Dodaj do ulubionych

Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już ni...

11.03.11, 12:25
Pisarz internetowy? To tak jak ja :) Czyli, że nie bardzo jest szansa na publikację na papierze, tak?

Gadające głowy wciąż gadają, zamiast wziąć się do roboty. Ja natomiast stwierdziłem, że mieszkam w centrum i nie zgadzam się na syf dookoła. Przez kilka godzin wczoraj zdzierałem plakaty ze skrzynek elektrycznych na mojej ulicy. Dzisiaj rano znów były zaklejone...

Nazwijcie mnie baranem, idealistą, ale dzisiaj też pójdę je zdzierać. Gadanie jest bez sensu bez działania.
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: *.icpnet.pl 11.03.11, 12:45
      "Prywatnie syn":)))) A służbowo kto? Córka?
      Samych słynnych filozofów mamy. Tylko nikogo do roboty...
      • Gość: KIEPSKI Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: *.centertel.pl 11.03.11, 15:10
        Ale se Cyganska gazietka znalazła autoryteta.
        Siegają na coraz wyższe półki.he,he
        Pisarczyk inernetowy MUTH czy jak mu tam.
        W pewnych kręgach zwany Fiutem.
        Obstawiam ,że nastepny ,,artykulik '' poparcia napisze stara Lepiszewska.
        Jajca jak berety
        • Gość: anty Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: *.computerland.pl 11.03.11, 15:39
          teraz raz na tydzień pojawiać się będzie kolejny list zasmuconego "autoryteta" któremu losy miasta szczególnie leżą na sercu. W owym liscie obowiązkowo muszą się znaleźć:
          1. Litar+plucie
          2. Teatr 8 dnia (jako pozytyw)
          3. My Poznaniacy
          4. przydałoby się odniesienie do rozwojowego Wrocławia
          5. Wątek tekstylny (firany)
          6, 7, 8 ogólne zacofanie i zaściankowość miasta Poznań
          Kolejność dowolna. Kolejnym autorytetem moze byc jakaś cygańska szycha, może być mieszkaniec Rozbratu tudzież pan Zenobiusz, pracownik słoniarni.
          • Gość: biane 30letni filozof? a jego zawód? Dyrektor:D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.11, 16:22
            o stary... idealnie to wszystko podsumowałeś:)

            Natomiast i tak najbardziej podoba mi się jak opisano nasz dzisiejszy autorytet... 30letniego filozofa, ktory jest z zawodu dyrektorem agencji artystycznych... nie jednej... kilku... to taki zawod:D Na dodatek on w przeciwienstwoe do nas wszystkich tutaj nie jest forumowiczem, blogerem czy trolem...on jest pisarzem internetowym:D:D:D:D:D

            Szkoda, ze wyborcza z taką samą konsekwencją nie zrobi ciągu komentarzy na temat TOTALNIE OBRZUCANEJ BLOTEM kampanii Poznania, za ktora wszędzie, o czym pisze sama wyborcza, jesteśmy nagradzani:

            poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,9237708,Film_promocyjny_Poznania_drugi_na_targach_turystycznych.html
          • alfalfa Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już 11.03.11, 17:21
            Dokładnie tak jak piszesz. Pamiętam jak w poprzednim ustroju w czasie strajków sierpniowych co wieczór w DT był serial "zasmuconych i przejętych, namawiających do powrótu do pracy, przypadkowych przechodniów". Jacek Fedorowicz się z tego wyśmiewał w "60min na godzinę", to też pamiętam.
            A.
    • Gość: zenek Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: 95.108.69.* 11.03.11, 12:50
      > Najmocniejszym szyldem, pod którym skupiają się krytycy zastygłego poznańskiego porządku,
      > jest obecnie Stowarzyszenie My-Poznaniacy. To byt zbudowany oddolnie przez działaczy
      > społecznych i osiedlowych, publicystów, naukowców, przedsiębiorców, menedżerów,
      > specjalistów od rewitalizacji miast, transportu i komunikacji.

      A także niszczących miasto anarchistów oraz różnej maści lewaków.
      Jakoś z kampanii wyborczej nie pamiętam by poza krytyką potrafili coś zaproponować.
      Dobrzy są natomiast w kreowaniu gadających głów (vide nasz kolega Włodzimierz III Rama), zabieraniu głosu na każdy temat, a także tworzenia współczesnych heroicznych mitomanii, o chodzących po wodzie kandydatach.

      W Poznaniu największe szanse ma partia/stowarzyszenie bez lewackich ciągotek, nastawione na pracę u podstaw, promujące zaradnych i przedsiębiorczych.
      Rozdawników spod czarno-czerwonego oraz tęczowego sztandaru bratających się z kim popadnie i uciekających się do demagogicznych sztuczek z interpretacją przegranych wyborów raczej wyborcy nie polubią, to nie ta bajka.
      • Gość: gosc Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.11, 13:06
        ufff znowu ci przebrzydli lewacy...zza każdego rogu wyglądają i osaczają i niszczą :) hehehe trochę to jak mania prześladowcza.
        w dodatku jakaś definicja by się przydała tego lewactwa, bo mam problem z rozpoznaniem??
        • Gość: zenek Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: 95.108.69.* 11.03.11, 13:20
          Nie mam żadnej manii. Nikt mnie nie osacza ani nie niszczy.
          Dla mnie lewak to ten, co chce rozwiązywać problemy wkładając ręce do cudzych kieszeni.
          Proste?
          • Gość: putin Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.11, 15:06
            A dla mnie prawak to ten co wkłada łapę do cudzych kieszeni, ale nie chce rozwiązywać żadnych problemów, tylko zrobić sobie samemu dobrze
            • alfalfa Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już 11.03.11, 15:14
              kolego, Ty piszesz o UD/UW/KLD/AWS/SLD/PSL/SO/LPR/PiS/PO/Palimłotku. Prawicy jeszcze nie było okazji poznać w działaniu.
              A.
              • plendz Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już 11.03.11, 23:33
                I, jak sądzę, chwała Bogu;-)) Po tym co pokazują partie pseudoprawicowe, aż się boję prawdziwej prawicy w działaniu;-)))))
                Inna sprawa, że może to i dobrze, że nasi rządzący z lewa i prawa nigdy nie byli nadmiernie biegli w ideologii, ani też nazbyt jej wierni.
                A tak z ciekawości spytam: czy widzisz w Polsce prawdziwą prawicę? Wiem, że zwolennicy JKM sądzą, że jego występy coś takiego przypominają, ale to chyba kwestia zauroczenia tą nietuzinkową osobowością, której polityczne hobby finansuje małżonka;-))
                • alfalfa Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już 12.03.11, 00:28
                  Zastanawiałeś się nad tym dlaczego "prawdziwa prawica" kojarzy Ci się z JKM i jego
                  "gębą" only? Prawica, która miałaby leseferyzm na sztandarach to nieznana prawie w Polsce rzecz. Linia podziału politycznego przechodzi na lini "tam gdzie stało zomo", bynajmniej ekonomicznej. Gdy to się zmieni, zmieni się wszystko.
                  A.
          • negrar Grobelny 12.03.11, 09:30
            Gość portalu: zenek napisał(a):

            > Dla mnie lewak to ten, co chce rozwiązywać problemy wkładając ręce do cudzych k
            > ieszeni. Proste?

            Wypisz wymaluj.
      • kamraabc Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już 11.03.11, 15:03
        > A także niszczących miasto anarchistów oraz różnej maści lewaków.

        A konkretnie co oni w Poznaniu zniszczyli ?
        Możesz wymienić w punktach ?
        Bo jak Grobelny niszczy Poznań od 16lat z okładem to widać gołym okiem.
        • Gość: mlx Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.11, 16:00
          Mogę podać, bo przechodzę prawie codziennie i krew mnie zalewa: np. wymalowane sprayem mury pod wiaduktami kolejowymi na ul. Libelta i Nowowiejskiego, z jakimś pseudo-społecznym bełkotem. Jakoś dziwnie blisko Rozbratu, prawda?
          • Gość: fak Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: *.echostar.pl 11.03.11, 16:07
            Dla ciebie pewnie bardziej zrozumiale sa napisy w stylu "lech pany", "legia ku..." bedace rzygiem intelektualnym prawicowej choloty. Trzeba bylo chodzic do szkoly a nie na mecze to moze bys zrozumial hsala lewakow.
            • alfalfa Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już 11.03.11, 17:17
              Skąd ta agresja? To Ty smarowałeś te bzdety pod wiaduktem?
              A.
            • Gość: mlx Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.11, 17:18
              Nie zrozumiałeś. Krew mnie zalewa widząc wszystkie bezsensowne bazgroły na ścianach, szczególnie tych świeżo wyremontowanych, jak na wspomnianych ulicach Libelta i Nowowiejskiego. To po pierwsze. Po drugie, te hasła są w większości naprawdę infantylne. Po trzecie, mam prawo mieć swój pogląd na temat lewaków i nie jest to powód, żeby mnie obrażać, tym bardziej, że wykształcenie mam zapewne lepsze od Ciebie.
          • Gość: abc Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.11, 19:58
            > Mogę podać, bo przechodzę prawie codziennie i krew mnie zalewa: np. wymalowane
            > sprayem mury pod wiaduktami kolejowymi na ul. Libelta i Nowowiejskiego, z jakim
            > ś pseudo-społecznym bełkotem. Jakoś dziwnie blisko Rozbratu, prawda?

            I co to ma wspólnego z My Poznaniacy ?
            Uważasz, że oni popierają smarowanie sprayami po murach ?
            Widocznie nie możesz zrozumieć, że można popierać konkretną sprawę, a nie środowisko.
            Jeżeli ktoś w jakiejś sprawie postępuje słusznie (np. przeciwstawia się sitwie Grobelnego i jego kolesi), to zasługuje na poparcie, jeśli ktoś robi źle (np. smaruje po murach, albo okrada Poznaniaków z 700mln na bublowaty stadion kosztem wielu innych inwestycji, na które nie ma już kasy) to załuguje na krytykę - bez wzgl. na pochodzenie i poglądy.
            Nie uogólniaj proszę.
            • alfalfa Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już 11.03.11, 20:01
              Gość portalu: abc napisał(a):

              > I co to ma wspólnego z My Poznaniacy ?

              Włodek to towarzystwo z Rozbratu "rozumie" bo "lata 60-te" itd. Pewnie Włodek to nie całe MYP ale wydaje się często, że w ich imieniu przemawia (a my tylko piszemy posty ;))
              A.
      • Gość: Eco_Osholom Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.11, 22:54
        Z pamięcią u ciebie najwyraźniej nie najlepiej. Przecież sam Twój pracodawca Ryszard Kulczykpark I Grobelny publicznie przyznał, że program wyborczy My-Poznaniacy był jedynym godnym uwagi, merytorycznym i całościowym programem dla Poznania... I już się nie przyznał, ani on, ani PO, ani inne komitety, ze rżnęły ten program i oderżnięte kawałki ogłaszały za swoje. Ty Zenek zioniesz urzędowa antypatią do my-P, ale jest weekend, po pracy, zrób se też wolne, ile można klepać nadgodziny
      • Gość: Człowiek z Sołacza Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.11, 23:11
        Gość portalu: zenek napisał(a):

        > > Najmocniejszym szyldem, pod którym skupiają się krytycy zastygłego poznań
        > skiego porządku,
        > > jest obecnie Stowarzyszenie My-Poznaniacy. To byt zbudowany oddolnie prze
        > z działaczy
        > > społecznych i osiedlowych, publicystów, naukowców, przedsiębiorców, mened
        > żerów,
        > > specjalistów od rewitalizacji miast, transportu i komunikacji.

        Dlaczego to kwestionujesz ? To jest fakt. To najbardziej znane Stowarzyszenie obywatelskie w Poznaniu.

        > Jakoś z kampanii wyborczej nie pamiętam by poza krytyką potrafili coś zapropono
        > wać.

        To juz, bez urazy, kwestia Twojej nieuwagi podczas kampani, albo złej pamięci. Organizowali spotkania, udzielali informacji. Ich kandydat na prezydenta Jacek Jaśkowiak był na wielu, jeśl i nie na wszystkich debatach prezydenckich. Wypowiadał sie może niezbyt smiało, ale sensownie. Pisal też ciekawe i rzeczowe posty. Prowadził bloga itd Można było jego poglądy poznać. Czytałeś ? Zapewne nie.

        Dobrzy są natomiast w kreowaniu gadających głów (vide nasz kolega Włodzimierz I
        > II Rama), zabieraniu głosu na każdy temat, a także tworzenia współczesnych hero
        > icznych mitomanii, o chodzących po wodzie kandydatach.

        Też czasem nie zgadzam sie z Włodkiem N., ale tylko czasem. Nie mozna mu natomiast zarzucić tego, że pisząc swoje wywody nie podpiera ich danymi źródłowymi, badaniami itd. Tego co pisze nie ssie z palca. Choć może czasem jest zbyt nieprzejednany. I jego argumenty co do III ramy są często trafne.

        > W Poznaniu największe szanse ma partia/stowarzyszenie bez lewackich ciągotek, n
        > astawione na pracę u podstaw, promujące zaradnych i przedsiębiorczych.

        Zgadzam się. Tylko wskaż mi kto wg. Ciebie taki byłby w Poznaniu. Wg mnie własnie min. My-Poznaniacy. Żaden z nich nie chce chodzić po wodzie. I nikt tam raczej nie jest mitomanem.
        Arleta Matuszewska chyba jest związana z jakąś wyższą uczelnia w Poznaniu
        Lech Mergler absolwent Polibudy, dziennikarz
        Włodek Nowak dyrektor handlowy w branży meblarskiej
        Andrzej Białas Chyba ma wysokie stanowisko w jakimś dy\użym przedsiebioprstwie poznańskim. Wudarski prowadzi jakąś firmę.
        Jacek Jaśkowiak biznesmen, doradztwo itd
        Są wiec raczej wszyscy przedsiębiorczy, a Stowarzyszenie to ich praca u podstaw. Nie znam dokładnie ich życiorysów więc mogłem gdzieś byc nieścisły.

        Ich błedem jest natomiast jeszcze małe doświadczenie medialne, ale to przecież tylko PR. Ale czy PR to wszystko ?
      • wlodzimierz_nowak Zenek! Ależ ja CHCĘ zbudowania III ramy!!! 12.03.11, 09:26
        Gość portalu: zenek napisał(a):
        > A także niszczących miasto anarchistów oraz różnej maści lewaków.

        Mój Poznań ma być miastem takim jak przez ostatnie setki lat! Ogniskiem polskości, ale otwartym dla każdego kto chce w nim uczestniczyć, wielonarodowym, gdzie każdy może sobie snuć swoje wizje, choćby tak jak ja tutaj, czy tak jak ty z urzędu, pardon, ex cathedra ;-)

        > Jakoś z kampanii wyborczej nie pamiętam by poza krytyką potrafili coś zapropono
        > wać.

        wyborcza.pl/1,75476,7019911,Klopoty_z_pamiecia__czyli_jak_nie_dac_sie_czasowi.html
        ;-)

        poznaniacy.org/
        to dla przypomnienie. A jeśli nie śledziłeś mediów, nie chodziłeś na spotkania nas, kandydatów z mieszkańcami, to strata jest Twoja, nie moja.

        > Dobrzy są natomiast w kreowaniu gadających głów (vide nasz kolega Włodzimierz I
        > II Rama)

        Ależ ja CHCĘ budowy III ramy w Poznaniu. Projekt wymaga jednak korekt. Warunki:
        a) rozwiązanie konfliktów
        - przestrzennych (np. jej przebieg i szeroka rezerwacja gruntów uniemożliwia budowę tramwaju na Os. Kopernika w optymalnym przebiegu z Górczyna do Smoluchowskiego, uniemożliwia budowę Dworca Południe dla KDP w przebiegu do Berlina - jeśli zajdzie potrzeba jego budowy),
        - społecznych (np. w tym samym miejscu wskutek zmiany pierwotnych planów wymusza ogromne wyburzenia Zatorza i Międzytorza)
        - ekologicznych (zupełnie niezrozumiałe i aprobowane po cichutku degeneracja Lasku Marcelińskiego chyba tylko po to aby nie dokuczać przyszłym lokatorom mieszkań na gruntach, które nabył Ataner oraz degradacja Doliny Cybiny wzdłuż Browarnej, chyba tylko po to aby VW mógł się rozrastać na tereny przyrodniczo aktywne).
        b) korekta założeń projektu do zasad zrównoważonego rozwoju
        Przykładowo projekt musi zostać zredukowany do pierścienia drogowego klasy GP (co sprawi, że będzie kosztowała 1/3 zakładanych środków) w większości ze skrzyżowaniami kolizyjnymi, które posłużą za śluzy wobec ruchu samochodowego wnikającego w obszar miejski, z parkingami Park&Ride przy promieniach tramwajowych.
        c) korekta priorytetów inwestycyjnych do zasad zrównoważonego rozwoju
        Sieć drogowa w Poznaniu na dzisiaj jeszcze poza godzinami szczytu spełnia swoje zadanie. Dodatkowo sytuacja ulegnie fantastycznej wręcz poprawie w całym Poznaniu na południe od linii Cybina-tory do Szczecina po oddaniu do użytku zachodnie obwodnicy za półtora roku.
        Natomiast dzisiaj Poznań nie potrzebuje nowych centrów handlowych (których III rama wg dzisiejszych założeń politycznych ma być osią napędową), lecz uspokajania ruchu, zmasowanego wsparcia transportu zbiorowego, odciążenia śródmieścia z przyjeżdżających samochodów i Poznania z przyjeżdżających z PZ. Konkretnie choć skrótowo wypunktowałem - z braku czasu w ostatnich tygodniach - temat w wątku sprzed kilku dni "Raport o komunikacji publicznej w Poznaniu".

        zabieraniu głosu na każdy temat, a także tworzenia współczesnych hero
        > icznych mitomanii, o chodzących po wodzie kandydatach.

        Dobrze by było, abyś nie ferował wyroków bez podjęcia próby kontrargumentacji...

        > W Poznaniu największe szanse ma partia/stowarzyszenie bez lewackich ciągotek

        O! To tak jak my! Dzięki ;-)

        > nastawione na pracę u podstaw, promujące zaradnych i przedsiębiorczych.

        O! To tak jak my! :-)

        > Rozdawników spod czarno-czerwonego oraz tęczowego sztandaru bratających się z k
        > im popadnie i uciekających się do demagogicznych sztuczek z interpretacją przeg
        > ranych wyborów raczej wyborcy nie polubią, to nie ta bajka.

        Uff, to nie o nas.
        • Gość: Eco_osholom Re: Zenek! Ależ ja CHCĘ zbudowania III ramy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 12:39
          Bez ściemy, Poznań nie był wielonarodowy, nacjonalistycznie endecki, antysemicki
          • wlodzimierz_nowak Re: Zenek! Ależ ja CHCĘ zbudowania III ramy!!! 12.03.11, 13:16
            W okresie międzywojennym, co było pokłosiem zaborów (zresztą ten poznański antysemityzm - przeczucie - trudno porównywać do silnego, wschodniopolskiego). Ale ja piszę o epoce renesansu.
            • Gość: egar Re: Zenek! Ależ ja CHCĘ zbudowania III ramy!!! IP: *.xdsl.centertel.pl 14.03.11, 10:57
              hehehe, no to może cofnijmy się od razu do średniowiecza.
    • pozmigun Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już 11.03.11, 12:52
      > Nazwijcie mnie baranem, idealistą, ale dzisiaj też pójdę je zdzierać. Gadanie j
      > est bez sensu bez działania.

      Nazwę cię porzundnym szczunem i przyklasnę, tym bardziej że sam od lat zdzieram ulotki z sygnalizatorów na przejściach (w różnych miastach). Ale nie drwij z gadających głów. Gadanie, intelektualny ferment i debata też są potrzebne. Myślenie-rozmawianie-działanie to nierozerwalna trójca, sukces i postęp gwarantuje tylko sprzężenie wszystkich trzech elementów.
    • wolvesahead Pisarz internetowy:D 11.03.11, 13:09
      Czad:D
    • Gość: anty Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: *.computerland.pl 11.03.11, 14:20
      no pan Muth to zaiste wybitna postać, wybitny pisarz (co prawda internetowy) ale już dziś można go postawić w jednym szeregu obok Reymonta, Sienkiewicza czy Prusa. Poniżej fragment jego (niestety póki co internetowego) dzieła:
      Po dyskusji z Katamaran Nygus był zbyt zmęczony, aby wpie...ć Góralowi z marszu. Gdzieś mu się zresztą w zamieszaniu zapodział miecz dwuręczny. Bez miecza, nie ma ch...a, zwykł mawiać o Nygusie Łokietek i rację miał absolutną. Katamaran natomiast wzmocniona sukcesem swojej oracji oraz rozpierana dumą z przejęcia władzy nad Klubem Kalifornia, postanowiła zdrowo przyjebaćGóralowi. Energicznie, acz z godnością, zeszła po stopniach trybuny Golęcińskiego Klubu Sportowego, aby kopnąć swoją długą a umięśnioną kończyną Górala prosto w jaja.
      Masz, ciulu, powiedziedziała wbijając łokieć w jego pochylone plery, gdy ten zwijał się po pierwszym ciosie. Góral osunął się na żużlową bieżnię stadionu, kwiląc z bólu. Zwariowałaś, Kata? – wyskomlał pytająco – ja tylko żartowałem. Z miłością nie ma żartów, odpowiedziała stanowczo Katamaran, jako miłośnik prozy dla dorastających dziewcząt, powienieneś świetnie sobie z tego zdawać sprawę. Nie pamiętasz jak ważne było dla niegłupiej przecież Ani Shirley potwierdzenie jej pozycji społecznej poprzez stosunek płciowy z Gilbertem? Ale przecież, [b]ty mu po prostu robiłaś loda[b], to nie ma nic wspólnego z miłością, próbował wykrztusić idealistyczną linię obrony Góral.

      No ale to jest SZTUKA, artysta, gdy prosty i prymitywny kibol użyje takich słów na stadionie to GW spieszy z ripostą wyliczając ilość tych bluzgów i bije w tarabany w trwodze nad przyszłością biedynych kobiet i dziatek muszących tego słuchać. W przypoadku pana Mutha, prywatnie filozofa, pisarza i w ogóle człowieka renesansu takie słowa uchodzą, ba, nawet są wskazane, gdyż stawia go to w jednym szeregu obok takich dzieł jak kutas na krzyżu czy piramida wypchanych zwierząt.
    • qwardian Marcin Muth: 'Poznaniacy już nie milczą' 11.03.11, 14:45
      Teatr Ósmego Dnia jest z pewnością - obok cytowanego w tekście prof. Tomasza Polaka - bardzo mocnym i najbardziej, z racji światowej sławy, widocznym ogniwem sojuszu obywateli zmęczonych zakłamaniem i rozdrażnionych ignorancją grupy trzymającej Poznań.


      Przestrzegałem przed tą pijaczką, należało matychmiast po wyborach cofnąć półtora miliona dotacji, które ta oszustka wyłudza od miasta każdego roku i byłoby po sprawie...
      • Gość: Logika Pijaczka od Palikota i sqateresow jest ekspertem IP: *.internetia.net.pl 14.03.11, 13:13
        gownianej gazetki. Pieniadz przyciaga pieniadz, W Polikota alkohol cpunow ze sqatow i arcyfrajerskie poglady z popieraniem komunistycznych zbrodniarzy.
    • Gość: KIEPSKI Re: Po tekście Bartkowiaka: 'Poznaniacy już IP: *.centertel.pl 11.03.11, 14:56
      Do obsrania i zrzygania wałkują ten temat .Jak z kaczorem i Smoleńskiem
      Oczywiscie jak za komuny znajdują zaro swoich popleczników albo sami ich wymyślają.
      Za komuny byli to robotnicy i wiece poparcia .
      Tero som pisarczyki internetowe
    • plendz Ten tekst ma na celu dyskredytację My-Poznaniaków? 11.03.11, 23:28
      Pan Marcin przesadził w swoim zapale krzewienie chwały Stowarzyszenia. Wyszło raczej śmiesznie niż przekonująco...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka