Dodaj do ulubionych

Na Dębcu pojawiło się stado dzików

27.04.11, 18:12
To żadna sensacja. Na Dębcu dziki biegają już od stycznia, kiedy zalało całą Dębinę i nie miały gdzie się podziać. Tak więc od początku roku dzieci mają nowe zoo, a starsi ludzie nowe "kotki" do karmienia. Dlatego coraz lepiej się tu czują.
Obserwuj wątek
    • Gość: zenek Re: Na Dębcu pojawiło się stado dzików IP: 95.108.74.* 27.04.11, 18:29
      Niestety, dokarmianie dzików i przez to ich synatropizacja, może się skończyć przymusowym odstrzałem.
      Głupota ludzka nie zna granic, przez ludzką "dobroć" "kotki" skończą jako dywanik u jakiegoś myśliwego.
    • kanalizatorio Na Grunwaldzie też grasował dzik 27.04.11, 23:47
      Na Grunwaldzie też grasował dzik. Odyniec nieokrzesany i siłą chcący wszystko robić po swojemu.
      Na szczęście mieszkańcy odstrzelili go w ostatnich wyborach do rady miasta i rad osiedli.
      • Gość: Do kanalizacji Re: Na Grunwaldzie też grasował dzik IP: *.versanet.de 28.04.11, 06:56
        Dobre ! Biore to na swoja klate ! Wolali na niego Wlodziu Wlodziu POwalencu pie...sz farmazony !
        • Gość: Filip Na Grunwaldzie też grasował dziki IP: *.dsl.bell.ca 28.04.11, 07:08

          ...jakto...?...przeciez na Debcu mialy sie odbyc prawyboru...i do poznania miala sie udac delegacja z PO..z Niesiolowskim i Palikotem, Jeruzelem, i gen Kiszczakiem...juz nic nie rozumiem.

          Dziel i rządź, czyli jak skłócić i wykorzystać Polonię…

          Instrukcja gen. Czesława Kiszczaka z lutego 1989 roku
          (…) „Nasze służby dyplomatyczne na całym świecie mogą i muszą inicjować powstawanie różnych nowych stowarzyszeń, organizacji oraz klubów w środowiskach polonijnych na całym świecie, aby zdeintegrować te organizacje, które istnieją. Tylko nowo utworzone z naszą pomocą i przy naszej współpracy organizacje, stowarzyszenia czy kluby będą nas popierać. Te stare organizacje polonijne pod tymi zarządami jakie są teraz, nigdy z nami nie będą współpracować. Nasi ludzie za granicą mają od dzisiaj zadanie głębiej niż poprzednio inflirtować istniejące gremia kierownicze tych starych organizacji polonijnych na wszystkich szczeblach,
          a zwłaszcza na szczeblach centralnych. Nasze służby dyplomatyczne razem z naszymi ludźmi muszą zapewnić operacyjne możliwości oddziaływania na te stare organizacje, kreowania ich działalności i kierowania ich polityką, tak aby nas wpierały. Te stare organizacje muszą być przez nas operacyjnie opanowane, a jak się to nie uda to je zbankrutujemy.”
          gen. Czesław Kiszczak
    • gall.anonim.pn Na Dębcu pojawiło się stado dzików 28.04.11, 07:04
      Dzik nie jest zły. Źli to są ludzie którzy dzika dokarmiają lub do niego strzelają. Dokarmianie dzikich zwierząt jest zawsze problemem i zawsze kończy się źle dla dzikich zwierząt. Natomiast jako mieszkaniec Strzeszyna widuję dziki bardzo często i sądzę, że "zagrożenie dzikami" jest wyolbrzymiane przez media. Dziki nie stanowią zagrożenia jeśli nie robi się czegoś głupiego, tym bardziej że są dość głośnymi zwierzętami więc zazwyczaj najpierw je słychać a później widać (no chyba że śpią... ale nawet wtedy do najcichszych nie należą). Nawet w takich sytuacjach albo uciekają lub przynajmniej zostają na miejscu (locha z młodymi, samotne odyńce), więc wystarczy spokojnie odejść, a przynajmniej nie iść w ich kierunku. Dziki w przeciwieństwie do psów latających bez kagańca nie zaczepiają ludzi "same z siebie". W każdym razie miałem okazję spotkać się z dzikami już kilkanaście razy na Strzeszynie i pasie lasów Rusałka - Strzeszynek - Jezioro Kierskie i bardzo się cieszę że tam są. Jest las, to niech są w nim i zwierzęta.

      PS Bardzo też lubię sarenki hasające po okolicznych polach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka