Dodaj do ulubionych

Windą do piekła - felieton

IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 02.07.04, 11:45
Przy takiej opiece te windy to wyrzucony pieniadz, ja nie przejechalem sie
nimi ani razu, po pierwszym podejsciu w zasadzie zaraz po zamontowaniu kiedy
to od drzwi orzucilo mnie to samo uczucie co autora tekstu.
Obserwuj wątek
    • Gość: jack Windą do piekła - felieton IP: *.pgac.put.poznan.pl 02.07.04, 11:55
      Tak się skałada że przyjechałem do Poznania na festiwal...Miałem przyjemność
      być w weekend na dworcu PKP w Białystoku. Proszę zobaczyć jak tam to
      funkcjonuje i spróbować naśladować: czyściutko, panie chodzą i zamiatają,
      myją, są kamery monitorujące i pracownicy firmy ochroniarskiej... Aż miło.
      Tam jest mniejszy dworzec i mniejsze miasto. Ale to jaką pozycję ma Poznań
      wśród innych miast powinno spowodować dbałość o miejsca które są jego
      wizytówką... To nie sztuka dbać tylko o alejki handlowe... i zabytki. Ale bez
      względu jak będzie na dworcach to ludzie i tak będą tu przyjeżdzać... Wiadomo
      dlaczego... A to co sobie pomyślą o gospodarzach tych miejsc pozostanie pewno
      ich słodką tajemnicą. Najważnejsze obywatelu jest to, by można było wydrzeć
      od ciebie kasę, bo po to się urodziłeś... i nie próbuj protestować, bo znajda
      na Ciebie sposób. Życzę lepszego jutra.
      • Gość: Sebar Jack dzieki za tekst, niech IP: *.reverse.qsc.de 02.07.04, 18:10
        Ci zarozumiali Poznaniacy wciaz myslacy ze Poznan to wciaz "Zielone, Czyste
        Miasto, z Gospodarka"; niech dostana zimny prysznic od czestokroc
        pogardzanej, "zacofanej" "sciany wschodniej"....

        Niech jada i sie ucza... BRUDASY od czystych, schludnych ludzi jak powinno sie
        dbac o miejsca publiczne....

        Podejrzewam, ze dyrektor dworca PKP w Bialymstoku ma czysto w domu i naturalnie
        dbajac o czystosc w domu, dba o nia takze w miejscu swej pracy.

        Nasz dyrektor dworca PKP w poznaniu musi miec tez czesto nasikane i
        nieposprzatane w lazience... stad brak u niego jakiegokolwiek dyskomfortu w
        syfiacym miejscu pracy.

        Pozdrawiam pachanacy Bialystok
        Sebar
        sebar_rysiu@yahoo.co.uk
    • Gość: art Re: Windą do piekła - felieton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 11:56
      jaki cel ma pisanie o rzeczach ktore sa oczywiste, wszyscy o nich wiedza, a
      jednoczesnie osmieszaja ich w oczach przyjezdnych. czy caly swiat musi wiedziec
      ze mamy zasikane schody, ratusz etc? wszedzie sa obsikane, a gadanie o tym jest
      woda a mlyn w swiecie piniazek za gazete jako ponoc wiedze informacje. takie
      informacje sa zbedne a sluza jedynie oczernianiu, a wiara w to ze przeczyta to
      ktos kto ma moznosc jakichkolwiek zmian jest slepa. mozemy sobie tu pogadac o
      poznanskich obszczymurach, pijaczkach, narkomanach, ale czy to cos zmieni?
      najbardziej zastanawiajace jest to czy (zakladajac, ze mam racje) to co
      napisalem cokolwiek zmieni, a moze to tez woda na mlyn?

      art
      • Gość: george Re: Windą do piekła - felieton IP: *.icpnet.pl 02.07.04, 17:44
        Gość portalu: art napisał(a):
        > jaki cel ma pisanie o rzeczach ktore sa oczywiste [...]

        A masz inny sposób, by do władz miasta dotarło, że zarządzają obszczanym
        miastem?
      • Gość: Sebar Nie kochany, skonczmy z koltunstwem, IP: *.reverse.qsc.de 02.07.04, 18:00
        falszem i zaklamaniem. Taka strategia reprezentowana przez ciebie, a oparta na
        przemilczeniu i pogodzeniu sie z syfem az mnie zdumiewa!

        Kto tu mowi o oczernianiu?! To ze Gazeta napisze ze SMIERDZI bo rzeczywiscie
        SMIERDZI?! To sie kolego nazywa PRAWDA, rzetelna dziennikarsko i po ludzku
        UCZCIWA PRAWDA!!!

        Chwala Gazecie za to, bo to art pierwszy krok do wyleczenia, ktory nazywa sie
        DIAGNOZA. Przestanmy udawac ze miny nam sie wykrecaja z powodu promieni
        slonecznych.... Nie art WALI, na dworcu PKP w Poznaniu WALI i pisalem juz
        wielokrotnie na forum, ze jak przyjezdzam z Niemiec to wstydze sie ze jestem
        Polakiem...!!!

        No niestety, ale jak mam sie czuc jezeli mam mila konwersacje z Niemka czy
        Szwajcarka w pociagu relacji Berlin-Warszawa, duzo mowie o swym miescie,
        zachwalam, polecam... i w koncu zatrzymujemy sie w Poznaniu.... i WALI
        MOCZEM!!!!

        Ile falszu przez ciebie przemawia, a w dodatku smiesznej naiwnosci niestety
        powszechnej! Myslisz ze miasto samo pozbedzie sie takich problemow jezeli nikt
        tego publicznie nie wytknie?!

        Powiem tobie ze gdybym byl dziennikarzem to z mikrofonem i kamera zjawilbym sie
        w gabinecie dyrektora PKP Poznan (nawet uzylbym podstepu, typu wywiad na temat
        100 lecia parowozu MK-blabla, nie wazne) i zapytal
        - dlaczego cuchnie
        - jak czesto jest sprzatany dworzec i czy mozemy sfilmowac jak dokladnie
        - czy dyrektor obiecuje publicznie ze wiecej jego "obejscie" nie bedzie
        smrodzic i przynosic wstyd Poznaniowi

        W Urzedzie Miasta zapytalbym wladze, najlepiej pana prezydenta Grobelnego
        - czy miasto wie ze cuchnie
        - czy sie na biezaco konsultuje z dyrekcja PKP w tym temacie
        - dlaczego miasto nie naciska na PKP by sprzatalo
        - dlaczego restrykcyjnie nie domaga sie natychmiastowej zaplaty dlugow od PKP,
        w przypadku nie utzrymywania dworca w czystosci - ten argument podzialalby
        natychmiastowo. Sam dyrektor ruszylby z miotla, bo inaczej miasto odcieloby
        media, za ktore PKP nie placi regularnie.

        Osobiscie slyne z krytykanctwa, bo wiem, ze pomimo, iz krytyka zwlaszacza ta
        bolesna, siarczysta spowoduje, ze wielu ludzi sie do mnie zniecheci, to
        ostatecznie cel tej krytyki zostanie osiagniety. (99% obiekt krytyki zaprzecza
        iz zmiany na lepsze maja cokolwiek z moja wygloszona krytyka - z tym brakiem
        uznania tez trzeba sobie radzic:))

        Konczac juz, na temat tego smrodu, chcialbym powiedziec ze Freiburg swoj
        dworzec zamyka na noc, nie mowiac ze sprzataja i pilnuja dworca regularnie.

        Dzieki temu w halu dworca moga odbywac sie nawet imprezy taneczne, np SALSA
        Events, a ludzie moga przyjsc ladnie ubrani, bo sie nie ubrudza i nie zaczna
        smierdziec nieposprzatana, cuchanaca toaleta.

        WSTYD DLA PKPe i Poznania

        Sebar
        sebar_rysiu@yahoo.co.uk


    • Gość: Madeski Re: Windą do piekła - felieton IP: *.icpnet.pl 03.07.04, 09:29
      Przed mostem jest postój niezrzeszonych taksiarzy, oni mają jeden kurs na dzień a więc siedzą tam, posilają się (w budzie z fastfudem), grają w karty, załatwiają swoje mniej lub bardziej lewe interesiki a jak pęcherz przypili to szybko pod mostek i...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka