watanabefigi 09.08.12, 08:18 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1234qwerty Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. NF... 09.08.12, 08:20 Tak samo jest zw ZUS. Jeden zyje na emeryturze pare lat drugi jak np. moja matka 42 lata pracy i 28 na emeryturze, i co zrobić w takich przypadkach? Odpowiedz Link Zgłoś
4krzych1 a ile NFZ płaci za leczenie zdrowego "prezydęta"? 09.08.12, 10:12 albo "królewicza" wałęsowicza szalejącego, jak pijany zając na motocyklu? albo Jaruzela..., czy Kiszczaka... Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz jak mniej wydamy na ubeków oraz polityków 09.08.12, 10:21 i ich dzieci to będzie nas stać na leczenia nerki taksówkarza.. Po prostu musimy zmienić priorytety i zamiast np; pozwalać pani Gronkiewicz wypieprzać miliony złotych do kieszeni Agory w postaci zapłaty za nikomu nie potrzebną akcję medialną pt; "Warszawa kulturalna stolica Europy" to przeznaczmy tą kasę na leczenie ludzi.. Zamiast utrzymywać gó...arzy, peowskich Młodych "Demokratów" płacąc im po 5 koła miesięcznie za pierdzielenie głupot w necie to przeznaczmy tą forsę na leczenie... Jak Polacy zaczną pracować dla siebie i swoich rodzin a nie na polityków, ich dzieci i ich kumpli oraz media, które pozwalają im utrzymać ryja przy korycie to wtedy koszt leczeni dziecika z hunterem nie bedzie dla was porażający... Odpowiedz Link Zgłoś
needmoney Czterdziestoletni prokurator w stanie spoczynku 14 09.08.12, 12:02 Czterdziestoletni prokurator w stanie spoczynku 14 tyś zł miesięcznie na łapę, inne służby i ich zasłużeni "oficjerowie" nie wiele mniej .... przeciętna emerytura mundurowa (po 15 letniej służbie) wynosi 3131 zł, – o 74 proc. więcej niż normalna – 1800 zł. W przyszłości różnice między świadczeniami mogą być dwu- a nawet trzykrotne – oczywiście na korzyść mundurówek. O zasłużonych "utrwalaczach socjalizmu" i ich nienaruszalnych prawach nabytych nie wspominając ... Do tego urzędy, agencje, fundusze, instytuty, inspektoraty, komitety, fundacje państwowe, spółki skarbu państwa ... mamy nawet instytut ziemniaka ;-) To chyba logiczne że na leczenie nie starczy ... Odpowiedz Link Zgłoś
calli [...] 09.08.12, 08:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ulcus.rodens Re: I to jest właśnie skończona głupota.. 09.08.12, 08:37 To weź strzykawkę do ręki i wykonuj egzekucje, jeśli jesteś taka odważna, a nie wymagaj od lekarzy żeby to robili (bo pewnie taki masz plan). Odpowiedz Link Zgłoś
calli [...] 09.08.12, 09:08 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
walkaklas Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. NF... 09.08.12, 09:13 "To cena solidaryzmu społecznego. Nie możemy się z tego wycofać - mówi etyk prof. Paweł Łuków" profesorek niech pojedzie do innych krajów, jakoś tam tego nie ma i ludzie żyją dłużej niż u nas, np USA, kiedyś stawiany za wzór Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wodnikSzuwarek Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. IP: *.tktelekom.pl 09.08.12, 09:14 A ile tam kosztowało leczenie jednego europosła - motocyklisty ? Odpowiedz Link Zgłoś
walkaklas Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 09:15 "To cena solidaryzmu społecznego. Nie możemy się z tego wycofać - mówi etyk prof. Paweł Łuków" Ja chce takich willi jakie mają burmistrzowie, wojewodowie dyrektorzy departamentów, wojskowi, prokuratorzy, lekarze, notariusze i inne pijawki W IMIĘ SOLIDARYZMU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 260h/miesiac Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.12, 09:24 Nikt ci nie bronil zostać lekarzem.Wiec o co ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 16:34 Solidaryzm społeczny? To hipokryzja. Uratujemy jednego człowieka z chorobą metaboliczną - za tą samą cenę moglibyśmy uratować kilkadziesiąt osób z chorobą wieńcową / onkologicznych. Taka smutna prawda Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 16:47 I Ty będziesz tym "bogiem" ,który stanie i powie pacjentowi umieraj ,bo twoje leczenie jest za drogie .W całej Europie dzięki solidaryzmowi ,biedniejsi są w stanie przeżyć . Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 16:55 W stanach zjednoczonych większość ubezpieczalni ma limit 50k dolarów/rok życia. Jeśli leczenie jest droższe, ubezpieczalnia nie płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 17:30 W Ameryce prze ostatnie 40 lat ,ponad 40 milinów obywateli nie było objętych żadnym ubezpieczeniem .Dopiero Obama to zmienił.Co do reszty to piszesz bzdury ,za 50 dolarów to nawet zęba nie usuniesz ! Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 18:01 k znaczy tysiąc :> Odpowiedz Link Zgłoś
brave76 Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. NF... 09.08.12, 09:19 dobrze że nie refundują leczenia głupoty bo już bylibyśmy bankrutem... Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. NF... 09.08.12, 09:19 Niestety ,na całym świecie służba zdrowia to studnia bez dna .A u nas dodatkowo koszty zwiększają kiepscy menadżerowie szpitali .Solidaryzm społeczny ,sprawia że około 60% pracujących ( w wielu produkcyjnym) ,wypracowujących zaledwie około 60% tego co pracownik na zachodzie ,opłaca leczenie księżom ,bezrobotnym ,do tej pory rolnikom z rodzinami i innym .Może po wprowadzeniu minimalnych stawek dla rolników na ubezpieczenie zdrowotne ,przybędzie trochę pieniędzy NFZ ,ale nie będą to jednak krocie .Z drugiej strony jak się czyta ,że utworzenie i utrzymanie stanowiska dla przydupasa Pawlaka ,zbędnego stanowiska ,kosztuje rocznie 70 milionów ,to nóż w kieszeni się otwiera .Za te pieniądze można by wybudować 10 przedszkoli czy zasilić NFZ.I tak dochodzimy do właściwych priorytetów .Jakie one są ?Kto je ustala?To samo dotyczyło organizacji EURO ,budowy stadionów itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. IP: *.multi-play.net.pl 09.08.12, 10:37 Lwia część tych pieniędzy to leki. rozumiem, że mogą być drogie przy rzadkich chorobach, ale czemu niektóre pospadały o kilkaset procent jak zeszły z list refundacyjnych. Może koncerny tez powinny być bardziej proludzkie? I np warto zmniejszyć ceny i wychodzić na to samo bo bedą sprzedawać więcej, bo wygląda na to, ze potrzeby są. Powiedzą , ze to jest biznes, ale moze warto przjąć inna strategię? Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 12:11 Te koncerny trafiły na niesamowity rynek zbytu ,leki i parafarmaceutyki ,Polacy zżerają tonami :(:(Pan doktor nie czuje się odpowiedzialny za wyrzucanie publicznych pieniędzy w błoto ,więc worami przepisuje medykamenty z których połowa trafia na śmietnik ,druga zalega w szafkach pacjentów.Nigdzie nie wypisuje się takiej ilości antybiotyków jak u nas .Przy chorobach przewlekłych ,lekarz ustala kurację i wypisuje leki ,najwyżej na miesiąc .Jeżeli pacjent czuje się dobrze po zażywanych lekach po następną receptę może wysłać nawet kogoś z rodziny ,zgłaszając telefonicznie ,że leki mu się skończyły .U nas pacjent musi osobiście stawić się w gabinecie i pół dnia odczekać w kolejce ,robiąc niepotrzebny tłok .Jesteśmy makabrycznie kiepscy w organizacji i niechętnie korzystamy z dobrych i sprawdzonych wzorców . Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 16:39 To NFZ sobie wymyślił że pacjent musi się stawiać osobiście na wizytę, nie lekarze. Jak ktoś jest po usunięciu tarczycy raz na trzy miesiące musi iść do lekarza, odczekać w kolejce godzinę i otrzymać receptę. Wcześniej się umawiając. Mógłby to robić spokojnie raz do roku. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 20:44 Bo organizacyjnie w każdej dziedzinie jesteśmy nie kiepscy ale bardzo kiepscy :(:( Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi a ile kosztują zbędne procedury i odwlekanie lecze 09.08.12, 09:19 leczenia? niech te q.. przestaną nam wyliczać ile kosztuje leczenie - to musi kosztować i dobrze że ktoś dzięki tek kasie ktoś może żyć w miarę normalnie problemem zaś są zbędne koszty którymi się nikt nie przejmuje. a źródłem tych zbędnych kosztów jest "praca" biurw z nfz no i oczywiście koszty utrzymania nfz! Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi a kolejki to głównie wina złej organizacji 09.08.12, 09:36 wynikająca wprost z działań nfz wszystkie te cyrki ze skierowaniami, zwonieniami, receptami, badaniami itp - to wszystkowynik głupich działań nfz. nfz ma czas i środki by oskarżyć lekarza że "zdefraudował" 400 zł bo wystawił receptę bez wizyty(czyli tak naprawdę zaoszczędził dla systemu kilka tyś) ale nie ma środków by opłacić- kilka milionów dodatkowych wizyt - bo o tyle pewnie wzrosło obciążenie lekarzy po durnych decyzjach nfz. kolejki wrosły, nie ma kasy? to trzeba znaleźć winnych najlepiej chorych - to oni są winni że nfz nie ma kasy! ich leczenie okropnie obciąża budżet ! normalnie skandal! a dodajmy w tym momencie że żyjemy w katolickim ktraju w którym eutanazja i aborcja są traktowane jako najgorsze zło... aborcja i eutanazja... zabijanie przez odmowę leczenia czy diagnostyki jest już jak najbardziej do zaakceptowania dla pełnych miłości katolickich sumień... - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezsens Re: a kolejki to głównie wina złej organizacji IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.08.12, 12:35 posłuchaj, NFZ ma swój własny świat. Są kolejki do urologów długie na rok, niekiedy dłużej. I co robi NFZ? Nakazuje przyjmować więcej pacjentów w przychodni (zwiększenie limitu dziennego z 40 do 44 pacjentów - o 10%). Niby wszystko fajne, szybciej się rozładuje. Problemem jest to, że zwiększenie takiego kontraktu ma być za 'bóg zapłać' bo oczywiście oprócz nakazu przyjmowania większej ilości chorych - nie poszła za tym kasa o te 10% - aby sfinansować np. badania,a te w urologii są już dość drogie (nie tylko USG i EKG i podstawowy panel badań) jak u innych specjalności. I oczywiście NFZ zrzuci winę na bogu ducha winnych lekarzy, że nie pracują, bo on wydał rozporządzenie... Sam czekam w kolejce do urologa, zapytałem fundusz, zapytałem w recepcji i zapytałem lekarza. To, co robi NFZ to jest zwyczajne w świecie wykorzystywanie lekarzy i mam tego świadomość (zwykle uznawałem, że to lekarze są winni). NFZ z takimi zasadami trzeba zlikwidować. A do pana profesora mam pytanie: - dlaczego nie możemy się wycofać z równości społecznej? Przecież to jest przeżytek. Niech już w końcu będzie normalnie - kto płaci składki - ten ma leczenie do kwoty ustalonej jasno w podpisanej umowie (np do 500 tys zł) - wtedy powiedzmy cała rodzina 40 osób - da radę 'zrzucić się' na choroby pojedynczych członków takiej rodziny. Dlaczego tego się nie wprowadzi? Bo nagle się okaże, że ci wszyscy biedni menele z tomografem co 2 tygodnie jednak zostaną porzuceni? Bo biednych rolników całe życie spędzających pod budką z piwem (bo ani zwierząt, ani nic - a zboże samo przecież rośnie) nagle będzie można rozliczyć co do grosza za wykonane procedury? Dla mnie równość oznacza równe wpłaty i równy dostęp dla wpłacających. A nie tak jak jest teraz - ludzie płacą, a korzystają przeważnie z tego osoby, które całe życie nie dołożyły do tego ani grosza. Może i to zabrzmi brutalnie ale czy etycznym jest trzymanie przy życiu dziecka z zespołem huntera (lub dowolną inną chorobą) a uśmiercanie ludzi oczekujących w kolejkach? Przecież wiadomo, że to dziecko nie zarobi nigdy na takie leczenie. Oczywiście - można mu pomóc - ale tutaj należy pozyskać pomoc wszelkich fundacji pozarządowych, a nie czerpać garściami ze wspólnego koszyka. To jest wybitnie niemoralne zachowanie - pakować wysiłek całego województwa na jednego chorego! Myślę, że każdy, kto próbował choć raz dostać się do lekarza 'na szybko', do specjalisty nie-podstawowej dziedziny medycyny - wie, jak ta kasa jest potrzebna w systemie. Przy złodzejskich założeniach systemu - nigdy nie będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: a kolejki to głównie wina złej organizacji 09.08.12, 16:44 Wymuszanie od rodziny pieniędzy na leczenie powoduje że rodziny stają się bardzo skłócone - zauważ że gdyby brat powiedział że ma raka i musi być szybko operowany i masz mu dać natychmiast mnóstwo pieniędzy, a który nigdy nie płacił ubezpieczenia (bo po co?) to jest to niefajna sytuacja Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: a kolejki to głównie wina złej organizacji 09.08.12, 19:58 dokładnie tak on są dobrzy tylko w oszczędzaniu na chorych... tylko że jeśli zamiast 20-30 minut na badanie jest 5, zamiast jak najszybszego rozpoczęcia leczenia choroba się rozwija ... to najczęściej kończy się 10 wizytami a i być może kolejnymi komplikacjami. w tym czasie często zus musi płacić chorobowe... w efekcie oszczędność kosztuje kilka razy więcej ale kosztuje nas podatników a nie urzedników... oni pewnie za takie "wnioski racjonalizatorskie" biorą sute premie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: a ile kosztują zbędne procedury i odwlekanie IP: 212.99.41.* 09.08.12, 11:50 >>> pochłonęła bardzo droga terapia lekowa (2 mln 822 tys. zł) Z czego te leki? Ze złota w sztabkach? Ktoś chyba stracił umiar... Koncerny farmaceutyczne po prostu przeginają z cenami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: a ile kosztują zbędne procedury i odwlekanie IP: 195.74.51.* 09.08.12, 13:52 leki nie rosna nadrzewach mature masz? nad lekiem pracowalo 30 osob przez 5 lat - daje to powiedzmy 30*5*12*150 tys $ do tego koszt materialow podczas badan, powiedzmy kilka mln $ przygotowanie produkcji.. kilka mln $ badania przed wprowadzeniem na rynek trwajace przez kolejne 5 lat na 10 tys chorych..koszt powiedzmy po 1tys $ najednego chorego miesiecznie: 5*12*10000*1000$ wychodzi kilkadziesiat mln$ kilkadziesiat mln$ na okres 10lat mozna zainwestowac bezpiecznie w obligacje lub lokaty i miec stope zwrotu niecale 100% ktos kto zainwestowal kilkadziesiat mln$ na okres 10lat, przy b.duzym ryzyku,moze oczekiwac zwrotu nie 100% (bo bylby idiota inwestujac w leki a nie w banku) a raczej 1000% wiec pytam, ile ten lek ma kosztowac,zeby oplacala sie jego produkcja? no chyba, ze leki ma produkowac panstwo (tzn.specjalisci z PSL i PO) i wtedy beda za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: a ile kosztują zbędne procedury i odwlekanie 09.08.12, 16:46 bardzo celna uwaga :) Odpowiedz Link Zgłoś
ejmp Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. NF... 09.08.12, 09:20 Od dawna mam prostą receptę, która chociaż częściowo powinna nam ułatwić codzienne kontakty z NFZ. Część naszych składek (do dyskusji : 50-40-30%) powinna zostawać "przy nazwisku" i być do dyspozycji pacjenta, niewykorzystana kumulować się przez lata. Wtedy bez łaski moglibyśmy udać się prywatnie do specjalisty i zapłacić za to "swoimi" pieniędzmi z NFZ. Natomiast pozostałe 70-60-50% poszłoby , tak jak teraz, do wspólnej puli i służyłoby idei solidaryzmu społecznego, z którego, jak moi przedmówcy słusznie zauważyli, i mi przyjdzie skorzystać.... Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 10:06 ja myślę że przede wszystkim należało by zlikwidować zbędne procedury tak by obniżyć zbędne koszty. kolejna sprawa to skończyć z umowami z nfz (no może poza placówkami które zobowiązują się zapewnić działanie w trybie ciągłym lub pracującymi stale 5dni w tygodniu min.12 godzin) i przypisaniem do przychodni! chcę to idę gdzie chcę i kiedy chcę - wszędzie mogę otrzymać pomoc - to przecież było jednym z celów "reformy" partaczy z AWS! należało by też zmienić sposób opłacania "usług" chodzi mi o to ze nawet jeśli leczę się prywatnie to część usługi powinna być opłacona przez nfz! mam przecież ubezpieczenie, czyli mam prawo do uzyskania określonych usług medycznych - to ze stać mnie (lub co częściej jestem do tego zmuszony) wcale nie daje prawa nfz do okradania mnie! i co gorsza jeśli pójde prywatnie do specjalisty (bo nie ma miejsć na kasę ) to gdy okaże się że konieczne jest leczenie to nfz nie chonoruje skierowań od prywatnych lekarzy! muszę jeszcze raz iść do specjalisty... czyli nfz płaci za usługę zbędną ... i wcale się tym nie przejmuje... i odnosząc się do Twoich propozycji myślę że należało by to rozwinąć o przekazywanie na to konto kwot "zaoszczędzonych" jeśli pójdę do lekarza który ma mniejsze stawki niż nfz - dzięki temu powstała by presja "rynkowa" bo w chwili obecnej ceny usług medycznych są biurokratyczną fikcją! tak więc jest wiele rzeczy które należało by poprawić... w zasadzie cała ta reforma była spieprzona od podstaw! Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 16:50 "i co gorsza jeśli pójde prywatnie do specjalisty (bo nie ma miejsć na kasę ) to gdy okaże się że konieczne jest leczenie to nfz nie chonoruje skierowań od prywatnych lekarzy! muszę jeszcze raz iść do specjalisty... czyli nfz płaci za usługę zbędną ..." NFZ rozlicza się prawidłowo. Gdyby miał płacić za badania robione przez lekarzy prywatnych, pacjenci w każdym mieście znaleźliby lekarza któremu da się 50zł za wizytę a ten zrobi zlecenie na wszystko co tylko pacjent zechce - usg brzucha, tarczycy, TK, MR, badania krwi z markerami nowotworowymi etc, do każdego pacjenta NFZ by musiał dopłacić kilka tysięcy złotych. NFZ oszczędza - i oszczędza celnie - na braku finansowania zleceń z gabinetów prywatnych. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 17:32 Kolejna brednia .Szpital przyjmuje na leczenie ,bez względu na to kto wystawił skierowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 18:05 A gdzie ja pisałem o skierowaniach do szpitala? Skierowania na zaopatrzenie ortopedyczne, badania obrazowe i badania krwi z prywatnych gabinetów są PŁATNE. Jak nie wierzysz to się przejdź do prywatnego gabinetu i poproś o bezpłatne badanie np markerów nowotworowych I przestań pisać "bredzisz" bo się ośmieszasz - poprzednio nie widziałeś różnicy pomiędzy 50 dolarami a 50k (50 000) dolarów. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 18:10 Miałam wykonywane markery nowotworowe bezpłatnie .Skierowanie miałam z prywatnego gabinetu .Co do reszty to nie wiem ,ale pewnie są powody ku temu .Jednym z tych powodów ,może być brak odpowiedzialności lekarzy za sposób wydawania pieniędzy .Nie znam skrótu 50 k. ale i 50 tys.dolarów to nie wygórowana kwota ,biorąc pod uwagę ceny usług medycznych w USA. Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 18:51 Nie mogłeś mieć wykonywanych bezpłatnych markerów laboratoryjnych w lecznictwie ambulatoryjnym prywatnym. Mogłeś mieć a) wykonane w szpitalu po skierowaniu do szpitala albo b) mieć dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne albo c) byłeś u lekarza NFZ a nie prywatnie. Znam ten system dość dobrze, w końcu w nim siedzę. 50k za rok życia to na przykład zgoda na operację kosztującą milion (!) dolarów wydłużającą życie o 20 lat. Nie jest to mała kwota Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 19:01 Ja też go znam :)35 lat w nim tkwiłam . Odpowiedz Link Zgłoś
gregsmile Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. NF... 09.08.12, 09:23 moment, moment.... solidarność społeczna? od kiedy pracuję, muszę płacić wysokie podatki, składki itd i nic z tego nie mam od państwa polskiego. czyli mam obowiązek tylko płacić na pozostałych. przez 3 lata rekrutacji do przedszkola tylko słyszałem, że przedszkola publiczne należą się rodzinom rozbitym lub patoligicznych, dla dzieci z normalnych rodzin nie ma już miejsc. w szkołach podstawowych podobnie z rekrutacją i rejonizacją, najpierw dzieci patologiczne i samotnych rodziców tak jak sobie tego życzą, a potem dopiero dzieci z narmalnych rodzin jak wyjdzie, czyli np. od południa do 17tej (a co ja mam z 8latkiem zrobić od rana do południa niby?). i w ten sposób moje dzieci chodzą do prywatnego przedszkola i szkoły podstawowej. i po cholerę podatki płacić? NFZ? jak chcesz się leczyć to i tak trzeba prywatnie. obydwoje z żoną dobrze zarabiamy i płacimy niestety dużo za dużo na NFZ, z którego nie mamy kompletnie nic. spokojnie wykupilibyśmy sobie kompletną prywatną rodzinną polisę zdrowotną z tych składek wpłaconych psu w doopę na NFZ (w roku 2011 taka polisa rodzinna do 5 osób to był koszt roczny 22 tyś zł). jestem za podzieleniem systemu świadczeń zdrowotnych na podstawowy państwowy, rozszerzony państwowy, kompletny państwowy, z elementami uzupełniającymi systemu prywatnego świadczeń zdrowotnych z minimalnymi składkami na NFZ. mam gdzieś solidarność społeczną jak to działa tylko w jedmą stronę w moim przypadku przy totalnym braku szacunku ze strony państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
serwolatka5 Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. NF... 09.08.12, 09:27 NIE CHCĘ ŻYBY ZA MOJE PIENIĄDZE LECZYĆ POLAKÓW - NIECH KAŻDY SIĘ LECZY ZA SWOJE LUB SWOJEJ RODZINY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rewal Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. IP: 95.108.112.* 09.08.12, 09:35 Przymusu nie ma. Zawsze możesz opuścić Polskę. Na zawsze! Odpowiedz Link Zgłoś
sid666sid Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 10:59 ty juz lepiej nic nie pisz na forach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 09.08.12, 11:15 tak mówisz ale do czasu aż sam będziesz potrzebować leczenia za 1, 2 lub 3 miliony. I co wtedy rodzina ci da? czy położysz się w trumnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. IP: 195.74.51.* 09.08.12, 13:55 nie jestem takim idiota jak ty, zeby nie pomyslec o swojej przyszlosci (ubezpieczeniu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubezpieczony Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. IP: *.play-internet.pl 09.08.12, 14:04 A jednak jesteś idiotą. I to patentowanym. Pójdź do swego ubezpieczyciela i zapytaj, ile będzie wynosiła składka takiego ubezpieczenia, które obejmie terapię za 3 mln. Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 16:53 A Ty powiedz 100 ludziom których można by wyleczyć za tą kasę - "przykro mi, leczymy jedną osobę za 3 mln, więc wy sobie umierajcie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flex To dla równowagi powiedzcie jeszcze ile kasy... IP: 195.248.255.* 09.08.12, 09:48 ... Fundusz dostał od wszystkich ludzi, którzy nie byli u lekarza ani razu w ciągu roku, a składki przecież płacą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekajacy Re: To dla równowagi powiedzcie jeszcze ile kasy. IP: *.173.6.69.tesatnet.pl 09.08.12, 10:02 ... a gdy wreszcie musza skorzystac z opieki specjalisty, proponuje im sie kilku- tygodniowe/miesieczne/letnie - niepotrzebne skreslic - oczekiwanie. Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: To dla równowagi powiedzcie jeszcze ile kasy. 09.08.12, 16:57 w krajach europy zachodniej jest podobnie... Odpowiedz Link Zgłoś
didja Kłamstwo NFZ! 09.08.12, 09:57 NFZ manipuluje wyliczeniami! Refundacji w chorobach, którym nie dało się zapobiec i zminimalizować powikłań, jest niewiele - większość kosztów i tak pokrywa rodzina chorego, zbierając fundusze. Większość kosztownego leczenia nowotworów i chorób genetycznych, neurologicznych itd. wynika z faktu, że pacjent LATAMI nie ma dostępu do diagnostyki i odpowiedniej, zgodnej z najnowszą wiedzą medyczną terapii (NFZ nie refunduje), że lekarze mają gdzieś jego objawy i uważają, że pacjent ma nerwicę, że nie ma diagnostyki i leczenia chorób wrodzonych na etapie umożliwiającym spowolnienie ich rozwoju. Że zanim pacjent zbierze komplet badań, pierwsze są nieaktualne, że powtarza się dziesiątki razy jedno badanie, które wyszło ujemnie, ale na droższą diagnostykę nikt nie chce dać skierowania, chociaż nawet najdroższa diagnostyka jest tańsza niż wieloletnie leczenie. Że wiele metod badań jest nierefundowanych, a pacjentów nie stać na badania za setki złotych każde, więc dopóki nie są pod murem - nie zadłużają się na nie. Że ustawa o refundacji leków wprowadza jeszcze większy bajzel terapeutyczny. Że nie ma leczenia bólu (poza nowotworami i dwiema-trzema chorobami nie ma refundacji opioidów, a chory z przewlekłym, patologicznie silnym bólem gorzej przechodzi każdą chorobę). Że nie ma leczenia holistycznego - lekarze zapisują leki, nie patrząc na powikłania w innych narządach (poza nerkami czy wątrobą, ale kto patrzy, żeby np. osobie z celiakią nie zapisywać leków na ciśnienie będących inhibitorami DAO?). Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Kłamstwo NFZ! 09.08.12, 10:11 Dokładnie tak! poza tym wcale bym sie nie zdziwił gdyby się okazało że te wysokie koszty leczenia które tak ochoczo wypomina nam ta banda złodziei to koszty leczenia jakiegoś vipa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Kłamstwo NFZ! IP: *.multi-play.net.pl 09.08.12, 10:51 Racja. Niech NFZ poprawi system. Nie żeby na badanie trzeba było czekać rok. Po roku okazuje się, że choroba się rozwinęła i już (można było ją wyleczyć zwykłymi lekami z apteki) pomaga tylko zabieg operacyjny. Małe dzieci, co trzeba szybko pomóc (bo można je np wyprowadzić rehabilitacją) muszą czekać po parę miesięcy na wizytę i powstaje ryzyko, że pójdzie kiedyś na rentę, bo będzie za późno na pomoc, co będzie dużo większym kosztem dla Państwa i społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi a czemu służą cyrki z zaświadczeniami o ubezpiecze 09.08.12, 11:29 ubezpieczeniu zwłaszcza jeśli chodzi o dzieci i ostre dyżury na dobra sprawę każdy ma prawo do leczenia tylko... albo sam opłaca ubezpieczenie albo powinno to za niego zrobić państwo (tyle że jest szansa że nie dopełni jakieś formalności i można będzie się czepiać!) co więcej nfz wymaga od lekarzy informacji którą sam powinien im udostępniać! albo zobaczmy co się dzieje w izbie przyjęć - tu trafiają rożne nagłe wypadki... boli pana? nie nie to nie ważne... imię nazwisko pesel... dowód osobisty ... dokument potwierdzający ubezpieczanie... co nie wziął pan ze sobą? jak można być tak nieprzewidującym!!! no dobrze ale mamy procedurę awaryjną proszę podpisać oświadczenie i w przeciągu 14 dni dostarczyć... a co mnie to obchodzi że pan jest chory - biurokracja jest ważniejsza... no to teraz może pan spokojnie z kolejki do recepcji przejść do kolejki do lekarza... i poczekać parę godzin... Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: a czemu służą cyrki z zaświadczeniami o ubezp 09.08.12, 12:18 Bo w ZUSie kompletny bajzel i nie potrafia stwierdzic, czy ktos nie oplaca, a powinien, o sciaganiu nie wspominajac.. Wiec sobie wymyslili taki system egzekwowania... A ze niezgodny z Konstytucja... Kto by sie nia przejmowal.. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: a czemu służą cyrki z zaświadczeniami o ubezp 13.08.12, 21:08 ale dobrze wiedza że ktoś dostał dłuższe zwolnienie, Odpowiedz Link Zgłoś
marych Przepraszam, po co NFZ publikuje takie dane? 09.08.12, 10:08 biorą nas na litość, jakie to NFZ biedne i nie będzie na leki dla reszty społeczeństwa przez kilku ciężko chorych dzieciaków?? nie rozumiem celu takiej publikacji, to lobbing eutanazji czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Przepraszam, po co NFZ publikuje takie dane? 09.08.12, 10:14 używajmy słow w prawdziwym ich znaczeniu! to nie eutanazja! to zabijanie poprzez odmowę leczenia i diagnostyki! Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: Przepraszam, po co NFZ publikuje takie dane? 09.08.12, 17:01 hipotetycznie gdyby wydłużanie życia pacjenta o 1 godzinę kosztowałoby 10 milionów złotych - zgodziłbyś się na taką terapię? Sądzę że nie. Bo koszty są nieproporcjonalne do zysków. Za tą samą kwotę można uratować mnóstwo ludzi. Życie jest bezcenne, ale jego leczenie kosztuje. I w pewnym momencie trzeba powiedzieć STOP Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Przepraszam, po co NFZ publikuje takie dane? 09.08.12, 20:21 ależ nie chodzi o takie dysproporcje (w stosunku korzyści do kosztów) np. jaki może być koszt przeprowadzenia badania ekg, porada kardiologa, i podania nitro czy innych leków? 50? 100? 1000? na pewno nie więcej... a jakie mogą być skutki odwlekania pomocy medycznej w przypadku zawału bądź stanu przedzawałowego? zgon? trwała niezdolność do pracy i konieczność zapewnienai stałej opieki medycznej? to o czym piszesz to tylko Twoje wydumane problemy to o czym ja, to opis realnych zdarzeń! zdarzeń w których brak szybkiej i kompetentnej porady medycznej doprowadził do poważnych komplikacji w chorobie. koszt nie był duży... koszty które wygenerował brak fachowej pomocy medycznej znaczne... a w sumie niewiele brakowało by te przypadki zakończyły się śmiercia... ale czytałem także o takich przypadkach... Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: Przepraszam, po co NFZ publikuje takie dane? 10.08.12, 10:05 w przypadku podejrzenia zawału nie czeka się w kolejce tylko jedzie się karetką do szpitala. Na sygnale. Moje przykłady nie są wydumane o czym świadczą koszty leczenia chorób metabolicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Przepraszam, po co NFZ publikuje takie dane? 13.08.12, 21:05 > w przypadku podejrzenia zawału nie czeka się w kolejce tylko jedzie się karetką > do szpitala. Na sygnale. tak, tak, ... tak właśnie powinno być! ale tak nie jest... www.zw.com.pl/artykul/647813-Pacjentka-jak-szpitalny-podrzutek.html a to tylko jeden z wielu artykułów ... podobny przypadek miała moja znajoma... a mogę podać jeszcze kilaka tego typu spraw - przypadków moich bliskich lub znajomych dotyczących innych chorób... co ciekawe są pieniądze dla lekarzy orzeczników do których od reki się dostaniesz jeśli masz zwolnienie na czas dłuższy niż tydzień... tak więc to nie brak kasy a zła wola rządzących i zła organizacja sytemu! > Moje przykłady nie są wydumane o czym świadczą koszty leczenia chorób metabolic > znych. OK jak wiem że leczenie może być bardzo kosztowne... mi chodzi o to że czasem parę złotych jest problemem nie do przejścia... parę złotych w sytuacji gdy miliony są marnowane... i jeszcze taki drobiazg pewnie większość tych drogich terapii to koszty leczenia vipów Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Wstęp do POnownej dyskusji o eutanazji... 09.08.12, 10:17 ile kosztuje życie ? Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi takie tam PIS..dolenie... 09.08.12, 10:29 warto w tym miejscu przypomnieć iż te reformy wprowadził AWS w jej przygotowaniu i wdrażania poprawianiu brały w zasadzie wszystkie partie ówczesnej polskiej sceny politycznej a prawda jest taka że ich spadkobiercami są wszystkie partie polityczne jakie obecnie zasiadają w sejmie ... czyli nie ma co obarczać winą jakiejś jednej partii czy osoby ... wszyscy "mają krew na rękach"! Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: takie tam PIS..dolenie... 09.08.12, 11:17 uderz w stół a nożyce się odezwą, gdzie ja o Pisie pisałem ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: takie tam PIS..dolenie... IP: *.tbcn.telia.com 09.08.12, 14:04 Ale pisales o PO, czy co, klawiatura Ci sie zacina na kombinacji liter "p" i "o"? Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: takie tam PIS..dolenie... 09.08.12, 14:53 Gość portalu: M. napisał(a): > Ale pisales o PO, czy co, klawiatura Ci sie zacina na kombinacji liter "p" i "o"? Oni tam w PiSs-egzekutywie mają klawiatury ze specjalnym "dyftongiem" służące do pisania na forach... Odpowiedz Link Zgłoś
marek-lipski Bravo,gazeta.pl za odwage.700.000 Euro?To malo. 09.08.12, 10:21 NFZ jak i rozmowca maja racje.Jednakze "ceny" za leczenia podane tutaj sa male a system spoleczny leczenia musi nawet otrzymac wiecej gdyz zamiast bronii biologicznej,groza w Polsce, epidemie.Chcesz piszacy po polsku, wirusa,choroby,inwalidztwa,chorob wenerycznych?Jesli tak to spij dalej. Inni za ciebie beda walczyc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cubikon Ten system jest chory do szpiku 09.08.12, 10:22 Synek ma wadę stopy, wrodzoną, niewielką. Na konsultacje chodzimy prywatnie bo na wizytę u ortopedy musielibyśmy zbyt długo czekać co u tak małego dziecka spowodowałoby postęp wady. Kilka wizyt u ortopedy, kilkanaście sesji rehabilitacji, wszystko za prywatne pieniądze, NFZ nie dopłaca ani złotówki. Pada pomysł by synkowi zakupić bucik ortopedyczny. Koszt 330zł, refundacja niby 210. Żadne wielkie pieniądze ale sobie myślimy, kurde, za coś płacimy te składki. I teraz jak wygląda procedura, pomimo wcześniejszych wizyt u "pełnoprawnego" lekarza (nie jakigoś Harego z Tybetu): - do pediatry w rejonie po skierowanie do ortopedy, 2h - ze skierowaniem do szpitala w Otwocku, gdzie publicznie przyjmuje nasz "prywatny " lekarz ortopeda, 3h - w szpitalu, po założeniu dziecku karty, tylko dzięki uprzejmości stojących tam godzinami ludzi dostaję się na moment do doktora, który szybko wypisuje zlecenie na zaopatrzenie w wyroby medyczne - ze świstkiem jadę do NFZ by to podstemplować, 1h - z podstemplowanym świstkiem jadę do sklepu po bucik, 1h - teraz okazuje się że lekarz wpisał na świstku zły kod przedmiotu i nie dostane refundacji - powinienem ponownie wykonać całą procedurę od początku - najprawdopodobniej kopnę w d.. całą refundacje i wydam dodatkowe 210zł na bucik, by synek jak najszybciej go dostał. Co za idiota wymyślił taką procedurę? Dlaczego ja muszę lecieć po skierowanie do publicznego ortopedy? Dlaczego nie mogę od razu iść do ortopedy? Dlaczego w prywatnym gabinecie lekarz nie może wypisać zlecenia na sprzęt rehabilitacyjny, przecież to ten sam lekarz? Po co ja jeżdżę ze świstkiem od lekarza do NFZ, przecież szpital i NFZ to poniekąd jednostki tego samego systemu, dlaczego więc ja za ten system mam przenosić papierki? Dlaczego system nie wspiera sytuacji które tenże system odciążają? Ja odpuściłem NFZ już mnóstwo pieniędzy załatwiając sprawy prywatnie, cóż, na szczęście mnie stać. Marnowanie ludzkiego czasu i pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Ten system jest chory do szpiku 09.08.12, 10:40 jest dokładnie tak jak piszesz. Niech teraz "specjaliści" z NFZ usiądą i policzą ile kosztują ich te wszystkie procedury, skierowania itp? Przepraszam nie ich, NAS. Bo to za NASZE pieniądze. Prosty przykład: jeszcze w zeszłym roku mogłam dostać receptę od ginekologa na środki antykoncepcyjne w ilości 6 opakowań na jednej recepcie, z możliwością zrobienia tzw. odpisu w aptece i wykupowania po jednym opakowaniu co miesiąc. W tym roku przepisy już to uniemożliwiły. Ponieważ moja pani doktor jest osobą przyzwoitą i nie chciała naciągać mnie na kasę, wypisała mi dwa opakowania na dwóch receptach oraz specjalny druczek do lekarza pierwszego kontaktu iż takie środki przyjmuję. Bez druczku lekarz nie może wypisać recepty. Przypominam iż środki antykoncepcyjne są nadal pełnopłatne w naszym kraju, więc nie ma tu kwestii refundacji. Ok dostałam druczek ale po kolejne recepty musiałam się udać do zwykłej przychodni. Z tym, że ja byłam ZDROWA, po chole..rę musiałam zająć miejsce jakiemuś choremu? No ale system tak wymyślony że zdrowa czy chora muszę iść do lekarza. A tak, pani ginekolog wypisałaby mi te 6 opakowań, za pół roku zobaczyłybyśmy się znowu, niestety prywatnie (dostać się do ginekologa na NFZ to jest marzenie ściętej głowy). A oni mi teraz wyliczają ile kosztował najdroższy pacjent? Idę o zakład że i tak 10 razy tryle przewalili na te swoje durnowate procedury i przepisy z d..py wzięte. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz to jest celowe działanie oblicznone na twoje 09.08.12, 11:04 zniechęcenie... Jak byś przebiegł jeszcze raz całą ścieżkę ponownie to jestem pewien, ze urzędnicy z NFZ-u znaleźli by kolejny błąd wykluczający refundację i i odesłali na koleje okrążenie... To z czym się spotkałeś to nie jest przypadek tylko celowe działanie naszego państwa... Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: Ten system jest chory do szpiku 09.08.12, 17:05 "Dlaczego ja muszę lecieć po skierowanie do publicznego ortopedy? Dlaczego nie mogę od razu iść do ortopedy?" Bo całe mnóstwo osób chce skierowania do ortopedy bo ich strzyknęło w stawie, boli krzyż etc. Praktyka z lekarza rodzinnego. Bez skierowań zatkałyby się przychodnie specjalistyczne. Tak jest na całym świecie Odpowiedz Link Zgłoś
emigrant-kontratakuje Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. NF... 09.08.12, 10:29 Czesc, Ja widze ze niektorym na dzwiek '3 milionow' sie scyzoryk w kieszeni otwiera. Myslicie, kuchwa - 3 miliony, co mozna z tym zrobic, czemu JA tego nie dostalem, czemu ich lecza. Co, macie - rozumiem - moralne prawo ustalania gornej ceny leczenia? Jezeli co, czyjs powrot do zdrowia bedzie kosztowal wiecej niz pewna ustalona kwota, odmowilibyscie leczenia? Ja rozumiem eutanazje, ale tylko na wyrazne zyczenie osoby chorej. Przymusowa eutanazje kochani to troche nie te lata, troche nie ten kraj. To nie sa niemcy lat 30-40 XX wieku. Ja tylko powiem jeszcze, co ja o tym mysle. Co chcialbym powiedziec tym wszystkim sku...synom ktorzy narzekaja, ze sluzba zdrowia kosztuje. Ze sluzna zdrowia jest 'nierentowna'. Ze szpitale nie przynosza zyskow, etc. Napisze duzymi literami: A OD KIEDY, DO URWY NEDZY SLUZBA ZDROWIA MA PRZYNOSIC ZYSKI? SLUZBA ZDROWIA MA RATOWAC I LECZYC LUDZI - JEZELI BEDZIE OBLICZONA NA PRZYNOSZENIE ZYSKOW - TO NIE BEDZIE SLUZBA ZDROWIA, TO BEDZIE BIZNES OPARTY NA SZYCIU I LATANIU LUDZI BOGATYCH. SLUZBA ZDROWIA NIE POWINNA BYC BIZNESEM, NIE POWINNA PRZYNOSIC ZYSKU. MA RATOWAC LUDZI! Wara wam wiec od wyliczen, wara wam. To ze rzadzacym nie pasuje ze szpitale ich kosztuja i kaza im sie utrzymywac samym, zamykaja i LICYTUJA ich sprzet to po prostu kop prosto w ryj spoleczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niemiec.de Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.08.12, 11:55 Frustrat jestes i nie myslisz trzezwo. Czy Ci sie to podoba czy nie leczenie kosztuje i dobrze ze w Polsce zaczyna sie o tym glosno mowic. A jezeli NFZ ze skladek ubezp. ma za malo pieniedzy to trzeba wybierac komu dac. Odpowiedz Link Zgłoś
louve86 Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. 09.08.12, 17:07 dobrze powiedziane :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. IP: 195.74.51.* 09.08.12, 14:00 "Jezeli co, czyjs powrot do zdrowia bedzie kosztowal wiecej niz pewna ustalona kwota, odmowilibyscie leczenia?" oczywiscie jesli okazaloby sie, ze zeby wyleczyc Ciebie, trzeba np zamknac w Polsce trzy wyzsze uczelnie albo zamknac 3 szpitale albo w jednym szpitalu ograniczyc jakies badania i przez to w ciagu 10 lat 2 osoby zgina przedwczesnie a 16 zostanie niepelnosprawnymi albo mojemu dziecku amputuja reke to: wolę zeby umarł, przykro mi Odpowiedz Link Zgłoś
mal49 uwierzyliśmy! 09.08.12, 10:30 Niestety, uwierzyliśmy że każdemu nieszczęściu da się zaradzić. Kto uwierzył to uwierzył. Ja nie, ponieważ ta wiara jest chora i polegać ma na absolutnym ubezwłasnowolnieniu człowieka przez tzw. służbę zdrowia. NAJWYŻSZY CZAS NA DOPUSZCZENIE ALTERNATYWNYCH METOD LECZENIA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marek-lipski Leki bez oplat dla dzieci w EU zachodniej od dawna 09.08.12, 10:33 Kiedy w Polsce?Chcecie wiekszych epidemii ktore zniszcza gospodarke? Dzieci politykow sa tez przez ta makabryczna polityke zagrozenii jesli wystapia choroby czy epidemie w Polsce.Wirusy nie wybieraja a zasada ostrożności (etyka) czy profilaktyka zdrowotna powinny byc prawnymi regulami.Chyba ze chcecie aby Azja was kochala i przestaniecie w ciagu 20 lat w Polsce zyc.Twarde slowa?Tak. Grozby?Nie.Takie sa realia i moja walka o leki dla dzieci zakonczy sie sukcesem dla dzieci i spoleczenstwa.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gregsmile Re: Leki bez oplat dla dzieci w EU zachodniej od 09.08.12, 10:54 a tak konkretnie to niby gdzie masz darmowe leki dla dzieci w UE? jakoś przez prawie 15 lat poza Polską, z czego prawie 10 w Skandynawii nigdzie nie dostawałem leków dla dzieci za darmo. owszem leki były za darmo dla rodzin uchodźców i ludzi żyjących na zasiłkach socjalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Leki bez oplat dla dzieci w EU zachodniej od IP: *.multi-play.net.pl 09.08.12, 11:08 o ile dobrze kojarzę we Francji. Tylko działa to tak idziesz kupujesz, płacisz a potem starasz się o zwrot kasy od "NFZ". Tam zresztą dużo rzeczy mają refundowanych, o któych w Polsce możemy tylko pomarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niemiec.de Re: Leki bez oplat dla dzieci w EU zachodniej od IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.08.12, 12:04 No, jak rodzic w RFN placa skladke w wysokosci 14.5% od dochodu, srednio ok 1500 zl/miesiecznie to i bedzie na darmowe leki dla dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z nikąd_do nikąd nie każdy będzie skamlał IP: *.aster.pl 09.08.12, 10:35 Może już zna swą diagnozę i dokonał wyboru nie wyrażając zgody na męczącą, szkodliwą i przy tym kosztowną terapię, z wątpliwymi efektami leczniczymi, za to wyniszczającymi organizm. Sytuacja jest patowa. Eutanazja to zły pomysł, acz z powodu braku pieniędzy na leczenie (w większości ułudę wyleczenia) ludzie będą umierali. Trzeba spojrzeć realnie. Żyjemy coraz dłużej, organizm starzeje się. Żądanie 65-70 latka o wyleczenie z raka jest absurdalne i egoistyczne. Żeby uniknąć oskarżeń o nieczułość - przy okazji operacji ratującej życie zrobiono mi biopsję. Nie odebrałam wyniku, bo nie mam ochoty na leczenie onkologiczne, żadnej chemii innej uciążliwej i kosztownej terapii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: nie każdy będzie skamlał IP: *.multi-play.net.pl 09.08.12, 10:42 Jesteś egoistką. Może faktycznie nie zależy Ci na życiu, ale nie wierzę, że ktoś z Twoich bliskich przyjąłby to obojętnie, że będzie z Tobą 2 lata krócej a nie dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z nikąd_do nikąd mylisz pojęcia IP: *.aster.pl 09.08.12, 11:15 Jestem realistką, a nie egoistką. Lepiej przeżyć dobre dwa lata, niż 10 na korytarzach i w salach szpitalnych z wlewkami cytostatyków. Ty nie masz pojęcia jak wygląda leczenie onkologiczne, Twoje szczęście Jasne, nieegoistyczne to poddawanie się w ciągu 2 lat pięciu-sześciu operacjom, usuwaniu coraz większych połaci ciała, z zaawansowanym rakiem, żyć tylko chemią (o ile jest da się). Potem w ramach rehabilitacji antyrakowej namiętne palenie papierosów, picie alkoholu. Znam osobiście tak postępujące osoby. Pytam, po jasny gwint te koszty, z podatników kieszeni!!! Dla kaprysu, kurcze, bo chciało się przeżyć, by cieszyć się smrodem papierocha. Odpowiedz Link Zgłoś
fogohogo Prawie 3 mln zł na leczenie jednego chorego. NF... 09.08.12, 10:36 Przykre jest również to, że z jednej strony miliony idą na jedno chore dziecko, a zdrowe dzieci, które mogą żyć, uczyć się, uprawiać sporty, a w przyszłości być mistrzami w swoich zawodach i zarabiać pieniądze - również dla NFZ - nie mają co jeść, nie mają na kształcenie i wakacje. To też jest głęboko nieetyczne i niesprawiedliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Co za brednie! Obwiniają chorego dzieciaka 09.08.12, 10:39 a prawdziwi winni to niepłacące podatków korporacje i oligarchowie, a także płacący połowę tego co powinni krezusi którzy dzięki dziurawemu prawu zamiast etatu mają działalność, no i oczywiście największy pasożyt w naszym kraju kler katolicki. Obniżanie podatków klerowi, korporacjom i krezusom finansowym, to są właśnie priorytety szmaciarza Tuska, leczenie ludzi jest w tym posranym kraju nieważne. Odpowiedz Link Zgłoś
marek-lipski Kto za leczeniem dzieci(takze leki)bez oplat jak w 09.08.12, 10:40 EU zachodniej gdzie to jest mozliwe a operacja ktora przykladowo w niedziele w Cottbus,zostala wykonana na dziecku(5 miesiecy,15.000 Euro) pokrywaja kasy chorych i podatnicy. Nie ma proszenia,znajomosci a kazde dziecko ma te same prawa. Kto za "bezplatnym leczeniem" dla wszystkich dzieci w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Kto za leczeniem dzieci(takze leki)bez oplat IP: *.multi-play.net.pl 09.08.12, 10:56 Przecież "teoretycznie" tak jest dzieci do 18-ego roku życia objęte są "bezpłatnym" leczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
calli I to jest właśnie skończona głupota.. 09.08.12, 10:47 ..pacjenci nieuleczalnie chorzy powinni być poddawani eutanazji, bo nie może być tak, że próba przedłużenia komuś życia o kilka miesięcy powoduje, że zwyczajnie braknie na leczenie dających szansę wyleczenia schorzeń. Natura tak już to sobie wymyśliła, że błędy genetyczne i osobniki o słabszej puli genowej są z populacji eliminowane dla dobra i zdrowia tejże populacji. Z naturą się nie wygra, choć jak widać odurzeni religianckimi bredniami etycy próbują porywać się z motyką na Słońce. PS. Judejski cenzorze, w którym miejscu złamałem w swoim poście prawo lub regulamin, że usuwasz ten post, frajerzyno? Odpowiedz Link Zgłoś