Dodaj do ulubionych

Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowej

25.01.12, 15:44
I oto właśnie poznań i kultura na drodze. Kierowcy powodują tu nagminnie zagrożenie na ścieżkach rowerowych i chodnikach. Na grunwaldzie jest to nagminne. Robienie parkingu z chodnika czy ścieżki. Objeżdżanie korków po ścieżkach rowerowych i pretensje do rowerzystów, że im drogę na nich blokują. Część kierowców poszła po "rozum" do głowy i zaczęła już jakiś czas temu parkować obok ścieżek, na chodnikach. Chcąc przejść z dzieckiem w wózku trzeba by wzmocnić przód. Nasz maluch omal nie został uszkodzony bo ktoś uznał za śmieszne otworzyć drzwi auta prosto w wózek na chodniku. Sam nie raz byłem potrącony na ścieżce czy zwyzywany przez pieszych na niej (a co, od chodnika oddziela ją pas krzaków, ale tak fajnie się idzie.)
Obserwuj wątek
    • tropicieloszustow Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe 25.01.12, 15:55
      Jest sposob - zdjecie komorka i na policje... Albo inny (skuteczniejszy) - maly scyzoryk-brelok przy kluczach, albo i sam klucz...Jak zastawil - to sie ciagnie scyzorykiem po karoserii po boku od jednego konca do drugiego... Ten drugi sposob jest bardzo skuteczny!
      • leszekes To się nazywa chamstwo 25.01.12, 19:55
        Nie wiem z czego jesteś taki dumny
        • Gość: jacek Re: To się nazywa chamstwo IP: *.izacom.pl 25.01.12, 23:26
          Dokładnie. Nie można na chamstwo niektórych kierowców odpowiadać chamstwem i niszczeniem mienia. Co samochód winien, że jego właściciel jest bezmózgiem i łamie przepisy?
    • Gość: k. Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe IP: *.maius.am.poznan.pl 25.01.12, 15:57
      Potwierdzam. Na ulicy Wyspiańskiego kierowcy na 1 pasie ruchu, robią sobie 2 pasy .. scieżka rowerowa biegąca wzdłuż ulicy nie służy rowerzystą a kierowcą samochodów !! pomimo tego iz jazda po chodniku jest karana mandatem, wolę zaryzykować 50 zł, ale żyć i nie być kaleką. Wygodni kierowcy ? narzekacie na wysokie ceny benzyny ? też mam auto. do pracy dojeżdzam rowerem, lub komunikacja miejscą. wystarczy sie przesiąść - a po 1 - zmiejszą się korki, po 2 - bedzie bezpieczniej, bo bedzie mniej aut, po 3 - zaoszczędzicie na benzynie, a po 4 - wyjdzie wam to na zdrowie.
      Panowie Policjanci - weźcie się za kierowców łamiących przepisy dla rowerzystów !!
      • Gość: gosc Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe IP: *.awakom.net 25.01.12, 16:31
        "rowerzystom, kierowcom" bo aż oczy bolą.
        a teraz w temacie
        li;ka lat temu baba jadąca po chodniku rowerem wjechała w moje dziecko tak że niebezpiecznie rąbnął głową o chodnik, niestet nie bylam w stanie jednocześnie robić jej zdjęcia i ratować dziecko dlatego nie odpowiedziała za swój czyn, bo zwiała, więc przemyśl jeżdżenie po chodniku bo sam nie jesteś wtedy mądrzejszy od tych co zastawiają ścieżki i jeżdżą po nich jak po dodatkowym pasie.
        Żeby nie było jeżdżę rowerem, samochodem sporadycznie, ale wkurzają mnie wszyscy łamiący przepisy, tak samo samochodziarze jak rowerzyści czy pieszy idący jak święte krowy na ścieżkach rowerowych.
        • Gość: mika Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe IP: 79.162.130.* 25.01.12, 17:26
          Miałam latem podobną sytuację. Rowerzystka wjechała w moje dziecko które szło obok mnie chodnikiem. Dziecko się przewróciło, na szczęście rozcięło tylko kolano ale było sporo krwi i strachu. Ta rezolutna panienka, jak już wyjęła słuchawki ze swoich uszu nie omieszkała zwrócić mi w niecenzuralnych słowach uwagę, że powinnam bardziej pilnować dziecka, bo co ze mnie za matka! Niestety z mojej "pieszej" obserwacji wynika że rowerzyści nagminnie jeżdżą jak wariaci, za nic mając jakiekolwiek zasady i przepisy, wydaje im się, że są na jakiejś uprzywilejowanej pozycji w naszym mieście. Niestety od pewnego czasu obserwuję, że GW świetnie wpisuje się w ten trend sprawiając że ci królowie szos czują się wyjątkowi i bezkarni.
          • Gość: ubi Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe IP: *.icpnet.pl 25.01.12, 19:08
            jak kierowcy będą jeździć zgodnie z przepisami to wyjadę na ulicę rowerem...
            • Gość: mika Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe IP: 79.162.130.* 25.01.12, 19:51
              idąc Twoim tokiem rozumowania kierowca mógłby powiedzieć - jak będzie więcej miejsc parkingowych to przestanę parkować na drogach rowerowych. I co, odpowiada Ci to? Po to są przepisy żeby ich przestrzegać. Nie podobają Ci się realia to zrezygnuj z roweru w mieście, a nie szukaj dla siebie wygodnych wymówek. Rowerzysta na chodniku jest intruzem i nie ma prawa rozjeżdżać pieszych. Pozdrawiam
              • Gość: ku przestrodze Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe IP: *.icpnet.pl 25.01.12, 20:29
                są też takie przypadki i to całkiem często przeze mnie obserwowane, gdy rowerzysta jedzie ulicą, koło której jest droga rowerowa... zazwyczaj wtedy jest to osobnik na kolarce bez kasku i często z dużymi słuchawkami na uszach

                Ze względu na bezpieczeństwo - lepiej jak ruch rowerowy jest łączony z ruchem pieszym, niż z ruchem samochodowym - niestety przepisy tego nie sankcjonują, albo sankcjonują częściowo.
                A zasad fizyki się nie oszuka - różnica mas roweru i samochodu oraz różnica prędkości między rowerem i samochodem w przypadku kolizji lub wypadku - przemawia na niekorzyść roweru.
                A infrastruktura drogowa przy obecnym natężeniu ruchu nie jest przystosowana do tego, aby zapewnić bezpieczeństwo rowerzystom... a często i samochodom.
                • Gość: jacek Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe IP: *.izacom.pl 25.01.12, 23:27
                  > Ze względu na bezpieczeństwo - lepiej jak ruch rowerowy jest łączony z ruchem p
                  > ieszym, niż z ruchem samochodowym
                  Powiedz to Niemcom albo Anglikom - wygląda na to, że póki co są w błędzie i drogi rowerowe wyznaczają na jezdni.
            • Gość: hella Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe IP: *.icpnet.pl 25.01.12, 20:54
              to póki będziesz jeździć chodnkiem, to uważaj na pieszych. bo to Ty jestes gościem na chodniku, nie oni.
              brak kultury i nieuwaga u kierowców nie usprawiedliwia braku klutury i nieuwagi u rowerzystów.
          • bimota Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe 25.01.12, 20:36
            Mowilem, ze baby tylko do garow...
    • rockville Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowej 25.01.12, 16:01
      Tu trzeba silnej reki , nad bezpieczenstwem rowerzystow powinni czekac antyterorysci .Ciekawe , jak na wypadek poznanskiego rowerzysty zareaguje washington , Berlin i Noskwa.
    • Gość: pr Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.01.12, 16:10
      No to przekichane - teraz w Poznaniu zaczną karać mandatami nie tylko pieszych, ale też i rowerzystów.
    • Gość: Ku rozwadze FIXIE - rower typu ostre koło IP: *.icpnet.pl 25.01.12, 16:31
      londynek.net/czytelnia/article?jdnews_id=3094826

      W rowerze typu ostre koło, pedały kręcą się bez przerwy. To właśnie różni je od zwykłych rowerów. Używane są do jazdy na torze, w wyścigach na czas. Od dłuższego czasu istnieje swego rodzaju moda by jeździć nimi po zwykłych drogach.

      Rowery te stały się popularne wśród kurierów, którzy wypromowali Fixie do jazdy miejskiej. Dziś są one uwielbiane przez "hipstersów" między innymi w Londynie. Poprzez ich klasyczny wygląd nawiązują one do filozofii wyznawanej przez tę subkulturę. Wraz ze wzrostem popularności Fixed Wheel pojawił się jednak pewien problem, większość rowerzystów rezygnuje z posiadania jakiegokolwiek hamulca. Jest to niezgodne z przepisami prawa.
      Nie mówiąc już o wymaganym oświetleniu roweru oraz dzwonku.
      Użytkownicy tych rowerów rezygnują także z używania kasków rowerowych oraz jakichkolwiek innych elementów bezpieczeństwa.

      BTW: Szykuje się kolejny temat do rozgrzebywania w GW przez najbliższe kilka miesięcy.
      • Gość: gość Re: FIXIE - rower typu ostre koło IP: *.awakom.net 25.01.12, 16:33
        jeżeli ktoś nie używa kasku to jak dla mnie jego problem, naraża tylko siebie, a skoro mu własnej głowy nie szkoda to i mnie nie żal, problem jest z tymi co narażają zdrowie i życie innych łamiąc przepisy w sposób bezczelny.
        • Gość: ku przestrodze Re: FIXIE - rower typu ostre koło IP: *.icpnet.pl 25.01.12, 16:47
          Mylisz się... naraża przede wszystkim na problemy hipotetycznego kierowcę, który w wyniku nieszczęśliwego splotu zdarzeń potrąci takiego rowerzystę i jeśli ten rowerzysta nie przeżyje wypadku - wówczas prokuratura stawa zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Często kask może uratować życie rowerzyście, a kierowcy wyrok.

          Nie oszukujmy się, ale nie ma takich kierowców, którzy chcieliby swoją karierę zakończyć spowodowaniem wypadku tragicznego w skutkach.

          Dziś widziałem rowerzystkę, która jechała przez Most Królowej Jadwigi drogą, stwarzając w ten sposób zagrożenie przede wszystkim sobie (oczywiście bez kasku, rowerkiem na cieniutkich oponkach typu kolarka). Ja przez Most Królowej Jadwigi zawsze jadę chodnikiem i w ten sposób unikam niebezpieczeństwa potrącenia, które może być przypadkowe - odcinek ten nie ma pobocza, pasy ruchu są wąskie, zwłaszcza że oprócz samochodów tam też musi się zmieścić tramwaj, co powoduje, że kierowcy jadą obok się w odległościach kilkunasto, kilkudziesięcio centymetrowych i wyprzedzenie rowerzysty (jadącego wolniej o ok. 30-40km/h - tam jest pod górkę i ciężko na rowerze jechać więcej niż 15-20km/h) wiąże się ze zmianą pasa, a z racji natężenia ruchu może na to nie być miejsca.
          Teoretycznie rowerzystka miała rację jadąc zgodnie z przepisami, ale przepisy i infrastruktura nie gwarantują jej w tym miejscu bezpieczeństwa.

          A dodam, że rowerzystę w przypadku upadku z roweru oprócz odzieży nie zabezpiecza praktycznie nic (czasem kask).
          • Gość: jacek Re: FIXIE - rower typu ostre koło IP: *.izacom.pl 25.01.12, 16:51
            Rowerzystka jechała zgodnie z przepisami - na moście Królowej Jadwigi chodnik nie jest drogą dla rowerów. Zapewne nie chciała ryzykować mandatu za jazdę chodnikiem.

            Co do cienkich oponek roweru typu kolarka - być może nie wiesz, ale takim rowerem da się jeździć tylko po asfalcie. Nawet po betonowej kostce już nie...
            • Gość: ku przestrodze Re: FIXIE - rower typu ostre koło IP: *.icpnet.pl 25.01.12, 16:57
              wiem o tym... ja natomiast w imię własnego bezpieczeństwa - łamię czasem ten przepis i jadę chodnikiem; i nie winię tu kierowców za taki stan rzeczy, ale brak odpowiedniej infrastruktury przystosowanej dla rowerzystów;

              na rowerach trochę się znam i twierdzę, że nie jest to odpowiedni rower do jeżdżenia po mieście, zwłaszcza, że wiele dróg i ścieżek rowerowych nie posiada nawierzchni asfaltowej
              poza tym nie kojarzę, aby ktoś jeżdżący na tego typu rowerze miał wymagane oświetlenie (bo o widocznym oświetleniu to większość rowerzystów jeżdżących tylko po mieście ma raczej blade pojęcie)
              • Gość: jacek Re: FIXIE - rower typu ostre koło IP: *.izacom.pl 25.01.12, 23:30
                > nie winię tu kierowców za taki stan rzeczy, ale brak
                > odpowiedniej infrastruktury przystosowanej dla rowerzystów;
                A ja winię kierowców - jakoś w Niemczech nie miałem problemów jadąc rowerem jezdnią, natomiast w Polsce kilka razy ledwo uniknąłem wypadku - miałem wrażenie, że niektórzy kierowcy starali się celowo zepchnąć mnie z jezdni na chodnik. Więc nie do końca jest to wina braku infrastruktury, raczej braku kultury niektórych kierowców aut.
          • Gość: ku przestrodze Re: FIXIE - rower typu ostre koło IP: *.icpnet.pl 25.01.12, 16:52
            ... i jeszcze jedno - aby mieć prawo jazdy rowerem po ulicy, rowerzysta powinien mieć zaliczony kurs i zdany egzamin z przepisów ruchu drogowego (praktyczny nie jest potrzebny). Bez egzaminu - tylko na drogach rowerowych i szerokich chodnikach, lub jazda pod opieką osoby posiadającej takie uprawnienia (współodpowiedzialność).

            Wiem, że to dodatkowy wymóg prawny, ale nie wyobrażam sobie, aby użytkownik ruchu drogowego nie znał np. znaków, a często tak jest, że rowerzyści swoim zachowaniem na ulicach potwierdzają, że znaków i przepisów nie znają.
            • Gość: jacek Re: FIXIE - rower typu ostre koło IP: *.izacom.pl 25.01.12, 17:25
              Większość moich znajomych rowerzystów prawo jazdy posiada.
              • Gość: ku przestrodze Re: FIXIE - rower typu ostre koło IP: *.icpnet.pl 25.01.12, 20:19
                i zazwyczaj Twoi znajomi jeżdżą rozsądnie, gdyż znają przepisy i wiedzą, jakie miejsca są niebezpieczne, gdzie kierowca ma trudności z wyprzedzeniem, ominięciem rowerzysty...
                ale nie wszyscy rowerzyści mają prawo jazdy, czy chociażby kartę rowerową!!
                • Gość: jacek Re: FIXIE - rower typu ostre koło IP: *.izacom.pl 25.01.12, 23:34
                  Jasne, że tak. Będąc jednocześnie kierowcą i rowerzystą znam obie strony medalu. Dlatego jadąc rowerem dbam o kask, kamizelkę odblaskową, porządne oświetlenie roweru, i o czytelność moich manewrów na drodze. Moi znajomi rzecz jasna też.

                  Oczywiście też, że nie wszyscy rowerzyści mają prawo jazdy. A karty rowerowej już od chyba 10 lat się nie wydaje (popraw mnie, jeśli się mylę). Pytanie tylko, jaki % rowerzystów nie ma prawa jazdy? I czy jest to większość, jak się niekiedy sugeruje, czy jednak mniejszość? Nie wiem, czy ktokolwiek robił jakieś statystyki w tym temacie.

                  Z drugiej strony: 99% kierowców ma prawo jazdy, a i tak wielu z nich zachowuje się tak, jakby nie znało przepisów: jazda 90 km/h w mieście, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, jazda na czerwonym świetle... Pytanie, kto stwarza większe zagrożenie: rowerzysta bez prawa jazdy, czy kierowca który prawo jazdy dostał chyba za łapówkę? Piesi też nie mają prawa jazdy, a jakoś funkcjonują...
            • Gość: hux Re: FIXIE - rower typu ostre koło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 18:32
              Gorzej że ci którzy powinni je znać bo zdali egzamin na prawo jazdy nagminnie się do przepisów nie stosują a wielu się wydaje że je znają. Nawet instruktorzy mają braki w znajomości przepisów drogowych.Samochód to nie rower, można nim łatwo zabić człowieka, chyba widzisz różnicę.
              • Gość: ku przestrodze Re: FIXIE - rower typu ostre koło IP: *.icpnet.pl 25.01.12, 20:21
                > Samochód to nie rower, można nim
                > łatwo zabić człowieka, chyba widzisz różnicę.

                Zdając sobie z tego sprawę - na rowerze unikam jeżdżenia ulicami, niektórymi ulicami!
          • Gość: hux Re: FIXIE - rower typu ostre koło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 18:24
            "który w wyniku nieszczęśliwego splotu zdarzeń potrąci takiego rowerzystę?
            Masz na myśli jazdę samochodem po drodze rowerowej.
            • Gość: ku przestrodze Re: FIXIE - rower typu ostre koło IP: *.icpnet.pl 25.01.12, 20:23
              > "który w wyniku nieszczęśliwego splotu zdarzeń potrąci takiego rowerzystę?
              > Masz na myśli jazdę samochodem po drodze rowerowej.

              Nie odnoszę się do tego wypadku - bo nie znam szczegółów, więc nie będę się wypowiadał.
              Ale do hipotetycznego potrącenia w bliżej niezidentyfikowanym miejscu, gdzie kask może rowerzyście uratować życie...
          • bimota Re: FIXIE - rower typu ostre koło 25.01.12, 20:42
            PRzepisy i infrastruktura zapewniaja. Jak nie ma miejsca (na 2-pasmowej drodze !), to sie nie wyprzedza...
    • bimota Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowej 25.01.12, 16:40
      Na M. Garbarach to ja sobie sciezki nie przypominam, pewnie chodzi o pas biegnacy z gorki na Sw. Wojciecha, rowerzysta nie dosc, ze wyjezdza pod prad zza budynkow, to jeszcze jest zasloniety zaparkowanymi autami, bo tam chyba wyznaczyli miejsca postojowe...

      Na Wyspianskiego nie zauwazylem zadnych problemow jadac rowerem...
      • Gość: ach Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe IP: *.icpnet.pl 25.01.12, 18:12
        jest ścieżka rowerowa - prowadzi obok chodnika... ale co tam, można snuć jakieś opowieści domniemane...
        • bimota Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe 25.01.12, 20:57
          No mozna...

          Obok chodnika, czy moze raczej te bazgroly na "chodniku" o dlugosci 15m. nazywasz sciazka...
          • Gość: mkrs Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.12, 22:32
            To nie zmienia faktu, że pewne reguły dotyczące pierwszeństwa obowiązują.
      • whitenabuchodonozor Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe 25.01.12, 21:51
        tu widać dokładnie drogę dla rowerów, wymalowana wyraźnie i zza żadnego budynku się nie wyskakuje
        g.co/maps/cwkjh
        • bimota Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe 25.01.12, 22:26
          A to po lewej to niby co jest ? Wypadek byl na ty pseudoprzejezdzie (wg epoznan.pl), wiec moja wersja jest jak najbardziej prawdopodobna...
      • Gość: mkrs Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.12, 22:32
        Przy całej prawdziwości tego wywodu nie można zapominać, że na DDR absolutne pierwszeństwo ma rowerzysta.
        • bimota Re: Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowe 26.01.12, 01:46
          Dlatego trafia do szpitala :)
    • bimota Auto potrąciło rowerzystę na ścieżce rowerowej 26.01.12, 12:23
      Znak informujacy o przejezdzie rowerowym umieszczony jest ZA przejazdem, rowniez kiepsko widoczny... Ta u lica naprawde jest swieta - dalej sa nieoznakowane progi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka