Na początek moja korekta tytułu filmu - nie myślą, że są PONAD prawem, myślą, że obecne prawo to korpo-regulaminy na których się nie podpisali. I TO ich nie obowiązuje. Powołują się na "prawdziwe" prawo, w tym konstytucję powstałą zanim rząd usański stał się prywatną korpo.
A jak kogo USA nie interesuje to pod koniec pojawia się wątek polski.