Dodaj do ulubionych

Debata o polu golfowym w Krzyżownikach

IP: *.crowley.pl 17.06.04, 00:16
Niech się mieszkańcy okopią na tym terenie i walczą do krwi ostatniej. Gdyby któryś z nich miał choć trochę oleju w głowie, to już by kombinował jak tu kawiarnię postawić przy tym polu golfowym. Ale po co zmieniać cokolwiek? Po co tu mają ludzie przyjeżdżać i pieniądze zostawiać?
Obserwuj wątek
    • Gość: mirkrup Re: Debata o polu golfowym w Krzyżownikach IP: *.echostar.pl 17.06.04, 04:54
      A po co wogóle ktokolwiek ma tam przyjeżdżać, oprócz mieszkańców? Jeden dupek z
      drugi wymyślił sobie "Biznes", golfa mu się zachciało - niech kupi za własne
      pieniądze ziemię na Białorusi i tam niech użądza sobie pole golfowe. A od
      terenów za półdarmo rozdawanych w Poznaniu mu wara!
      • Gość: Krzys Re: Debata o polu golfowym w Krzyżownikach IP: *.dialup.sprint-canada.net 17.06.04, 05:28
        W Kanadzie z zamiana chronionych terenow na pole golfowe , by potem zrobic z
        tego dzialki budowlane , policja od czasu do czasu sie spotyka .To stary numer
        oszustow i zlodziei .
        Wczoraj Wyborcza pisala ,ze w miescie umiera kilka tysiecy drzew , bo jest
        globalna susza , niskie wody gruntowe i wogle malo wody .Na utrzymanie pola
        golfowego potrzeba kilkadziesiat ton wody dziennie , kto za ta wode bedzie
        placil ?
    • Gość: RK Re: Debata o polu golfowym w Krzyżownikach IP: 195.20.110.* 17.06.04, 09:02
      A Ty pewnie mieszkasz w jakimś blokowisku na drugim końcu miasta i masz w nosie
      to, że ludzie zdecydowali sie tam wybudować i zamieszkać właśnie dlatego, że
      jest cicho, spokojnie i nie ma żadnych spędowisk typu multikino czy jakieś inne
      pole golfowe. Po drugie - co oni sie tak uwzieli na Krzyżowniki? IMHO gdyby
      chodziło tylko o pole golfowe to dużo atrakcyjniejszym terenem byłoby szczere
      pole (np.Morasko). Tu chodzi o jakiś nieuczciwy interes, że tak się palą na ten
      teren mimo dużych kosztów inwestycyjnych. A teren jest łakomy.
      • Gość: kadet Re: Debata o polu golfowym w Krzyżownikach IP: *.icpnet.pl 17.06.04, 09:43
        Jak amen w pacierzu wpierw wybudują pole golfowe. Potem będzie się dowodzić, że
        przynosi same straty. Przerobi się na działki budowlane/inwestycyjne. I będzie
        szmal. Pamiętajmy na początku dostaną ziemię za śmieszne pieniądze.
        Stawiam jednak inne pytanie: Czy w mieście takim jak Poznań są w ogóle szanse
        na utrzymanie enklaw półdzikiej przyrody?
    • Gość: poznaniak Dzialki budowlane IP: 65.119.141.* 17.06.04, 16:32
      Przeciez tu nie chodzi o enklawe przyrodnicza ani o nic takiego. Kolesie
      prezydenta miasta Poznania kupuja teren, ktory pozniej przerobia na dzialki
      budowlane. Ludzie przestancie wszystkim mydlic oczy z jakimis krzaczkami i
      drzewkami. Afera z Kulczykparkiem powinna nas czegos nauczyc. W koncu pan
      prezydent musi sie jakos odwdzieczyc za sponsoring podczas wyborow... Poruszmy
      wreszcie kwestie zabezpieczenia tego terenu i niemozliwosci zmiany
      zagospodarowania na dzialki budowlane. Jesli golfisci maja ucziwe plany to
      powinni sie zgodzic na takowy zapis. Ciekawe jestem kto stoi za tym
      machlojstwem i czyje nazwiska widnieja jako zalozycieli pola golfowego?
    • Gość: poznaniak dzialki na sprzedaz - kto za tym stoi? IP: 65.119.141.* 17.06.04, 16:34
      Przeciez tu nie chodzi o enklawe przyrodnicza ani o nic takiego. Kolesie
      prezydenta miasta Poznania kupuja teren, ktory pozniej przerobia na dzialki
      budowlane. Ludzie przestancie wszystkim mydlic oczy z jakimis krzaczkami i
      drzewkami. Afera z Kulczykparkiem powinna nas czegos nauczyc. W koncu pan
      prezydent musi sie jakos odwdzieczyc za sponsoring podczas wyborow... Poruszmy
      wreszcie kwestie zabezpieczenia tego terenu i niemozliwosci zmiany
      zagospodarowania na dzialki budowlane. Jesli golfisci maja ucziwe plany to
      powinni sie zgodzic na takowy zapis. Ciekawe jestem kto stoi za tym
      machlojstwem i czyje nazwiska widnieja jako zalozycieli pola golfowego?
    • mankut400 Wspaniała urzędnicza nowomowa 17.06.04, 21:07
      <cytat>
      Należy odróżnić powierzchnię zadrzewioną od lasu. To, że są tam drzewa, nie
      znaczy, że to las - przekonywała Mielcarek, która przyznała jednocześnie, że
      część "wysokiej zieleni" zostanie podczas budowy usunięta. - Część drzew
      zostanie przesadzona w inne miejsca, a nawet jeśli się coś usunie, to nie
      szkodzi, bo inwestorzy planują drzew dosadzić - dodała.
      </cytat>

      Gdy już nie dało się ukryć, że znaczną część tego obszaru porasta LAS, to
      urzędasy wymyśliły se "zieleń wysoką". Ot, kolejna pomroczność jasna w
      najnowszych dziejach RP.
      A że się co najmniej kilkaset drzew usunie - nie szkodzi! Dosadzimy bonsai....
      Ręce precz od "klinów zieleni", będących dumą Poznania!
      • krzyyy Re: i tak zrobią co zechcą - znajdą sposoby !!! 17.06.04, 23:35
        Nie ma nad tą władzą jakiejkolwiek kontroli.
        Poznań ma władze , które działają przeciw jego mieszkańcom i miastu.
        W porównaniu do innych miast Poznań stał się zapyziałym prowincjonalnym miastem
        w którym nic się prawie nie dzieje. Jest tylko jakiś pan
        kolczyk.....deprawujący wszystkich swoim szmalem niewiadomego pochodzenia.
        • Gość: Sineira Re: i tak zrobią co zechcą - znajdą sposoby !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 20:38
          Akurat Kulczyk nie ma z tym nic wspólnego. To tak a'propos pytania
          Poznaniaka "Kto za tym stoi?". Jak się dobrze poszuka, to się znajdzie...
          Wśród założycieli i członków towarzystwa golfowego są właściciele firm, prezesi
          zarządów (min. MTP), dyrektorzy banków, senatorowie (Łęcki i Smorawiński) oraz
          rektor Akademii Rolniczej.
          Zastanawiam się jednak, czy rzeczywiście pole golfowe to samo zło? Czy nie
          przemawia przez Was odrobina zawiści? Przecież przy opracowywaniu planu musiała
          też zostać opracowana prognoza oddziaływania na środowisko. O ile dobrze
          kojarzę, w planie jest jakiś zapis o zachowaniu drzew. Poza tym to jednak
          będzie teren zielony, co więcej - regularnie podlewany. Tjaaaa, JEDYNY
          regularnie podlewany teren zielony w Poznaniu...
          • Gość: ! Re: i tak zrobią co zechcą - znajdą sposoby !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 22:56
            wreszcie w Poznaniu powinno być pole golfowe, będzie ono sukcesem Poznania i
            ratunkiem dla tego zadupia.
            • Gość: @ Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 23:01
              każdy kto choć raz był na polu golfowym ubawi się słysząc argumenty
              pseudoekologów - wyschnięcie jeziora, dewastacja zieleni oraz to że w trakcie
              gry nie można deptać komuś po dołkach tylko trzeba chodzić alejkami . Byłem tam
              i słyszałem te brednie. Byłem tam z ciekawości i nie jestem zaangazowany w
              sprawę po żadnej ze stron ale słuchć się tego nie dało.
              • Gość: RK Re: IP: 195.20.110.* 22.06.04, 07:40
                Mi nie chodzi o ekologiczność samego pola golfowego. Tu chodzi o cos innego. Po
                pierwsze: dlaczego uwzieli sie zeby pole golfowe "budować" w/przy lesie? Nie
                lepiej zrobić POLE golfowe na jakimś szczerym POLU, gdzie nie ma drzew i
                niczego nie trzeba wycinać, żeby poźniej znowu niby sadzić? Po drugie: Już dwa
                razy Grobelny dał dupy w sprawach transakcji gruntowych - Morasko, Kulczykpark.
                Dwa razy wszystko zgodnie z prawem. Mysle, że uzasadnione są obawy, że tym
                razem nie tylko o pole golfowe tutaj chodzi. I własnie to jest sednem sprawy.
                Gdyby chodziło tylko o samo pole golfowe IMHO nie byłoby problemu.
                • Gość: Sineira Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 21:23
                  Myśląc w ten sposób nie dopuścilibyśmy (my, Poznaniacy) do uchwalenia ŻADNEGO
                  planu, wszędzie węsząc przekręty. Plan, jakby nie było, jest przepisem prawa
                  miejscowego, a więc porządkuje sytuację i ogranicza sposób wykorzystywania
                  terenu. Uchwalenie planu nie jest tożsame ze sprzedażą gruntu czy pozwoleniem
                  na budowę. Plan jedynie określa, co MOŻNA na danym terenie robić.
                  A co do "ekologów" - ci, którzy nagłośniej krzyczą, przeważnie mają głeboko
                  gdzieś przyrodę. Nie czytają prognoz, nie wykazują zainteresowania
                  dokumentacją. To specjaliści od blokowania wszystkiego, co tylko da się
                  zablokować - oczywiście do momentu, kiedy dostaną kasę.
                • Gość: ! Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 22:44
                  chodzi tylko i wyłącznie o pole golfowe. Jest projekt planu miejscowego dla
                  tego terenu , nad którym cała ta debata się odbywa. Nie ma możliwości
                  wybudowania niczego innego po uchwaleniu planu niż pole golfofe i to tylko
                  takie jak jest w planie, a tylko po uchwaleniu planu grunt zostanie wynajęty.
          • vipunia Re: i tak zrobią co zechcą - znajdą sposoby !!! 01.07.04, 13:39
            Osobiście idea powstania pola golfowego mi się podoba, jednak nie wiem czy właściwe jest, aby powstawało ono w Poznaniu czy nie jednak z 15-25 km pod Poznaniem - wszak są to ludzie dla których pokonywanie takich odległości to żaden problem. Swoją droga rozwój podpoznańskich gmin właśnie w takim kierunku by się bardzo przydał. Dodam, że są wokół Poznania tereny, gdzie obok pola golfowego mogłoby być jeszcze takie do gry w polo. Wg mnie warto w coś takiiego inwestować, po co jakies pola i łąki mają leżeć odłogiem bądź zostać przekazane na pokrojenie i działki ... Zresztą wypowiadałam się już kilka razy na ten temat.

            Co do podlewania terenów zielonych w Poznnaiu to rzeczywiście w tym jest dużo racji, ale czy do aż takich chwytów trzeba się posuwać??? W sensie "jedyny teren regularnie podlewany" :P Ironia trafiona rewelacyjnie :)

            Pozdrawiam,
      • vipunia Re: Wspaniała urzędnicza nowomowa 01.07.04, 13:34
        Hmmm dla mnie osobiście to nic nowego, przypomnę głośną na łamach prasy sytuację w Puszczykowie, gdzie wg jednego leśniczego dane drzewa to las, a wg innego nie... Plan upadł tylko i wyłącznie ze względów formalnych, gdyż znając puszczykowskich radnych i tak by uchwalili co im się podkłada :(
        Ciekawe, że w sprawie pola golfowego również stoją te same osoby...
    • Gość: JA Re: Debata o polu golfowym w Krzyżownikach IP: *.tvgawex.pl 21.06.04, 23:05
      KTO WIE GDZIE JEST OSIEDLE WŁADYSŁAWA JAGIEŁŁY W POZNANIU POMOCY!
      • Gość: ! Re: Debata o polu golfowym w Krzyżownikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 22:46
        na Piątkowie między Chrobrego a Marysienki
        • Gość: ja Re: Debata o polu golfowym w Krzyżownikach IP: *.tvgawex.pl 23.06.04, 00:15
          dziękuję za namiary
          • Gość: ! Re: Debata o polu golfowym w Krzyżownikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 23:42
            Pole powinno powstać! O tym przez kogo , gdzie i kiedy można i trzeba rozmawiać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka