Dodaj do ulubionych

knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu

27.01.11, 10:33
poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,9009732,Poznanscy_restauratorzy__Romow_nie_wpuszczamy.html
Dopisujcie proszę lokale, w których Polak szanujący polską tradycję jagiellońskiej tolerancji nie powinien się pojawiać, ze względu na dyskryminację ludzi o jakimkolwiek innym pochodzeniu.

Piano Bar
Cuba Libre
Obserwuj wątek
    • three-gun-max Re: Dobre kanjpy, polecam 27.01.11, 11:06
      bo nie ma w nich cyganów :)
      • rejestr1 Zasada odpowiedzialności zbiorowej? 28.01.11, 09:46
        Już widzę oburzenie, jeśli w jakimś kraju zakazano by wejścia do sklepu Polakom, bo jakiś paru naszych krajanów przyłapano tam na kradzieżach.
        Tutaj zastosowano zasadę odpowiedzialności zbiorowej, która dosyć niemile się kojarzy np.:
        www.dhm.de/lemo/objekte/pict/ba109091/
      • Gość: inżynier Re: Dobre kanjpy, polecam IP: 95.108.69.* 29.01.11, 19:20
        Dawajcie więcej tych knajp bez Cyganów! Będę wiedział, gdzie szukać porządnego, fajnego miejsca, gdzie nie trzeba bać się o portfel ani o awanturę.
        • Gość: sinzapatos Re: Dobre kanjpy, polecam IP: *.pool85-53-13.dynamic.orange.es 05.02.11, 15:21
          jesteś debilem.
          ilekroć zdarzały mi się problemy w knajpach lub ich okolicach to były to problemy z "rasowymi" polakami. a ty ile razy miałeś jakieś problemy z cyganami? ale tak szczerze...
    • dziodu Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 27.01.11, 13:31
      Dziękuje Włodku za wskazanie knajp, gdzie nie spotkam cyganów. A z innej beczki - demagogia, która wyziera z Twojego postu jest porażająca. Cyganie nie są dyskryminowani ze względu na pochodzenie. To jest konsekwencja ich ZACHOWANIA. Do tych samych knajp mogą przychodzić swobodnie Azjaci, Murzyni, Polacy, Ukraińcy czy Arabowie i jeśli zachowują się według ogólnie przyjętych norm (lub spełnia kryteria przyjęte przez właściciela) to nie są z nich wypraszani. W Krakowie część właścicieli knajp uznała, że nie będą wpuszczać i obsługiwać Anglików - nie miało to żadnego związku z pochodzeniem ale z ZACHOWANIEM. Przeważająca część Anglików zachowywała się jak skończone bydło i tak samo jest z poznańskimi cyganami - w przeważającej części zachowują się jak skończone bydło.
      • wlodzimierz_nowak Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 27.01.11, 13:52
        Jeśli istniałyby jakiekolwiek statystyczne dane na poparcie Twoich słów, to można by zacząć rozmowę o sposobach integracji i rozumieniu tolerancji. Natomiast bez tego jest to zwyczajna i - nie ukrywam - plugawa dyskryminacja, oparta o jakiś stereotyp (jak każdy stereotyp) mocno głupawy.
        • dulok_wita_was Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 27.01.11, 14:15
          Gościu, przejdź się do King Crossa, Panoramy czy Starego Browaru a nie pierdziel od rzeczy.
          Trzeba być ślepym, żeby tego nie widzieć.
          • wlodzimierz_nowak Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 27.01.11, 17:09
            dulok_wita_was napisał:

            > Gościu, przejdź się do King Crossa, Panoramy czy Starego Browaru a nie pierdzie
            > l od rzeczy.
            > Trzeba być ślepym, żeby tego nie widzieć.

            Bywam, widzę, nie aprobuję chamstwa w żadnym wykonaniu niezależnie od narodowości. Jeśli jednak stwierdzisz, że nie widujesz równie często równie obrzydliwie zachowujących się białych Polaków, to wtedy nie będziemy mieli sobie nic do powiedzenia. Jeśli potwierdzisz, że takowych można spotkać, to przyznasz, że również nie ma wiele na ten temat do powiedzenia.

            Głupio się pisze białych Polaków. Ale jak inaczej pisać, gdy dzisiejsi Polacy są aż takim narodowościowym amalgamatem?
            • bimota Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 28.01.11, 13:58
              Rownie czesto ? No to teraz sie dowiedz ilu w Poznaniu jest Polakow, ilu Romow...
        • dziodu Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 27.01.11, 14:23
          Dalej Włodku nie rozumiesz albo zrozumieć nie chcesz. Jakich Ty statystyk oczekujesz? Jaki stereotyp? Przecież właściciele tych knajp prowadzą je aby zarabiać pieniądze - skoro ktoś im to swoim zachowaniem utrudnia to ich do siebie nie wpuszczają. Sto lat temu pamiętam, że do knajpy, do której chodziłem nie wpuszczano łysych panów w obuwiu sportowym i dresie. Ponieważ kiedy ich wpuszczano to w 9 przypadkach na 10 kończyło się t o mordobiciem. To jest właśnie ta statystyka.
        • a.lojewska Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 27.01.11, 17:56
          Towarzysz Nowak znów wybiera się na wybory- ale tym razem proponuję w realu więcej udzielac się:) Odnośnie Romów, a właściwie Cyganów (obie wersje są poprawne), wklejam link z moimi wypowiedziami. I bez demagogii Towarzyszu! Jeżeli ktoś jest przeciwny zachowaniu Romów, nie oznacza, że jest przeciwny innym różnicom. A swoją drogą multikulti jest już niemodne na Zachodzie. W sumie szkoda.
          forum.gazeta.pl/forum/w,67,121420187,121435913,Poznanscy_restauratorzy_Romow_nie_wpuszczamy.html?s=1&v=2st już niemodne, niestety:(
        • Gość: MiŚ Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu IP: *.cdma.centertel.pl 27.01.11, 18:36
          To nie jest stereotyp, tylko wynik obserwacji. King Cross, Malta, SB wszędzie to samo. Tłumy głośnych, chamskich panoszących się cyganów.
        • gorcu Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 27.01.11, 19:02
          Człowieku o czym ty pier..... Tu nie trzeba żadnej statystyki, tu nie chodzi o stereotypy, tu wystarczy przejechać się do centrum handlowego. Ostatnio we Wrocławiu przy PKS-ie widziałem dwie cyganki. Jedna miała dzieciaka w zawieszonej na piersiach torbie. Wszystko ok gdyby nie fajka w ry...u i dmuchanie tym dymem wprost na tego dzieciaka.
        • kanalizatorio Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 28.01.11, 08:45
          Statystyczne dane? Lecz się chory człowieku. Nigdy nie wysuniesz się poza autorytet spod sklepu spożywczego. Jesteś zwykłą internetową pierdołą.
        • Gość: inżynier Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu IP: 95.108.69.* 29.01.11, 19:24
          wlodzimierz_nowak napisał:
          > Jeśli istniałyby jakiekolwiek statystyczne dane na poparcie Twoich słów, to moż
          > na by zacząć rozmowę o sposobach integracji i rozumieniu tolerancji. Natomiast
          > bez tego jest to zwyczajna i - nie ukrywam - plugawa dyskryminacja, oparta o ja
          > kiś stereotyp (jak każdy stereotyp) mocno głupawy

          I właśnie po takich durnych wypowiedziach jestem pewny, że twoja oszołomska partyjka kanapowa My Poznaniacy (chyba Wy!) nigdy nie zdobędzie większego poparcia spośród normalnych wyborców.
          I dobrze! :)
    • Gość: kim Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 13:32
      ta tolerancja odbije ci sie czkawka jak dostaniesz z romskiego noza...
    • tsuranni coś nie za wielu fanów dynastii jagiellońskiej 27.01.11, 13:43
      co z tego wynika? Polacy rasiści? A może Romowie-Cyganie jednak mają coś za uszami???
      Niewpuszczanie do sklepu złodziei to też dyskryminacja? Przecież mogą z głodu zemrzeć, bo nie będą mogli sobie nic kupić...
      • etykieta.zastepcza Re: coś nie za wielu fanów dynastii jagiellońskie 27.01.11, 14:13
        tsuranni napisał:

        > Niewpuszczanie do sklepu złodziei to też dyskryminacja? Przecież mogą z głodu z
        > emrzeć, bo nie będą mogli sobie nic kupić..

        Chciałeś pewnie powiedzieć - nic nie będą mogli ukraść ;-)

        Niestety, Cyganie solidnie zapracowali sobie na swoją opinię. Nie ma to nic wspólnego z przynależnością etniczną, a niestety z zachowaniem.

        Może jednak restauratorzy źle podeszli do tematu? Można na przykład przy wejściu do lokalu czy ogródka wywiesić obok menu krótką listę pożądanych zachowań: nie krzyczymy, nie przeklinamy, zajmujemy przy stole tyle miejsca, ile jest przeznaczone, a gdy chcemy stoły zsunąć dla większej liczby gości, to szef sali pomoże i parę takich podobnych punktów. Normalni ludzie nawet nie musieliby tego czytać, bo będą sie zachowywać normalnie, ale każde inne bydło, które robi w lokalu syf i trzodę (a niekoniecznie musi być Cyganami) można będzie legalnie wywalić. Lokal ma swoje zasady i chciałby, aby wszyscy klienci miło spędzali tam czas, bez narażania się na niepożądane zachowania. I tyle - politpoprawni powinni być zadowoleni, a i restauratorzy zachowują prawo do podejmowania działań porządkowych.
        • wlodzimierz_nowak Re: coś nie za wielu fanów dynastii jagiellońskie 27.01.11, 17:07
          etykieta.zastepcza napisał:

          > tsuranni napisał:
          >
          > > Niewpuszczanie do sklepu złodziei to też dyskryminacja? Przecież mogą z g
          > łodu z

          Jeśli sugerowałeś, że jestem politycznie poprawny, to wiedz, że stale obrywam od mojej siostry, która ponad dekadę studiowała i wykładała na amerykańskich uniwersytetach ;-) Natomiast nie myl sarkazmu wobec politycznej poprawności z zachowaniami, które przez wieki były tolerowane, a w końcu doprowadziły do pogromów, skumulowały się w drugiej wojnie światowej, a ta nawet w Europie niczego wielu ludzi nie nauczyła, co widzieliśmy na Bałkanach w poprzedniej dekadzie. Kwestionowanie tego dziedzictwa może być bardzo niebezpieczne, z kwestionowaniem NATO i Unii Europejskiej włącznie.
          • kanalizatorio Re: coś nie za wielu fanów dynastii jagiellońskie 28.01.11, 08:48
            > Kwestionowanie tego dziedzictwa może być bardzo niebezpieczne, z kwestionowaniem NATO i Unii Europejskiej włącznie.

            Aż się chce zacytować jednego z PiSowskich posłów: "Tata odjechał"
          • Gość: inżynier Re: coś nie za wielu fanów dynastii jagiellońskie IP: 95.108.69.* 29.01.11, 19:32
            > Jeśli sugerowałeś, że jestem politycznie poprawny, to wiedz, że stale obrywam o
            > d mojej siostry, która ponad dekadę studiowała i wykładała na amerykańskich uni
            > wersytetach ;-) Natomiast nie myl sarkazmu wobec politycznej poprawności z zach
            > owaniami, które przez wieki były tolerowane

            Co ty człowieku bredzisz? Jakie zachowania cygańskie były przez wieki tolerowane?!?
            Gdyby 300 czy 400 lat temu grupa cyganów weszła do gospody i zaczęła się panoszyć i wydzierać, to zaraz szlachta porąbałaby ich szablami.
            Wtedy każdy cham znał swoje miejsce, a teraz się chamstwo panoszy, bo państwo jest słabe, a i społeczeństwo się zdegenerowało.

            A że twoja siostra jest jeszcze bardziej zdegenerowana poprawnością polityczną i lewackim pojmowaniem świata - to tylko świadczy o tym, że to u was rodzinne. Współczuję.
    • Gość: zGorczyna Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu IP: *.219.110.10.devs.futuro.pl 27.01.11, 15:08
      >>Polak szanujący polską tradycję jagiellońskiej tolerancji<<

      Oj, towarzyszu Nowak, wam raczej bliżej do lewactwa niż do czegokolwiek co ma wspólnego z Jagiellonami. Notabene, gdybyś kiedyś się dziwił dlaczego "my-poznaniacy" obrywają w wyborach jakieś promile to zajrzyj do wątku tego i pokrewnego: właśnie dlatego....

      Natomiast pomysł wyborny, ja jeszcze raz (poprzedni wpis wycięła cenzura Wyborczej) poproszę o listę knajp gdzie nie ma miejsca dla Cyganów. Restauratorzy, ruszcie się, reklamujcie swoje biznesy i przyciągajcie nowych klientów! :)
      • wlodzimierz_nowak Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 27.01.11, 17:12
        Gratuluję poczucia zgodności z duchem poznańskości i jednoczesnego popierania łamania elementarnych praw człowieka, polskiej konstytucji i ustaw.
        • Gość: tsu Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 27.01.11, 17:26
          cyt. "Gratuluję poczucia zgodności z duchem poznańskości i jednoczesnego popierania łamania elementarnych praw człowieka, polskiej konstytucji i ustaw. "

          Łamaniem elementarnych praw jest raczej łamanie praw właściciela do swojej własności... Państwo odgórnie sterowane już mieliśmy. W jednej knajpie nie wpuszczają w dresie, w innej Cyganów. W obu przypadkach właściciele mają na to swoje argumenty i nie sposób nie zgodzić się z nimi. Nie ma to nic wspólnego z dyskryminacją.
    • zderzacz-hadronow Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 27.01.11, 20:15
      Temat jest drażliwy, bo z jednej strony padają sensowne argumenty właścicieli knajp a z drugiej oskarżenia o rasimzm.
      Sprawa jest prosta; wpuszczać każdego, kto ma ochotę do knajpy a w razie "problemów wychowaczych" wywalać na zbity ryj. Zakaz wstępu na "dzień dobry" jest słabym sposobem. I nie dotyczy to tylko Romów, ale i wszystkich. Każdy z nas powinien byc świadomy faktu, że w razie kiedy włączy mu się agresor bądź nieodparta chęć wydarcia mordy w sposób przeszkadzający pozostałym biesiadnikom, o robieniu bajzlu w miejscu swego występowania, nie wspominając, czeka go wylot na zewnątrz za sprawą silnego, rzadko uśmiechającego się pana.
      • Gość: aa Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.11, 20:20
        Bardzo proszę redaktora naszej kochanej Gazety, która temat rozgrzebała i nadała na całą Polskę o podanie liczby Romów zatrudnionych w redakcji. Poznańskiej i pozostałych.
        Być może ja czegoś nie wiem, być może Romowie obdarzeni przez tolerancyjnych redaktorów pełnią zaufania z pękami kluczy do pomieszczeń redakcyjnych pełnią funkcję stróżów nocnych i dlatego ich nie widzimy.
        Bardzo proszę o info na ten temat!
      • alfalfa Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 27.01.11, 20:22
        Skoro temat drażliwy to może należy go omówić w innym kontekście, bardziej postępowym: gdyby do knajpy dla homoseksualistów postanowiło wejść kilku(nastu) łysych w glanach? Moga ich nie wpuścic czy nie?
        A.
        • zderzacz-hadronow Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 27.01.11, 20:54
          Może i warto. Romowie są jacy są, oczywiście nie wszyscy, ale fakt, że ich "głośny" sposób bycia jest dla nas czymś totalnie dzikim. To zrozumiałe, ale nie zabronić komuś wstępu bo jest Cyganem to trochę głupio. Będzie rozrabiał to wyleci, jak każdy inny i wszystko. Może na wejściu, w kulturalny sposób, uprzedzić: "Panowie, będzie głośno, będzie syf to wylatujecie". Ja myslę, że mogłoby to poskutkować.
          • alfalfa Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 27.01.11, 22:27
            Obawiam się, że jestesmy już krok dalej. Już się nie bawią (czy kiedys to robili?) w wywalanie tylko zabraniają wchodzić (podejrzewam, że to kwestia burd do jakich dochodziło przy okazji wywalania). To swego rodzaju prewencja, nie twierdzę że mi się to podoba ale jestem w stanie zrozumieć.
            A.
      • wlodzimierz_nowak Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 27.01.11, 20:52
        W pełni Cię popieram. Prostactwo jest niezależne od narodowości, etniczności, języka, wykształcenia...
    • Gość: Waldek Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu IP: 78.133.225.* 27.01.11, 22:58
      Jestem za, wpisujcie wpisujcie, bedziemy wiedzieli, gdzie mozna posiedziec w spokoju, bez wysluchiwania bezmyslnej paplaniny licznych cyganow.
      • Gość: ciekawy Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 04.02.11, 02:59
        a ty w lokalach to kontemplujesz śpiew ptaków, czy dyskutujesz o filozofii?
    • lili_marleen Jesteśmy wolni - możemy isć 28.01.11, 07:23
      To bardzo groźne co się stało. Własciciele przybytków, którzy wprowadzili takie ograniczenia złamali prawo i MUSZĄ za to odpowiedzieć. To jest wolny kraj i NIKOGO nie wolno w nim dyskryminować, zwłaszcza ze względu na jego przynależność etniczną.
      Jak przyzwoli się na obyczaj nieobsługiwania w restauracjach Cyganów to za chwilę będą wypraszać matki z małymi dziećmi bo te hałasują, będą wyrzucać ludzi na wózkach inwalidzkich bo psują swym widokiem dostatni i krzepki image knajpy oraz zabraniać wstępu samotnym kobietom bo to pewnie panie lekkich obyczajów.

      Oczywiście wchodząc do danego przybytku musimy liczyć się z tym, ze nas wyproszą gdy będziemy swym zachowaniem, zapachem czy zaniedbanym wyglądem przeszkadzać innym w delektowaniu się np. kawą z wuzetką czy w spokojnym podlewaniu spożytej golonki Polską Czystą Wyborową – ale dotyczyć to może jedynie konkretnych przypadków a nie rozciągać się i stygmatyzować całą rasę, narodowość czy wyznanie.

      Możemy nie lubić towarzystwa Cyganów, Niemców czy Rosjan. Możemy nie znosić widoku kogoś kto wg naszego wrażenia ma semickie rysy, ale to MY wówczas zniesmaczeni możemy opuścić lokal gdzie takie osoby akurat biesiadują a NIGDY odwrotnie. To wolny kraj i ZAWSZE warto z tej wolności korzystać.
      • poika Re: Jesteśmy wolni - możemy isć 28.01.11, 08:11
        I tak i nie. Tylu szumu ostatnio wzgledem "swietego" prawa wlasnosci, a tu zdaje sie naciskac na restauratorow, zeby dysponowali swoja wlasnoscia wzgledem opinii publicznej. O ile taki zakaz w lokalach panstwowych nie mialby prawa bytu, tak w tym przypadku moze budzic niesmak, niezrozumienie czy oburzenie, ale koniec koncow jest to decyzja wlasciciela, ktory ryzykuje ostracyzmem innych klientow i mozliwa strate zyskow. Podobniez bylo ze sprawa matek z wozkami blokujacymi male sklepy - z jednej strony wrzask, ze dyskryminuje sie matki z drugiej utrapienie wlasciciela i utrudnienia dla innych klientow.
        Jesli komus takie ograniczenia sie nie podobaja, moze sobie pomachac wirtualna szabelka, ale proby zmuszania (nie wiem zreszta jak - nakazem sadowym?) do zdjecia ograniczen jest juz ingerencja w sposob dysponowania swoim majatkiem. Z drugiej strony, az sie prosi, zeby jakies knajpy zaczely wywieszac slogany z cyklu "restauracja otwarta dla Romow" czy cos podobnego w stylu "gay friendly" i mamy ruch w interesie, konkurencje i roznorodnosc.
        • lili_marleen Wolnoć Tomku w swoim domku - ale tylko w nim. 28.01.11, 08:41
          poika napisał:

          > I tak i nie.

          Otóż moim zdaniem nie ma tu żadnej dychotomii. Firma chcąca prowadzić legalne interesy w Polsce musi uzyskać stosowne zezwolenia na daną działanosć oraz zgłosić tę działalnosć w odpowiednich urzędach zarazem dostosowujac swój profil do praw i obyczajów panujacych w
          naszym kraju. Polska jako kraj cywilizowany ma regulacje prawne dotyczące zakazu dyskryminacji ze względu na płeć, narodowość, rasę, przekonania religijne, poglądy etc. i takież panują w niej obyczaje z których zresztą te prawa wynikają. Firma która a priori zakłada dykryminację swych potencjalnych klientów ze względu ich przynależnosć etniczną łamie te uniwersalne prawa i winna mieć cofnietą zgodę na prowadzenie interesów na terenie RP. Chocby w imię polskiej racji stanu zapisanej w konstytucji tego kraju.
          • poika Re: Wolnoć Tomku w swoim domku - ale tylko w nim. 28.01.11, 08:53
            Przekonujace, szczegolnie jesli selekcja na wejsciu wymagalaby przepytywania potencjalnych klientow. Przyznaje, ze zagalopowalem sie :-).
            Nadal jednak uwazam, ze ewentualny zakaz wstepu moze byc egzekwowany ze wzgledu na ochrone interesu i wlasnosci. Pytanie o narodowosc zdaje sie niedopuszczalne, ale odmowa wstepu rozochoconym grupom czy klientom z wielkogabarytowymi dodatkami juz tak.
            • Gość: zonkp Re: Wolnoć Tomku w swoim domku - ale tylko w nim. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 10:12
              Żebyśmy jeszcze my, Polacy dawali przykład kulturą osobistą, elegancją i dobrym wychowaniem. Wystarczy pojechać na wycieczkę zorganizowaną i poobserwować jak zachowują się rodacy. To dopiero jest głośne, agresywne, nachalne i pewnie dla wielu niekonwencjonalne zachowanie. Picie ledwo po wejściu do autobusu, dojeżdżając do celu nie móc wysiąść i naturalnie na wszystko głośno narzekać! Na końcu oczywiście zostawienie po sobie takiego bałaganu, że niczemu niewinni pasażerowie przepraszają kierowcę. Niestety rezydent nie może powiedzieć, że Polaków na wycieczkę nie bierze!!! Naprawdę nie wiem skąd w Polakach przekonanie, że oni są cisi, łagodni, mili w obyciu, życzliwi, zawsze trzeźwi i jeszcze zostawiają duże napiwki! Stańcie kiedyś za barem i poobserwujcie!
              Nie rozumiem dlaczego lokale nie wrócą do starego dobrego sposobu "Tego pana nie wpuszczamy" i zdjęcie dla ochroniarza. Po co dzielić na Romów, dresów itp. Jeżeli ktoś się naraził- nie wchodzi, bez zbędnej mściwości na całych środowiskach.
              Wstyd, że takie rzeczy dzieją się w Poznaniu! Myślałam, że żyję w mądrzejszym mieście!
          • alfalfa Re: Wolnoć Tomku w swoim domku - ale tylko w nim. 28.01.11, 10:54
            Na szczęscie nie na wszystko są koncesje i pozwolenia co jak przypuszczam może Cię zmartwić. Sugerowana przez Ciebie kontrola i ingerencja państwa pachnie pomysłami z poprzedniej epoki. Tak jak to pisze poika - to klienci powinni wybierać i ewentualnie poprzez olanie takich miejsc wpłynąć na ich postawę czy nawet istnienie.

            Polska jako kraj cywilizowany ma regulacje prawne dotyczące zakaz
            > u dyskryminacji ze względu na płeć, narodowość, rasę, przekonania religijne, po
            > glądy etc.

            Czyżby brakowało zapisu o niedyskryminowaniu ludzi, którzy postanowili działać gospodarczo w gastronomii?
            A.
            • lili_marleen PKP 29.01.11, 07:18
              alfalfa napisał:

              > Na szczęscie nie na wszystko są koncesje i pozwolenia co jak przypuszczam może
              > Cię zmartwić. Sugerowana przez Ciebie kontrola i ingerencja państwa pachnie pom
              > ysłami z poprzedniej epoki. Tak jak to pisze poika - to klienci powinni wybiera
              > ć i ewentualnie poprzez olanie takich miejsc wpłynąć na ich postawę czy nawet i
              > stnienie.

              Sugerujesz zatem, że ingerencja państwa w działanosć gospodarczą powinna ograniczyć sie li tylko do sciagania podatków. Ergo - trzymajac się przykładu tych restauratorów - klienci powinni omijać te knajpy gdzie podają nieswieże mięso, siedmiokrotnie odgrzewane ziemniaki, porcje mają połowę zadeklarowanej wagi, załoga nie ma badań lekarskich a kible są płatne i w postaci sławojek w podwórzu?
              Sanepid, PIH, PIP etc - to relikty z minionej epoki czyli do likwidacji? Słowem zdajmy się na własny instynkt samozachowawczy, własny nos i inne siódme i ósme zmysły i omijajmy przybytki gdzie moga nas oszukać i potencjalnie zatruć.
              Pieknie, k... pięknie czyli PKP
              • poika Re: PKP 29.01.11, 09:40
                A co ma higiena wspolnego z selekcja na wejsciu? Jak gosc sie ztruje salmonella, to moze wykopyrtnac albo zachorzec na dluzej - klopot dla panstwa (miedzy innymi). Jak go nie wpuszcza do restauracji, to co najwyzej pojdzie do innej badz w najgorszym przypadku zaopatrzy sie w biedronce.
              • alfalfa Re: PKP 29.01.11, 10:48
                lili_marleen napisała:

                > Sanepid, PIH, PIP etc - to relikty z minionej epoki czyli do likwidacji?

                To wg Ciebie są instytucje kontroli państowowej? Sąd i Prokuratura też?? Koleżanko, ja mam nadzieję, że juz skończyły się czasy gdy pierwszy sekretarz wydawał polecenia sanepidowi (choc sprawa z dopalaczami może świadczyć, że się mylę i nadal żyjemy w prl...). Dla mnie to instucje, które są państwowe ale mają swoje ściśle okreslone kompetencje i w ich zakresie moga działac. Mogłyby byc zresztą prywatne (i mam nadzieję, że do tego dojdziemy), podobnie jak np. policja i działać wg prawa bo to jest podstawa. Trój podział władzy i jak najmniejsza ingerencja państwa w życie obywateli, to jest jak mi się wydaje liberalna demokracja.
                A.
      • alfalfa Re: Jesteśmy wolni - możemy isć 28.01.11, 10:42
        lili_marleen napisała:
        > Możemy nie znosić wid
        > oku kogoś kto wg naszego wrażenia ma semickie rysy, ale to MY wówczas zniesmacz
        > eni możemy opuścić lokal gdzie takie osoby akurat biesiadują a NIGDY odwrotnie.

        I tak tez się dzieje. Restauratorzy na tym tracą i nie wierzę, że w tym zabanianiu chodzi o coś innego niż rachunek ekonomiczny. Czy chcesz powiedzieć, że restaurator powinien to spokojnie znosić i potencjalnie zabańczyć? To jest wolność w jedną stronę czyli d.. nie wolność.
        A.

      • Gość: inny poznaniak Re: Jesteśmy wolni - możemy isć IP: *.icpnet.pl 04.02.11, 03:16
        Dziękuję za wsparcie głosów ludzi, którym - jak choćby Włodkowi i mi - trudno zaakceptować krótkowzroczną próbę ułatwiania sobie życia i prowadzenia lokali bez elementarnych w tym biznesie umiejętności: życzliwości i dobrego kontaktu z klientami, egzekwowania ogólnych przepisów porządkowych oraz zrozumienia dla konieczności poszanowania odmienności w mieście, które ponoć chce się promować jako otwarte na Europę. Daleko bez słuchania takich głosów rozsądku nie zajdziemy - ani jako klienci o zróżnicowanych oczekiwaniach, ani jako właściciele firm mających służyć naszym racjonalnym i legalnym oczekiwaniom, ani jako mieszkańcy półmilionowego miasta muszący przecież jakoś układać sobie współżycie, odrzucać pokusy stygmatyzacji i rozwiązywać nieuniknione napięcia bez prób chodzenia na skróty.
    • Gość: RAUBER Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu IP: *.spray.net.pl 29.01.11, 10:56
      Ładna akcja, tylko pytanie czy nasze wyjście na przeciw spotka się z pozytywną reakcją drugiej strony, czy Romowie uszanują ogólne normy? Mimo moich złych doświadczeń w relacjach z nimi, jednak jestem za wyciągnięciem ręki.

    • iulius Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 29.01.11, 12:37
      Dzięki za cynk, będę tam chodzić!
    • Gość: mapo Apel do Redakcji - w kwestii Cyganów IP: *.wtvk.pl 29.01.11, 12:51
      Droga Redakcjo poznańskiej GW - piszę do Was w kwestii Cyganów. Napisaliście serię artykułów, z których wynika, że restauratorzy, którzy zdecydowali się nie wpuszczać do swoich lokali Cyganów to rasiści, stosują dyskryminację, łamią prawo i tak dalej. Ale rzetelność dziennikarska wymaga również spojrzenia z drugiej strony sprawy. Napiszcie proszę artykuł o tym jak Cyganie się zachowują: w King Crossie, w Starym Browarze, na Starym Rynku. Zróbcie wywiad z panią Lopez, żeby też mogła się wypowiedzieć jak Cyganie zachowywali się w Cuba Libre. Zapytajcie mieszkańców Poznania lub sklepikarzy, którzy zostali okradzeni. Bo stawianie sprawy w ten sposób: Polak jest zły, jeśli nie wpuści Cygana, a Cyganowi wszystko wolno, to napuszczanie jednych na drugich. Problemem Cyganów jest ich nieasymilacja ze społeczeństwem polskim. Oni nie wiedzą jak się zachować, nie wiedzą że w towarzystwie innych ludzi nie wypada drzeć się wniebogłosy, rozrzucać jedzenia, że nie wolno kraść, że warto być uczciwym, mówić prawdę, szanować innych ludzi, szanować cudzą własność. I bardzo wielkopolska wartość: do bogactwa dochodzi się ciężką pracą, wytrwałością, cierpliwością i oszczędnością. Nie wiedzą tego i tym bardziej nie są w stanie przekazać takich wartości dzieciom. Dodatkowo ich dzieci nie chodzą do szkoły, a wzorce i autorytety dla nich stanowią ci, którzy mają dużo nieuczciwie zdobytych pieniędzy. To patologiczne koło. W jaki sposób ma być lepiej, kiedy nie ma na to szans? Może Gazeta Wyborcza by zrobiła jakąś akcję edukacyjną dla polskich Cyganów? Może promowałaby wśród nich szkołę i edukację. Może należy im przekazywać, że porwanie nieletniej dziewczynki, a potem nielegalny ślub z nią to pedofilia i grozi za to w Polsce więzienie? Ja chętnie poznałbym dobrych Cyganów. Chciałbym, żeby oni asymilowali się z polskim społeczeństwem, żeby mogli uczciwie pracować, tworzyć kulturę, płacić podatki i być wartościowym elementem społeczności Poznania, Wielkopolski i Polski. Gazeto, jeśli będziesz napuszczać jednych na drugich, to skończy się tak jak w Europie zachodniej: najpierw powstaną cygańskie getta na obrzeżach miast, potem Cyganów i ich działalność (żebry, kradzieże, oszustwa, a może i handel narkotykami) będzie kontrolować cygańska mafia, a Polska będzie chciała ich eksmitować. Tak przecież zdarzyło się we Francji. Gazeto, nie idź prostą drogą, rodem z brukowca. Pomóż także Cyganom integrować się ze swoimi polskimi sąsiadami. Myślę, że 95% czytelników GW popiera ten pomysł.
      • Gość: kosmopolitka Re: Apel do Redakcji - w kwestii Cyganów IP: *.icpnet.pl 29.01.11, 19:42
        kiedyś w jednym z centrow handlowych Niemiec Wschodnich pozwolono sobie na komunikat"Uwaga na portfele w sklepie są Polacy"
        Myślałam ze czasy bezprawia już minęły.
        • Gość: Do kosmopolitki Re: Apel do Redakcji - w kwestii Cyganów IP: *.versanet.de 29.01.11, 19:53
          Nie kiedys kosmopolitko,"jenotylko"do dzis wisi np. w Aldiku wywieszka w kilku jezykach,ze klucz od sejfu znajduje sie w innym miejscu a nie w sklepie.Tak tak,takze w Twoim ! Czasy bezprawia minely na zachodzie,w POLszy jeszcze nie ! Chcesz dalej dyskutowac,jestem do uslug ?!
    • blic Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 29.01.11, 13:02
      Dokładnie w ten sam sposób powstawały za granicą opinie o Polakach - złodziejach i pijakach.
      Głupota nie zna granic.
    • Gość: clclubber Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu IP: *.karpia.maverick.com.pl 29.01.11, 17:10
      koleś ładnie jesteś zachwiany umysłowo.... bardzo mnie ciekawi czy choć raz byłeś w tym klubie i wiesz o czym piszesz... i dobrze radze sprawdzić w słowniku znaczenie słowa rasizm bo za zniesławienie i pomówienia tez potrafią być wysokie wyroki . PISz o sportowej hodowli biedronek - może w tym temacie ci lepiej pójdzie bo temacie głównym pojęcia nie masz!
      • Gość: prawda > koleś ładnie jesteś zachwiany umysłowo.... IP: 95.108.69.* 30.01.11, 22:40
        Gość portalu: clclubber napisał(a):
        > koleś ładnie jesteś zachwiany umysłowo.... bardzo mnie ciekawi czy choć raz był
        > eś w tym klubie i wiesz o czym piszesz... i dobrze radze sprawdzić w słowniku z
        > naczenie słowa rasizm bo za zniesławienie i pomówienia tez potrafią być wysokie
        > wyroki .

        Jak się czyta wypociny Nowaka w kwestiach "rasizmu" czy transportu - to nic dziwnego, że normalni ludzie uśmiechają się z politowaniem albo pukają w czoło.
        Jego przytulenie się do jakiejkolwiek partii jest jak pocałunek śmierci - i im szybciej My Poznaniacy to zrozumieją, tym większe szanse, że nie przepadną w politycznej nicości jak setki innych skrajnych partyjek...
        • wlodzimierz_nowak Re: > koleś ładnie jesteś zachwiany umysłowo. 03.02.11, 18:28
          Ten tekst znalazłem już w czterech wątkach. I z różnymi podpisami :-)
      • wlodzimierz_nowak Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 03.02.11, 18:27
        Gość portalu: clclubber napisał(a):

        > koleś ładnie jesteś zachwiany umysłowo.... bardzo mnie ciekawi czy choć raz był
        > eś w tym klubie i wiesz o czym piszesz... i dobrze radze sprawdzić w słowniku z
        > naczenie słowa rasizm bo za zniesławienie i pomówienia tez potrafią być wysokie
        > wyroki .

        Może na to czekam żądny reklamy? ;-) Poczytaj wikipedię i nie narzekaj, że z dnia na dzień bez własnej woli stałeś się rasistą. Masz prawo nim być. Nie masz prawa się sam oszukiwać ;-)
    • Gość: Tomek Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.11, 10:05
      Co ma do tego rasizm? Jeśli zachowują się jak zwierzęta to nie są mile widzianymi gośćmi.
      Żałosna grupa - 'kultura' oparta o złodziejstwo, pasożytnictwo i próżniactwo.
      • Gość: ~hiena Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.11, 16:46
        uważaj, bo tzw. krytyka polityczna wymyśliła termin "rasizm kulturowy". pozostawię to bez komentarza ...
        • wlodzimierz_nowak Re: knajpy nie dla Polaków - rasizm w Poznaniu 03.02.11, 18:31
          Bardzo daleko mi do krytyki politycznej. Będąc liberałem nie mogę się z nimi utożsamiać, choć lewicę uznaję zawsze za bardzo cenną ze względu na naturalną tendencję do dostrzeganie niesprawiedliwości i problemów. Ale metody...o nie, nie... Natomiast definicję rasizmu zobacz sobie w dowolnej encyklopedii wydanej po 1990 albo choćby w wiki. Tylko przeczytaj cały wpis.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka