marek.es
31.08.12, 16:05
Obserwuję od ponad miesiąca sprawę Amberg Gold. Podziwiam ludzi, którzy powierzyli cały majątek firmie, która od samego początku budziła wątpliwości.Ale jak przeczytałem,że "poszkodowani żądają zwrotu należnych kwot z tytułu lokat zawartych ze spółką Amber Gold. Domagają się też zwrotu całości kwot wynikających z umów, także w tych przypadkach, w których sami zerwali lokaty." to mnie zatrzęsło. To może ja wystąpię przeciwko firmom, których akcje kupiłem licząc na wzrost kuru akcji, a takowych nie było. Wszyscy podatnicy zrobią "ściepę" na moją nietrafioną inwestycję. Do tego powinienem mieć prawo, bo inwestowałem w spółki notowane na GPW, z corocznymi raportami itp. Jakieś błędy logiczne w rozumowaniu?