Dodaj do ulubionych

Znicze w rocznicę stanu wojennego

13.12.12, 08:24
A na zdjęciach młodzi, co historię stanu wojennego znają z przekazów PIS-u i Kurtyki. A prawda jest taka, że liderami Solidarności w zakładach pracy byli w większości leniuchy i nieroby i to oni namawiali ludzi do bezsensownych strajków. Rozpi...dziaj w kraju był totalny. Już nikt nie pracował w zakładach, to skąd miał być towar na półkach sklepowych. Duch Węgier i Czechosłowacji zaglądał przez granice. I to wtedy Generał Jaruzelski podjął tą trudna decyzję. I zrobił to perfekcyjnie. A odpowiedzialności ma w sobie więcej niż wszystkie Tuski, Kaczyńskie, Kalisze, Millery, Ziobry, Pawlaki, Michaliki i Mazowieckie razem wzięci.
Obserwuj wątek
    • czarnyhs Znicze w rocznicę stanu wojennego 13.12.12, 09:10
      Parafrazując słowa Władysława Jagiełło pod Grunwaldem: - "oszołomów ci u nas dostatek...".
      Ja nawet jestem skłonny stwierdzić, iż jest ich o dożo za dużo.
      P.S. Szanowny Panie Generale! Zdrowia i spokoju!!!
      • Gość: Georg Sommer Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego IP: *.pools.arcor-ip.net 13.12.12, 09:38
        Parafraza dotyczy rowniez i ciebie przyglupie..!! O rodzinach POleglych z Wujka juz zapomniales aby im zyczyc zdrowia i spokoju ..??
        • Gość: gość po przyblokowane na placu - wyborcza milczy IP: *.ip.netia.com.pl 13.12.12, 09:55
          Ciekawe że gazeta nic nie wspomniała o tym jak ekipa z PO opuszczała plac Mickiewicza z nosami zwieszonymi na kwintę, bo mieli "problem" z dojściem do pomnika. I jak z okrzykiem "władza precz" żegnała ich kilkudziesięcioosobowa grupka młodzieży :). Radio Merkury bardziej się postarało, u nich na stronie relacja.
          redakcja wyraźnie stronnicza i pro peowska :)
          • kazek100 Re: po przyblokowane na placu - wyborcza milczy 13.12.12, 12:25
            Jeżeli to prawda, to akurat ta grupka młodzieży zachowała się haniebnie. Bo to nie jest rocznica należąca do jakiegokolwiek ugrupowania politycznego, natomiast jest to rocznica, która nam wszystkim powinna pozwolić na refleksje. I żebyś przypadkiem nie pomyślał, że mam choć cień sympatii do PO.

            Sam nie wiem - może faktycznie lepiej nie pisać o zachowaniu buraczanym? Nie mam zdania.
        • czarnyhs Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego 13.12.12, 09:59
          Gość portalu: Georg Sommer napisał(a):

          > Parafraza dotyczy rowniez i ciebie przyglupie..!!


          KAŻDY SĄDZI WEDŁUG SIEBIE... ( jak ktoś nie ma rzeczowych, sensownych argumentów, to wówczas POkazuje to co jedyne POtrafi - obrażać, ubliżać innym )


          O rodzinach POleglych z Wujka
          > juz zapomniales aby im zyczyc zdrowia i spokoju ..??

          i POmyśl ( jeśli w ogóle POtrafisz) ilu by zginęło, gdyby Gen. Jaruzelski nie wprowadził stanu wojennego!!!
          • Gość: Georg Sommer Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego IP: *.pools.arcor-ip.net 13.12.12, 10:27
            Bzdury opowiadasz kolego - nafaszerowany ideologia czerwonych komuchow i Wrony..!! Zadna interwencja ze strony ruskich nie grozila..!! Sa na to dowody NATO - wskie i cos na ten temat moge POwiedziec majac wiecej danych w Niemczech jak Ty w owym czasie w POlsce...!!Jak sadzisz - sankcje nalozone przez kraje zachodnie na POlskich komunistow i ZSRR byly przypadkowe..?? Tak wiec skoncz z ta demagogia kolego i zasiegnij wiedzy na ten temat u zrodel zachodnich..!!
            • czarnyhs Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego 13.12.12, 10:54
              Gość portalu: Georg Sommer napisał(a):

              > Bzdury opowiadasz kolego - nafaszerowany ideologia czerwonych komuchow i Wrony.


              - równie dobrze mogę POwiedzieć, że Ty jesteś "nafaszerowany" ideologią zgniłego kapitalizmu i imperializmu z dążeniami neokolonialnymi - czego dowód mamy w ostatnich 23 latach - totalna degradacja Polski, przestawienie Jej na państwo typowo konsumpcyjne, z tanią siłą roboczą, z b.dużym bezrobociem, z zerową perspektywą dla młodych, z przymusową emigracją "za chlebem" itp.

              > .!! Zadna interwencja ze strony ruskich nie grozila..!!

              A czy ja pisałem o takiej interwencji ? Sami byście się wytłukli.... ( choć i tego nie można było wykluczyć, sadząc tylko choćby po ruchach radzieckich dywizji ze zgrupowań przy naszych granicach - wschodniej i południowej, do tego jeszcze mobilizacja 2 dywizji czechosłowackich, którzy z radością by nam podziękowali za Zaolzie i 68 rok )

              Sa na to dowody NATO - wskie i cos na ten temat moge POwiedziec majac wiecej danych w Niemczech jak Ty w owym czasie w POlsce...!!

              Takie jak na broń masowego rażenia w Iraku i Libii ?!?!? Widziałem lepiej zrobione "fałszywki" czy "dokumenty legalizacyjne".

              Jak sadzisz - sankcje nalozone przez kraje zachodnie na POlskich komunistow i ZSRR byly przypadkowe..??

              Wcale nie przypadkowe - była okazja do "dołożenia" drugiej stronie barykady. a dzięki tym sankcjom "Twoich przyjaciół" wasze grono ca 14 mln "etosu styropianowego" oberwało tak samo tymi sankcjami od "waszych przyjaciół". Nie wspomnę o zdrajcy kuklińskim i jego "mocodawcach" którzy dzięki jego zdradzie od wielu miesięcy wiedzieli o zamiarze i DACIE wprowadzenia stanu wojennego i jakoś was nie wsparli ani nie uprzedzili - bo im też chodziło o to, aby tu Gen. Jaruzelski zrobił porządek!
              Ci "przyjaciele" już kiedyś nam też "pomogli" - wrzesień 1939, później Jałta, Teheran, itp.

              Tak wiec skoncz z ta demagogia kolego

              Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia - każdy sądzi wg siebie...


              i zasiegnij wiedzy na ten temat u zrodel zachodnich..!!

              nie raz już miałem okazję poznać "wiarygodność tych źródeł" - dziękuję "postoję"... - vide Iran, Libia, nie wspominając już nawet o zamachu na Gen. Sikorskiego i utajnieniu przez tych "przyjaciół" akt śledztwa w sprawie Jego śmierci na dalsze 50 lat...
              • Gość: AAA Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego IP: *.play-internet.pl 13.12.12, 11:43
                Naprawdę nie ma sensu duskutować i wykłócać się o sprawy oczywiste: komunizm był złem (takim samym albo i większym niż nazizm, rasizm..), Jaruzelski był złem (działał w interesie swoim, swojej grypy obcej narodowi i ZSRS - chyba w zasadzie bardziej czuje się Rosjaninem niż Polakiem), stan wojenny był złem - bo złamał ducha narodu polskiego, z czego naród ten do dzisiaj się nie podniósł, do dzisiaj ma przetrącony kręgosłup - może stąd te wszystkie klęski jakich jesteśmy świadkami obecnie - złe wybory, brak wizji, brak solidarności, zgoda na zło, brak aktywności obywatelskiej, brak patriotyzmu, plucie na własną ojczyznę ?
                Bo morale narodu jest najważniejszym czynnikiem w rozwoju i utrzymania suwerenności - dzisiaj ta suwerenność w zasadzie jest już znacznie utracona i proces dalszej utraty przyspiesza - w mojej opinii odwrócić ten proces może tylko i wyłącznie przebudzenie narodu, przełamanie traumy stanu wojennego, przywrócenie morale i świadomości jaka była przed stanem wojennym, która była motorem naopędowy zrywu narodowego roku 80/81 r.

                Tak więc ja nawet cię rozumiem - gloryfikujesz komunę w opozycji do tego co jest teraz - bo teraz jest katastrofalnie. Nie wyciągasz jednak właściwych wniosków - to właśnie komuna, Jaruzelski, stan wojenny doprowadziły do obecnej sytuacji, sytuacji marazmu, niskiego morale narodu - do tego że większość pluje na Polskę i chce stąd uciekać...

                Natomiast co do komuny - to powtarzam - bezdyskusyjne totalne ZŁO...
                • Gość: AAA Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego IP: *.play-internet.pl 13.12.12, 12:05
                  Właśnie usłyszałem w radiu mniej więcej taki tekst: "prezydent przestrzega przed świętowaniem rocznicy stanu wojennego..." - ostrzega ? przed czym ?, grozi ?, o co chodzi ?

                  Czy prezydentem jest wciąż Jaruzelski ???

                  To kolejny mały dowód na moją diagnozę - mentalnie stan wojenny wciąż trwa, nie przełamalismy tego, nie uporaliśmy się z traumą....sumienia połamane...a wszystko dzięki generałowi...
                • czarnyhs Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego 13.12.12, 12:18
                  Gość portalu: AAA napisał(a):

                  > Naprawdę nie ma sensu duskutować i wykłócać się o sprawy oczywiste: komunizm by
                  > ł złem (takim samym albo i większym niż nazizm, rasizm..),

                  A Twoim zdaniem kapitalizm jest cudowny, "panaceum na wszystko" , ze swoimi narkotykami, biedą, bezrobociem, bandyckimi napadami, zabójstwami z chęci zysku, z porwaniami, itp.itd?

                  Jaruzelski był złem (działał w interesie swoim, swojej grypy obcej narodowi i ZSRS - chyba w zasadzie bardziej czuje się Rosjaninem niż Polakiem),
                  - obrażasz Patriotę, Wielkiego Polaka, który uchronił Polskę od bratobójczej walki. Który z bronią w ręku przeszedł cały szlak bojowy od Lenino do Berlina - a nie Jego winą jest to, że tzw. "sojusznicy" wypieli się na nas w 1939 r, a później w Jałcie czy Teheranie... To, że polała się w 1981 r. krew, że zginęli ludzie jest to bez wątpienia tragedia, czarna karta tamtych czasów...

                  stan wojenny był złem - bo złamał ducha narodu polskiego, z czego naród ten do dzisiaj się nie podniósł, do dzisiaj ma przetrącony kręgosłup - może stąd te wszystkie klęski jakich jesteśmy świadkami obecnie - złe wybory, brak wizji, brak solidarności, zgoda na zło, brak aktywności obywatelskiej, brak patriotyzmu, plucie na własną ojczyznę ?

                  I za tysiąc lat wszelkie matactwa, niepowodzenia, kombinatorstwo, cwaniactwo, kumoterstwo, poplecznictwo, nepotyzm będziecie zwalać na "komunę" ( której de facto w Polsce nigdy nie było) - w myśl starego kawału, gdzie Amerykanin z Rosjaninem spierają się który kraj jest najlepszy, w pewnym momencie Rosjaninowi zabrakło już argumentów - mówi: "... a u was biją Murzynów!" .Na tej zasadzie wszelkie marnotrawstwo, przekręty i matactwa, w wydaniu "etosu styropianowego" staracie się usprawiedliwić.

                  > Bo morale narodu jest najważniejszym czynnikiem w rozwoju i utrzymania suwerenn
                  > ości - dzisiaj ta suwerenność w zasadzie jest już znacznie utracona i proces da
                  > lszej utraty przyspiesza - w mojej opinii odwrócić ten proces może tylko i wyłą
                  > cznie przebudzenie narodu, przełamanie traumy stanu wojennego, przywrócenie mor
                  > ale i świadomości jaka była przed stanem wojennym, która była motorem naopędowy
                  > zrywu narodowego roku 80/81 r.


                  morale Narodu sami zniszczyliście opluwając przez lata wszystko co było złe ( bo i takie rzeczy w PRL były) ale też i wszystko co dobre - usprawiedliwieniem tego była zasada "z urzędu musi być złe - bo to komuna". Zdeptaliście, zniszczyliście wszelkie autorytety, z Rodziną i Ojczyzną na czele. I teraz narzekacie, że młode pokolenie bezideowe, że jedynym autorytetem dla nich jest pieniądz,że ne ma szacunku dla starszych, itp. itd
                  >
                  > Tak więc ja nawet cię rozumiem - gloryfikujesz komunę w opozycji do tego co jes
                  > t teraz - bo teraz jest katastrofalnie.


                  Widzisz - ja nie gloryfikuję "komuny" - staram się być obiektywny - ale nigdy (w przeciwieństwie do... ) nie dałem się oszołomić filmom, na których stale bankiety, wspaniałe samochody, same cudowne kobiety, potężne pieniądze, wspaniałe rezydencje, jachty, itp. Miałem świadomość, że to tylko jedna strona medalu - ta pokazowa ( tak jak za czasów PRL malowano fasady budynków, bo... będzie przejeżdżał "tow. pierwszy"), a nie myśleliście o tym, że za tymi waszymi mrzonkami pójdzie bezrobocie, bieda, żebractwo, bandytyzm, narkotyki, itd. Kilka lat spędziłem w tamtych czasach służbowo na zachodzie Europy i mogłem zaobserwować tę "drugą stronę medalu". I dlatego w 1989 r. byłem przeciwko Wam i Waszym rządom. i teraz kiedy moi znajomi z "jedynie słusznym rodowodem" kwękają, narzekają, krytykują - a jeszcze na dodatek tracą pracę - to mówię : Wy się Boga mnie boicie - przecież sami tego chcieliście!!!!! Chichot historii: Robotnicy glosowali za kapitalizmem, który nie dosyć, że z założenia ich wyzyskuje, to na dodatek ich niszczy!!!!
                  Nie wyciągasz jednak właściwych wniosków - to właśnie komuna, Jaruzelski, stan wojenny doprowadziły do obecnej sytuacji,

                  Wnioski wyciągam jak najbardziej słuszne - a co do przyczyn, to pomijam już nasze "zakodowane genetycznie" przywary narodowe: pieniactwo, zawiść, donosicielstwo, nieróbstwo, sejmikowanie, lenistwo, cwaniactwo, kombinatorstwo,- ale szukaj ich tam gdzie powstały: począwszy od przyjacielskiej pomocy" w 1939 r, poprzez Jałtę, Teheran, itp.

                  sytuacji marazmu, niskiego morale narodu - do tego że większość pluje na Polskę i chce stąd uciekać...
                  >

                  "... jak kaczka nie umie pływać, mówi, że woda za rzadka... " - czyli jak ktoś jedyne co potrafi robić to destrukcję i kasować za to jeszcze niemałe pieniądze, to dlatego mamy to co mamy - czyli - jaki pan taki kram ( i to zarówno z prawa, jak i z lewa)

                  > Natomiast co do komuny - to powtarzam - bezdyskusyjne totalne ZŁO...

                  podobnie jak kapitalizm - czyli sytuacja bez wyjścia ?!?!?
                  • Gość: AAA Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego IP: *.play-internet.pl 13.12.12, 12:50
                    W niektórych punktach moge się z Tobą zgodzić, ale w większości nie. I co do tzw. komuny - na pewno, na pewno nie...
                    Myślę, że ślizgasz się po powierzchni zatrzymując się na objawach i zbyt mechanicznie przeciwstawiając komunie - kapitalizm. Tymczasem przyczyny leżą znacznie głębiej (nie chodzi o objawy), a przeciwstawienie komuna-kapitalizm jest logicznie błędne bo dotyczy innych płaszczyzn.

                    Będę miał czas to może odniosę się bardziej szczegółowo...moge tylko na koniec dodać, że ta tak przez ciebie gloryfikowana komuna musiała nie być tak całkiem dobra ;_))) skoro z kretesem sama zbankrutowała..."niechcąco" zostawiając za sobą dziesiątki milion zabitych ofiar, setki milionów zdemoralizowanych i z nie zaleczoną psyche...
                    • Gość: Georg Sommer Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego IP: *.pools.arcor-ip.net 13.12.12, 13:03
                      Dokladnie AAA..!! Ja odpuszczam,POniewaz z tarpano (klapki na oczach jak Pferd belgijski) huncwotem nie mysle sie dalej kopac..!! Dotychczas PISal dosc madre POsty - nie wiem co mu sie nagle stalo..?? POzdrawiam :-))
                      • czarnyhs Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego 13.12.12, 13:28
                        Gość portalu: Georg Sommer napisał(a):

                        > Dokladnie AAA..!! Ja odpuszczam,POniewaz z tarpano (klapki na oczach jak Pferd
                        > belgijski) huncwotem nie mysle sie dalej kopac..!! Dotychczas PISal dosc madre
                        > POsty - nie wiem co mu sie nagle stalo..?? POzdrawiam :-))

                        klapki na oczach zawsze można uchylić, ew. zdjąć - ale jak ktoś jest "niewidomy" ( broń Boże nie urażając ludzi na prawdę dotkniętych tym nieszczęściem) to już na to nie ma lekarstwa. I odpowiedź rodem z kawału już uprzednio cytowanego. A co do kopania - ja koniny nie jadam, a każdy sadzi wg siebie.
                        A jak dostaniesz sraczki - to też zwal na "komunę"!
                        Miłego dzionka!!!
                    • czarnyhs Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego 13.12.12, 13:22
                      Gość portalu: AAA napisał(a):

                      > W niektórych punktach moge się z Tobą zgodzić, ale w większości nie. I co do tz
                      > w. komuny - na pewno, na pewno nie...
                      > Myślę, że ślizgasz się po powierzchni zatrzymując się na objawach i zbyt mechan
                      > icznie przeciwstawiając komunie - kapitalizm. Tymczasem przyczyny leżą znacznie
                      > głębiej (nie chodzi o objawy), a przeciwstawienie komuna-kapitalizm jest logic
                      > znie błędne bo dotyczy innych płaszczyzn.
                      >

                      Widzisz, ja nikogo nie gloryfikuję - stwierdzam po prostu i oceniam fakty. A fakty są takie, że pod płaszczykiem reform "etos" zlikwidował potencjalne zagrożenie masowymi protestami - likwidując duże zakłady pracy ( stocznie, Ursus, Cegielski) skąd wk....ny Naród mógłby wyjść, równocześnie tworząc potężne bezrobocie - a kto z małych zakładów odważy się wychylić, kiedy za bramą na jego miejsce pracy czeka kilkunastu bezrobotnych??? I to są jedyne wnioski które "etos" wysnuł z lat PRL-u. A dalej to od 23 lat snuje - ale tylko smród. I to czy była ekipa z prawa, czy z lewa...

                      to może odniosę się bardziej szczegółowo...moge tylko na koniec
                      > dodać, że ta tak przez ciebie gloryfikowana komuna musiała nie być tak całkiem
                      > dobra ;_))) skoro z kretesem sama zbankrutowała...

                      jeżeli spokojne, pokojowe, poprzedzone wielomiesięcznymi negocjacjami przekazanie władzy tak nazywasz - to Twój problem. Ja to po prostu nazywam postępem. I znowu - nikogo nie gloryfikuję - są to zwykłe fakty. Zapytaj rzeszę ok miliona rodzin b.pracowników b. PGR - jak ich potraktował "etos" - a to tylko jeden z przykładów...

                      "niechcąco" zostawiając za sobą dziesiątki milion zabitych ofiar, setki milionów zdemoralizowanych

                      za to Twój tak gloryfikowany kapitalizm sprowadza aniołki z nieba na ziemię, tworzy samo dobro, dobrobyt "dla wsiech" kto w kapitalizmie to ma lepiej niż w raju, żadnych wojen, żadnej agresji, z szynką, polędwica, chlebem i solą Jeździli, czy jeżdżą z przyjacielskimi odwiedzinami typu Wietnam, Korea, Kambodża, Irak, Afganistan, itp. itd. Tam żadnych ofiar kapitalistów nigdy nie było - a "cudotwórcy-kapitaliści" jeżdżą tam wskrzeszać umarłych....

                      i z nie zaleczoną psyche...

                      mógłbym podać wiele przykładów tegoż u przedstawicieli "etosu" kiedy za mocno poszli 'na żywca" - ale przykład z ostatnich dni - "Prezes" ( powołany na stołek bez konkursu - JUŻ odwołany) Kolei Śląskich - niejaki pan Marek worach - "działacz i przyjaciel etosu"

                      Pozdrowionka!!!
                      • Gość: AAA Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego IP: *.play-internet.pl 13.12.12, 14:23
                        Jeśli się wkurzasz na ludzi "etosu" "ze styropianu" - to jest to zrozumiałe i nawet słuszne, boć przecie jak już mówiłem prawdziwy zryw wolnościowy Polaków - Solidarność z 80 r. została przez jednego z największych szkodników w naszej historii zmiażdżona stanem wojennym - właśnie po to by można było z tzw. ludzi "etosu" - przeważnie dawnych komuchów i kumpli komuchów, tzw. kuroniowych dysydentów stwowrzyć nową solidarność złożoną z ludzi trochę złamanych, trochę uwikłanych, idących na współpracę z komuną - głównie w zakresie bezbolesnego podzielenia sie władzą, wypracowanym majątkiem narodowym, uwłaszczenia i zapewnienia komuchom bezpieczeństwa i spokoju na wieki wieków (odpieprzcie się od generała). Tak więc nie było obalenia komuny, jej układu - były tylko pozory, przedstawienie. Jak to możliwe, spytasz ? Otóż było to możliwe dzięki stanowi wojennemu, dzięki wyniszczeniu tej energii narodu, która się uajwniła w 80 r. Każdy naród na taki zryw jest zdolny tylko raz na jakiś czas - raz na 30, 50, 100 lat. Potem musi odpocząć..
                        Ponieważ proces upadku komuny był pozorowany, to i to co powstało potem jest pozorem - mamy pozór demokracji, pozór kapitalizmu (choć zastrzegam, że kapitalizmu nie można zestawiać z komuną bo to zupełnie inne płaszczyzny). Ty jeszcze kapitalizmu nie widziałeś, to co jest w Polsce to kapitalizm koncesjonowany, tylko dla byłych komuchów i ludzi nowych niezwykle cwanych potrafiących działać na granicy (i poza nimi) prawa. Dzięki takiemu modelowi jesteśmy niewydolni, bo uwięziony i marnowany jest faktyczny potencjał narodu. Znowu zapytasz, jak to możliwe ? I znowu ci odpowiem - tak to możliwe dzięki stanowi wojennemu - który stanowił takie wyczerpanie się sił narodu, takie przełamanie kręgosłupa, sumień, że dzisiejszych złamanych Polaków nie stać na przeciwstawienie się obecnej chorej sytuacji. Są manipulowanymi przedmiotami, a nie podmiotami we własnym kraju.
                        Jeszcze dodam - Gomułka przy Jaruzelskim to był prawdziwy mąż stanu, lider narodu - potrafił przeciwstawić się sowietom, wykorzystać czas odwilży i uwolnić potencjał Polaków - który jednak już jakiś rok póxniej został na nowo uwięziony w okowach nieludzkiego systemu. Ale gdyby w latach 80-tych gdy samo centrum komuny - Związek sowiecki, podjęło już nieodwołalną decyzję o samorozwiązaniu (już jakiś czas trwały zakulisowe rozmowy z USA w sprawie sprawnego przebiegu tego procesu) - Jar uzelski zachował się w stylu Gomułki - to moglibyśmy nie tylko nie zniszczyć potencjału narodu, ale go wykorzystać całkowicie zgodnie z duchem nadchodzących czasów - wtedy nastąpiłaby faktyczna przemiana, zrzucenie mentalnych kajdan komuny - szansa na stworzenie nowoczesnego suwerennego państwa, a nie takiej udawanej, zakompleksionej atrapy. Tymczasem generał prawdopodobnie z powodu chęci zachowania swoich i swojej grypy interesów, no i pewnie z powodu takie trochę ruskiej mentalności, no i pewnie uwikłania - poszedł w zupełnie innym kierunku, wzmacniając siły zła, siły ludzi dawnego komunistycznego układu. To moralnie wyniszczyło siły narodu...wielu tego nie wytrzymywało - wyemigrowało na zewnątrz lub do wewnątrz...w tych latach związek sowiecki był postępowy, a PRL uwsteczniała się w kierunku stalinizmu...
                        • Gość: Georg Sommer Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego IP: *.pools.arcor-ip.net 13.12.12, 14:41
                          100/100 - nic dodac nic ujac..!!
                          • Gość: AAA+++ Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego IP: *.play-internet.pl 13.12.12, 15:14
                            Już nie mam sił pisać, więc dzięki że jest ktoś kto mnie rozumie...zaciemnienie u nas przeogromne...
                            Pozdrawiam;-)))
                            • Gość: Georg Sommer Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego IP: *.pools.arcor-ip.net 13.12.12, 15:41
                              Smutne to i zarazem plone nadzieja,ze jeszcze za mojego zywota (niewiele juz POzostalo) znajdzie sie ktos kto odsloni ta "kotare ciemnosci" i wpusci pare promykow zbawiennej jasnosci na ten piekny i slowianski kraj. Tez POzdrawiam z tego "zgnilego" Westu..!! :-))
    • qwardian Znicze w rocznicę stanu wojennego 13.12.12, 14:19

      To była wojna wypowiedziana narodowi polskiemu. W jej efekcie stracona dekada lat osiemdziesiątych, nedza, rozpacz i zacofanie cywilizacyjne. Bankructwo komunizmu i PRL
    • qwardian Znicze w rocznicę stanu wojennego 13.12.12, 14:43

      Janusz Szpotański:

      A oto nagle: któż to kroczy? Tłum frankensteinów widzą oczy. Łapska ogromne, móżdżek - tyci. To nowa rasa jest - zomici. wyhodowana w jednym celu: by wszystkich bili w PRL-u.


      • Gość: Historyk "Bohaterski" region Wielkopolski po 13 grudnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.12, 16:04
        "Jestem prawdziwym Polakiem, odcinam się od solidarności i dlatego bedę słuchał i wykonywał polecenia Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego" i tak dalej i tak dalej, czy pamiętacie pyry poznańskie jaki to ważny poznaniak zakomunikował 14 grudnia całej Polsce w radio i w telewizji te farmazony? Na przełomie lat 80 i 90 po Polsce krążył dowcip że całą ówczesną opozycję poznańsko - wielkopolską można było zmieścić na tylnym siedzeniu jakiejś poznańskiej taksówki, tak ich było dużo haha !
        • czarnyhs Re: "Bohaterski" region Wielkopolski po 13 grudni 13.12.12, 16:20
          Gość portalu: Historyk napisał(a):

          > "Jestem prawdziwym Polakiem, odcinam się od solidarności i dlatego bedę słuchał
          > i wykonywał polecenia Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego" i tak dalej i tak da
          > lej, czy pamiętacie pyry poznańskie jaki to ważny poznaniak zakomunikował 14 gr
          > udnia całej Polsce w radio i w telewizji te farmazony? Na przełomie lat 80 i 9
          > 0 po Polsce krążył dowcip że całą ówczesną opozycję poznańsko - wielkopolską mo
          > żna było zmieścić na tylnym siedzeniu jakiejś poznańskiej taksówki, tak ich był
          > o dużo haha !

          ... i jeszcze było trochę luzu!!!!
          • lili_marleen luz w głowie 13.12.12, 17:39
            czarnyhs napisał:

            > ... i jeszcze było trochę luzu!!!!

            Sporo luzu to jest owszem ale pod kopułą Twojej czaszki
        • lili_marleen Trąbka do pierdz-enia 13.12.12, 17:36
          Gość portalu: Historyk napisał(a):

          > "Jestem prawdziwym Polakiem, odcinam się od solidarności i dlatego bedę słuchał
          > i wykonywał polecenia Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego" i tak dalej i tak da
          > lej, czy pamiętacie pyry poznańskie jaki to ważny poznaniak zakomunikował 14 gr
          > udnia całej Polsce w radio i w telewizji te farmazony? Na przełomie lat 80 i 9
          > 0 po Polsce krążył dowcip że całą ówczesną opozycję poznańsko - wielkopolską mo
          > żna było zmieścić na tylnym siedzeniu jakiejś poznańskiej taksówki, tak ich był
          > o dużo haha !

          Z Ciebie taki historyk jak z koziej dupy trąba. Jak już cytujesz to rób to mniej niechlujnie.

          "Oświadczam, że jestem lojalnym obywatelem PRL. Opowiadam się zdecydowanie za ustrojem socjalistycznym określonym w Konstytucji. Popieram aktualny porządek prawny określony dekretem wojennym proklamowanym przez Wojskową Radę Ocalenia Narodowego (...) Jako były przewodniczący NSZZ "Solidarność" Wielkopolska zdecydowanie oświadczam, że odcinam się od wszystkich sił, które działały w tym związku przeciwko władzy. Jestem także przeciwny tworzeniu wszelkich partii i organizacji, które naruszają socjalistyczny charakter kraju. Nie jestem przeciwny PZPR i w pełni godzę się z potrzebą i koniecznością jej kierowniczej roli w socjalistycznej Polsce..."

          Takie oto oświadczenie przynajmniej wg propagandowych publikatorów tamtego okresu miał złożyć 14 grudnia 1981 r. ówczesny przewodniczący Zarządu Regionalnego NSZZ "Solidarność" Wielkopolski Zdzisław Rozwalak.

          A o opozycji w Wielkopolsce z tamtych lat wiesz jeszcze mniej niż o Rozwalaku, dupku.
          • Gość: AAA Re: Trąbka do pierdz-enia IP: *.play-internet.pl 13.12.12, 18:18
            Dla uczciwości należy podać coś więcej nt. samego Rozwalaka (by nie było tak czarno):
            www.europartner.com.pl/printers/article/25
            • lili_marleen Re: Trąbka do pierdz-enia 14.12.12, 07:52
              Gość portalu: AAA napisał(a):

              > (by nie było tak czarno):
              > www.europartner.com.pl/printers/article/25

              Daleka jestem od jednoznacznych ocen. Rozwalak był prostym robotnikiem, który trafił - jak widać - z przypadku na świecznik i sytuacja go przerosła. To nie był człowiek hartu Wałęsy, Frasyniuka czy Bujaka. Nie uniósł odpowiedzialności za zaufanie jakiego był dyspozytariuszem. Jego wystąpienie w TV po 13 grudnia było wielką porutą dla naszego regionu, tym bardziej że takich wolt, o takim kalibrze nie było w tamtym czasie. Honor Wielkopolski uratował dopiero potem Pałubicki.
              Rozwalaka trzeba zostawić w spokoju, a najlepiej o nim zapomnieć. Nikt z nas nie wie jak sam zachowałby się w w sytuacji osamotnienia, gdy przystawia się mu pistolet do głowy i grozi wywózką na Syberię. Historia oceni.
              • Gość: Georg Sommer Arsch od siedzenia Lili..!! IP: *.pools.arcor-ip.net 14.12.12, 09:36
                Majac lat nascie w owym czasie i wypowiadac sie teraz z taka wscieklizna na temat stanu wojennego (z lizakiem w dziobie) to kuriozum na skale swiatowa..!! :-))
                • lili_marleen Schwarz-weiß 14.12.12, 11:25
                  Gość portalu: Georg Sommer napisał(a):

                  > Majac lat nascie w owym czasie i wypowiadac sie teraz z taka wscieklizna na tem
                  > at stanu wojennego

                  Właśnie dlatego Sommer. Kuźwa, jestem dzieckiem stanu wojennego. Jak się ma naście lat i o 6 rano przychodzą po twojego ojca robią rewizję, grzebią w twoim jeszcze niewystygłym łóżku a dwa lata poźniej przychodzą ponownie tym razem po brata i znowu rewizja i grzebanie w twoich intymnych rzeczach, to do jasnej cholery nie masz już, żadnych złudzeń z kim masz do czynienia. Sytuacja jest czarno-biała.
                  • Gość: Georg Sommer Nie zawsze biale jest biale a czarne czarne..!! IP: *.pools.arcor-ip.net 14.12.12, 11:57
                    To,ze jestes osoba inteligetna "inaczej" wiem juz od czasu wyginiecia dinozaurow,ale nie zmienia to faktu,ze nalezy wypowiadac sie tylko o osobistych przezyciach a nie o tym,co przebilo sie przez "bibule",klamliwe srodki masowego przekazu czy tez Wiki.. POzdrawiam :-))
          • kazek100 Re: Trąbka do pierdz-enia 13.12.12, 19:43
            brawa dla koleżanki za szybką reakcję. I proponuję frustrata zostawić z jego problemami.
            • lili_marleen The day after heroes 14.12.12, 07:37
              kazek100 napisał:

              > I proponuję frustrata zostawić z jego problemami.

              Syndrom Kaczyńskiego z kompleksem niedointernowania jest jak widać po tym topiku zaraźliwy. Mentalni bracia prezesa, w swej podłości, teraz gdy odwaga jest tania, targają dawnych Bohaterów po nogawkach, próbując ukraść coś z Ich wielkości, albo chociaż naszczać na ich portret w zbiorowej pamięci.

              W tym wypadku akurat uważam, że trzeba reagować. To tak jak z psem, któremu pozwolisz ujadać i w porę nie zareagujesz na jego próby objęcia kontroli nad "stadem" - trzeba stanowczo takim kundlom wskazać ich miejsce w szeregu.
              • kazek100 Re: The day after heroes 14.12.12, 10:18
                lili_marleen napisała:

                > W tym wypadku akurat uważam, że trzeba reagować. To tak jak z psem, któremu poz
                > wolisz ujadać i w porę nie zareagujesz na jego próby objęcia kontroli nad "stad
                > em"

                No tak, ale ten sam dylemat mamy w wielu innych przypadkach.

                Przy okazji - jestem zachwycony słowotówrczym talentem interneciarzy. "kompleks niedointernowania", "Jarosław Niedointernowany", "Internowany inaczej" - nie wiem, kto tam siedzi przy tych klawiaturach, ale pyszne, że tradycja Boya, Tuwima i Słonimskiego nie ginie. I to jest pozytywne w tym wszystkim.
              • kazek100 Re: The day after heroes 14.12.12, 10:19
                acha, właśnie. "Spóźnieni bohaterowie" - też nie pamiętam, czyje. A bardzo dobre.
                • Gość: Georg Sommer Jednodniowy bohater na kominie..!! IP: *.pools.arcor-ip.net 14.12.12, 10:40
                  Nalezy sadzic,ze jednym z tych "Spoznionych bohaterow" byl kaszub,ktory uciekl na komin przed internowaniem i dosc dlugo nie mogli go sciagnac..!! :-))
                  • kazek100 Re: Jednodniowy bohater na kominie..!! 14.12.12, 11:00
                    Gość portalu: Georg Sommer napisał(a):

                    > Nalezy sadzic,

                    sądzić to sobie możesz, co chcesz, natomiast jakkolwiek za tym Kaszubem nie przepadam, to w tamtym czasie wywalili go karnie z roboty i dlatego siedział na kominie.

                    Internowany inaczej nie poniósł takich konsekwencji, jak rozumiem dlatego, że Jaruzelski chciał mu zrobić na złość.

                    Bez odbioru.
                    • Gość: Georg Sommer Widze tu pewna analogie Kazku..!! IP: *.pools.arcor-ip.net 14.12.12, 11:31
                      Miedzy Twoim trybem rozkazujacym (bez odbioru) buhahaha..! a wypowiedzia kolegi AAA o przeokropnej "ciemnosc" w Lacho - Landii..!! PS POzdrawiam z dobrym odbiorem :-))
                  • lili_marleen Hau ab! 14.12.12, 11:52
                    Gość portalu: Georg Sommer napisał(a):

                    > Nalezy sadzic,ze jednym z tych "Spoznionych bohaterow" byl kaszub

                    Sommer odp... się od Kaszuba. Zastanów się lepiej czego może szukać - gdyby to był normalny kraj - historyk na kominie?
                    • qwardian Pozwolę sobie zacytować bo jestem na komórce... 14.12.12, 12:00

                      sęk w tym, że Tuskowej martyrologii nie ma w IPN w materiałach SB. Tuska nie pamiętają z tamtych czasów też ówcześni opozycjoniści. Służba Bezpieczeństwa nie prowadziła wobec Tuska żadnego rozpracowania operacyjnego - nie miał założonej teczki, którą mieli inni opozycjoniści. Na dodatek Tusk był posiadaczem paszportu na wsie kraje mira, z czego korzystał pracując u bauerów w Raichu i Norwegii. Aresztowany był tylko raz w 83 r. i zwolniony następnego dnia. Pewno zrobił jakąś burdę po pijaku. Słowem, niech nie pierdzieli teraz o swojej martyrologii, że niby świadomie poszedł polec do stoczni jako opozycjonista właśnie.

                      -

                      "Komunistyczne idee były (dla mnie) prostą kontynuacją Oświecenia"
                      Zygmunt Bauman
                      www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/dolar.html
                      • kazek100 Re: Pozwolę sobie zacytować bo jestem na komórce. 14.12.12, 12:13
                        Jak się cytuje, to się wkleja źródło cytatu. Sęk w tym, że tylko dziś czytałem ze trzy opowieści zupełnie innej treści. I nie pochodzące od zainteresowanego. G... mnie obchodzą teczku IPNu. Ja jako dzieciak w połowie lat 80-tych miałem teczkę na SB, a opozycjonista był ze mnie taki, jak z koziej du..py trąba. Wiadomo, że od marnie płatnej pracy w szkole, lepsza jest dobrze płatna praca w IPNie, ale trzeba być wyjątkowo durnym, żeby w rewelacje tej instytucji tak łatwo wierzyć.

                        Inne rzecz, że nie zauważyłem, żeby Kaszub akurat - w przeciwieństwie do Internowanego Inaczej - w ogóle chciał budować wokół siebie martyrologię. Jak nie przepadam za nim, to akurat obiektywnie, w ten sposób się nie wygłupia.

                        Przy okazji quardianie - wszyscy wiedzą, że w stanie wojennym byłeś donosicielem, bo złapali cię na jeździe po pijaku i łatwo cię było zgnoić. I co? I teraz leczysz kompleksy.-

                        fajny tekst? Niefajny? No to daruj nam wypisywanie tego rodzaju szamba.
                      • lili_marleen może coś przeoczyłam 14.12.12, 12:13
                        ale swą rzekomo naznaczoną krwią i boleścią martyrologią licytuje się ostatnio z internowanymi w stanie wojennym raczej były premier a nie obecny.

                        • qwardian Re: może coś przeoczyłam 14.12.12, 12:50


                          Ma prawo się licytować i czuć rozczarowany, że go nie internowano.

                          Od 1976 współpracownik KOR

                          Od 1977 współpracownik Biura Interwencyjnego KOR

                          W 1978 przez kilka miesięcy p.o. kierownik Biura Interwencyjnego w zastępstwie Zofii Romaszewskiej.

                          Od 1979 w redakcji niezależnego pisma „Głos”.

                          W 1980 uczestnik opracowywania dokumentu Raport Madrycki. O przestrzeganiu praw człowieka i obywatela w Polsce.

                          W VIII 1980 przyjechał do Wrocławia i spotkał się z przedstawicielami MKS; nast. aresztowany, zwolniony 1 IX na mocy Porozumień Sierpniowych;

                          od IX w „S”, kierownik sekcji prawnej Ośrodka Badań Społecznych przy MKZ, nast. Regionie Mazowsze.

                          We IX 1981 sygnatariusz deklaracji założycielskiej Klubów Służby Niepodległości.

                          Po 13 XII 1981 współorganizator (z Ludwikiem Dornem) podziemnej edycji pisma „Głos”.

                          Od 1982 członek Komitetu Helsińskiego w Polsce,

                          od 1983 współpracownik TKK „S”, m.in. od 1986 kierownik biura społeczno-politycznego TKK, od jesieni 1987 sekretarz KKW „S”. W V i VIII 1988 doradca strajkujących w Stoczni Gdańskiej im. Lenina.



                          "Komunistyczne idee były (dla mnie) prostą kontynuacją Oświecenia"
                          Zygmunt Bauman
                          www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/dolar.html
                          • kazek100 Re: może coś przeoczyłam 14.12.12, 13:40
                            Widocznie to twoje wyliczenie tyle jest warte, co poprzedni cytat wzięty z sufitu.

                            Zrozum człowieku. Nikt normalny nie bredzi, że żałuje, że go nie zapuszkowano, nawet gdyby faktycznie był bohaterem i osobiście doprowadził do upadku komunizmu. Tak idiotyczne słowa znaczą tyle co "jest mi glupio, że nie mogę robić za bohatera, no bo niestety nim nie byłem". Każda inna interpretacja, to jak napisałem dalej - Orwell językowy w postaci czystej.
                          • lili_marleen I tyle w temacie 14.12.12, 17:34
                            qwardian napisał:

                            > Ma prawo się licytować i czuć rozczarowany, że go nie internowano.


                            lubczasopismo.salon24.pl/madeinpoland/post/471841,jarku-dlaczego-obrazasz-brata-siebie-nas
                            • qwardian Re: I tyle w temacie 15.12.12, 02:19

                              Nie tak szybko....


                              Piotr Piętak w notce m.in. pisze: "… w lutym 1982 roku odbyła się dyskusja na temat stanu wojennego redakcji „Głosu” i „Wiadomości” w której brali udział L. Dorn, P. Strzałkowski, M. Gugulski i niżej podpisany. Była ona opublikowana w „Głosie”. Nie brałeś w niej udziału, nie myślałeś nie przelewałeś myśli na papier bo gdybyś to robił to by jakiś ślad po tej aktywności pozostał."

                              Otóż ślad po tej aktywności pozostał!

                              Pod linkiem www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=003082036001

                              jest fotokopia Głosu nr 1/36 z lutego/marca 1982, gdzie na str. od 6 do 10 zamieszczony jest tekst Stanisława Staszka "Co nas czeka?"

                              A Stanisław Staszek to Jarosław Kaczyński!

                              [źródło: Kto był kim w drugim obiegu? Słownik pseudonimów pisarzy i dziennikarzy 1976-1989. Opracował zespół: Cecylia Gajkowska, Joanna Król, Irena Stemplowska, Dobrosława Świerczyńska. Pod redakcją Dobrosławy Świerczyńskiej. Wyd.: Instytut Bada Literackich Polskiej Akademii Nauk. Warszawa 1995, str. 155



                              "Komunistyczne idee były (dla mnie) prostą kontynuacją Oświecenia"
                              Zygmunt Bauman
                              www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/dolar.html
                              • qwardian Blogosfera swoimi prawami się rządzi Lily... 15.12.12, 03:36


                                Kiedy Gugulski wskazał autorowi dowód (nota bibliograficzna) potwierdzający, ze Kaczyński pisał do Głosu w czasie trwania Stanu, ten odpowiedział

                                [b]„Oczywiście Marcinie, że się odniosę, nic nie mam na ten temat do powiedzenia z wyjątkiem tego, ze współpraca z pismem to np. dyskusja o jego linii programowej, a nie pisanie tekstów”
                                [/b]



                                "Komunistyczne idee były (dla mnie) prostą kontynuacją Oświecenia"
                                Zygmunt Bauman
                                www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/iluminaci/dolar.html
                                • qwardian To tyle na temat Piotra Piętaka.. 15.12.12, 03:41

                                  j/w
                                • lili_marleen W poszukiwaniu straconego czasu 15.12.12, 09:17
                                  qwardian napisał:

                                  > Blogosfera swoimi prawami się rządzi Lily...

                                  Ano właśnie. To pierwszy z brzegu, wyguglany przykład. Prózno szukać twórczości tegoż "Staszka".

                                  jozef.moneta.salon24.pl/472223,oglaszam-akcje-szukamy-tworczosci-stanislawa-staszka
                                  Ale - to nie ważne, kolego. Być może ów "Staszek" nawet coś tam pisywał. Może jakieś rymowanki? Może wykazał się heroizmem i komuś dał z narażeniem życia i zdrowia podziemną ulotkę. Być może bohatersko wziął udział w jakiejś Mszy Za Ojczyznę, które wtedy masowo odprawiano. Może....?

                                  Rzecz w tym, że nasz domniemany "Staszek" dziś wzorem skromności nie jest. Za prawdziwymi herosami tamtych czasów stoją dziś nie słowa, tym bardziej ich własne, ale czyny, dokonania. Takie nazwiska jak Pałubicki, Frasyniuk, Lis, Bujak znało każde dziecko w tamtych czasach. O Kaczyńskim, a tym bardziej "Staszku" nikt nie słyszał. Dziś ów domniemany "Staszek" ma pełno i to żenujących opowieści w gębie. Taka próba autohagiografii - rozpaczliwa , zatem śmieszna.
                                  • qwardian Re: W poszukiwaniu straconego czasu 15.12.12, 20:25
                                    Jestem na bieżąco. Jarosław Kaczyński.

                                    jozef.moneta.salon24.pl/472223,oglaszam-akcje-szukamy-tworczosci-stanislawa-staszka


                                    • lili_marleen Róbmy swoje 16.12.12, 09:37
                                      qwardian napisał:

                                      > Jarosław Kaczyński.

                                      Problemem formacji zwanej PiS oraz ludzi wokół niej skupionych jest właśnie wymieniony przez Ciebie działacz. Z jednej strony bez niego grupa ta poszła by w rozsypkę, a z drugiej - z nim - niemożliwym jest ugranie czegokolwiek ponad 20 - 30 % poparcia.
                                      Ziemkiewicz - człowiek PiS-owi raczej bliski ostatnio napisał:
                                      "- Ilekroć sondaże PiS zaczną rosnąć, Kaczyński musi pieprznąć coś od rzeczy"
                                      Ziemkiewicz trafia w sedno problemu.

                                      Jednocześnie taki stan betonuje cały układ polityczny. PO z takim przeciwnikiem na ZAWSZE zachowa utrzymywaną od lat przewagę. Tusk i jego pretorianie zapewne co dzień dają na mszę w intencji zdrowia Kaczyńskiego.

                                      Jeżeli coś może się zmienić to tylko za sprawą jakiejś grupy, która wyjdzie z PO. Taką nadzieją był Palikot i gdyby nie pewne jego niektóre głupie wolty ( nomen omen jak u Kaczyńskiego) dziś pewnie rządziłaby koalicja PO-RP z absolutną większością w sejmie, a PiS skończyłby jak kiedyś AWS zatomizowany na ileś tam nieznaczących wzajemnie zwalczających się ugrupowań bez szans na większe poparcie.

                                      Tak czy owak - życie w Polsce jest ciekawe, przynajmniej dla kogoś takiego jak ja, kto patrzy na nie z boku i prywatnie robi swoje.
                                      • qwardian Re: Róbmy swoje 17.12.12, 04:13
                                        lili_marleen napisała:

                                        > Róbmy swoje...


                                        Kiedy polityka skupia większą uwagę niż rodzina, praca i dom to dzieje się coś niedobrego.
                                        To również uwaga do wydarzeń z Grudnia 1981 roku. Ale te słupki to faktycznie uparcie pozostają niezmienne i wszyscy są zadowoleni. Co się zmieniło to prezes i PiS, czy tylko mi się wydaje, czy to znacznie bardziej zradykalizowana partia niż w 2007 roku?
                                        • lili_marleen Pożytek z biologii 17.12.12, 06:29
                                          qwardian napisał:

                                          > te słupki to faktycznie uparcie pozostają niezmienne i wszyscy są zadowoleni.

                                          Raczej ci którym te słupki niezmiennie falują utrzymując jednak ten sam mniej więcej pułap. Nie wiem jak Tobie, ale mnie się już trochę nudzi - ciągle te same gęby na świeczniku. Nadzieja w bezwzględnych prawach natury.

                                          Te wyżej wymienione gęby trwają przy swoich przewodnikach stada bo ci zapewniają dostep do całkiem obfitego żerowiska, a nawet jak się chwilowo popadnie w niełaskę to zawsze czeka żerowisko płatne w ojro. Te wszystkie miernoty, które od dziesięcioleci obsiadają państwowe stołki z partyjnego nadania są najbardziej zadowolone z układu jaki tworzą zwarte w klinczu PO i PiS.

                                          > Co się zmieniło to prezes i PiS

                                          Nie zauważyłam - no może sama fizyczność, ale tak jak mówię natura nie zna litości - i to jest wbrew pozorom bardzo optymistyczne :)
                    • Gość: Georg Sommer Re: Hau ab! IP: *.pools.arcor-ip.net 14.12.12, 12:06
                      Oto jest drastyczny przyklad tzw.inteligencji "inaczej"..!! Przykre to Lili..!! PS Mysle,ze z Nowym Rokiem zmienisz diametralnie slownictwo i bedzie mozna do rany przylozyc..!! :-))
                      • lili_marleen Re: Hau ab! 14.12.12, 12:18
                        Czasem Sommer bywa tak, że trzeba komuś w mordę dać

                        1.bp.blogspot.com/-XJr3yCPB6nI/TfqGZAxmWrI/AAAAAAAAAaM/L1bkIQGWmOo/s1600/dac_w_morde_mleczko.jpg
                        • Gość: Georg Sommer Re: Hau ab! IP: *.pools.arcor-ip.net 14.12.12, 12:34
                          Czasami Lili bywa tak,ze i Herkules dupa kiedy ludzi kupa..!! :-)) Odnosnie pytania "co by robil historyk w normalnym kraju" - NIE BYLBY PREMIEREM - tylko jednej opcji..!! PS Kapito..??
                          • lili_marleen Re: Hau ab! 14.12.12, 17:38
                            Gość portalu: Georg Sommer napisał(a):

                            > Odnosnie pytania "co by robil historyk w normalnym kraju" - NIE BYLBY PREMIEREM - tylko jednej opcji..!! PS Kapito..??

                            Pytanie posiłkowe:
                            - Co robi fizyk kwantowy w normalnym kraju?
                            Odpowiedź:
                            - Jest kanclerzem z ramienia CDU-CSU
                            • Gość: Georg Sommer Kapelusz z glowy przed Sommerem..!! IP: *.pools.arcor-ip.net 14.12.12, 18:31
                              Brawo Lili..!! Jestes mistrzynia swiata w obracaniu kota ogonem - niczym bakalarz Kazek..!!

                              Prosba osobista :
                              Zrob sobie dobrej herbatki,siadz POrzadnie w " Principalowym fotelu" na czterech literach,wez kacarabe na kolana i niech on Ci wytlumaczy co Sommer mial na mysli PISzac - "tylko jednej opcji":-)) PS Wiecej wyrozumialosci Lili blizniemu a mniej zacietrzewienia..!! POzdrawiam :-))
                • lili_marleen Too late the hero 14.12.12, 11:55
                  kazek100 napisał:

                  > acha, właśnie. "Spóźnieni bohaterowie" - też nie pamiętam, czyje. A bardzo dobr
                  > e.

                  To tytuł filmu, gdzie bodaj grał Henry Fonda
                  • kazek100 Re: Too late the hero 14.12.12, 12:20
                    Faktycznie

                    www.alekinoplus.pl/program/film/spozniony-bohater_16644
                    kiepski jestem w znajomości sztuki fimowej.
                • Gość: AAA Re: The day after heroes IP: *.play-internet.pl 14.12.12, 12:47
                  Teraz się ujawnili "wyprzedzający bohaterowie"....wtedy internowane śpiochy...hehehe
                  • kazek100 Re: The day after heroes 14.12.12, 13:36
                    Da się jaśniej?

                    Zaraz nam kolega pewnie przedstawi te specyficzną logikę, że jak ktoś siedział cicho, to był odważny, a jak sprzeciwiał, to znaczy że zdradzał. I ża jak w jakimś kraju jest narzucony jeden model kultury, to jest wolność, a jak jest wielokulturowość i władza nie wtrąca się w myślenie obywatela, to mu wolność ogranicza. Wiemy, wiemy. Orwell też to opisywał, tylko ciekawiej, no i u niego to jednak kpina była.

                    Więc w sumie szkoda czasu.
                    • Gość: AAA Re: The day after heroes IP: *.play-internet.pl 14.12.12, 14:04
                      Wiedziałem, że dla Ciebie musi być jaśniej:
                      jeśli mówimy o spóźnionych bohaterach, to należy dopełnić pojęciem wyprzedzającego bohatera - to taki, który dziś jest na świeczniku, jest bohaterem dnia, bohaterem czasów obecnych - ale głównie dlatego że został obudzony będąc przydatnym w nowej sytuacji, a w dawnych czasach, innym systemie był tzw. śpiochem, czyli grającym rolę kogoś innego niż tym kim był faktycznie - grającym po to by przenikając do przeciwnego obozu i w nim się zadamawiając, mógł w nowych innych czasach być wzbudzonym i stać się kryształowo czystym bohaterem - realizując jednak plany nie do końca kryształowe. Taki proces objął zapewne wielu internowanych kiedyś, a dzisiaj będących bohaterami.

                      Co do Twojego wpisu - dość mętny, więc nie chciało mi się rozkminiać...
                      • kazek100 Re: The day after heroes 14.12.12, 14:45
                        Co do twego wpisu - wiedziałem, że mój będzie dla ciebie zbyt trudny i nie będzie ci się chciało.

                        tak czy owak - czyli jednak Orwell? Ci zapuszkowani, to spisek, komuna zamknęła tych wszystkich Kurowniów i ścigała Borusewiczów, bo chciała ich potem wstawić na stanowiska. (Mocne słowa, potrafisz je jakoś rozsądnie uzasadnić? A może chodzi o inne nazwiska? Dawaj konkretne przykłady!) Natomiast ci, którzy wtedy siedzieli cicho i żadne konsekwencje ich nie spotkały, to po prostu spiżowi bohaterowie, wzory do naśladowania.

                        No, proszę, jak to można sobie łatwo wytłumaczyć obojętność i tchórzostwo. A żałnierze AK to zgodnie z twoja logiką, po prostu słudzy Hitlera, którym zależało na honorowym przyjęciach 50 lat po wojnie. Teorie spiskowe bywają zabawne, ale tu mamy już do czynienia z jakimś mentalnym zeszmaceniem. Odwracanie kota ogonem na forum też jest częste, ale aż tak obrzydliwie?

                        Jednak szkoda mojego popołudnia.
                        Bez odbioru.
                        • Gość: AAA Re: The day after heroes IP: *.play-internet.pl 14.12.12, 19:28
                          No widzisz, jak wytłumaczyłem wszystko od początku i po kolei, to od razu pojąłeś. Tylko, że przesadziłeś w drugą stronę...jakiś rozkalibrowany dzisiaj jesteś...nawet język jakiś taki bełkotliwy..

                          Poczytaj trochę od czasu do czasu, to się dowiesz ilu podstawionych ludzi było w Solidarności, ich liczba sięgała czasem połowy w niektórych grupach.
                          Oczywiście w trakcie przygotowań do razgaworów przy wygiętym stole Partia (Naród z Partią..Partia z Narodem - to ta sama) wszystkich swoich ujawniła i surowo zakazała im siadania przy stole...bo Partia, SB, Kgb i WSW...ba, nawet zomo, no po prostu wszyscy jak jeden mąż - bardzo, ale to bardzo stanowczo chciały silnej i zdrowej Solidarności...
                          Zapewne zapytasz w takim razie (jeśli nauczyłeś się rozumnie rozumować) - co się stało z tymi 30-100 tysiącami ludzi ? Nic - po prostu wyparowali.....i i nikt już ich od tej pory nie widział ani słyszał, więc nawet nie ma o czym gadać...poza tym media też milczą. Przecież gdyby było inaczej na pewno by to Tobie powiedzieli....

                          Ale nad tą kalibracją to popracuj, popracuj...
    • alfalfa Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego 14.12.12, 11:05
      Pamiętam te czasy i uważam, że po prostu powtarzasz "propagandę Urbana" czyli w skrócie: kłamiesz.
      A.
      • kazek100 Re: Znicze w rocznicę stanu wojennego 14.12.12, 13:41
        Alfo.
        Tak to wpisałeś, że właściwie nie do końca wiadomo, pod czyim adresem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka