renepoznan Re: szkoda Amy [*]... 23.07.11, 22:00 A mnie tam nie szkoda ludzi, którzy sami zgotowali sobie taki los. Jak chciano pomóc ale ona nie chciała. No to i skończyła jak skończyła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do alfalfa Re: szkoda Amy [*]... IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.11, 22:06 No tak,narkomanki i pijaczki to ci szkoda,ktora sama szukala se smierci,ale dzieciakow z wyspy to juz ci nie szkoda !? Wiesz co,wal sie z tym twoim POstem na hektary.Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: szkoda Amy [*]... 23.07.11, 22:11 Gość portalu: Do alfalfa napisał(a): > No tak,narkomanki i pijaczki to ci szkoda,ktora sama szukala se smierci,ale dzi > eciakow z wyspy to juz ci nie szkoda !? Po jaką cholerę do mnie piszesz przygłupie? Co wiesz czego mi szkoda a czego nie? Wiesz co,wal sie z tym twoim POstem na > hektary.Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Ciebie walę debilu, nie pisz do mnie więcej. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do alfalfa Re: szkoda Amy [*]... IP: *.pools.arcor-ip.net 23.07.11, 22:29 Ano PO to konski lbie,zeby ci chrapy nie zachodzily na galy ! POjmujesz Kopytniaku ? Wrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Re: szkoda Amy [*]... 24.07.11, 08:52 Zdziwiłam się, że to Brytyjka. Wyglądała i spiewała jak latynoska. Każdy jest kowalem własnego losu. Hendrix w jej wieku naćpany zadławił się własnymi wymiocinami. Okazuje się że bohaterowie także naszych czasów umierają młodo. Szkoda. Już nigdy więcej nic nowego od niej nie usłyszymy, zostaną nam tylko radiowe remanenty. [*] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xoni ******* Re: szkoda Amy [*]... IP: *.pools.arcor-ip.net 24.07.11, 10:36 Ok.Lili ! Jezeli bys ujela slowo bohaterowie w cudzyslow,moglbym to zaakceptowac.W takim wydaniu natomiast sie pytam : To sa bohaterowie ???? To sa frajerzy,ktorym kasa i "slawa" w Aschach POprzewracala i wcale nie jest mi ich zal.Dla mnie slowo bohater ma zupelnie inne znaczenie,np.ratujesz czyjes zycie narazajac wlasne.Wybacz Lili,ale z ta trescia nie moge sie zgodzic.:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
renepoznan Re: szkoda Amy [*]... 24.07.11, 11:53 To była zdaje się Żydówka stąd jej specyficzna uroda. A czy bohaterka? Małe masz wymagania. Coś zaśpiewać, być wylansowanym merkantylnie i już się jest bohaterem? Celebrytą tak - ale nie bohaterem. Odpowiedz Link Zgłoś
lili_marleen Bohaterowie w promocji 24.07.11, 12:47 Wobec dewaluacji idei i taniej odwagi mamy takich bohaterów jakie mamy czasy, moi Panowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xoni ******* Re: Bohaterowie w promocji IP: *.pools.arcor-ip.net 24.07.11, 13:43 Lili,POlskim odpowiednikiem owej "bohaterki" jest Natalka "Zazula",tylko z mniejsza kasa.I jak to mowi Tomek Jaronski : Panowie,nie bojmy sie mocnych slow,panie i tak nas nie docenia ! Hihi :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
piter_wlkp Powiem coś brutalnego 25.07.11, 00:21 menadżerowie koncernów muzycznych już kalkulują ile zarobią na śmierci tej pani. Podobnie jak wcześniej zarabiali na nagłym odejściu Michaela Jacksona, Kurta Cobaina, Frediego Merkurego czy Elvisa P. Za rok lub dwa możemy spodziewać się płyty z nieznanymi wcześniej utworami Amy Winehouse. W mainstreamowych radiostacjach muzycznych , didżeje będą się wzruszać i pięknie opowiadać o wielkich walorach muzycznych tych nagrań, a wszystko po to aby kasa płynęła na właściwe konta ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koszerna klamie Re: szkoda Amy [*]... IP: *.itelligence.pl 25.07.11, 07:53 Szkoda, jak kazdego czlowieka - nawet narkomana, ktory umiera na wlasne zyczenie. Niemniej ta wiadomosc nie byla dla mnie jakims wielkim zaskoczeniem - predzej czy pozniej tak to sie musialo skonczyc. I ona tez miala tego swiadomosc, albo i chec... Odpowiedz Link Zgłoś