Gość: BMW
IP: *.icpnet.pl
16.01.11, 09:37
Zastanawiam się dlaczego akurat King Cross'a upodobała sobie ta kasta? Spotykają się tam - chyba nie tyle na zakupy co na dyskusje w tamtejszych "kawiarenkach". O zachowaniu nie wspomnę- bo tradycyjnie- ostentacyjnie i głośno.
Żartobliwie mówię o nich "lokalni biznesmeni".
Pozdrawiam.