k0les
12.09.11, 20:24
Sory, ale Gazeta juz nie ma o czym pisac?? Tylko o przepalonym bezpieczniku?? ZALOSNE!!! Tramino jak każdy tego typu pojazd musi przejsc przez okres "dziecięcy" gdzie pewne drobne mniejsze lub wieksze usterki będą wychodzić. Moze zrozumiecie ze nie ma czegos takiego jak seryjny tramwaj. Kazdy tramwaj w tej chwili dla kazdego miasta to w zasadzie osobny model. Moze czasami roznice są niewielkie, albo dla laika calkowicie nie widoczne - ale są. A wy bedziecie sie teraz nakrecac bo w Tramino przepalil sie bezpiecznik. To co maja powiedziec w wawie gdzie nowy tramwaj pesy w czasie testow juz na linii nie zatrzymal sie na przystanku i potracil kobiete... Wezcie troche na wstrzymanie bo te "sensacje" o tramino są już zalosne...rodem z faktu albo innego zycia na goraco..