good_vibrations
11.03.11, 12:25
Pisarz internetowy? To tak jak ja :) Czyli, że nie bardzo jest szansa na publikację na papierze, tak?
Gadające głowy wciąż gadają, zamiast wziąć się do roboty. Ja natomiast stwierdziłem, że mieszkam w centrum i nie zgadzam się na syf dookoła. Przez kilka godzin wczoraj zdzierałem plakaty ze skrzynek elektrycznych na mojej ulicy. Dzisiaj rano znów były zaklejone...
Nazwijcie mnie baranem, idealistą, ale dzisiaj też pójdę je zdzierać. Gadanie jest bez sensu bez działania.