manissa
27.02.12, 23:56
Zamiast aktualności GW ostatnio serwuje odgrzewana kotlety babci Jadzi pt." Czym żył Poznań?" I pewnie kotlety można okrasić słodko-kwaśnym sosem i spałaszować, ale ten obiad wiekiem przypomina ś.p. słonicę Kingę. W poznańskiej redakcji praktyki odbywa pewnikiem student historii lub inny pasjonat XX-lecia międzywojennego i pilnie terminuje w gazetowych archiwach. Proponuję uruchomić wehikuł czasu i przenieść się w bliższe lata 70, 80, 90 ubiegłego wieku. Pozdrawiam M.