skrot.myslowy
09.05.11, 09:22
Na razie na obwodnicy Poznania tzw. poziom swobody ruchu wyliczany na podstawie natężenia ruchu w określonych godzinach, nie został jeszcze przekroczony. A dopiero gdy to się stanie, będziemy zobowiązani do budowy trzeciego pasa - mówi Zofia Kwiatkowska, rzeczniczka Autostrady Wielkopolskiej SA, która zarządza A2. Spółka przypuszcza, że obwodnicę Poznania trzeba będzie poszerzyć w latach 2013-2014.
Typowy przykład "byznesowego" myślenia w Polsce. Wcisnąć maksimum kasy, a inwestycje (=koszty) odwlec w czasie. Zwłaszcza inwestycje, które nie przyniosą dochodu, ale wynikają z zobowiązań kontraktowych. Oczywiście Pani rzecznik doskonale zdaje sobie sprawę, że po otwarciu ZOP i WOP natęzenie na darmowym odcinku wzrośnie do monstrualnych rozmiarów i trza będzie wypełnić zobowiązania. Tylko, że wtedy czekają kierowców utrudnienia w ruchu na czas dobudowy trzeciego pasa. I to w dodatku przy zwiększonym już natężeniu ruchu. Ale w końcu AW ma kierowców gdzieś. Można było by to zrobić teraz (znaczy teraz już budować) by zgrać terminy oddania, ale po co? W końcu nie może być za dobrze tym wstrętnym naciągaczom, którzy ośmielają się korzystać tylko z darmowego odcinka...