00:28
            Zwłaszcza pasażerowie nie umieją utrzymać czystości.
          • flat-ower Re: TGV? Uahahahaah 19.12.10, 09:51
            Cos jest na rzecy z tymi szynobusami Pesy. Jechalem takim z Krzyza do Zlotowa chyba o 18.30 i tez potwornie smierdzialo z WC. Dwa dni pozniej mial takowy odjechac ze Zlotowa do Krzyza o 5.44 i w ogole nie przyjechal z Chojnic...No , zyc nie umierac! Minus 15, ciemno, dworzec nieczynny i nie ogrzewany od 20 lat i skrzypiace komunikaty , ze o kolejne 20 minut opozniony. No to PKSem do Pily, stamtad TLK Gdynia - Krakow przez Pile, Poznan - do Poznania. No syf w tym TLK straszny, kibel z gora zamorznietych kup, ale dojechal. Mysle sobie : w Poznaniu sie odpase, mam bilet na ekspres Berlin - Warszawa, bedzie restauracyjny z wodeczka i schabowym. No i przyjechal ten slynny BWE ze 100 minutowym opoznieniem !!!!
            I zeby bylo smieszniej to moj wagon 269 zostal w berlinie gdyz ponoc sie "nie logowal" a nikt nie umial zresetowac.... I Niemcy kazali go odczepic! I tak to wyglada niestety na dzisiaj.
            A co do ygreka to troche on maly: powinien byc Wwa-Poznan -Wroclaw-Praga i drugie ramie Poznan -Berlin...
            • Gość: geordi Re: TGV? Uahahahaah IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.12.10, 10:38
              Ygrek nie moze byc taki dlugi.
              Koledzy musza miec zlecenia, aby zyc!
              Polaczenia z sasiednimi krajami to bedzie osobny projekt na lata 2030-2040. Do ktorego trzeba bedzie zrobic studia wykonalnosci, operaty dendrologiczne, raporty oddzialywania. Kolejna ciężarówka papierów.
              Teraz przeciez robi sie chyba 4 SW dla podstawowego odcinka. I nikt sie nie zajaknal, zeby laczniki tez wlaczyc do tej inwestycji. Po prostu to wyeatapowac. Ale znajac tempo prac naszych asow po takiej zmianie sam Ygrek by wystartowal w 2040, a laczniki w 2060..

              Z pesami sa jeszcze inne problemy. Poza watpliwym utrzymaniem i obsluga padaja z samego faktu, ze jest zima.
              I co kilka-kilkanascie dni ktoras zaliczy dzwon na przejezdzie z "mlodym, wyksztalconym demokrata z duzego miasta" ktoremu sie spieszylo.
    • spinaker206 TGV dać Chińczykom na 50 lat w ramach PPP 19.12.10, 08:58
      W ramach Partnerstwa Publiczno Prywatnego dać Chińczykom na 50 lat tereny pod budowę kolei wielkich prędkości i najdalej za 5 lat pojedziemy. Nie wydamy ani grosza z publicznej kasy.

      W piątkowym TVP Info Forum rozbawił mnie poseł Szejnfeld stwierdzeniem ze podpisano umowy na modernizację 1.700 km linii kolejowych.
      W Polsce robi się interes nie na wybudowaniu, ale na budowaniu autostrad, torowisk i to kiepskiej jakości. Co odpowiedzialnością za nadzór i odbiór?
      • Gość: geordi Re: TGV dać Chińczykom na 50 lat w ramach PPP IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.12.10, 10:31
        dodajmy, ze cala siec linii kolejowych to ok. 19000km.
        I obecne dzialania to pudrowanie syfa (cos jak z opieką medyczną).
        Dlaczego? A np. dlatego, ze GDDKiA za amortyzacje drog krajowych nie placi. A PLK za tory owszem.

        Budżet maja jak 9:1, a szczekacze w Sejmie się potem dziwia, że nie ma kasy na miotle do rozjazdow. I biezace utrzymanie linii nie istnieje. Robi sie od remontu-do-remontu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka